Jesienne nowinki!

czwartek, 26 września 2013


Dzisiejszy post to najlepszy dowód na wpływ złej pogody na kruchą, ludzką psychikę. Jesień przyszła, zawinęła mokrym, zimnym, poszarzałym ogonem i nawet nie zamierza drgnąć. Po szybkim, kosmetycznym rekonesansie doszłam do wniosku, że zdecydowanie brak w moich zbiorach typowo jesiennych kolorów. Pustki szybko zapełniłam, zaopatrując się w nowy lakier do paznokci i kremowy cień do powiek. Nie umniejszyło to mojego ogólnego zrezygnowania, choć przyznam, że poczułam się nieco bardziej przygotowana na nadchodzącą dyktaturę chłodu. 


Od dawna rozglądałam się za lakierem do paznokci łączącym tony buraczkowo-czerwono-brązowe. Wyjątkowo, żaden nie wydał mi się wystarczająco intensywny i oryginalny... do czasu wizyty w Super Pharm. Essie w odcieniu Wicked do kwintesencja jesiennych klimatów. Już sama jego nazwa sugeruje, że kolor niewiele ma wspólnego z ugłaskanymi, grzecznymi pastelami, które entuzjastycznie nosiłam przez większą część roku. 


To mój pierwszy tak mocny i tak nietuzinkowy odcień lakieru do paznokci. Zdjęcia, które miałam okazję oglądać w Internecie spodobały mi się do tego stopnia, że z przyjemnością zafunduję moim paznokciom kolorystyczną odmianę. Za buteleczkę mieszczącą 13,5 ml lakieru zapłaciłam ok. 30 zł


Mój drugi nabytek to trwały cień do powiek w kremie z linii Color Tattoo 24 Hr marki Meybelline. O kosmetyku przeczytałam tyyyyle dobrego, że koniec końców postanowiłam sprawdzić jego właściwości na własnej skórze. Postawiłam na odcień elegancki i stonowany - Permanent Taupe (nr 40). 

Na środkowym zdjęciu aparat mocno przeinaczył rzeczywisty odcień cienia - powinien wyglądać dokładnie tak jak na swatchu po prawej stronie.
Bezdrobinkowy cień w kolorze poszarzałego brązu znakomicie sprawdza się jako baza pod wszelkiego rodzaju smoky eyes. Efektownie prezentuje się również w wersji minimalistycznej - położony na całą powiekę i roztarty przy krawędziach jasnobeżowym cieniem. Jeśli rozważacie zakup kremowych cieni Color Tattoo warto zajrzeć do sieci Drogerii Natura - w aktualnej promocji za kosmetyk zapłaciłam zaledwie 13 zł zamiast standardowej ceny ok. 22 zł. Zdecydowanie warto się skusić!

------------------------------------------------

Sezon jesienny, chcąc czy nie, uważam za rozpoczęty. Pozostaje mi tylko odkurzyć trencz, wyjąć kalosze i zaopatrzyć się w parasol odporny na krakowskie (kwaśne) deszcze :> Jakoś to będzie, do wiosny tylko trochę ponad pół roku... 

Znalazłyście coś dla siebie?


Podobne wpisy

82 komentarze

  1. z cienia Color Tattoo będziesz na pewno zadowolona; za cenę 13zł można testować ... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak mi się spodobał, że wczoraj dokupiłam jeszcze jeden egzemplarz, tym razem błyszczący brąz o nazwie On and on Bronze :)

      Usuń
    2. Byłam dziś w naturze i chciałam kupić, ale nie wyło już prawie żadnych kolorów...:( 13 to kusząca cena za taką jakość.

      Usuń
    3. mam oba brązy i na chwilę obecną są to moje ulubione cienie; dzięki nim rach-ciach i makijaż oka gotowy :P

      Usuń
    4. On and on bronze jest piękny :). Taupe też niedawno kupiłam, ale mnie jakoś na razie nie zachwyca.

      Usuń
    5. @Marta NotSunset: Jeśli są u Ciebie drogerie Hebe to poszukaj tam :) w poniedziałek kupiłam On and on bronze za 13 złotych

      Usuń
    6. On and on bronze uwielbiam:))) Taupe miałam i sprzedałam. Ciężki w współpracy, niestety..

