Dermedic - HydraIN3 Hialuro - Maska nawadniająca

sobota, 14 września 2013


W sierpniowym pudełku ShinyBox (KLIK) znalazłam kosmetyk skądinąd mi znany - Maskę nawadniającą aptecznej marki Dermedic. Po umiarkowanie pozytywnych doświadczeniach z poprzednią tubką postanowiłam ponownie przetestować działanie specyfiku i wydać ostateczny, mocno subiektywny werdykt


Kosmetyk zamknięty jest w plastikowej tubce postawionej na zatrzaskowej klapce. Dodatkowo, całość zabezpieczona jest kartonikiem zawierającym podstawowe informacje na temat produktu. Opakowanie przypadło mi do gustu - jest estetyczne, minimalistyczne i czytelne. Tubka wygodnie dozuje produkt, a po rozcięciu umożliwia wydobycie zalegających wewnątrz resztek


Maska przeznaczona jest do nawilżającej pielęgnacji skóry twarzy, zwłaszcza suchej, odwodnionej i wrażliwej. Skład kosmetyku obfituje w kwas hialuronowy, mocznik, betainę, glicerynę i alantoinę. Wespół, zapewnić mają intensywne nawodnienie skóry i ochronę przed utratą wilgoci

SKŁAD: Aqua, Betaine, Sodium Hyaluronate, Cyclomethicone, Urea, Glycerin, Isocetyl Stearate, Cetearyl Alcohol, Hydrogenated Polydecene, Caprylic/Capric Triglyceride, Polyacrylamide, C13-14 Isoparaffin, Laureth-7, Cyclopentasiloxane, Dimethiconol, Glyceryl Stearate Citrate, Allantoin, Triethanolamine, PEG-8, Tocopherol, Ascorbyl palmitate, Ascorbic Acid, Citric Acid, Parfum, DMDM Hydantoin, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone.


Kosmetyk ma postać żelowego kremu o zwartej strukturze. Maska posiada wyczuwalny, kremowy zapach. Życzyłabym sobie, aby kosmetyki apteczne, zwłaszcza jeśli są dedykowane dla skóry wrażliwej, pozbawione były dodatkowych komponentów zapachowych. Najwyraźniej producent uważa inaczej. 


Kosmetyk stosować można na co najmniej dwa różne sposoby:

- jako maskę, cienką warstwę preparatu nanosząc na suchą, czystą skórę twarzy i pozostawiając do wchłonięcia lub usuwając po ok. 15-20 minutach;

- jako tradycyjny krem.

W roli maski, maska (SIC!) sprawdza się średnio. Niezależnie od czasu, w jakim produkt ma kontakt ze skórą, po zmyciu cera szybko wraca do stanu sprzed aplikacji. Uczucie miękkości, gładkości i dobrego nawilżenia daje o sobie znać przez parę chwil, po czym znika bezpowrotnie. 

Zdecydowanie lepiej kosmetyk radzi sobie w charakterze kremu-bazy. Jako posiadaczka skóry suchej, mogę z powodzeniem nakładać na twarz bogate specyfiki, a chwilę później aplikować produkty kolorowe - skóra błyskawicznie wchłania wszelkie kosmetyki nawilżające


Po Maskę nawadniającą sięgam niemal codziennie, przed wykonaniem makijażu. Niewielką porcję nakładam na skórę, dokładnie wsmarowuję i czekam do wchłonięcia. Kolejno aplikuję filtr i podkład. Odpowiada mi uczucie wygładzenia i miękkości (za które, skądinąd, odpowiadają zawarte w składzie silikony). Podkład nałożony na nawilżoną skórę prezentuje się znacznie lepiej - nie podkreśla suchych skórek, nie gromadzi się w zmarszczkach, nie uwidacznia obecności podkładu i pudru. Pomimo względnie nietrwałego efektu nawilżającego, maska stosowana jako krem-baza pod makijaż sprawuje się całkiem nieźle


Cóż, zapewnienia producenta o odczuwalnym wzroście nawilżenia skóry, uelastycznieniu i zapobieganiu utarcie wody pokrywają się z moimi obserwacjami jedynie przez krótką chwilę po nałożeniu kosmetyku. W żadnym razie nie zgodzę się z twierdzeniem o wielogodzinnym komforcie jaki zapewniać ma skoncentrowany system nawadniania skóry. Niewykluczone, że w przypadku cery normalnej lub mieszanej kosmetyk sprawdzi się znacznie lepiej. Z drugiej strony, po co dedykować produkt posiadaczkom cery suchej, skoro specyfik zwyczajnie sobie z jej problemami nie radzi?


