Październikowe Shiny!

wtorek, 28 października 2014



Październikowa edycja ShinyBox trafia w kosmetyczne - i nie tylko - sedno. Pudełko mieści produkty, które, co do jednego, są dla mnie nowinką. Co więcej, ideą przewodnią tego miesiąca jest profilaktyka raka piersi. Na karcie produktów nadrukowana została przystępna instrukcja samobadania. Mam ogromną nadzieję, że subskrybentki boxa skorzystają nie tylko z kosmetycznej zawartości boxa. W końcu dobry wygląd to w dużej mierze efekt uboczny dobrego zdrowia


W boxie znalazłam sześć produktów oraz rozliczne, niezwykle miłe dodatki. 

KOSMETYKI PEŁNOWYMIAROWE


Biały Jeleń - Hipoalergiczny płyn micelarny - o marce Biały Jeleń wiem tyle, że istnieje. Nie miałam dotąd okazji testować żadnego kosmetyku spośród rosnącej oferty producenta. Obecność płynu micelarnego w boxie bardzo mnie cieszy. Jeśli wierzyć obietnicom ekstremalnego nawilżenia, skutecznego demakijażu i opóźniania efektów starzenia - szykuje się kosmetyk wszechczasów. Nieco niepokoi mnie mocny, dość duszący zapach - przypuszczam, że skóra wrażliwa znacznie lepiej tolerowałaby produkt pozbawiony kompozycji zapachowej. Plastikowa butelka z wygodnym dozownikiem mieści 200 ml płynu i kosztuje ok. 12 zł. 


Yasumi - Clean & Fresh Silky Powder - puder do codziennego oczyszczania skóry twarzy to w mojej kosmetyczce zupełna nowość. Nigdy nie miałam okazji testować kosmetyku w formie proszku, który w kontakcie z wodą zamienia się w łagodną, myjącą piankę. Jestem ogromnie ciekawa, jak puder spisze się w przypadku mojej bardzo suchej skóry. Zamierzam zgłębić ten wątek z wykorzystaniem mojej ukochanej szczoteczki sonicznej Clarisonic (KLIK). O rezultatach, mam nadzieję wyśmienitych, poinformuję blogowo. Maleńkie, białe opakowanie mieści 50 ml kosmetyku i kosztuje ok. 49 zł. 


Paese - Fast'n Strong - Przyspieszacz wzrostu paznokci - szczęśliwym zbiegiem okoliczności, parę dni temu odżywka do paznokci Total Action 8 w 1 marki Eveline sięgnęła dna. Za sprawą Shiny w moje ręce trafiła mleczna odżywka o właściwościach odbudowujących cienkie, słabe i wolno rosnące paznokcie. Mojej płytce nie mam, odpukać, nic do zarzucenia, pielęgnacji jednak nigdy za wiele. Jeśli preparat sprawdzi się w roli podkładu pod lakier kolorowy - będę w pełni usatysfakcjonowana. Szklana buteleczka o pojemności 9 ml kosztuje ok. 18 zł. 

MINIATURY


Norel Dr Wilsz - Krem-Żel Ujędrniający - biust, szyja, dekolt - za sprawą niezwykle udanej serii kosmetyków na bazie kwasu migdałowego, marka Norel wyrosła na mojego pielęgnacyjnego faworyta ostatnich miesięcy. Kremowy żel przeznaczony do nawilżania i ujędrniania okolic biustu, szyi i dekoltu zapowiada się świetnie. Skład oparty o wyciąg z bluszczu, algi, ekstrakty roślinne i olej słonecznikowy zwiastuje całkiem dobre rezultaty. Obym się nie pomyliła! Miniatura znaleziona w pudełku mieści 75 ml. Pełnowymiarowe opakowanie zawiera 250 ml żelu i kosztuje ok. 50 zł. 


