Essie - Demure Vix - flanelowo-kocykowy beż!

czwartek, 10 października 2013


W ubiegłym tygodniu żaliłam się z powodu fatalnego stanu moich skórek (KLIK). Odstawienie produktów na bazie formaldehydu na rzecz preparatów pozbawionych tego składnika powoli przynosi rezultaty - ranki znacznie szybciej się goją i, co ważniejsze, nie powstają nowe. Mimo zauważalnego progresu, moim paznokciom daleko do stanu pełnej szczęśliwości

Na poprawę paznokciowego humoru zafundowałam sobie nowy lakier. Przyjemnym zbiegiem okoliczności, kilka dni temu w Krakowie otworzyła się pierwsza drogeria Hebe. Na starcie klientki przywitały miłe promocje, w tym znaczna zniżka na lakiery do paznokci Essie - z 35 zł na 19 zł. Spośród wielu kuszących odcieni postawiłam na miękki beż z uroczymi, wrzosowymi tonami - Demure Vix.


Odcień lakieru (nr 40) kojarzy mi się typowo jesiennie - kocykowo-flanelowo. W beżowo-wrzosowej bazie zatopiony został drobny, fioletowo-różowy shimmer, który mimo że prawie niezauważalny, nadaje paznokciom ładnego połysku.


Na paznokcie nałożyłam warstwę odżywki bezformaldehydowej NailTek Citra, dwie cienkie warstwy lakieru Essie oraz bezformaldehydowy top Poshe. Lakier wyposażony został w rozłożysty pędzelek, dzięki czemu malowanie paznokci jest szybkie i bezproblemowe. Wydaje mi się również, że nowy pędzelek pozytywnie wpływa na krycie lakieru. Włosie jest tak miękkie i dobrze wyprofilowane, że podczas malowania nie ma mowy o powstawaniu smug i prześwitów.


Pomimo kiepskiej kondycji moich skórek, nie mogłam się oprzeć urokowi Demure Vix. Myślę, że odcień jest na tyle uniwersalny, że z powodzeniem nosić go można do większości jesiennych stylizacji. Jestem na tak!

Jak się Wam podoba wrzosowo-beżowa propozycja marki Essie?

- pojemność: 13,5 ml
- cena: w promocji - 19,90 zł, standardowo - ok. 35 zł
- dostępność: drogerie stacjonarne i internetowe




Podobne wpisy

68 komentarze

  1. Śliczny kolor, pewnie sobie kupię ale najpierw zrobię sobie japońskie mani. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja Mama jest wielką zwolenniczką japońskiego mani. Dla mnie jednak kolor to podstawa, dlatego stawiam na lakiery :)

      Usuń
  2. idealny na jesień i gdy w pracy niebardzo można sobie pozwolić na szaleństwo na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niecierpek jak Ty to tak ładnie potrafisz opisać, ja tam żadnych wrzosowych tonów nie widzę, na ostatnim lekko zalatuje różowym i nic więcej tam dostrzec nie potrafię... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są wrzosowe, jak w pysk strzelił. Szkoda tylko, że mój aparat nie oddał całego uroku lakieru.

      Usuń
  4. Cieszę się, że nam Hebe otwarli:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, bardzo fajna i duża drogeria, zamierzam tam często bywać.

      Usuń
  5. Dawno już do nie nosiłam, ale bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczny kolor :) ja nie mogłam sobie poradzić z moim paznokciami po kilku aplikacjach eveline 8w1..masakra to była, płatmai mi schodziły ;/ teraz używam odżywkę utwardzającą z Sally Hansen i jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też padłam ofiarą promocji na Essie, zastanawiałam się nad Demure Vix, bo kiedyś bardzo chciałam go mieć, ale teraz już jakoś mniej mnie zachwyca... Kupiłam za to A List i Watermelon :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nude idealny mam coś podobnego z SH

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny kolor :) podobny trochę do Rimmel Caramel Cupcake

    OdpowiedzUsuń
  10. też chcę Essie po 19! cudny kolor:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ty to wiesz jak człowieka skusić na zrujnowanie portfela...
    Kolor przepiękny i mówię to ja, która za nudziakami nie przepada

    OdpowiedzUsuń
  12. miałam go już w ręce z naście razy ale za każdym razem odkładałam ze względu na ten różowy shimmer którego w lakierach nie znoszę; za to na Twoich paznokciach w cale go nie widać i teraz żałuję, że się na niego nie zdecydowałam ;/