      Usuń
    7. On and on bronze to absolutny hit :) Essiak bardzo oryginalny, podoba mi się :)

      Usuń
  2. ładne, choć to całkowicie nie moje kolory ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje też, zwłaszcza lakieru, uznałam jednak, że jesień to dobra pora na eksperymenty :)

      Usuń
  3. Chętnie zakupię i cień i lakier bo kolory śliczne takie na tą porę roku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lakier powala swoim kolorem, choć zdaję sobie sprawę, że na wielu osobach nie zrobi wrażenia :) Co do cienia, jest znacznie bardziej uniwersalny, pasuje nie tylko jesienną porą :)

      Usuń
  4. O tym cieniu dziś napisałam u siebie ;) Ja niestety nie jestem z niego w pełni zadowolona, ale kolor ma piękny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, lecę poczytać, co o nim sądzisz!

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że się podobają :)

      Usuń
  6. Cudeńka! I cień i dwa lakiery - liczę też ten co masz na pazurku na pierwszym i drugim zdjęciu :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten na paznokciach to Rimmel z linii Salon PRO w odcieniu Isn't She Precious. Na blogu znajdziesz jego osobną recenzję.

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. I bardzo uniwersalny. Podoba mi się jego mocno poszarzały kolor.

      Usuń
  8. Uwielbiam ten cień ♥ jest nie do zdarcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po pierwszych testach w pełni się z Tobą zgadzam :)

      Usuń
  9. kolor lakieru jest naprawdę bardzo ładny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę nieokreślony, ale interesujący, fakt :)

      Usuń
  10. szkoda, że cienie z MNY są w zimnej tonacji - gdyby były nieco bardziej ciepłe, wzięłabym kolejną sztukę dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marta, spójrz na On and on Bronze - to zdecydowanie cieplejszy brąz niż Permanent Taupe.

      Usuń
  11. Ja żałuję, że u nas nie ma wszystkich kolorów tych cieni ;C

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię permanent taupe, to nie tylko świetny cień sam w sobie, ale i dobra baza pod prasowańce.
    Ja mój burgund znalazłam w Golden rose :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam trzy te cienie MNY i jestem nimi zachwycona! :) Na ten lakier już poluję, w październiku będzie mój :)

    OdpowiedzUsuń
  14. uwielbiam ten cień/ mój idealny odcień na co dzień ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nawet nie zwróciłam uwagi na ten lakier w Super Pharmie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ładny kolor lakieru - przede wszystkim nietypowy i świetny na jesień ;) Permanent Taupe mam ale jakoś nie do końca go lubię. Ach i popsułam Ci statystykę, bo miałaś taką ładną równiutką 2200 :P Byłam pewna, że obserwuję Cię od dawna :D

    OdpowiedzUsuń
  17. mam ten cień i jest świetny :) lakieru nie mam, ale wygląda cudownie, w sam raz na jesień ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Cień super, chyba się skuszę

    OdpowiedzUsuń
  19. Jestem bardzo ciekawa, jak będzie wyglądał Wicked na paznokciach :)
    Ja również oczyniłam małe jesienne zakupki, kupiłam kolejny Color Tattoo, właśnie w Naturze :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Permanent Taupe jest świetny, bardzo często po niego sięgam:)

    OdpowiedzUsuń
  21. No u mnie niestety samych zachwytów nie ma, ale pokombinuję z pędzelkami :) Jeszcze raz dziękuję za link. Dam znać co wyszło z moich eksperymentów :)

    OdpowiedzUsuń
  22. bardzo lubię takie ciemne kolory na pazurach ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetne zakupy, najchętniej obydwa produkty bym przygarnęła, szczególnie permanent taupe chodzi za mną od dawna :)

    OdpowiedzUsuń
  24. kupiłam ostatnio ten cień, ale w innym odcieniu :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Tego odcienia Essie jeszcze nie mam w swojej kosmetyczce.
    Czas to zmienić! ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. w sumie obie rzeczy bym przytuliła :) tego cienia już u mnie nie było niestety...

    OdpowiedzUsuń
  27. Lakier ma świetny kolor! Właśnie zdałam sobie sprawę, że ja sama nie mam żadnego prawdziwie jesiennego lakieru :(

    OdpowiedzUsuń
  28. ten cień w kremie strasznie mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Kolor lakieru Essie super. Podobny jest w ofercie Golden Rose, w tych małych buteleczkach, bodajże seria Classic Charming.

