Czerwcowe (urodzinowe) Shiny!

niedziela, 17 lipca 2016


Dacie wiarę, że od startu pudełka kosmetycznego ShinyBox upłynęły już cztery lata? To aż 48 edycji boxa! Pudełka miewały różną zawartość - raz trochę lepszą, raz trochę słabszą - trzeba jednak oddać ekpie Shiny, że cztery lata nieprzerwanej działalności to wielki sukces, zwłaszcza w sytuacji ostrej konkurencji na rynku boxów kosmetycznych. Urodzinowe pudełko zaskakuje podwójnie. Jest znacznie większe niż klasyczne, a do tego utrzymane w uroczej, różowo-morskiej stylistyce. I najważniejsze - mieści więcej produktów - aż dziewięć, z czego prawie wszystkie pełnowymiarowe! PLUS SIZE pełną gębą!


PRODUKTY PEŁNOWYMIAROWE


Stenders - Gentle Facial Exfoliator - zacznijmy od perełki czerwcowego pudełka - peelingu przeznaczonego do oczyszczania skóry twarzy z wyciągiem z dzikiej róży. Jeśli gustujecie w raczej naturalnych kosmetykach, których formuły oparte zostały na dodatku naturalnych substancji złuszczających (w tym przypadku łupinek orzecha) i pielęgnujących (ekstrakty z róży, olej arganowy, wyciąg z zielonej herbaty) - to kosmetyk dla Was. Oczyszcza delikatnie, ale skutecznie. A do tego posiada żelową konsystencję, która bardzo uprzyjemnia wykonywanie peelingu. Gorąco polecam! Tubka o pojemności 75 ml kosztuje ok. 79 zł. 

Oilan - Balance - Tonujący krem ultranawilżający - kiedy upały dają się we znaki, podkłady o mocno nawilżających formułach ustępują miejsca lekkim kremom tonującym. Na ten sezon nie zakupiłam żadnego kremu BB, CC, ani DD, dlatego z tym większą radością przystąpię do testów nowości od marki Oilan. Krem polecany jest posiadaczkom skóry suchej, odwodnionej i wrażliwej (to moja!). Odcień określiłabym jako dość śniady, ale z uwagi na dobre wchłanianie i brak smug - to nie problem. Miękka tubka mieści 40 ml lekkiego kremu. Koszt kosmetyku to ok. 19 zł. 

Amaderm - Krem nawilżająco-regenerujący - pozostając w wątku kremów, po raz kolejny muszę podkreślić, jaką miłością darzę kosmetyki z wysokim stężeniem mocznika. To jeden z bardziej skutecznych składników kosmetycznych, który pozwala mi utrzymać dobrą kondycję skóry twarzy, skóry pod oczami, skóry ciała, dłoni, stóp, a nawet włosów (tak, tak, na rynku są dostępne znakomite szampony z dodatkiem mocznika). Krem, który znalazłam w urodzinowej edycji ShinyBox, przeznaczony jest do pielęgnacji miejsc problematycznych - dłoni, stóp, kolan czy łokci. Mocznik, obecny w składzie zaraz po wodzie, występuje w stężeniu 15% - w sam raz do codziennej, intensywnie nawilżającej pielęgnacji! Tubka o pojemności 50 ml kosztuje ok. 14 zł. Niewielkie pieniądze - wielka różnica w kondycji skóry. 

Mollon Pro - Hardening Nail Lacquer - od dłuższego czasu na moich paznokciach królują hybrydy, dlatego lakiery do paznokci znalezione w kosmetycznych boxach prezentuję koleżankom lub członkiniom rodziny. Ten podaruję Mamie, ma tak ładny, różowo-perłowy odcień, że z pewnością trafi w Jej gusta. Jak zapewnia producent, lakier posiada dodatek utwardzacza, który przedłuża trwałość manicure do siedmiu dni. Buteleczka o pojemności 15 ml kosztuje ok. 19 zł. 

