Golden Rose - Luxury Rich Colour Lipgloss

sobota, 8 lutego 2014



Od dłuższego czasu z zainteresowaniem obserwuję kosmetyczno-lakierowe poczynania marki Golden Rose. O sporym progresie świadczą udane kolekcje dobrych jakościowo produktów w znakomitych cenach. Na łamach bloga wielokrotnie dzieliłam się pozytywnymi wrażeniami dotyczącymi lakierów do paznokci. Pod wpływem entuzjastycznych recenzji i własnej, z trudem kontrolowanej ciekawości, postanowiłam przekonać się o właściwościach innych kosmetyków marki. Skusiłam się na niedawną nowość - mocno napigmentowany, kryjący błyszczyk do ust Luxury Richcolor Lipgloss


Kosmetyk zamknięty został interesującym, zaskakująco płaskim opakowaniu. Przyznam, że design bardzo mi się podoba - za sprawą mikro-gabarytów, błyszczyk idealnie mieści się w kieszeni lub małej torebce. W kwestii aplikatora, marka Golden Rose postawiła na sprawdzone rozwiązania. Syntetyczna, smukła gąbeczka wygodnie dozuje produkt umożliwiając precyzyjne i komfortowe nakładanie.

Kolor, który wybrałam opatrzony jest numerem 03. Odcień określiłabym jako połączenie świeżych, brzoskwiniowych tonów z delikatnie różowym akcentem. Jak widać na załączonym obrazku, błyszczyk posiada wsad w postaci maleńkich, złotych drobinek


Luxury Rich Color Lipgloss posiada dość gęstą formułę przypominającą raczej pomadki w płynnej formie niż typowy błyszczyk. Również pod względem pigmentacji produkt przypomina szminkę - pozostawia na ustach warstwę intensywnego koloru. Z błyszczykiem dzieli, z kolei, piękny połysk oraz przyjemną, niewysuszającą formułę. 


Z nieskrywaną satysfakcją stwierdzam, że podzielam dokładnie wszystkie obietnice producenta! Na ustach błyszczyk przypomina raczej mocno nabłyszczającą szminkę, która łączy komfort noszenia z pięknym kolorem i wysokim połyskiem. Produkt uważam za zdecydowanie długotrwały - nałożony na uprzednio wypeelingowane i odżywione usta nosi się całkiem długo. Nie jest, co prawda, tak trwały jak lakiery do ust, ale w kategorii błyszczyków nie ma konkurencji. 

Z uwagi na intensywną pigmentację, zdecydowanie odradzam aplikację bez użycia lusterka. Rada ta dotyczy w szczególności intensywnych czerwieni i mocnych róży, których w ofercie Golden Rose nie brakuje. Błyszczyk ściera się względnie równomiernie, ostatecznie pozostawiając na ustach jedynie satynową powłoczkę z kilkoma złotymi drobinkami. Z uwagi na treściwą formułę, produkt raczej nie zbiera się kącikach ust, choć dla pewności warto raz na jakiś czas wykonać kontrolny cmok :)

Na plus zaliczam właściwości nawilżające kosmetyku. Na stronie producenta nie znalazłam informacji na temat składu, po komforcie noszenia wnoszę jednak, że produkt zawiera łagodnie nawilżający dodatek. 

Błyszczyk nosi się świetnie. A jak wygląda? Ocenę pozostawiam Wam:


Przyznam, że Luxury Rich Color Lipgloss to jeden z przyjemniejszych produktów do makijażu ust, jaki miałam okazję ostatnio testować. Odpowiada mi pod każdym względem, a za sprawą udanego, brzoskwiniowo-różowo-złotego odcienia, skutecznie ożywia codzienny makijaż. Nabrałam ochoty na kilka kolejnych kolorów - kusi mnie zwłaszcza krwista czerwień, soczysta malina i rozbielona kawa. Podczas kolejnej wizyty w drogerii*, w której udało mi się nabyć recenzowany egzemplarz, najpewniej skuszę się na kolejną sztukę :>

* krakowianki - błyszczyki znajdziecie w drogerii Firlit przy ulicy Starowiślnej


Polecam, polecam, polecam! Zdecydowanie jest się czym zachwycać! :) 

Znacie nową linię szminko-błyszczyków marki Golden Rose?

- pojemność: 9 ml
- cena: 15-19 zł
- dostępność: stacjonarne wyspy Golden Rose, drogerie stacjonarne i internetowe, sklep internetowy producenta (KLIK)  


Podobne wpisy

48 komentarze

  1. Prezentuje się wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny, uwielbiam takie podbite złotem kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zadziwiło mnie opakowanie. Bardzo oryginalne! Kolor jest przepiękny, nie mogę się napatrzeć !

