Styczniowe Shiny!

poniedziałek, 20 stycznia 2014



Styczniowy ShinyBox trafił w moje ręce zaskakująco wcześnie, od rana wprawiając mnie w kosmetyczny dobry nastrój :) W różowym pudełku z czarnym akcentem znalazłam produkty, które ogromnie mnie ucieszyły. Z pełnym przekonaniem mogę stwierdzić, że wykorzystam każdy jeden! 
 

Z boxa wyjęłam pięć produktów, z czego aż cztery pełnowymiarowe oraz kilka kuponów zniżkowych.

PRODUKTY PEŁNOWYMIAROWE


Bioliq - Krem nawilżający pod oczy - styczeń miesiącem kremów pod oczy! Specyfik o tym przeznaczeniu znalazłam w pudełku Glossybox (KLIK), a teraz w Shiny. Markę Bioliq darzę umiarkowaną sympatią, choć nie wykluczam, że ma w ofercie naprawdę niezłe produkty. Skład kremu pod oczy uważam za średnio udany, a ponadto nieco za lekki dla potrzeb mojej skóry. Mimo to, zużyję go, tyle tylko, że w duecie z mocno nawilżającym serum dedykowanym delikatnej okolicy oczu. W parze raźniej :) Mała, plastikowa tubka mieści 15 ml kosmetyku i kosztuje ok. 15 zł. 


Delawell - Gold Cuticle Oil - pełnowymiarowe opakowanie oliwki pielęgnacyjnej ogromnie mnie cieszy - w ostatnim czasie zdecydowanie więcej uwagi zaczęłam poświęcać nawilżaniu i odżywianiu skórek i paznokci. Skład produktu jest znakomity, sądzę, że połączenie oleju winogronowego, migdałowego, rycynowego i jojoba przyniesie moim dłoniom sporo korzyści. Szklana buteleczka z wygodną pipetką mieści aż 15 ml olejowej kompozycji i kosztuje ok. 29 zł.   


Paese - Linea - Automatic Eyeliner - czarnych kredek nigdy za wiele, zwłaszcza wyposażonych w miękką gąbeczkę do rozcierania i ostrzałkę. Za sprawą maleńkich, srebrnych drobinek, kosmetyk posiada interesujący, metaliczny połysk. Sądzę, że przyda się zarówno do wykonania dziennego, delikatnego makijażu, jak i wieczorowego smoky. Jak obiecuje producent, kosmetyk wykazuje właściwości wodoodporne i zapewnia nieskazitelny efekt przez 12 godzin. 0,31 g kredki kosztuje ok. 23 zł. 


Evree - Wygładzający peeling do stóp - peelingi do stóp lubię bardzo, choć stosuję z rzadka - do pielęgnacji stóp najczęściej służą mi te same scruby, którymi peelinguję resztę ciała. Specyfik dedykowany wymagającej skórze stóp przetestuję z wielką przyjemnością. Pod względem składu, produkt wypada nieźle - dodatek mocznika, drobinek pumeksu, lanoliny, olejku laewendowego i wosku pszczelego zwiastuje całkiem niezłe właściwości oczyszczające i pielęgnujące. Nigdy wcześniej nie miałam okazji stosować produktów marki Evree, dlatego tym bardziej ciesze się na domowy zabieg SPA dla moich stóp :) Miękka, niebieska tubka mieści 75 ml kremowego peelingu i kosztuje ok. 10 zł. 

MINIATURY


Dermika - Olśnienie - Baza pod makijaż wygładzająca skórę z subtelnym efektem rozświetlającym - nigdy nie miałam okazji testować produktów do makijażu marki Dermika, choć słyszałam na ich temat wiele dobrego. Spora miniatura bazy o właściwościach wygładzających i rozświetlających bardzo mnie cieszy - od odkrycia bazy z filtrem marki MAC (KLIK), na wszelkie nowinki tego rodzaju spoglądam z dużym zainteresowaniem. Jak informuje producent, miniatura bazy wchodzi w skład linii limitowanej, co oznacza, że gdybym zapragnęła repety, kosmetyku mogę nie zastać na drogeryjnych półkach. Mała tubka mieści 10 ml produktu i kosztuje ok. 17 zł.   

KUPONY


Nie zwykłam korzystać z kuponów zniżkowych dołączonych do boxów kosmetycznych, choć z bonu o wartości 50 zł na zakupy wysokości co najmniej 100 zł w sklepie firmowym marki BingoSpa chętnie się skuszę. Oferta jest na tyle bogata, że z pomocą rankingu KWC na portalu Wizaż na pewno na coś się zdecyduję :)


Subskrybentki ShinyBox w styczniowym pudełku znalazły, w ramach dodatkowego prezentu, opakowanie podkładu mineralnego marki La Rosa oraz pędzel do jego nakładania

Wszelkie informacje na temat pudełka znajdziecie na stronie internetowej Shiny (KLIK).  


