Paula's Choice - Skin Recovery Daily Moisturizing Lotion SPF 30

wtorek, 13 maja 2014



O tym, że regularne stosowanie kosmetyków z wysoką zawartością filtrów przeciwsłonecznych to podstawa pielęgnacji, również, a może zwłaszcza przeciwzmarszczkowej, wie niemal każda kobieta. Teoria teorią, problemy stwarza dobranie odpowiadającego potrzebom skóry produktu. A jest z czego wybierać - kosmetyki różnią się składem, konsystencją, rodzajem zastosowanych filtrów przeciwsłonecznych i, cóż, ceną. Jako posiadaczka cery suchej, kilka miesięcy temu odkryłam bardzo udany krem z filtrem (w najbardziej subiektywnym tego słowa znaczeniu). Jeśli jesteście w trakcie kompletowania porządnej pielęgnacji przeciwsłonecznej (i przeciwzmarszczkowej) - mam dla Was dobre, kosmetyczne wieści :)


Skin Recovery Daily Moisturizing Lotion, bo o nim mowa, zamknięty został w miękkiej, plastikowej tubce zamykanej zatrzaskową klapką. Opakowanie jest raczej minimalistyczne, ale wygodne - bez trudu dozuje porcje kremu, a ponadto pozwala na zużycie całości produktu. 


Krem przeznaczony jest do codziennej pielęgnacji przeciwsłonecznej skóry normalnej, suchej i bardzo suchej. Pomimo lekkiej formuły, kosmetyk skrywa bogate wnętrze. Twórczyni marki Paula's Choice, Paula Begoun, postawiła na połączenie składników nawilżających, antyoksydantów i mineralnych filtrów przeciwsłonecznych - tlenku cynku i dwutlenku tytanu - zapewniających ochronę na poziomie SPF30. 

SKŁAD: Aqua, C12-15 Alkyl Benzoate, Isononyl Isononanoate, Titanium Dioxide (3,85%), Prunus Armeniaca Kernel Oil, Zinc Oxide (3,12%), Cyclopentasiloxane, Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate, Butylene Glycol, Pentylene Glycol, Cetearyl Alcohol, Dimethicone, Glycine Soja Sterols, VP/Eicosene Copolymer, Superoxide Dismutase, Tocopheryl Acetate, Tetrahexyldecyl Ascorbate, Ubiquinone, Ceramide 2, Sodium Hyaluronate, Allantoin, Avena Sativa Kernel Extract, PEG-10 Dimethicone, Palmitoyl Oligopeptide, Tribehenin, Hydrogenated Lecithin, Polysorbate-20, Glycerin, PEG-10 Rapeseed Sterol, Caprylic/Capric Triglyceride, Methicone, Cucumis Sativa Fruit Extract, Alumina, Aluminum Stearate, Polyhydroxystearic Acid, Xanthan Gum, Disodium EDTA, Sorbitan Stearate, Ethylhexylglycerin, Caprylyl Glycol, Chlorphenesin, Phenoxyethanol.


Kosmetyk ma konsystencję lekkiego kremu w białym kolorze. Uwagę zwraca zapach - moim zdaniem świeżo bananowy, niewątpliwie umilający aplikację. Pomimo bogatego składu, formuła produktu sprawia zdecydowanie przyjemne wrażenie, a ponadto nie przysparza trudności podczas nakładania.   


Po Skin Recovery Daily Moisturizing Lotion sięgam każdego dnia. Na uprzednio oczyszczoną skórę twarzy nakładam sporą porcję kremu, czekam na jego wchłonięcie, po czym przystępuję do wykonania makijażu. Pomimo lekkiej konsystencji, kosmetyk wykazuje właściwości intensywnie nawilżające i odżywcze. Po aplikacji na skórze pozostaje wyczuwalny film, który po parunastu minutach wchłania się niemal całkowicie pozostawiając komfort gładkiej, dobrze nawilżonej skóry. W kwestii filtrów przeciwsłonecznych produktowi nie mam nic do zarzucenia. Krem testowałam w różnych warunkach - za każdym razem sprawdził się bez zarzutu. 


Skin Recovery Daily Moisturizing Lotion marki Paula's Choice rekomenduję przede wszystkim posiadacz(k)om skóry suchej. Obawiam się, że w przypadku cery normalnej kosmetyk może okazać się zbyt treściwy, choć wiele zależy, rzecz jasna, od indywidualnych potrzeb skóry. Jeśli poszukujecie solidnego kremu zapewniającego ochronę przeciwsłoneczną z dodatkowym, przeciwzmarszczkowym wsadem - serdecznie polecam! 

Znacie kosmetyki Paula's Choice? Co sądzicie o idei codziennej pielęgnacji przeciwsłonecznej? Czekam na Wasze opinie!

- pojemność: 60 ml
- cena: ok. 119 zł
- dostępność: sklep internetowy producenta (KLIK)



Podobne wpisy

12 komentarze

  1. Produktów tej firmy nie znam a co do SPF to każdego dnia stosuję pod makijaż krem z SPF50 z Dermedic. Sprawdza się idealnie do dziennej pielęgnacji a dodatkowo chroni przed promieniowaniem. Nie wiem czy faktycznie jest to duży plus dla skóry, przekonam się za kilka lat :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie słyszałam o tym kremie. Przyznam, że bananowy zapach mnie urzekl :) pozdrawiam i życzę miłego dnia...

    OdpowiedzUsuń
  3. Z tym filtrami to roznie bywa:) Sa dwie szkoly a co do Paula@s Choice to mam co do jej wywodow czasem obiekcje, chyle czola jej stronie - kawal dobrej roboty ale wiadomo chodzi o jej kosmetyki tez a skladami bardzo podobne do wiekszosci:)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo zaciekawił mnie ten krem, a zapach zachęcił do wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wydaje się być czymś dla mnie, muszę w końcu jakiś filtr zacząć stosować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawy kosmetyk, ale niestety nie na moją kieszeń. W tym roku planuję zakup jakiegoś kremu z filtrem aptecznego, ale jeszcze nie zdecydowałam jaki to będzie krem.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jako posiadaczka tłuściocha niestety się nie skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ech.. cena powala, a szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  9. dopiero będę poznawała kosmetyki tej firmy, filtry mi właśnie polecono :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kusi mnie ta marka, ale zapasy mam niezłe, poki co ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wydaje się idealny, ale niedawno trafiłam na żel - krem z filtrem 50 od LRP i na razie nie szukam nic innego :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Szczerze nie lubię tego żelu do mycia twarzy z Eucerin. Strasznie wysuszał mi buzię :/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Równocześnie, grzecznie proszę o niespamowanie zaproszeniami.