Rimmel - Salon Pro - Peppermint

środa, 7 sierpnia 2013


Nie od dziś wiadomo, że mięta to jeden z lepszych specyfików chłodzących. Pomyślcie tylko o lodowatym, mocno miętowym mojito... Miętę lubię nie tylko w roli dodatku kulinarnego, ale również jako kolor przewodni letniej garderoby i odcień lakieru do paznokci, rzecz jasna. Jako zadeklarowana miłośniczka miętowego manicure, mam w swojej kolekcji kilka(naście) buteleczek z lakierami w tym kolorze. W ostatnim czasie moje zbiory powiększył jeszcze jeden miętus (a sądziłam, że znam już wszystkie!), o świeżej nazwie Peppermint


Lakier wchodzi w skład linii Salon Pro. Odcień określiłabym jako mocno miętowy, nieco mniej pastelowy niż alternatywne miętusy, z ładnym wyważeniem pomiędzy tonami zieleni i niebieskości, ze zdecydowaną przewagą tych pierwszych. Kolor pięknie komponuje się z lekko opaloną skórą


Lakier wyposażony jest w szeroki, rozłożysty pędzelek. Nie jest to wielkość ani szerokość, z którą najłatwiej mi się pracuje, niemniej aplikację lakieru można opanować, w końcu trening czyni mistrza. Co do formuły samego lakieru - nie mam zastrzeżeń. Jest kremowa, dostatecznie rzadka, nie bąbluje ani nie smuży.


Na paznokcie nałożyłam warstwę odżywki Eveline 8 w 1 Total Action, dwie cienkie warstwy miętowego lakieru Rimmel i top coat (Seche Vite + Good to Go Essie). 


Jeśli macie ochotę na odrobinę wizualnej ochłody - polecam! :)

- pojemność: 12 ml
- cena: w zależności od promocji - 10-15 zł
- dostępność: drogerie stacjonarne i internetowe, portale aukcyjne



Podobne wpisy

48 komentarze

  1. Ale piękny miętusek :) A paznokcie jak marzenie. !!

    OdpowiedzUsuń
  2. Podejrzewam, że będzie to następny kolor, jaki zagości na moich paznokciach - wczoraj jakby sam wpadł do koszyka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię lakiery z tej serii, mam już cztery. Chyba dokupię tą miętę:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. chyba się jeszcze skusze na niego w tej romansowej promocji za niecałe 10zł

    OdpowiedzUsuń
  5. czy stara wersja peppermint jest w tym samym odcieniu co nowa?? bo ta wydaje mi się być ciemniejsza, jeśli są różne to lecę do rossmanna po ten kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chilli, nie mam pojęcia, miałam styczność wyłącznie z nową wersją.

      Usuń
  6. U Ciebie wyszedł normalnie TURKUS :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może trochę mi aparat przekłamał kolor, ale wiele się nie różni.

      Usuń
  7. Uwielbiam! Był w moich ulubieńcach lipca! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny miętusek , u mnie też wczoraj pojawiła się recenzja lakieru Rimmel ale tego z serii 60 seconds ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny! Ja najwyraźniej źle wybrałam - kupiłam odcień Reggae Splash, który ma tragiczne krycie, potrzeba aż 3 warstw, a chyba jednak nie mam już tyle cierpliwości do lakierów. W efekcie zraziłam się do całej nowej serii...

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie wygląda na jasny turkus nie miętowy ale i tak zachwyca. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudny jest :). Uwielbiam miętę w każdym wydaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny kolor, jednak nadal nie mogę się przekonać do tej linii. Mam dwa lakiery z salon pro i bardzo źle mi się z nimi współpracuje:(

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo ładny :) cała ta seria mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  14. piękny:) mam prawie taki sam z GR:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam go, ale na moich paznokciach nie wyglada tak ładnie :(

    OdpowiedzUsuń
  16. też uwielbiam miętowe kolory, paznokcie wyglądają wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
  17. takiego orzeźwienia mi trzeba! :P

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudowny kolor! Faktycznie orzeźwiający, mnie się kojarzy z lodami :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak zawsze takie kolory na Twoich paznokciach prezentują się ślicznie.

    P.S. Widzę, że pazurki odrastają... wracasz do poprzedniej długości czy jednak zostaniesz przy krótszych?:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Super kolorek, ja też dzisiaj kupiłam lakier z tej serii tylko w innym kolorze. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciekawy odcień - ten miętusek jest troszkę intensywniejszy niż standardowe, idące bardziej w stronę pasteli. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam go i uwielbiam :) na Twoich zdjęciach bardziej na turkus wygląda,aczkolwiek na żywo on takim typowym miętuskiem nie jest tylko właśnie taki miętowo-błękitny... :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale śliczny jest! też uwielbiam miętowe lakiery, a tego jeszcze nie mam. Trzeba będzie to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  24. ten kolorek jest cudowny! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. świetny kształt paznokci ;)
    a kolor jeden z moich naj ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Taka mięta jak najbardziej! Rzeczywiście jest ona dosyc intensywna i soczysta. Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ciekawa alternatywa dla pastelowej mięty, która się już troszeczkę w moim przypadku opatrzyła :)A w dodatku te 10zł za buteleczkę...faktycznie zachęcające ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Chętnie sięgam po lakiery marki Rimmel:) Trwałośći brak problemów podczas aplikacji przemawiają na ich korzyść:) Najchętniej sięgam po emalie wyposażone w szerokie pędzelki. Jakoś nie potrafię sobie poradzić z mniejszym kalibrem;)

    OdpowiedzUsuń
  29. jest po prostu przepiękny *_*

    OdpowiedzUsuń
  30. Zainspirowałaś mnie...
    Lecę go nałożyć, może zrobi się chłodniej :)
    Mam kilka kolorów z tej serii, uważam ją za bardzo udaną.
    Lakiery warte zakupu, zwłaszcza na 50% promocji :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo podoba mi się ten kolorek,śliczny do letnich stylizacji.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Równocześnie, grzecznie proszę o niespamowanie zaproszeniami.