Clarisonic - Mia2 - rewolucja w oczyszczaniu skóry!

niedziela, 16 marca 2014



Zawsze sądziłam, że prawidłowo i, co ważniejsze, skutecznie oczyszczam skórę mojej twarzy. Nie mam problemu z nadprodukcją sebum, z zaskórnikami ani trądzikiem, dlatego stosowanie łagodnego płynu micelarnego i pianki myjącej wydawało mi się zabiegiem wystarczającym. Nic bardziej mylnego. Od tygodnia, za sprawą Narza (który jako mało kto celebruje Dzień Kobiet), w moje ręce trafiła szczoteczka soniczna Mia2 marki Clarisonic. Po tygodniu jej euforycznego stosowania stwierdzam, że niczego lepszego nie mogłam zafundować mojej skórze!


Komfort oczyszczania cery szczoteczką soniczną jest nieporównywalny z tradycyjnymi, manualnymi lub ściereczkowymi metodami. Po minucie masażu z dodatkiem łagodnego żelu micelarnego (w moim przypadku Cetaphil) skóra jest idealnie czysta, a do tego gładka i promienna. Po kilku dniach zauważyłam wyrównanie kolorytu i zmniejszenie (i tak mało widocznych) porów. Podobnego efektu nie udało mi się osiągnąć nigdy wcześniej, nawet z pomocą mechanicznych i enzymatycznych peelingów. 


Zalety Mia2 docenił również Narz, który jako nieco bardziej gruboskórny element naszego duetu przygarnął dołączoną do zestawu szczoteczkową końcówkę przeznaczoną do oczyszczania cery wrażliwej. Na dobry początek zainwestowałam w szczoteczkę do skóry bardzo delikatnej i suchej - sprawdza się tak dobrze, że najpewniej pozostanę przy jej stosowaniu. 


Nie przypuszczałam, że szczoteczka do oczyszczania jest w stanie spowodować tak wielką różnicę w stanie i wyglądzie skóry. Szczerze żałuję, że wszystkich pozytywnych głosów na temat Mia2 nie wzięłam sobie do serca wcześniej. Aktualnie nie wyobrażam sobie powrotu do tradycyjnych metod oczyszczania cery, podejrzewam, że wraz z upływem czasu jedynie utwierdzę się w tym przekonaniu


Jeśli, podobnie jak ja do niedawna, nie jesteście przekonane do sonicznego oczyszczania twarzy - dorzucam swoje trzy grosze do wątku pochwalnego: Mia2 to ABSOLUTNA REWELACJA! Naprawdę nie warto inwestować w drogie produkty myjące - sekret pięknej skóry nie kryje się w składzie, ale w sposobie oczyszczania. Najserdeczniej polecam(y)!!!

Podzielacie mój zachwyt? :)

- cena: ok. 600 zł 
- dostępność: sieć perfumerii Sephora, perfumeria internetowa (KLIK) (na zakupy warto wybrać się w ramach Dni VIP, podczas których obowiązuje 20% obniżka na cały asortyment)


Podobne wpisy

34 komentarze

  1. Dla mnie chyba za duży wydatek :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Kupiłam ją tydzień temu w Sephorze właśnie na dniach Vip, od tego czasu myję nią ryjek codziennie i na chwilę obecną też nie wyobrażam sobie, żeby było coś lepszego do oczyszczania twarzy. Jest po prostu rewelacyjna! Żałuję tylko, że nie udało mi się dostać fioletowego modelu, bo taki chciałam, więc mam biały, no ale kolor jednak w przypadku tego urządzenia ma drugorzędne znaczenie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. jakieś 2 miesiące temu o mało co jej nie kupiłam. Jednak wydatek jest dla mnie zbyt ogromny ;(

    OdpowiedzUsuń
  4. O mamusiu, Narz sie spisal na medal :)

    OdpowiedzUsuń
  5. jest moim marzeniem, ale narazie to zbyt duza kwota jak dla mnie((((

    OdpowiedzUsuń
  6. Choruję na tę szczoteczkę i gdzie o niej nie czytam, to każdy pisze same plusy. Chyba trzeba będzie zacząć odkładać pieniążki, bo przydałoby się mojej skórze takie dogłębne oczyszczanie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny prezent:) mam ją w planie kupić:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Clarisonic znajduje się na mojej chciejliście i na pewno kupię jak tylko uskładam pieniądze :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie trochę zniechęca konieczność ciągłego dokupowania końcówek...