Joanna - Henna do brwi i rzęs - nigdy nie hennowałam ani rzęs, ani brwi. Mam dość jasne włoski, zwłaszcza na brwiach i zawsze obawiałam się przerysowanego, widocznego z daleka efektu. Pomimo zapewnień producenta o uwydatnieniu gęstości rzęs i brwi i o dodatku pielęgnacyjnego olejk rycynowego - nie skuszę się. Zdecydowanie bardziej wolę codzienne stosowanie tuszu do rzęs i jasnej, brązowo-szarej kredki. 15 ml henny kosztuje ok. 5 zł. 

Dermedic - Hydrain3 Hialuro  Płyn micelarny H2O - płynów micelarnych nigdy za wiele, zwłaszcza przy częstym wykonywaniu makijażu. Zdaje się, że miałam już okazję testować propozycję marki Dermedic, niespecjalnie pamiętam jednak, z jakim skutkiem. Na minus oceniam dodatek kompozycji zapachowej. W płynach, obok skuteczności oczyszczania, cenię bezzapachową, delikatną, prostą formułę. Duża, plastikowa butelka mieści aż 400 ml płynu. Koszt kosmetyku to ok. 45 zł - zaskakująco dużo. 


Laboratorium Pilomax - Regeneracyjna maska do włosów - po niezwykle pozytywnych doświadczeniach związanych ze stosowaniem odżywki WAX Express (KLIK),z przyjemnością przystąpię do testów kolejnego produktu sygnowanego przez Laboratorium Pilomax. W boxie znalazłam maskę przeznaczoną do pielęgnacji włosów jasnych. Po paru użyciach jestem zachwycona jej intensywnie nawilżającym, regeneracyjnym i nabłyszczającym działaniem. Tubka o pojemności 70 ml kosztuje ok 14 zł. Kupujcie, maskujcie i cieszcie się rezultatami, to znakomity produkt!

Noblehealth - Provital Active+ - o ile do obecności suplementów w boxach kosmetycznych podchodzę raczej sceptycznie, tak ten zdecydowanie mnie cieszy. 60-dniowa kuracja na bazie młodego jęczmienia, róży stulistnej, żeń-szenia, witamin i minerałów zapowiada się świetnie. Co więcej, substancje aktywne zamknięte zostały w formie twardych tabletek, a nie kapsułek, dzięki czemu produkt nie zawiera w składzie żelatyny zwierzęcej. Rewelacja! Opakowanie mieszczące 120 tabletek kosztuje ok. 50 zł. 

MINIATURY

TeaTox -Egzotyczne odchudzanie - Herbata oolong - jedyna miniatura dołączona do urodzinowego pudełka ShinyBox to saszetka z herbatą o właściwościach odchudzających o znakomitym, egzotycznym smaku. Mimo że odchudzanie mi nie w głowie, dla samego smaku rozważam zakup pełnowymiarowego opakowania. Pudełko mieszczące 120 g mordercy tłuszczu kosztuje ok. 65 zł. 



Urodzinowe wydanie ShinyBox uważam za udane. Jakkolwiek z działania lakieru do paznokci i henny nie skorzystam, to wszystkie pozostałe produkty z dużą ochotą przetestuję. Cieszy mnie zwłaszcza obecność różanego peelingu do twarzy, rewelacyjnej maski do włosów i dobrej jakości suplementu witaminowego. Pudełko zdecydowanie na plus (nie tylko size). Oby tak dalej, Shiny! Kolejnych lat owocnej działalności!

Wszystkie informacje na temat pudełka znajdziecie TUTAJ. Jak się Wam podoba urodzinowa edycja? 


Podobne wpisy

2 komentarze

  1. Peeling Stenders jest fantastyczny, używam go dość często. Z wielką przyjemnością. Mam ten sam kolor lakieru

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam w zapasach maskę Pilomax. Oby okazała się skuteczna :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Równocześnie, grzecznie proszę o niespamowanie zaproszeniami.