Metodą prób i błędów znalazłam dla maski alternatywne zastosowanie. Pod względem rezultatów, daleko mu jednak do tych, które obiecywał producent, toteż kosmetyku w ostatecznym rozrachunku nie polecam osobom o naprawdę suchej skórze

Znacie kosmetyki marki Dermedic? Jak sprawdziła się w Waszym przypadku Maska nawadniająca?

- pojemność: 50 g
- cena: ok. 25 zł.
- dostępność: drogerie stacjonarne i internetowe, sierpniowe pudełko ShinyBox (KLIK)


Podobne wpisy

21 komentarze

  1. miałam kiedyś jego próbkę i byłam zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie używałam tego produktu, ani nie widziałam go na sklepowych półkach. Jestem w trakcie szukania jakiegoś dobrego kremu, a najbardziej przekonują mnie firmy takie jak właśnie Dermedic. Cieszę się, że uchroniłaś mnie przed kupnem tego produktu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zrozum mnie źle - nie twierdzę, że kosmetyk jest bublem, nie do końca sprawdził się po prostu na mojej suchej skórze.

      Usuń
  3. wygląda ciekawie.
    Nie mam suchej skóry, więc może u mnie by się sprawdziła ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. W sumie nigdy o niej nie słyszałam i w sumie nie wiem czy wypróbuję.

    Zapraszam do mnie, dopiero zaczynam :) http://zdrowotnieiradosnie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Tej maski nie miałam, ale nie powiem kusiła mnie. Używam kremu pod oczy i serum i u mnie się sprawdzają bardzo dobrze, ale ja nie mam bardzo suchej skóry;)

    OdpowiedzUsuń
  6. oj, te sylikony. to już nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam tą maskę i lubię ale ja mam cerę tłustą, więc to trochę inna bajka:-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam bardzo suchą skórę/ chorą więc raczej po niego nie sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja również mam suchą skórę więc raczej też nie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tej maski nie miałam,ale miałam za to krem z tej serii i nie byłam zbyt zadowolona - zapchał moją skórę i to mocno tak więc nie sięgnę więcej po nic od nich.

    OdpowiedzUsuń
  11. Hmm, nie mam suchej skóry, więc jako krem by mi się nie przydał, chyba, że na noc :) Tak czy siak, chciałabym przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  12. no to bardzo jestem ciekawa, jak się sprawdzi u mnie, mam cerę mieszaną i czasem krem do cery suchej potrafi mnie mile zaskoczyć. też go mam w zapasach, ale najpierw wypróbuję tradycyjnie jako maskę.

    OdpowiedzUsuń
  13. Szkoda, że okazała się niewystarczająca i musiałaś z nią kombinować. Jednak zauważam jeszcze jeden plus ;P Składniki, którymi szczyci się producent są na samym początku ;P A często jest tak, że owszem reklamuje pomarańczę i malinę a ona gdzieś jest hen, hen daleko.

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie maseczka sprawdziła się super, no ale ja mam cerę mieszaną, więc nie mogę się tu wypowiadać za wszystkich. Jeśli chodzi o cerę suchą dla której ma ona być zbawienna, może faktycznie nie spełniać jej wymagań. Mam wiele maseczek, więc chyba też tą zacznę wykorzystywać jako bazę pod makijaż - pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Aaaa mam tez te obrazki z Empiku ktore sa tłem :) co dostane za spostrzegawczosc ;-))) ? Kupilam dwa po czym kompletnie nie mam pomyslu gdzie je powiesic :(

    A tak w temacie to z maskami nawilzajacymi mam zle doswiadczenia, bo czesto mi obciazaja cere, zapychaja i nie nawilzaja wcale spektakularnie...

    OdpowiedzUsuń
  16. no nie, widzę, że zrobiłyśmy sobie podobne tło do zdjęć :D

    OdpowiedzUsuń
  17. mam ta maseczke i uzywam jej zimą i wiosną, gdy twarz jest przesuszona. latem jest zbyt cięzka.

    OdpowiedzUsuń
  18. Maseczka jest po prostu świetna, fajnie nawilża, ja ją stosuje na noc, bo nie jest konieczne zmywanie, rano cera jest gładziutka i mięciutka w dotyku, nie zatyka porów, po prostu bomba. Polecam, naprawdę warto spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  19. uwielbia ta maskę, na mojej skórze działa idealnie.;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Równocześnie, grzecznie proszę o niespamowanie zaproszeniami.