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja nie podzielam zachwytu :P.
    Jestem chyba jedyną osobą dla której Mia2 się całkowicie nie sprawdziła. Dziwne rzeczy się działy z moją cerą podczas jej używania więc się z radością z nią pożegnałam ;).
    A najbardziej mi się nie podobało to, że w USA mają 90dni na zwrot od daty zakupu a u nas jedynie 30 przez co musiałam się "bawić" w sprzedawanie przez internet (30 dni to moim zdaniem za mało na przetestowanie takiego urządzenia).

    OdpowiedzUsuń
  11. Zaczynam się nad nią poważnie zastanawiać :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak dla mnie to ogromny wydatek, choć na pewno z czasem się zwróci. Może kiedyś, jak będę mieć więcej kasiorki. ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Marzy mi się, oj marzy. Może kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo bym chciała ją mieć, ale te 600zł mnie skutecznie blokuje...ale już zaczełam na nią odkładać :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Czy tam widnieje cena 600zł? 60zł to już sporo...

    OdpowiedzUsuń
  16. Szkoda, że tyle kosztuje...póki co jest dla mnie nieosiągalna :(

    OdpowiedzUsuń
  17. a dlaczego na allegro są tak tanie znaczy po 300 400 zł? normalnie tak czytam i chyba zacznę odkładać kasę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kupiłam we wrześniu i to chyba jeden z najlepszych zakupów ever!

    OdpowiedzUsuń
  19. Zazdroszczę Ci jej...
    Ja kiedyś na pewno zdecyduję się na zakup :)

    OdpowiedzUsuń
  20. używam jej od około 2 tygodni, podzielam pozytywne opinie :)
    kupiłam za 299 zł na tzw.: zakupach grupowych; polecam śledzić, bo dość często są w ofercie!

    OdpowiedzUsuń
  21. Zastanawiam się nad tą bądź tą nowością z Phillips. Aktualnie zbieram, ale w przyszłości planuję zakup. Dzięki za wyczerpującą opinię. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Niestety na razie cena mnie odstrasza :(

    OdpowiedzUsuń
  23. Zastanawiam się nad nią od grudnia, ale już wiem, że musi być moja :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Zazdroszczę! :) Wszystko pięknie zachęca, tylko ta cena... :)

    OdpowiedzUsuń
  25. ciekawy produkt i może kiedyś się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam ją na liście do kupienia, więc to pewnie kwestia czasu :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie miałam nigdy takiej szczotki. Gdyby nie jej cena, z pewnością bym ją wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  28. Mimo wszystko jej cena niestety skutecznie mnie zniechęca. Zwyczajnie mam ważniejsze wydatki. Choć pewnie gdyby nie było mi szkoda, pewnie bym się skusiła...

    OdpowiedzUsuń
  29. chociaż cena jest dla mnie porażająca, to z każdą kolejną recenzją jestem skłonna założyć skarbonkę na ten cel...
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  30. cena mnie skutecznie zniechęca :)

    OdpowiedzUsuń
  31. a to Ty juz masz ja hihi, nieldugo napisze moja recenzje:) Moze mniej spektaularna haha ale bedzie:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Potwornie na nią choruje, juz od kilku tygodni czytam recenzję i każdą kolejną bardziej ją chce, ale przeraża mnie cena bo 600 zł to jednak ogromny wydatek

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Równocześnie, grzecznie proszę o niespamowanie zaproszeniami.