Zakupy!

czwartek, 19 września 2013


Niezaplanowane zakupy mają najwięcej uroku, nie sądzicie? Ilekroć wybieram się do sklepu po konkretną rzecz, wychodzę z pustymi rękoma. Co innego niespodziewany spacer do drogerii:

it's a kind of magic! :)


W ostatnim czasie w moje ręce trafiło kilka naprawdę interesujących kosmetyków. Dziwnym zbiegiem okoliczności, większość z nich nosi się na różowo. Cóż, natury nie da się oszukać :) Za ilustrację tej tezy niech posłuży mocno symptomatyczny obrazek:

Źródło
Wróćmy do kosmetyków :)


Po niezwykle udanych doświadczeniach z lakierami Rimmel z linii Salon PRO (KLIK, KLIK, KLIK), zaopatrzyłam się w kolejną buteleczkę. Początkowo zamierzałam zainwestować w intensywny, poszarzało-granatowy odcień Punk Rock, ale ostatecznie stanęło na różu. I to nie byle jakim - słodkim, cukierkowym, typowo dziewczęcym. Isn't She Precious? :)

Na paznokciach: Rimmel Salon PRO w odcieniu New Romantic (nr 227)
Dla porównania, mój nowy nabytek zestawiłam z nabytkiem nieco starszym. New Romantic (nr 227) to w porównaniu z Isn't She Precious? (nr 247) odcień znacznie jaśniejszy i bardziej rozbielony. Cukierkowy róż to lakier kremowy, pozbawiony drobinek i shimmeru. Za buteleczkę mieszczącą 12 ml zapłaciłam ok. 17 zł


NYX - Soft Matte Lip Cream - o matowych szminkach słyszałam tyle dobrego, że, korzystając z poszerzenia asortymentu perfumerii Douglas o kosmetyki NYX, postanowiłam zaopatrzyć się w choć jeden egzemplarz. Mój wybór padł na jasny, zgaszony róż. Zgodnie z obietnicą producenta, Tokyo nie zawiera drobinek - to szminka całkowicie matowa. Po wstępnych testach jestem pod dużym wrażeniem koloru i formuły. Nie ukrywam - nabrałam ochoty na kilka dodatkowych sztuk! Podłużne, plastikowe opakowanie mieści 6,5 g kremowej pomadki. Jej koszt to ok. 29 zł


Bell - Glam Wear Glossy Colour Lip Gloss - w ramach alternatywy dla matowej szminki postawiłam na mocno shimmerowy, brzoskwiniowo-koralowy błyszczyk do ust (nr 031). Zgodnie z zapewnieniem producenta, formuła kosmetyku gwarantuje długotrwały efekt. Typowe, błyszczykowe opakowanie mieści bliżej nieokreśloną ilość produktu. Jego koszt oscyluje w okolicach 12 zł


Inglot - AMC Eye Shadow - pozytywne doświadczenia z tradycyjnymi, prasowanymi cieniami do powiek marki Inglot skłoniły mnie do eksperymentów z cieniami-pigmentami w formie pyłku. Mój wybór padł na intrygujący duo-chrome łączący tony brązu i zieleni (nr 85). 


Ogromnie spodobał mi się efekt, jaki cień daje po roztarciu na skórze. W zależności od kąta padania światła mieni się na ciepły brązowy odcień lub metaliczną, morską zieleń. Znany cień do powiek marki Cartice - C'mon Chameleon! pozwala na osiągnięcie podobnego efektu, przyznam jednak, że sypki cień znacznie mocniej wydobywa efekt duo-chrome. W plastikowym słoiczku znajduje się 2 g pyłku. Jego koszt to 30 zł


Ostatnim nieplanowanym zakupem jest nowość w ofercie marki Inglot - kredka do brwi Brow Shaping Pencil. Do kosmetyku przekonała mnie obietnica naturalnego, delikatnego podkreślenia i utrwalenia dzięki woskowej formule kredki