IsaDora - Perfect Moisture Lipstick - mocno nawilżająca szminka posiada soczysty, czerwony kolor (Red Rush). Na co dzień nosze nieco bardziej naturalne odcienie, choć do złotej jesieni kobieca czerwień pasuje jak ulał. Zgodnie z obietnicą producenta, za sprawą dodatku olejków intensywnie pielęgnuje delikatną skórę ust. Miniatura, którą otrzymałam zawiera 2,5 g. Pełnowymiarowy sztyft o pojemności 4,5 g kosztuje ok. 55 zł

PREZENTY


Lichtena - Krem przeznaczony do delikatnej, wrażliwej i skłonnej do podrażnień skóry - Jako ambasadorka, w pudełku znalazłam dodatkowy kosmetyk (otrzymały go również stałe subskrybentki Shiny). Wychodzę z założenia, że kremów nawilżających nigdy za wiele, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym. Martwi mnie jednak wysoka lokata parafiny w składzie, wolałabym, żeby produkt rekomendowany do pielęgnacji skóry wrażliwej posiadał możliwie naturalną i prostą formułę. Słoiczek, który otrzymałam mieści 25 ml. Na stronie producenta znalazłam informację, że pełnowymiarowe opakowanie zawiera 50 ml i kosztuje ok. 40 zł. 


Wibo - Boom Boom Mascara + Glossy Temptation Lipstick + Silk Wear Temptation Eyeshadow + Lovely - Sculpting Powder - w październiku moje ambasadorskie pudełko mieściło pokaźnej wielkości zestaw kosmetycznych nowości marek Wibo i Lovely. Mam okazję przetestować działanie tuszu do rzęs, szminki, cieni do powiek oraz zestawu trzech pudrów o działaniu matującym, brązującym i rozświetlającym. Produkty w najbliższym czasie trafią do drogerii Rossmann. Shiny, serdecznie dziękuję!


Jelid - Chusteczka zmywająca lakier z paznokci - ostatnim dodatkiem do październikowego pudełka był zestaw chusteczek do zmywania lakieru do paznokci. Idea ogromnie mi się podoba, zwłaszcza brak acetonu i wygodna, bezbutelkowa postać produktu, gorzej jednak z wykonaniem. Nie zgadzam się z obietnicą producenta, że jedna chusteczka usuwa lakier z paznokci obu dłoni - mnie wystarczyła raptem na jedną i to ze sporym trudem. Myślę, że materiał powinien być lepiej nasączony, zdecydowanie ułatwiłoby to rozpuszczenie lakieru. Kartonik zawierający 50 chusteczek kosztuje ok. 25 zł. 


Październikowe wydanie Shiny uważam za nader udane. Żadnego ze znalezionych w boxie kosmetyków nie miałam dotąd okazji stosować. Cieszy mnie obecność płynu micelarnego, pudru do oczyszczania twarzy, kremu nawilżającego i odżywki do paznokci. Czeka mnie sporo testów, fantastycznie!

Jak się Wam podoba październikowy ShinyBox? Wszystkie informacje na temat pudełka znajdziecie TUTAJ


Podobne wpisy

11 komentarze

  1. Szkoda, że go nie przygarnęłam. Fajne pudełko. Najbardziej ciekawi mnie puder oczyszczający, ale jako równie fajny kosmetyk uważam miniaturkę szminki. Ta uroczo wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  2. mi pudełeczko bardzo przypadło do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziś zmywałam czerwony lakier z topem, musiałam zużyć 6 chusteczek, pojechali z bajkopisarstwem :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy ten puder, nie widziałam jeszcze czegoś takiego. I piękna ta szminka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Coraz bardziej kusi mnie shiny :3

    OdpowiedzUsuń
  6. Z tego, co widzę, zawartość pudełeczka rzeczywiście przydatna i wcale się nie dziwię, że - jak dotychczas zaobserwowałam - zbiera same pozytywne recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo udane to pudełeczko w tym miesiącu.

    OdpowiedzUsuń
  8. mam ochote spróbować ten płyn micelarny! a pudełko no ie powiem dla mnie spoko

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie zdziwiło mydło hipoalergiczne biały jeleń z SLSem na początku składu.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Równocześnie, grzecznie proszę o niespamowanie zaproszeniami.