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja się koło nich kręciłam ze dwa dni i zdecydować nie mogłam! Wahałam się, czy warto no i zdrowy rozsądek wziął górę nad pragnieniami, bo uznałam, że mam jeszcze niezłe zapasy mazideł do ust. Teraz trochę żałuję :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda ślicznie! Ostatnio miałam nieprzyjemność spotkać się z jedną z pomadek od GR, byłaby to miła odmiana po niej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny kolor, cudownie wygląda na ustach, a i design opakowania ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepięknie wyglądana ustach!!! <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda niesamowicie! Niezbyt lubię drobinki we wszelkich pomadkach i błyszczykach, ale w tym zachwyca! Niestety, u mnie stacjonarnie można znaleźć jedynie lakiery...

    OdpowiedzUsuń
  9. Te opakowania są mega! Poluję na nie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo mi się podoba, na ustach też wygląda bardzo przyjemnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. uuu nieźle skopiowali opakowanie Hourglass...

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny kolor i fajne jest to opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam 3 i bardzo je lubię. Pisałam o nich u siebie na blogu ale nie będę Ci spamować ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Strasznie mi się podobają te błyszczyki, tzn. ich opakowania.

    OdpowiedzUsuń
  15. Opakowanie jest genialne:D bardzo ładnie wygląda na ustach...będę musiała się za nimi rozejrzeć:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Chętnie wypróbowałabym, ale inny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie do końca pasują mi te drobinki, ale sam kolor śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  18. mam ten produkt tylko, że w innym kolorze i faktycznie wygląda cudnie na ustach jedynie nie zgodzę się z jego trwałością po ok 2 może 2,5 godz. znika z ust

    OdpowiedzUsuń
  19. Już kolejny raz widzę ten błyszczyk i ciekawe są, nie powiem, że nie. Ogólnie błyszczyków nie lubię, ale skoro taki dobry i ma fajny design, to być może się zdecyduję. Choć jeszcze nigdzie stacjonarnie go nie zauważyłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo ładne opakowanie do małej damskiej torebki :) Nie przepadam za drobinkami, ale na ustach nie wyglądają nachalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ślicznie wgląda od dawna poluje na te błyszczyki:)

    OdpowiedzUsuń
  22. hihi ale buteleczka:) wyglada sympatycznie:P

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękny kolor, dobrze wiedzieć, że nie wysusza ust bo mam z tym ostatnio okropny problem..

    OdpowiedzUsuń
  24. Jestem bardzo ciekawa tego błyszczyku. Wczoraj kupiła go sobie moja siostra:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Za każdym razem, gdy robiłam jakieś zakupy na ich stoisku, zastanawiałam się czy nie wypróbować tego cudaka, ale nie mogłam się przekonać, a później zapominałam o poszukaniu opinii na ich temat w necie. Spodziewałam się innego aplikatora, pewnie ciężko będzie go wykończyć, nie obejdzie się bez kąpieli w ciepłej wodzie. Kolory piękne, ale opakowanie zbyt przekombinowane jak na mój gust ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. wygląda super, muszę go poszukać w moim mieście :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo podoba mi się opakowanie, niezwykle pomysłowe.
    Kolor nie do końca mój, za dużo połysku i drobinek.
    Przyjrzę się jednak pozostałym, być może wybiorę coś dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Na Twoich ustach wszystko wygląda pięknie;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Z GR uzywalam tylko lakiery do paznokci, ale chyba juz pora wyprobowac reszte kolorowki :) Mi rowniez podoba sie opakowanie, ale kolor na ustach cudo! :))

    OdpowiedzUsuń
  30. Miałam go dziś w rękach ;) ale kupiłam sobie pomadkę velvet matte. Ładnie wygląda na ustach. Chyba się przekonam do błyszczyków i go kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ale świetne opakowanie! Kolor przepiękny :)

    OdpowiedzUsuń
  32. A ja na początku myślałam, że to jakiś cudak z Diora, Chanela a tu proszę, nie trzeba tak wysoko szukac ;)) Jest śliczny ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo ciekawi mnie ten błyszczyk.

    OdpowiedzUsuń
  34. Ty jesteś jedną z nielicznych blogerek, której recenzje sprawiają, że włącza mi się chciejstwo :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja wczoraj zrecenzowałam kolorek 04 :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ciekawy kolor :)) Miłego wieczoru :))

    OdpowiedzUsuń
  37. Fajne opakowanie, ale się nie skuszę, bo nie lubię błyszczyków :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Bardzo ładnie się prezentuje i drobinki nie aż takie duże no i super pomysł z opakowaniem to przede wszystkim :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Wygląda ślicznie, dawno nic do ust nie kupowałam;p

    OdpowiedzUsuń
  40. Po pierwsze wspaniały szablon bloga, po drugie piękny błyszczyk. Ja sama jestem ostatnio fanką lip glossów i nabyłam sobie taki marki Butterfly, też nie dostrzegam żadnych minusów, a kolerek zbliżony do Twojego :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Równocześnie, grzecznie proszę o niespamowanie zaproszeniami.