Odcień jaki wybrałam opatrzony jest numerem 63 - to chłodny, nieco poszarzały brąz. W opakowaniu sprawia wrażenie dość ciemnego, jednak w trakcie aplikacji łagodnieje wydobywając naturalny kolor brwi i delikatnie je podkreślając. Z podłużnym opakowaniu umieszczona została mała temperówka - przyznam, że to bardzo sprytne rozwiązanie! Za 1,4 g kredki zapłaciłam ok. 23 zł. W skład linii wchodzą trzy kolory, spośród których nr 63 jest zdecydowanie najjaśniejszy

Od lewej:
- NYX - Soft Matte Lip Cream - Tokyo
Bell - Glam Wear Glossy Colour Lip Gloss - nr 031
Inglot - AMC Pure Pigment Eye Shadow - nr 85
Inglot - Brow Shaping Pencil - nr 63
--------------------------------------------

Dawno żadne kosmetyczne zakupy nie sprawiły mi tyle frajdy! Poza lakierem do paznokci, nie miałam okazji testować żadnego z produktów, dlatego tym chętniej sprawdzę na sobie ich upiększające właściwości. 

Miałyście okazję stosować któryś z kosmetyków? Zapraszam do rozmowy!


Podobne wpisy

62 komentarze

  1. ale śliczności :) piękny kolor tej szminki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale świetne zakupy :) Błyszczyki wpadły mi w oko :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe zakupy!
    Błyszczyk z Bell ma fajny kolor :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem ciekawa jak ta kredka do brwi się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cień Inglota w odcieniu 85 gości w mojej kosmetyczce już od dawna i uważam, że jest to jedna z lepszych moich inwestycji... Przepiękny! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Podoba mi się ten pyłek z Inglota.... juz od dłuższego czasu :) Niedawno nabyłam 4 ich cienie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kuszą mnie te matowe szminki z Nyxa, ale poczekam na pełną recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lakier wygląda obłędnie, uwielbiam takie róże:)

    OdpowiedzUsuń
  9. wszystko bym przygarnęła! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten pyłek wygląda zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ten cień z Inglota zapowiada się bardzo ciekawie :))) fajne zakupy!

    OdpowiedzUsuń
  12. z zakupami mam dokładnie tak samo - przepiekany ten Rimmel ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudowne nieplanowane zakupy. Ostatnio sama na takich byłam i wiem, że potrafia takie sprawić ogrom radości. ;) Z Twoich zakupów jestem przede wszystkim ciekawa pyłku z Inglota, zwłaszcza, że kolorystycznie wpada w mój gust. ;)

    Pozdrawiam,
    Klaudyna

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie mogę czytać taki postów bo aż mnie ściska żeby pobiec do Inglota po ten pigment i kredką a do Rossmana po lakier! Kurcze, od dłuższego czasu chodzi za mną właśnie ten kolor cienia.

    OdpowiedzUsuń
  15. Jaki śliczny ten pigment z INGLOT'a ja mam podobny z Glazel :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  17. Zarówno lakier jak i pigment z Inglota chętnie bym przygarnęła za kolor :P

    OdpowiedzUsuń
  18. Kredka z Inglota mnie zaciekawiła...wybiorę się niebawem zobaczyć je "na żywo"

    OdpowiedzUsuń
  19. o kredka do brwi z Inglota wpadła mi w oko, idę dzisiaj sprawdzić kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kolor tego pigmentu jest piekny ;)
    Super zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ja wczoraj weszłam do Hebe niby tylko się rozejrzeć, a wyszłam z 3 rzeczami ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. muszę wreszcie odwiedzić inglota/ sto lat już u nich nie byłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Gdyby tylko mieli szerszą ofertę kolorów z Salon Pro to z pewnością stanowiłyby one większość moich lakierów, a tak na razie poprzestałam na czterech - a ten cukierkowy róż jest chyba najbardziej różowym różem jaki znam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. muszę przyjrzeć się bliżej tej kredce do brwi z Inglota,nie wiedziałam nawet że mają takie cacko w ofercie.;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Słyszałam wiele pozytywnych opinii nt błyszczyku Bell ale nie miałam okazji używać, czasami widzę ich "rzut" w Biedronce w atrakcyjnej cenie. Cień z inglota bardzo ciekawy. Nad kredką do brwi zastanawiam się od dłuższego czasu ale wypróbuję polecaną na yt kredkę z Golden Rose.

