Lipcowe Glossy!

wtorek, 16 lipca 2013


Przed paroma chwilami kurier (swoją drogą inny niż ten, którego zdążyłam bardzo polubić i z którym ucinałam comiesięczne pogawędki o życiu i pogodzie) dostarczył mi lipcową edycję pudełka Glossybox. Co zaskakujące, box ma u mnie plusa za sam wygląd - przepiękny, błękitny kolor w połączeniu z rozgwiazdami i koralowcami zachwycił mnie bez reszty - znacznie bardziej niż kosmetyczna zawartość pudełka :) 


W środku znalazłam pięć kosmetyków, z czego aż trzy pełnowymiarowe oraz  miły prezent


PRODUKTY PEŁNOWYMIAROWE

Tołpa - Dermo Face Hydrativ - Nawilżający krem-żel odprężający pod oczy - za nawilżającą linią Hydrativ przeznaczoną do pielęgnacji twarzy nie przepadam, o czym wspominałam przy okazji innych produktów marki Tołpa. Rzeczony krem pod oczy miałam już okazję testować. Obyło się bez fajerwerków - ot, przeciętny, średnio skuteczny specyfik nawilżający. Opakowana w kartonik tubka zawiera 10 ml kremu, jego cena wynosi ok. 32 zł. Ile jeszcze tej Tołpy, ja się pytam?

BeautyBird - Fly High - Active Foot Gel - urocza, miękka tuba z nadrukowanymi jaskółkami mieści chłodzący żel do stóp. Jak informuje producent, kosmetyk odświeża, chłodzi i regeneruje skórę stóp. W składzie zauważyłam dodatek mentolu, kamfory, olejku eukaliptusowego i gliceryny. Żel z przyjemnością spożytkuję w trakcie wakacyjnego wyjazdu - póki co, chłody gwarantuje zaokienna aura :) Opakowanie mieści 75 ml błękitnego żelu i kosztuje ok. 36 zł.

Avon - Anew - Aqua Youth - Gel-Cream - produkt marki Avon jest ostatnią rzeczą, jakiej mogłabym się spodziewać w Glossybox. Kosmetyków katalogowych nie stosuję od długiego czasu - wychodzę z założenia, że zamiast kupować kota w worku, pieniądze lepiej spożytkować w jednej z sieciowych drogerii. Żel-krem przeznaczony jest do dziennej i wieczornej pielęgnacji skóry 20 roku życia. Kosmetyk ma wykazywać działanie wygładzające (najpewniej za sprawą zawartych w składzie silikonów), znoszące dyskomfort wynikający z przesuszenia i nadające twarzy młodszy wygląd (muah!). Szklany słoiczek mieści 50 ml produktu i kosztuje 50 zł

MINIATURY
Nails Inc. - Nail Polish - lakierów do paznokci nigdy zbyt wiele, zwłaszcza w tak optymistycznych, wakacyjnych kolorach jak Brook Street. Lakier w pięknym, koralowym odcieniu zamierzam przetestować przy okazji kolejnego manicuru i pedicuru - wróżę mu duży sukces :) Buteleczka, którą znalazłam w boxie mieści 4 ml. Pełnowymiarowe opakowanie zawiera 10 ml lakieru i kosztuje ok. 55 zł

Artego - Easy Care - Aqua Plus Conditioner - z uwagi na zbliżający się wakacyjny wyjazd obecność miniatury odżywki do włosów o działaniu nawilżającym uważam za bardzo udany pomysł - mała, plastikowa buteleczka nie zabierze dużo miejsca w mojej i tak przeładowanej kosmetyczce. Kosmetyk wzbogacony o olej z nasion drzewa amazońskiego (a to ci niespodzianka) przeznaczony jest do nawilżającej i nabłyszczającej pielęgnacji włosów. Miniatura, którą dostałam mieści 25 ml produktu. Pełnowymiarowe opakowanie zawiera 200 ml odżywki i kosztuje ok. 32 zł

PREZENT

W prezencie, ekipa Glossybox podarowała swoim klientkom chłodzącą maseczkę pod oczy. Kompres wystarczy schłodzić w lodówce, a następnie położyć na okolice oczu. Swego czasu z entuzjazmem chłodziłam się maską marki Donegal (KLIK). Niestety, leżakowanie na lodówkowej półce nie skończyło się dla niej pomyślnie - szybko nabrała zapachu zupy pieczarkowej, kiszonych ogórków (które Narz gromadzi na potęgę) oraz wędzonej ryby. Nową maskę przed schłodzeniem w lodówce umieszczę w strunowym woreczku, mam nadzieje, że uchroni ją to przed wątpliwymi, kulinarnymi aromatami. 


