piątek, 10 maja 2013

Piaskowe lakiery Golden Rose!


Koniec dyktatury zagranicznych marek - mamy swoje własne piaskowe lakiery! Po spektakularnym sukcesie Jolly Jewels marka Golden Rose poszerzyła ofertę o piaskowce. I to nie byle jakie - utrzymane w soczystych, letnich kolorach. W skład kolekcji Holiday Nail Color wchodzi aż 17 odcieni (KLIK) - część w postaci mocno brokatowej i część w wersji bezdrobinkowej. 

Różne marki odmiennie określają fakturę swoich lakierów. Golden Rose odeszło od określenia wykończenia jako piaskowego na rzecz - uwaga! - cukrowej posypki o matowym wykończeniu. Po pierwszych , wstępnych testach potwierdzam - paznokcie prezentują się fantastycznie, rzec by można - do schrupania!
Mając przed sobą niemal całą cukrową kolekcję lakierów, skusiłam się na 6 sztuk. Wybierałam długo i starannie. Najchętniej przygarnęłabym wszystkie - każdej jednej buteleczce wróżę duży sukces. Nie ma jednak tego złego - zawsze można dokupić kilka dodatkowych sztuk :>
NUMER 61 - lakier przyciągnął moją uwagę intensywnym, kobaltowym odcieniem. Formuła nie zawiera brokatu, co bardzo mi odpowiada - nie miałam dotychczas do czynienia z piaskami w formie bezdrobinkowej. Lakier posiada delikatny, niebieski shimmer, na paznokciach staje się on jednak mało widoczny. Na pochwałę zasługuje doskonała pigmentacja - w gruncie rzeczy, jedna warstwa wystarczy do nadania paznokciom intensywnie chabrowego odcienia. Rewelacja!
NUMER 55 - pod względem wysycenia błyskotkami, shimmerami i drobinkami, lakier mocno przypomina piaskową kolekcję OPI, ma jednak znacznie jaśniejszy, srebrzysto-szaro-niebieski odcień. Myślę, że chłodna tonacja lakieru sprawdzi się w przypadku porcelanowej karnacji
NUMER 65 - nie ma to jak róż! Nasycony, kremowy, całkowicie bezdrobinkowy. Pozostawia na paznokciu warstwę koloru o półmatowym wykończeniu i ładnej, drobnej fakturze. Cukierkowy w pełnym tego słowa znaczeniu!
NUMER 52 - kolejna mocno brokatowa propozycja, tym razem w postaci zgaszonej, różowo-malinowej bazy z dużym dodatkiem srebrzystych błyskotek. Prezentuje się bardzo efektownie i, mimo brokatowego wsadu, całkiem elegancko.
NUMER 53 - mój wakacyjny faworyt! Lakier w ciepłym, soczyście oranżowym kolorze z dodatkiem złoto-pomarańczowych drobinek. Patrząc na niego, mam ochotę na świeżo wyciskany pomarańczowy sok :) Kolor pięknie komponuje się z lekko opaloną skórą. Śliczności!
NUMER 59 - bardzo udana, malinowa czerwień z dużym dodatkiem złotego, drobnego brokatu. Za sprawą dodatku złota, czerwień nie jest banalna ani nudna - myślę, że lakier równie dobrze sprawdzi się w okolicznościach biurowych jak i randkowych :)


Jak się Wam podoba kolekcja cukrowych lakierów? Ja jestem w pełni ukontentowana. Ba, dawno nie widziałam równie optymistycznych, wakacyjnych odcieni. Jeśli dodać do tego niską cenę (w porównaniu z lakierami OPI wręcz banalnie niską) i rozległą gamę kolorystyczną - są powody do mruczenia!

Póki co, nie udało mi się dostać kolekcji Holiday Nail Color online. Na pewno znajdziecie ją w stacjonarnych salonach marki (w Krakowie - w M1). Sądzę jednak, że z czasem piaski dostępne będą równie bezproblemowo jak pozostałe lakierowe propozycje Golden Rose. 

