Essie - Mind Your Mittens

poniedziałek, 24 marca 2014



Jakiś czas temu radziłam się Was, co zrobić ze zbyt mocno rozcieńczonym lakierem do paznokci (KLIK) Zgodnie ze wskazówkami, buteleczkę pozostawiłam otwartą, co parę chwil sprawdzając stopień gęstnienia. Poskutkowało - Mind Your Mittens marki Essie powrócił do dawnej świetności, a ja zyskałam skuteczny sposób na odratowanie zbyt rzadkiej emalii. A skoro o Essie mowa, postanowiłam zaprezentować Wam go w pełnej krasie!


Mind Your Mittens wchodzi w skład ubiegłorocznej zimowej kolekcji Shearling Darling. Kolor na pierwszy rzut oka przypomina grafit, choć dzięki niebiesko-szmaragdowym tonom traci nieco na swojej szarej oczywistości. Lakier jest kremowy, nie posiada drobinek ani błyszczących dodatków. 


Krycie lakieru w pełni mi odpowiada. Dwie cienkie warstwy nadają intensywnie grafitowy kolor bez prześwitów i smug. Wygodny pędzelek ułatwia równomierne rozprowadzenie emalii na płytce paznokcia. 


Na paznokcie nałożyłam warstwę odżywki Eveline 8 w 1 Total Action, dwie cienkie warstwy grafitowego lakieru Essie oraz top nawierzchniowy Poshe. Do trwałości manicure nie mam najmniejszych zastrzeżeń - lakier nosi się bez większego uszczerbku do pięciu dni. 


Jak się Wam podoba Mind Your Mittens? Mnie ogromnie i to nie tylko zimową porą! :)

- pojemność: 5 ml
- cena: ok. 30 zł (zestaw obejmuje cztery lakiery z zimowej kolekcji po 5 ml każdy)
- dostępność: sklep internetowy MAANI.PL (KLIK)


Podobne wpisy

35 komentarze

  1. Kolor bardzo ładny, ale nie jestem przekonana do tych lakierów. Są drogie i nie widzę różnicy między tymi a tymi tańszymi.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy odcień, ale jakoś tak specjalnie mnie nie porywa.

    OdpowiedzUsuń
  3. piękny kolor :) od razu skojarzył mi się z OPI Ski Teal We Drop, kiedyś miałam na niego taką ochotę, że śnił mi się po nocach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Noszę się z decyzją o zakupie lakierów Essie. Ten kolor bardzo mnie urzekł swoim kolorem, bo ja lubuje się w ciemnościach.:)

    OdpowiedzUsuń
  5. lubię takie ciemne lakiery, chociaż jeszcze rok temu nie przyszłoby mi do głowy, żeby takim pomalować paznokcie – wydawało mi się, że to domena gotek i innych podejrzanych istot hahaaha. teraz coraz więcej u mnie ciemnych grafitów i innych bardzo ciemnych emalii i uważam, że wyglądają super :)

    OdpowiedzUsuń
  6. baaaaaaaardzo mnie się podoba,przypomina mój ukochany Punck Rock Rimmel, lubię takie nieoczywiste kolory niezależnie od pory roku

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczny!:) właśnie zastanawiałam się nad tym zestawem, ale ostatecznie kliknęłam inny, z obecnej kolekcji 2014 :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny, oryginalny odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja bym go widziala z jakims kolorowym topem nawierzchniowym :P

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo fajny kolor,w moim stylu,lubię takie ciemne grafito-granaty,piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. To mój najbardziej ulubiony :) ze wszystkich jesienno zimowych odcieni! I trwałość na medal!

    OdpowiedzUsuń
  12. Jest b. ładny,właśnie poszukuję jakichś klasycznych ciemnych odcieni, podoba mi się :) Idealnie zaprezentowany lakier

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten kolor jest bardzo niepozorny, ale myślę, że jest tak samo udany jak pozostała trójka kostkowych towarzyszy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo ładny kolorek:) taki rzadko spotykany;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Całkiem fajny odcień, taki niejednoznaczny :)

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo ciekawy kolorek mimo, że lakiery z Essie są nie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. jak dla mnie jest niejednoznaczny i piękny zarazem :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ładny jest :) Chociaż ja w ciemnych lakierach niezbyt dobrze się czuję.

    OdpowiedzUsuń
  19. Dobrze, że udało się go uratować, bo prezentuje się pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajnie, że udało Ci się go zagęścić bo kolo jest świetny:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dobrze, że udało Ci się doprowadzić go do porządku :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo ładny ten odcień, fajnie pasuje wlasnie na początek wiosny :))

    OdpowiedzUsuń
  23. Śliczny jest, przypomina mi podobny kolorek z Rimmela.

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękny kolor! Miałam kiedyś podobny, ale nie był to lakier dobrej jakości. Nawet nie pamiętam jakiej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  25. Ciekawy kolor :) +dodaję do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękny kolor, wydaje mi się, że trochę podobny do Bobbing for Baubles, który mam gdzieś w swoich zbiorach :) Jednak na obecną porę już nie mam ochoty na takie ciemne kolory, muszą poczekać do jesieni :)

    OdpowiedzUsuń
  27. bardzo nietypowy kolor! ale jaki elegancki!

    OdpowiedzUsuń
  28. Mam i bardzo lubię ten lakier :) Jest dość niespotykany, oryginalny i pięknie wygląda na Twoich paznokciach :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Równocześnie, grzecznie proszę o niespamowanie zaproszeniami.