Taniec wieszczki cukrowej!

środa, 18 grudnia 2013



Granulki zapachowe uwalniające zapach pod wpływem ciepła świecy nie interesowały mnie do czasu odkrycia propozycji prawdziwie oryginalnej. Jako miłośniczka Dziadka do orzechów, nie mogłam przejść obojętnie - zwłaszcza teraz, w okresie świątecznym - obok zapachu nazwanego wdzięcznie Wróżkowym pyłem


Granulki aromatyczne do podgrzewaczy, bo tak się fachowo ów wynalazek nazywa, trafiły do mnie zapakowane w foliowy woreczek. Z jego wnętrza wyjęłam kolejny woreczek, zaś w woreczku znalazłam drobną sól w przyjemnym, jasnoniebieskim kolorze, nasączoną kompozycją zapachową. Dając upust swoim dziecięcym fantazjom dodam, że życzyłabym sobie, aby pył utrzymany był w odcieniach iście wróżkowych - różowo-biało-srebrzystych - zupełnie jak to oddaje poniższy baletowy kostium:


Powróćmy jednak do granulek. Zgodnie z instrukcją zamieszczoną na opakowaniu, jedną do dwóch łyżeczek produktu należy umieścić na misie do kominka zapachowego, po czym zapalić świeczkę typu tea light zapewniając granulkom źródło ciepła. 


Po kilku minutach od zapalenia kominka, daje o sobie znać prawdziwie wróżkowy zapach - świeży, ale nie cytrusowy, elegancki, choć nie kojarzący się z perfumami, pozostawiający przyjemne, choć dość odległe skojarzenie z białymi kwiatami. Po rozlicznych, zapachowych sensach jestem skłonna uznać, że taki właśnie zapach unosi się w trakcie wieszczkowego tańca :)


Zapach, jaki zapewniają granulki jest intensywny - przyznam, że nawet intensywniejszy niż w przypadku wosków. Zalecana przez producenta ilość soli wypełnia pomieszczenie - w moim przypadku sporej wielkości salon - przyjemnym, całkiem trwałym zapachem. Stosunek ceny do ilości produktu i jakości zapachu wypada zatem na korzyść granulek - woski szybciej tracą swój aromat, a do tego posiadają znacznie mniejszą gramaturę. 


Ogromną zaletą granulek nad woskami zapachowymi jest łatwość ich usunięcia. Po wypaleniu zapachu, gdy granulki stracą swój pierwotny kolor, wystarczy pozbyć się ich opróżniając kominek. Jako że palą się w formie suchej, nie powstaje trudność przy wymianie granulek na nowe. 


Zapachowe granulki uważam za wynalazek niezwykle udany, a przy tym w całej swej prostocie naprawdę genialny - zamiast nierzadko problematycznych wosków, zdecydowanie bardziej wolę sięgać po zapach zamknięty w drobnej soli. Po udanym debiucie Wróżkowego pyłu, w najbliższym czasie zamierzam zainwestować w kolejne zapachy - spośród bogatej oferty dostępnych granulek, kuszą mnie zwłaszcza ciepłe, świąteczne nuty


Znacie zapachowe granulki do kominków? Jestem ciekawa, czy trafiły w Wasze gusta w podobnym stopniu jak w moje :)

Opera krakowska wystawia końcem grudnia Dziadka do orzechów. Aaach, wprost nie mogę się doczekać!

- pojemność: ok. 200 g
- cena: 9,90 zł
- dostępność: sklep internetowy Aromatella.pl (KLIK)


Podobne wpisy

42 komentarze

  1. fajna alternatywa dla drogich i upierdliwych wosków

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drogie nie są, za to upierdliwe - bardzo.