    OdpowiedzUsuń
  30. uwielbiam ten cień z Maybelline <3

    OdpowiedzUsuń
  31. Permanent Taupe jest nie w moim stylu, ale zastanawiam się nad kupnem On and on Bronze. Czekam na zdjęcia Wicked na paznokciach, bo w buteleczce wygląda bardzo zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Permanent Taupe też ostatnio przygarnęłam:)

    OdpowiedzUsuń
  33. mam bardzo bardzo podobnego Esiaka :) i uwielbiam <3 i mam MNY cień ale ten brąż błyszczący, kocham kocham kocham za trwałość efekt i prostotę wykonania nim makijażu :) Mówisz,że w Naturze takie promo? hmmm :))) ten odcień też by mnie skusił :) będzie pani zadowolona !! ;)))

    OdpowiedzUsuń
  34. Idealne na jesień...Marzy mi się taki lakier na jesień, trzeba będzie poszukać ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja też skusiłam się na ten cień Maybelline i dobrałam mu jeszcze kolegę - On & On Bronze. Jak na razie to właśnie ten drugi przyciąga mnie ciut bardziej, ale Permanent Taupe postanowiłam wypróbować też jako kreskę ;) Na razie jest nieźle ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Wicked jest już w moich zbiorach od zeszłego roku :) jestem z niego bardzo zadowolona bo kolor nie jest nudny czasem bardziej wpadający w czerń, czasem bardziej pokazujący brązowo- bordowe 'oblicze'

    OdpowiedzUsuń
  37. Ech taka promocja na te cienie, a ja nie mogę skorzystać ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Lakier całkiem sympatycznie wygląda, chociaż nie na takiego 'wicked', a raczej grzecznie wpasowanego w klimat jesienny ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. ten lakier z Essie jest cudowny, straszliwie podoba mi się jego kolor:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ooo mam nadzieję że wkrótce pokażesz Wicked na paznokciach. Moim jesiennym ulubieńcem jest Bordeaux od Essie ale na ten też mam ochotę.

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja mam jeden kremowy cien z maybelline i wiecej nei kupie a essiaka planuje kupic kolejnego ale nie moge sie zdecydowac na 1:P

    OdpowiedzUsuń
  42. Wicked... ciężko mi będzie przestawić się na oglądanie u Ciebie takich ciemnych kolorów, ale pewnie jak zawsze będzie ładnie.

    OdpowiedzUsuń
  43. Bardzo podobają mi się te cienie w kremie ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Mam ten cień i go uwielbiam, szczególnie teraz, jesienią :)

    OdpowiedzUsuń
  45. bardzo lubie ten cień, a kolor lakieru mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  46. ten właśnie kolorek Essie mam teraz na pazurkach :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Też chcę lakier w takim kolorze - tzn. taki bardzo ciemnoczerwony.

    OdpowiedzUsuń
  48. też mam ochotę na ten lakier, od kiedy go zobaczyłam na filmiku Nissiax83 :) ale nie ma go w mojej SP :(

    OdpowiedzUsuń
  49. Miałam wicked w koszyku i odłożyłam. Żałuję, och jak żałuję...

    OdpowiedzUsuń
  50. lakier jest śliczny, a do tego odcienia color tattoo jakoś nie mogę się przekonać:)

    OdpowiedzUsuń
  51. Ten lakier wygląda obłędnie:) W mojej kolekcji brakuje takiego odcienia. Chyba będę musiała uzupełnić braki, ponieważ wiśniowa czerwień również sięgnęła dna...

    OdpowiedzUsuń
  52. nie przepadam za lakierami w typowo jesiennych kolorach ;) mogłabym jaskrawce nosić przez cały rok :D

    OdpowiedzUsuń
  53. Podoba mi się kolor cienia no i jeszcze ta promocja..warto się skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Bardzo lubię Wicked w chłodne, szare dni :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Wicked wygląda ciekawie i iście jesiennie :) Podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Kolor essie najpiekniejszy ! :D

    OdpowiedzUsuń
  57. jaki cudny essie *.* idealny na jesień!

    OdpowiedzUsuń
  58. Mam ten lakier i jest świetny.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Równocześnie, grzecznie proszę o niespamowanie zaproszeniami.