Jak się Wam podoba lipcowe pudełko? Jestem zachwycona designem samego boxa. Co do zawartości - nie jest najgorzej, choć z przyjemnością wymieniłabym krem pod oczy marki Tołpa i żel-krem Avonu na inne, nieco bardziej wakacyjne propozycje. Mam nadzieję, że kolejne boxy okażą się równie (lub nawet bardziej) sympatyczne, również pod względem wyglądu! 


Podobne wpisy

37 komentarze

  1. jak zawsze pięknie zapakowane

    OdpowiedzUsuń
  2. Bozesz, ile tej tolpy mogą dawac jeszcze :(

    OdpowiedzUsuń
  3. sama jestem konsultantką Avon, ale uważam, że ten krem do przegięcie - nie lubię go :p

    OdpowiedzUsuń
  4. pudełko urocze, ale krem z Avonu... zdziwiłam się trochę. No i znowu Tołpa.

    OdpowiedzUsuń
  5. ale fajny zestaw widzę, że w PL zawartość jest lepsza niż w UK.

    OdpowiedzUsuń
  6. wygląd pudełka bardzo fajny, a zawartość średnia

    OdpowiedzUsuń
  7. lepsza kolejna Tołpa niż avon ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zawartość średnia, ale design pudełka po prostu przepiękny ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Avon ekskluzywną marką? - uśmiałam się. Z całej zawartości to chyba lakier najlepszy, a z Tołpą to chyba mają jakąś długoterminową umowę podpisaną, bo w każdym pudle Tołpa ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Krem z Avonu też by mnie zaskoczył. Nie chciałabym mieć tego typu produktu z firmy katalogowej w boxie. Za to sam design pudełeczka jest co najmniej piękny! :)

    Hehe uśmiałam się z maski "o zapachu" kiszonych ogórków :D

    OdpowiedzUsuń
  11. piękna oprawa całego pudełeczka. Zawartość również niczego sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. design pudełeczka jest bardzo ciekawy. podoba mi się :D
    zaskoczył mnie krem z Avonu, tego się nie spodziewałam:) a tak po za tym reszta kosmetyków jest dość ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Krem Avon to chyba przesada;/ Ale fajna niespodzianka i ładne kolory pudełeczka:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Opakowanie piękne, ale mam wrazenie, ze kiedys zawartości pudełek były ciekawsze...

    OdpowiedzUsuń
  15. Opakowanie jest urocze :) Ciekawa jestem chłodzącego żelu do stóp :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Opakowanie mnie urzekło :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak zobaczyłam ten avon już dzisiaj rano u Kleopatre to aż mnie zatkało...

    OdpowiedzUsuń
  18. Pudełko mi się podoba, zawartość już nie koniecznie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Tylko ta chłodząca maseczka pod oczy mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Moim zdaniem coraz gorzej z zawartością tych pudełek z tego co patrzę, bo sama GB nie zamawiam.
    Avon mnie rozśmieszyl.

    OdpowiedzUsuń
  21. Pudeleczko śliczne cudowne

    OdpowiedzUsuń
  22. nieźle mnie zdziwił ten krem z Avonu ;) miałam go kiedyś, ale używałam do stóp, bo zapychał :(

    OdpowiedzUsuń
  23. no tgen avon to czysty luksus, nie ma co...
    wszystko super ,ale krem mogli sobie darowac

    OdpowiedzUsuń
  24. pudełko samo w sobie wygląda świetnie! pod tym względem się postarali :) chociaż zamiast kremu z avonu mogli wrzucić coś wodoodpornego z filtrem - to miałoby większy, wakacyjny sens :D
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie podoba mi się zawartość tego boxa. Ale podoba mi się samo pudełko :))

    OdpowiedzUsuń
  26. Opakowanie jest zachwycające, zawartość za to nie powala. Podoba mi się jedynie lakier :)

    OdpowiedzUsuń
  27. oprócz szaty graficznej pudełka podoba mi się tylko lakier i zainteresowała mnie maska na oczy

    OdpowiedzUsuń
  28. Oprawa graficzna w tym miesiącu jest rewelacyjna, mnie też zachwyciła:). I podobnie jak Ty totalnie zaskoczył mnie Avon..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podobnie jak Ciebie* miało być ;)

      Usuń
  29. opakowanie cudowne, ale Avon to już przesada:P

    OdpowiedzUsuń
  30. Przegięli z Avonem :/ moim zdaniem to był strzał w kolano

    OdpowiedzUsuń
  31. Poza lakierem nic mnie nie zainteresowało, a skąd się tam Avon znalazł?:(

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja na szczęście zamiast Avonu dostałam Lierac. Pudełko faktycznie piękne, przyćmiło zawartość ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Opakowanie cudowne, naprawdę się postarali. W moim była emulsja Lierac, co bardzo mnie ucieszyło. Nie mam nic przeciwko Avonowi, ale ile można mieć nawilżaczy?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Równocześnie, grzecznie proszę o niespamowanie zaproszeniami.