Lady in red - La Rosa - Nail Color

poniedziałek, 16 grudnia 2013



Moje przeczucia względem czerwonego lakieru do paznokci znalezionego w listopadowym pudełku ShinyBox (KLIK) od pierwszej chwili były dobre. Nie pomyliłam się - produkt błyskawicznie trafił do grona lakierowych ulubieńców


Lakier opatrzony numerem 106 posiada soczyście czerwony odcień - najklasyczniejszy z klasycznych - ultra-kobiecy, elegancki i uniwersalny. W parze z kolorem producent postawił na błysk. Całe szczęście, w emalii próżno szukać drobinek i brokatu - to kremowy, mocno napigmentowany lakier, pozostawiający szkliste, lśniące wykończenie


Jestem pod dużym wrażeniem komfortu aplikacji - lakier gładko sunie po paznokciu pozostawiając na nim lśniącą warstwę koloru. Pędzelek umożliwia precyzyjne nałożenie - nie jest zbyt szeroki, dlatego bez obaw o stan skórek, po lakier mogą sięgać nawet mniej wprawione osoby. 


Na paznokcie nałożyłam warstwę odżywki NailTek w wersji bez formeldehydu, dwie cienkie warstwy czerwonego lakieru La Rosa oraz top nawierzchniowy Poshe. Całość nosi się bez zarzutu - nie jestem w stanie ocenić, na ile to zasługa samej formuły lakieru, a ile zastosowania topcoatu, niemniej efekt uważam za w pełni zadowalający

W słońcu
Do czasu otrzymania lakieru w ramach boxa, nie miałam kontaktu z kosmetykami marki La Rosa. Stwierdzam jednoznacznie, że to ogromna szkoda - znając jakość i gamę kolorystyczną, z pewnością sięgnęłabym po emalię wcześniej. Gorąco polecam!

Znacie ofertę marki La Rosa? Które produkty polecacie?

- pojemność: 10 ml
- cena: ok. 18 zł
- dostępność: lista sklepów prowadzących sprzedaż kosmetyków La Rosa (KLIK)


Podobne wpisy

28 komentarze

  1. jeden z najładniejszych, jakie ostatnio oglądałam! piękny!

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam klasyczne czerwienie na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładnie wygląda na paznokciach.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładnie wygląda na paznokciach. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mam plan wyskoczyć z tym lakierem na wigilijną kolację – cieszę się, że jakość jest super, bo to będzie mój pierwszy raz z czerwonym lakierem!

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam tej firmy ale lakier bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam styczności z tą firmą :) A czerwień cudowna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. cudo, kocham czerwienie na pazurkach:D

    OdpowiedzUsuń
  9. elegancka czerwień :)
    pozostaje teraz zmalować jakieś świąteczne zdobienie :p

    OdpowiedzUsuń
  10. Generalnie na swoich paznokciach nie praktykuję czerwieni- ale ten odcień jest niezwykle efektowny! :)
    Moja mama chyba także by nie pogardziła tym oto cudeńkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale pięknie lśni, jak hybryda

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięknieczek !♥ Uwielbiam ostatnio lakiery w tym odcieniu:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam tej marki, pierwszy raz widzę ją właśnie u Ciebie

    OdpowiedzUsuń
  14. ja wole trochę ciemniejsze czerwienie, chociaż ta też coś w sobie ma :)

    OdpowiedzUsuń
  15. W Twoje ręce trafiła przepiękna czerwień:) Tego typu lakiery uważam za kwintesencję elegancji:)

    Ze swojej strony mogę polecić Ci mineralny rozświetlacz marki La Rosa. Chętnie po niego sięgam, ponieważ na twarzy wygląda naturalnie:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam czerwień na paznokciach :)) A te prezentuje się cudnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. ta czerwień nadaje się idealnie na święta :))
    nie znam tej firmy, ale skoro polecasz- warto chociaż zapoznać się z ofertą :)

    OdpowiedzUsuń
  18. jedyna czerwień która mnie powaliła na kolana, pierwszy czerwony lakier który mnie zauroczył i będę go używać, na paznokciach wygląda fenomenalnie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Chyba muszę w końcu kupić czerwień na pazury bo pięknie się prezentuje ten kolor!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Równocześnie, grzecznie proszę o niespamowanie zaproszeniami.