Pat & Rub - Morska sól do kąpieli z kozim mlekiem + rabat na zakupy w Pat & Rub!

piątek, 19 września 2014



Odkryciem tegorocznego lata okazały się w moim przypadku kosmetyki o zapachu... sernika! Ten słodki, deserowy zapach przebojem wdarł się na łazienkowe salony, bijąc na głowę wszelkie cytrusowe, orzeźwiające nuty. Po niezwykle udanym debiucie Miodowego nektaru do mycia ciała marki Lirene (niech Was nazwa nie zwiedzie - żel pachnie idealnie sernikowo - KLIK), pora na recenzję mojego drugiego faworyta, również kąpielowego, choć o nieco innym przeznaczeniu


Morska sól do kąpieli z kozim mlekiem zamknięta została w słoiku wykonanym z przezroczystego plastiku zdradzającego apetyczną, pudrową zawartość. Opakowanie jest w pełni funkcjonalne, pozwala na komfortowe użytkowanie produktu, a przy tym całkiem nieźle prezentuje się na łazienkowej półce


Kosmetyk, jak sama nazwa wskazuje, przeznaczony jest do kąpieli pielęgnacyjnej i aromaterapeutycznej. Pod względem składu produkt wypada znakomicie. Listę otwiera, co oczywiste, morska sól, wzbogacona o dodatek sproszkowanego koziego mleka, olejku ze skórki pomarańczowej i olejku pieprzowego

SKŁADSodium Chloride, Goat Milk Powder, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Peel Oil, Parfum, Piper nigrum Oil, Citral, Limonene, Linalool


Pod względem wyglądu, kosmetyk przypomina raczej mleko w proszku niż typową sól do kąpieli. Przyjemną, pudrową konsystencję dopełnia niebiański wręcz zapach. W mojej opinii, najbliżej mu do kremowego sernika z dodatkiem białej czekolady i wanilii. W tle pobrzmiewają nuty mleczne oraz delikatnie pomarańczowe. Przyznam, że pod względem zapachu, sól bije na głowę WSZYSTKIE znane mi kosmetyki marki Pat & Rub. Ba, bije większość znanych mi w ogóle produktów. Cudo!


Producent zaleca, aby do wanny wypełnionej ciepłą wodą wsypać około 1/3 zawartości opakowania. To sporo, zwłaszcza wziąwszy pod uwagę niespecjalnie niską cenę i umiarkowanie dużą pojemność. W kontakcie z wodą, puder błyskawicznie się rozpuszcza, barwiąc wodę na przyjemny, mleczny kolor. Podczas kąpieli zapach nieznacznie słabnie, nadal jednak pozostaje wyczuwalny. Pod względem działania pielęgnacyjnego, sól sprawdza się całkiem nieźle. Jako że w składzie brakuje jednoznacznie nawilżających czy natłuszczających składników, po kąpieli warto sięgnąć po ulubione masło czy balsam. Zarazem jednak, skóra nabiera miękkości i daleka jest od dyskomfortu typowego dla mocno przesuszających płynów do kąpieli


Sole do kąpieli zwykle albo się kocha, albo omija szerokim łukiem. Ja zdecydowanie zaliczam się do grupy zwolenników, a kosmetyk Pat & Rub jedynie moją miłość wzmacnia. Nie jest to produkt, bez którego nie wyobrażam sobie pielęgnacji ciała. Warto jednak raz na jakiś czas zafundować sobie seans aromaterapii w postaci kąpieli z dodatkiem koziego mleka


Morską sól do kąpieli z kozim mlekiem polecam wszystkim miłośniczkom słodkich, mocno deserowych zapachów, które cenią produkty o prostych, bardzo dobrych składach. Pomimo słabej wydajności, po kosmetyk z przyjemnością sięgnę ponownie. Warto się skusić, zwłaszcza w sezonie jesienno-zimowym!

- pojemność: 500 g
- cena: ok. 45 zł
- dostępność: sklep internetowy producenta (KLIK), sieć perfumerii Sephora


------------------------------------------------------------------------------


Jeśli planujecie zakup mlecznej soli lub dowolnego innego kosmetyku marki Pat & Rub - mam dla Was dobrą wiadomość! W dniach 20-30 września korzystając z kodu: EkoBlog uzyskacie rabat w wysokości 15% na cały asortyment dostępny w sklepie internetowym (z zestawami kosmetycznymi włącznie). 

Udanych zakupów! :) 


Podobne wpisy

20 komentarze

  1. Nie lubię bardzo słodkich zapachów w kosmetykach, choć przyznam, że to kozie mleko mnie kusi. Poza tym chyba cena dla mnie za wysoka jak na sól do kąpieli...

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie przepadam za mlecznymi zapachami w kosmetykach, ale na pewno jest świetna. :) Dziś zajrzę do tego sklepu. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A`propos Lirene i Twojego posta o nim, szukałam go w Super Pharm i wyobraź sobie - nie mieli, a chciałam kupić :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Straszną teraz mam na niego ochotę! Tylko mój ban na zakupy mnie zatrzymuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta sól musi pachnieć pięknie... Zdecydowanie wzbudziłaś we mnie ciekawość swoim opisem!

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziś będzie promocja -50% na wybrane produkty. Szkoda że tej soli nie uwzględnili, bo bym się skusiła. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Sole to ja tylko do stóp używam. Ta jest niewątpliwie ekskluzywna i ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam sole do kąpieli, ale obecnie mam tylko prysznic ;(

    OdpowiedzUsuń
  9. Będę musiała kiedyś kupić, bo zapach na pewno by mi odpowiadał :)

    OdpowiedzUsuń
  10. O nie! Chcę .. chcę ... chcę !!! ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo polubiłam puder do kąpieli z kozim mlekiem i lawendą. Po wyjściu z wanny skóra jest miękka i przyjemna w dotyku. Jednorazowo wsypuję do wanny mniejszą ilość kosmetyku niż zaleca producent, a mimo to spełnia on swoją rolę:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Gdybym tylko miała wannę to już bym zamawiała :-) U mnie kosmetyki Pat&Rub sprawdzają się wyśmienicie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Gdybym tylko miała wannę to już bym zamawiała :-) U mnie kosmetyki Pat&Rub sprawdzają się wyśmienicie!

    OdpowiedzUsuń
  14. przeglądałam ofertę P&R kilka razy stacjonarnie i jakoś na nic nie mogę się zdecydować. Wszystko kusi, ale nie mam czegoś takiego, co chciałabym tu i teraz.

    OdpowiedzUsuń
  15. jedna kąpiel ok 15 zł- hmm drogo troszkę ;-) ale może w urodziny zaszaleję ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie mam przekonania do soli do kąpieli, chyba że tylko do kąpieli stóp, ale do takiej nie potrzebuje tak kosztownego produktu :)

    OdpowiedzUsuń
  18. A czy znacie dziewczyny może sól do kąpieli z Morza Tyrreńskiego? Ostatnio się na coś takiego natknęłam i nie wiem czy warto spróbować. Ktoś coś? :) http://spadomestica.eu/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Równocześnie, grzecznie proszę o niespamowanie zaproszeniami.