    OdpowiedzUsuń
  26. Zdjęcie z demotów mnie rozczuliło..;)
    Pigment jest na mojej liście! Ma cudowny kolor:) Zainteresowałaś mnie kredką do brwi.

    OdpowiedzUsuń
  27. ten jaśniutki róż z Rimmel,śliczny jest taki dziewczęcy ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Mam ten błyszczyk z Bell, strasznie klejący :-/

    OdpowiedzUsuń
  29. ten sypki cień z Inglota prezentuje się fenomenalnie!

    OdpowiedzUsuń
  30. Świetne zsobycze :)
    Jestem bardzo ciekawa, jak będzie się prezentować na ustach maowa pomadka :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Poczekam az napiszesz wiecej o kredce do brwi. Bardzo lubie produkty Inglota i jestem ciekawa jak sie sprawdzi

    OdpowiedzUsuń
  32. Super zakupy, niestety nie miałam okazji używać żadnego z tych kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  33. Świetne zakupy! Pomadka Tokyo chodzi za mną już od jakiegoś czasu, kiedyś pewnie ją kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. też uwielbiam nie zaplanowane zakupy ! kosmetyki świetne, bardzo podoba mi się ten lakier ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Uwielbiam Twoje zdjęcia, zachęcają do zakupu wszystkiego co pokazujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Też ostatnio zaopatrzyłam się w swój pierwszy produkt NYX, który okazał się strzałem w 10! :) Udane zakupy!

    OdpowiedzUsuń
  37. Cudowny kolor lakieru oraz matowej szminki! Cukierkowo :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Szminka NYX cudna, lakier ma prze uroczy kolorek - bardzo takie lubię! A pigment Inglota ah.... <3

    OdpowiedzUsuń
  39. Lakier do paznokci bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  40. Twoim zdaniem lepiej kupić lakier Rimmel, czy zainwestować w Essie? :)

    OdpowiedzUsuń
  41. aaa pobiegłam i kupiłam ten ołówek do brwi, zapowiada się obiecująco:)

    OdpowiedzUsuń
  42. Ten sam pigment kupiłam w ubiegłym tygodniu, a chodziłam za nim 2 tygodnie :D:D

    OdpowiedzUsuń
  43. te lakiery są tak cudowne, że sama nie wiem jak do tej pory ciągle im się opierałam :)

    OdpowiedzUsuń
  44. jak różowo ;)
    ooo ja wczoraj też myślałam nad tą kredką do brwi, nawet testowałam na sobie w Inglocie ;) i chyba po nią wrócę, bo efekt był świetny

    OdpowiedzUsuń
  45. Dzisiaj zastanawiałam się nad tą Inglotową kredką do brwi ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. Matową szminkę od NYX mam i bardzo bardzo lubię, z resztą swego czasu popełniłam o niej recenzję :) Mam ochotę na inne odcienie, a to co w niej lubię to ta lekka, nieco maślana konsystencja. Narobiłaś mi ogromnej ochoty na pigment Inglota, nigdy jeszcze nie używałam sypańców, ale tak mnie kuszą, że chyba dłużej nie wytrzymam :)

    OdpowiedzUsuń
  47. ja mam jedną matową szminkę z Manhattan i bardzo ją lubię :) Nie kosztuje wiele, około 17 zł w Rossmannie, może ta informacja Ci się przyda :) Tutaj o niej pisałam http://kurka-bloguje.blogspot.com/2013/05/woz-roz.html Też dzisiaj byłam na nieplanowanych zakupach i skusiłam się na tusz z Yves Rocher, ten w różowym opakowaniu, który zachwalałaś i kurka -jest super! :) Teraz kusisz mnie lakierem z Rimmela :p

    OdpowiedzUsuń
  48. śliczne te kolory lakierów :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Mam ten pigment z Inglota i bardzo bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Kusisz Niecierpku! Lakier do paznokci i kredka do brwi wpadly mi w oko ;)

    OdpowiedzUsuń
  51. Posiadam pigment z Inglota w odcieniu ziemistego złota i jest rewelacyjny, ten też wygląda ciekawie;) Kolory lakierów tą boskie. Interesuję mnie kredka do brwi, zazwyczaj podkreślam je cieniami.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Równocześnie, grzecznie proszę o niespamowanie zaproszeniami.