Kosmetyczni-długowieczni: Estee Lauder - Pure Color Crystal Lipstick po dwóch latach stosowania

sobota, 22 lutego 2014



W rywalizacji błyszczyk vs. pomadka, bez wahania lokuję się po szminkowej stronie barykady. Po kremowe, nawilżające, połyskliwe lub te nieco bardziej stonowane szminki sięgam niemal każdego dnia. W rezultacie częstego stosowania, niewiele produktów z tej kategorii jestem w stanie nazwać mianem długowiecznych. W swoich zbiorach znalazłam jednak dwa, które z całą pewnością wymagają uwzględnienia w serii postów o kosmetykach z wyższej półki, które za sprawą jakości i wydajności zasługują, jeśli nie na natychmiastowy zakup, to przynajmniej na umieszczenie na szczycie listy zakupowych życzeń


Szminka Pure Color Crystal Lipstick w odcieniu Crystal Pink (nr 03) marki Estee Lauder łączy właściwości całkiem mocno kryjącej pomadki, delikatnie połyskliwego błyszczyka i nawilżającego balsamu do ust. Tak, to możliwe :) Niezaprzeczalnym atutem kosmetyku jest kolor i zapach. Jeśli gustujecie w aromacie dojrzałej, słodkiej śliwki, będziecie ukontentowane zapachem towarzyszącym aplikacji szminki z kolekcji Crystal. W kwestii koloru - na pierwszy rzut oka produkt wygląda jak dość mocno nasycony, ciemny róż z dodatkiem winnych tonów. Po aplikacji na ustach pozostaje warstwa lśniącego, dziewczęcego różu.


Pomimo że kosmetyk mam w swoich zbiorach od długiego czasu, właściwości szminki nie uległy zmianie. Nadal nakłada się i nosi znakomicie zapewniając ustom uczucie komfortu i nawilżenia. Z uwagi na świetne krycie, pomadka jest zdecydowanie wydajna. Jeśli dodać do tego nabożną, uważną aplikację i stosowanie tylko podczas specjalnych okazji - będzie naprawdę wierną makijażową towarzyszką :)

Nie pozostaje mi nic innego, jak powtórzyć zachwyty wyrażone we właściwej recenzji produktu (KLIK) i gorąco zachęcić Was do inwestycji w szminkę. Warto - dla koloru, zapachu (ach, śliwki!) i komfortu pięknych, zadbanych ust. Polecam!

Znacie szminki sygnowane przez Estee Lauder? Które polecacie szczególnie? 

- pojemność: 3,8 g
- cena: ok. 100 zł
- dostępność: perfumerie stacjonarne i internetowe


Podobne wpisy

17 komentarze

  1. Lubie takie dlugowieczne kosmetyki, o ile nie zdaza mi sie do tego czasu znudzic :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten odcień różu zawsze cieszy moje oczy. Jest cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ladny kolor. tak zauwazylam ze Kosmetyki Estee Lauder to w wiekszosci sa dlugowieczni i mega wydajni)))

    OdpowiedzUsuń
  4. ten odcień różu bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też uwielbiam pomadki i błyszczyki Estee Lauder. :) Śliczny kolor. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odcień bardzo mi się podoba, ale moje mazidła do ust raczej nie mają szans na długowieczność, bo zawsze gdzieś je zgubię....:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładny kolor, opakowanie zresztą też :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Znam szminki EL, mam jedną bardziej ciemny brudny róż niż Twój, i ją uwielbiam uwielbiam uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygląda niesamowicie i kusi pod każdym względem :D No może poza ceną :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiękny odcień różu!
    Bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo podoba mi się odcień, który zaprezentowałaś. Czasem warto zainwestować w szminkę z wyższej półki. Tego typu sztyfty często charakteryzują się lepszą trwałością.

    OdpowiedzUsuń
  12. ładny odcień różu :) nie mam w ogóle różowych odcieni w swojej kolekcji i chyba czas to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam tę samą szminkę :) i jeszcze 4 inne lodowe kosteczki i je ubóstwiam, uważam że są świetną inwestycją, po za tym mam słabość do EL :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo mi się podoba kolor no i opakowanie takie ekskluzywne :)
    Staram się utrzymywać minimalizm jeśli chodzi o kosmetyki ale szminki to moje hobby zbieram się do zakupu jakiejś od Estee Lauder, cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wydaje mi się, że nie pasowałby mi ten odcień różu.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Równocześnie, grzecznie proszę o niespamowanie zaproszeniami.