EDIT: lakiery są już dostępne w sklepie internetowym GR (KLIK)

W najbliższym czasie zapraszam na małe lakierowe rozdanie - przecież nie skonsumuję wszystkich posypek sama :)

- pojemność: 11,3 ml
- cena: ok. 12 zł
- dostępność: salony Golden Rose, drogerie stacjonarne i internetowe

105 komentarzy:

  1. na paznokch poaż proszę Cie bardzo ladnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. usiadz wygodnie :D wez gleboki oddech :D

      WSZYSTKIE :D

      Usuń
    2. Nerwowo przeliczyłam, czy starczy mi palców :) Starczy!

      Usuń
    3. najpierw poproszę koralowo-pomarańczowy

      Usuń
    4. Popieram postulat :)

      Usuń
    5. też chcę zobaczyć choć na jednym - wszystkie kolory :)

      Usuń
    6. I ja się do prośby dołączam:)

      Usuń
    7. no to czekam z nieukrywana radością :D

      Usuń
    8. też dołączam się do tej prośby :)

      Usuń
    9. i ja też się dołączam :)

      Usuń
    10. ja również popieram wszystkie i to jak najszybciej bo ja chcę już zobaczyć i zamówić i mieć :)

      Usuń
    11. ja też się dołączam;)

      Usuń
    12. Też proszę pięknie ♥

      Usuń
  2. Czekam na prezentację tego pierwszego, kocham takie kolory :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że możesz kupować w ciemno - będziesz zachwycona. A prezentacja już niedługo!

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Przeznaczyłam go na rozdanie - recenzję lakieru znajdziesz u Marleny: http://marlenails.blogspot.com/2013/05/sand-nails-by-golden-rose_6.html

      Usuń
  4. Ja rowniez planuje zakup tych lakierow :D Najmocniej kusi mnie majtkowy roz nr 63 ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się bardziej spodobał ciemniejszy, ale majtkowym też bym nie pogardziła :)

      Usuń
  5. Piękne kolory, będę musiała przyjrzeć się im bliżej ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Baaardzo bym chciała je wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedługo powinny być dostępne bez większego trudu!

      Usuń
  7. strasznie ciekawa jestem 52 i 53

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 52 idzie na rozdanie, 53 - na moje stopy :)

      Usuń
  8. Są GENIALNE. Brakuje mi tylko w kolekcji odcienia zieleni, żółci i beżowego piasku...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno znakomicie się aplikują, noszą i - uwaga! - zmywają. Prawda to? :)

      Usuń
    2. Dopiero wczoraj je zakupiłam, o trwałości nie mogę zbyt wiele powiedzieć.
      Aplikują się znakomicie, schną przyzwoicie, zmywają dokładnie tak samo jak lakiery kremowe. Nie ma takich problemów jak z brokatowcami!

      Dlaczemu nie ma w ich kolekcji bardziej wakacyjnych kolorów? :(

      Usuń
    3. Jak to, a pomarańczka, kobalt, rozbielona morela (66) - idealne kolory na lato!

      Usuń
    4. Hah, zdecydowałam się dokładnie na te kolory!

      Ale gdzie żółty? gdzie morski? gdzie zielony jak trawa?

      Usuń
  9. Czekam na prezentacje na pazurkach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie, będzie, nie wiem tylko, od czego zacząć! :)

      Usuń
  10. Ciekawa jestem jak będą się prezentować na paznokciach, szczególnie te dwa pierwsze! :)

    Niestety nadal nie są to "nasze" lakiery, bo Golden Rose, to turecka, a nie polska marka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A niech sobie będzie turecka - grunt, że solidna, tania i dostępna od ręki :)

      Usuń
    2. Co prawda, to prawda :) Ale pięknie byłoby powiedzieć, że mamy swojego polskie "piaskowce" :)

      Niby nadal mnie to wykończenie średnio rusza, ale jednak z niemałą ciekawością przyglądam się nowym propozycjom. Nawet mam jedną na oku :)

      Usuń
    3. Co Ci wpadło w oko? :)

      Usuń
    4. Czarny piasek Eclair! Jedyny, który skradł moje serce i który chciałabym zobaczyć na swoich paznokciach :))

      Usuń
    5. Jeszcze dwa dni temu też myślałam że "to nasza marka":)

      Karotko czarny Eclair to i mój typ, nie oznacza, że z chęcią obejrzę te od GR bo zapowiadają się ciakwie:)

      Usuń
  11. Świetne wieści! Mam niedaleko siebie stoisko GR, a teraz kolejny powód, żeby się tam wybrać :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawe jak będą prezentować się te kolory na pazurkach ;)
    Ja póki co czaję się na piaskowce od Lovely, ale coś czuję, że i tak sięgnę po GR ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. ciekawi mnie jak będą się prezentowały na paznokciach.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja jak kupię, to te bez brokatów itp.