      Usuń
  2. A mi się najbardziej podoba Twój kominek! Mam mieszkanie utrzymane w brązach, a większość (takie mam wrażenie) kominków jest biała. Twój jest śliczny :)
    Przyznaję, że w kwestii zapachów do domu jestem zacofana. Nie próbowałam ani wosków, ani świec janki kendl, czy baf and body works ;) Kusi mnie, ale mam skłonność do bólów głowy, więc trochę się obawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie przepadam za intensywnymi zapachami, ale ani woski, ani granulki mi nie wadzą. Warto poszukać lekkiego, przyjemnego zapachu, opcji jest tyyyle, że na pewno znajdziesz swój typ :)

      Usuń
  3. Jak pięknie wygląda Twój kominek ;)
    A pierwszy raz widzę takie granulki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do mojego kominka pałam miłością wielką i ognistą :)

      Usuń
  4. mi jakoś nie do końca przypasowały takie granulki :( wolę zdecydowanie woski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja, z uwagi na komfort stosowania, ostatnio sięgam niemal wyłącznie po granulki :)

      Usuń
  5. Granulki jakoś mnie nie ciągną, ale ten kominek... Zdradź, skąd go masz? Jest idealny ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kominek kupiłam w sklepie internetowym www.scentedcandleshop.com/

      Usuń
  6. bardzo ladny kominek! i mnie kusza te granulki,pierwszy raz cos takiego widze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Granulki dostępne są od dawna, ale mimo to nie zyskały popularności choćby zbliżonej do wosków Yankee Candle.

      Usuń
  7. Pierwsze co rzuciło mi się w oczy to piękny kominek:) A granulki mogą być ciekawą alternatywą dla wosków (za którymi zresztą nie przepadam)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Granulki bardzo polubiłam, jestem ciekawa, czy inne zapachy prezentują się równie atrakcyjnie.

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Ogromnie go lubię - połączenie złota i perłowych kostek pięknie wybrzmiewa w świetle świecy.

      Usuń
  9. twój kominek-miłość od pierwszego wejrzenia - zdradź kochana gdzie go kupiłaś
    Co do granulek ostatnio robiłam zamówienie z aromatelli ale jakoś na nie nie spojrzałam teraz żałuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kominek kupiłam na stronie www.scentedcandleshop.com - przesyłka dotarła ekspresowo, polecam!

      Usuń
  10. fantastyczna interpretacja zapachu. Jestem fanką wosków YC, jednak granulki równiez lubię. Zwłaszcza cytrusowe i herbaciane- są delikatne i bardzo naturalne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zainspirowałaś mnie do poszukiwań herbacianych aromatów - muszą pachnieć znakomicie!

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Polecam zajrzeć do podlinkowanego sklepu, tam możesz poczytać na ich temat nieco więcej :)

      Usuń
  12. pierwszy raz coś takiego widze.. ;o uwielbiam kominki!! :)
    pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie zachęcam do wizyty w sklepie internetowym - od nadmiaru zapachów można dostać zawrotu głowy :)

      Usuń
  13. Nie miałam jeszcze granulek, ale kuszą mnie bardziej niż woski :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybór jest podobnie duży - daj znać, na co się skusiłaś!

      Usuń
  14. ja jednak wolę woski, granulki dla mnie pachną bardzo sztucznie :(
    piękne zdjęcia jak zwykle ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)

      Co do granulek - testowałam jedynie zapach wróżkowy, niewykluczone, że pozostałe warianty nie są tak atrakcyjne.

      Usuń
  15. Co tam granulki - jaki masz piękny kominek!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wymarzony i ściągnięty z dalekich krain :)

      Usuń
  16. czaję się na te granulki już długi czas :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wróżkowy pył mogę z czystym sumieniem polecić :)

      Usuń
  17. Ciekawe! Przypomina mi to trochę te woski do kominków, które teraz wszyscy mają. ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od wosków granulki różnią się komfortem stosowania i intensywnością zapachu.

      Usuń
  18. Jakże śliczny jest Twój kominek !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie dziękuję, bardzo go lubię :)

      Usuń
  19. Granulki znam i używam, też je kupuję w Aromatelli :-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. You cannot escape the responsibility of tomorrow by evading it today. -Abraham Lincoln
    online games free

    OdpowiedzUsuń
  21. pierwsyz raz się z czymś taki spotykam, ciekawa srpawa:)

    OdpowiedzUsuń
  22. granulek jeszcze nie miałam ale kuszą mnie i pewnie kupię ;)
    a kominek masz przepiękny!

    OdpowiedzUsuń
  23. Chętnie zainwestuje w takie cudeńka zapachowe :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Równocześnie, grzecznie proszę o niespamowanie zaproszeniami.