Styczniowe pudełko w pełni zadowala moje kosmetyczne zachcianki. Każdy jeden produkt uważam za trafiony i wart przestestowania. Najbardziej ciekawa jestem działania oliwki do skórek i paznokci, bazy rozświetlającej i peelingu do stóp - mam co do nich szczególnie dobre przeczucia :)

Jak się Wam podoba zawartość styczniowego pudełka? :) Na ciąg dalszy Shiny-newsów zapraszam jutro - będę miała dla Was konkurs, w którym możecie wygrać pudełko-niespodziankę :)


Podobne wpisy

28 komentarze

  1. Potwierdzam -pudełeczko genialne, aczkolwiek peeling do stóp nie zachwyca:( przynajmniej mnie, jest troszkę zbyt wodnisty

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio mam fazę na bazy ;)
    Ciekawe, jak się u Ciebie spisze ta Dermiki. Interesuje mnie również krem bioliq, bo ich kosmetyki są bardzo tanie, a zbierają dobre opinie.
    Ps. Dziękuję za pomoc! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Całkiem ciekawe to pudełko :) Może dlatego, że dziewczyny już zaczęły narzekać a kiepską ich zawartość.

    OdpowiedzUsuń
  4. jestem ciekawa tej oliwki pielęgnacyjnej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne :) Lubię ten peeling:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja właśnie najchętniej wykorzystałabym krem pod oczy - tyle razy już obiecywałam sobie, że będę bardziej dbać o te okolice i nic..

    OdpowiedzUsuń
  7. Bioliq ma ślicznego psa w reklamie <3 A jaka Twoja opinia nt. kredki? Działa tak, jak obiecuje producent?

    OdpowiedzUsuń
  8. A mi średnio przypasowało to pudełko bo szczerze to pod hasłeb BE SHINY wyobrażałam sobie coś zupełnie innego... Ale już jak się przyzwyczaiłam do zawartości tego pudełka to wiadomo - wypróbuję wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Peeling do stóp i olejek do skórek bym chciała :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uważam to pudełko za całkiem udane. Sama go nie zamawiałam, ale z tego co widzę, warto było na nie w tym miesiącu wydać 49zł

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Oliwka zaciekawiła mnie najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kupiłam kiedyś ten peeling do stóp i byłam bardzo zadowolona z jego działania :) Dla mnie to tańsza dla osławionego już peelingu lawendowego z Yves Rocher :)

    OdpowiedzUsuń
  13. *tańsza alternatywa oczywiście :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Mnie zawartość zupełnie nie odpowiada.
    Chyba tylko peeling do stóp zużyłabym z przyjemnością.
    Czytałam kilka bardzo pochlebnych opinii na jego temat.

    OdpowiedzUsuń
  15. Najbardziej ciekawi mnie olejek, pudełka jednak nie zamówię, nie odpowiada mi zawartość. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. też masz taki ciemny ten podkład La Rosa? tak się ucieszyłam, że będę mogła wypróbować minerały, a tu mi się trafiło Medium Beige :/

    OdpowiedzUsuń
  17. Jakoś te pudełka wydają mi się co raz to słabsze;/
    Jedyną rzeczą, którą bym wypróbowała to baza pod makijaż Dermiki ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajny ten box w tym miesiącu, baza mnie interesuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Evree, bardzo lubię ich produkty do rąk;)!

    OdpowiedzUsuń
  20. Nic bardziej nie wzbudziło mojego zainteresowania. Może jedynie bardziej oliwka :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Peeling do stóp evree właśnie wczoraj skończyłam, jest bardzo przyjemny w działaniu.

    OdpowiedzUsuń
  22. Dla mnie to pudełko takie pół na pół, poprawne, bez szaleństw, ale i bez przypału - pierwsze cztery produkty interesujące, ale bez "wow", a baza rozświetlająca nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  23. Na produkty Delawell mam wielką ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo mi pasowała baza pod makijaż Dermiki z serii Gold 24k. Myślałam, że to już szczyt tego, czego można oczekiwać od tego rodzaju kosmetyku, a jednak nie. Baza pod makijaż z serii OLSNIENIE jest wyjątkowa w swym działaniu dla skóry. Pomijam fakt, że podkłady jak i ta baza mają cudowne i bardzo estetyczne opakowania, co już samo stanowi zachętę do posiadania. Ale kosmetyk spełnia więcej niż sie od niego oczekuje. Baza nałożona pod makijaż nadaje jej gładkości, młodego i nieskazitelnie lekkiego wyglądu, nawilża skórę, utrwala makijaż i powoduje jego dłuższe utrzymywanie się na twarzy w stanie idealnym. Myślę, że każda Pani, której zalezy na naprawdę dobrym wyglądzie "must have"

    OdpowiedzUsuń
  25. Cudownie wygładzająca baza pod makijaż z efektem lekkiego napięcia i rozświetlenia przeznaczona do każdego typu cery. Już jej niewielka ilość sprawia, że skóra jest aksamitnie gładka, świeża, wygląda na zrelaksowaną i wypoczętą. Baza ułatwia wykonanie makijażu, sprawia, że nabiera on wyjątkowego charakteru, a jego trwałość jest przedłużona. Baza przeznaczona jest do każdego typu cery. Już niewielka ilość bazy sprawia, że skóra staje się aksamitnie gładka i świeża, wygląda na wypoczętą i zrelaksowaną. To idealny kosmetyk 'przed wyjściem' dający natychmiastowy efekt olśniewająco pięknej cery.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Równocześnie, grzecznie proszę o niespamowanie zaproszeniami.