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo podoba mi się i kolor lakieru i Twoje pazurki! :D

    Nareszcie Hebe w Krakowie! :D Musze się tam wybrać i koniecznie wyrobić kartę :>

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajny kolor do jesiennych stylizacji różnych będzie bardzo dobrze pasowac :)

    OdpowiedzUsuń
  15. śliczny :) choć wolę kolorowe szaleństwa to to niepozorne na pierwszy rzut oka cudo mnie intryguje

    OdpowiedzUsuń
  16. Niesamowicie przyjemny w odbiorze, czegoś takiego szukałam :) Poczekam na promo u siebie, bo to już drugi egzemplarz (smokin hot), który mam w planach kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  17. chciałabym go, kolorek bardzo mi odpowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Za 19,00 to bym go nawet kupiła. Choć nadal nie rozumiem fenomenu tych lakierów. Mam jeden i stoi sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie jestem fanką odcieni tak delikatnych, mam wrażenie że kiepsko współgrają z karnacją moich rąk, tworząc ją jeszcze bardziej siną/trupią. Jednak u Ciebie podoba mi sie bardzo, może kiedyś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajnie, że Twoje paznokcie i skórki dochodzą do wcześniejszej formy. DV bardzo mi się podoba, jednak nie za dobrze komponuje się z kolorem mojej skóry:(

    OdpowiedzUsuń
  21. U Ciebie wygląda pięknie i elegancko:) Na moich dłoniach takie kolory wyglądają jakoś sino, nie grają coś z kolorytem, a szkoda, bo chętnie bym się skusiła na taki odcień:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ładny :). Od dawna się na niego czaję, ale jakoś za każdym razem stwierdzam, że nie jest mi potrzebny :)

    OdpowiedzUsuń
  23. A mi się średnio podoba ;) Źle by u mnie wyglądał.

    OdpowiedzUsuń
  24. świetny kolor. :) mam bardzo podobny z Marionnaud.

    OdpowiedzUsuń
  25. Genialny kolor! Może w końcu skuszę się na Essie :P

    OdpowiedzUsuń
  26. Dostałam ten lakier w zeszłym roku na święta i od tej pory go uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jak mnie Essie nie pieści,to ten akurat bym capnęła:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękny kolor;) Strasznie na jesień lubię takiego kolory;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ojj coś czuję ze takiego koloru mi trzeba ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. mam lady like, który jest praktycznie identyczny ale bez mini brokatu i jest to moj ulubiony kolor, jak mi sie skonczy to peweni siegne po ten ktory prezentujesz, dzieki!

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo neutralny, będzie pasował do wszystkiego :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Takie kolory uwielbiam i zawsze je kupuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Uroczy kolor:) Lubię te nowe, szerokie pędzelki Essie.

    OdpowiedzUsuń
  34. Kręcę się koło niego od jakiegoś czasu,ale boję efektu "sinego paznokcia"...śliczny jest :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Kurcze, jest bardzo kuszący :) Ja ostatnio również unikam formaldehydu jak ognia, ta odżywka z nailteka mnie kusi, ale póki co używam tanich Killys jako bazę, znasz może jakieś tańsze odżywki bez formaldehydu?

    OdpowiedzUsuń
  36. Jeden z moich ukochanych Essiaków m.in. ze względu na "kosmiczny pył", który zawiera ;) ale u Ciebie wygląda jak mat o.O

    OdpowiedzUsuń
  37. Cudowny odcień, muszę go obejrzeć na żywo :)

    OdpowiedzUsuń
  38. w hebe regularna cena essie to chyba 29zł nie 35..:) kolor przyjemny!

    OdpowiedzUsuń
  39. U Ciebie bardzo mi się podoba :))
    A ja się za nic nie mogę do niego przekonać :(

    OdpowiedzUsuń
  40. To chyba najtrafniejsze określenie tego koloru, jakie poznałam - idealnie go opisuje.
    Podoba mi się dzięki temu ślicznemu, delikatnemu shimmerowi.

    OdpowiedzUsuń
  41. tego jeszcze nie mam :P bardzo fajny odcień

    OdpowiedzUsuń
  42. Ładny, w sam raz do noszenia na co dzień.

    OdpowiedzUsuń
  43. Piękny kolor, przymierzam się do zakupu kilku lakierów tej firmy... ale jest tak duży wybór że ciężko wybrać :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Równocześnie, grzecznie proszę o niespamowanie zaproszeniami.