    OdpowiedzUsuń
  15. Pięknie się prezentują, w przyszłym tygodniu wybieram się na wysepkę GR także na pewno coś sobie wybiorę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. To bardzo dobra wiadomość! Czekałam, aż w końcu nasze rodzime marki będą mieć takie w ofercie i długo czekać nam nie kazali :) Nie przepadam za lakierami GR, ale na próbę na pewno jeden kupię. Słyszałam też, że Lovely ma takie wprowadzić.

    OdpowiedzUsuń
  17. wczoraj wieczorem widziałam je u kogoś na blogu i zamówiłam sobie ze strony 2 :) srebrny i matt koralowy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wow, postarali sie:-) ja ich jeszcze nigdzie nie widzialam ale wzbudzily we mnie ogromna ciekawosc.

    OdpowiedzUsuń
  19. ugh ;) jak już są nasze rodzime to chyba ulegnę choć efekt cały czas nie mówi do mnie bierz mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poszłam i uległam zakupiłam 56...

      Usuń
  20. Bardzo jestem ciekawa jak się prezentują na paznokciach.

    OdpowiedzUsuń
  21. Za dużo lakierów z brokatami, ten kremowy błękit chyba najładniejszy z tego wszystkiego :)

    OdpowiedzUsuń
  22. jaka piękna rodzinka! kobalt i róż najpiękniejsze!

    OdpowiedzUsuń
  23. opieram się piaskom jak mogę, nie miałam dostępu do cudownych p2, opi drogie, ale gr spróbuję a co! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. świetne są te lakiery ! boję się ,że jak stanę przed półką z tymi wszystkimi kolorami to nie będę wiedziała co mam wybrać :P

    OdpowiedzUsuń
  25. cudowne napewno w najbliższym czasie kupię sobie czerwony. podoba mi się efekt piaskowego wykończenia

    OdpowiedzUsuń
  26. Jakie swoje własne? GR to turecka firma ;)
    Kuszą mnie piaski chociaż nie jestem do nich przekonana, ale GR tanie więc można spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  27. wszystkie są bardzo ładne (najbardziej spodobały mi się błękity), bardzo mi się spodobały te piaskowe lakiery więc chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja czekam na pokaz kobaltu, te brokatowe jakoś mnie do siebie nie przekonują ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Widziałam dzisiaj tą kolekcję, większość kolorków bym przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Wszystkie wszystkie tak tak kurcze wyglądają naprawdę fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Jestem zachwycona tymi lakierami, piaski muszę kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Piękne są! Najbardziej mi się podobają brokatowe;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Aż boję się podejść do stoiska z nimi ;) Czekam na prezentację, bo może dzięki temu uda mi się wybrać tylko kilka :>

    OdpowiedzUsuń
  34. O ja<3
    GR wie jak nas rozpieścić :)
    W tym wydaniu wolę jasne kolory, ale nie mogę się doczekać aż pokażesz którykolwiek :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Piękne kolorki. Minimum 3 bym chętnie przygarnęłą :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Muszę je zdobyć jak najszybciej :)

    OdpowiedzUsuń
  37. czekam na prezentacje! wszystkich! :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Co to za pokazywanie buteleczek? ;) Czekam na prezentację :)
    M.

    OdpowiedzUsuń
  39. Oj będą moje, będą :) Na pewno kobalt i malinowa czerwień ze złotymi drobinkami :D

    OdpowiedzUsuń
  40. mi się podoba numerek bodajże 66...widziałam na ogólnej palecie GR

    OdpowiedzUsuń
  41. Niewiarygodne - myślałam, że piasek mnie nie rusza, skoro nie porwały ani piaski OPIkowe, ani Chinkowe, a tu proszę, wzbudziłaś u mnie pożądanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. w końcu się doczekalam jakiejś piaskowej wersji lakierów na moją kieszeń, napewno wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  43. 65 <3 czekam z niecierpliwością aż go pokarzesz :D
    w ogóle wszystkie są prześliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Piaskowe lakiery niezwykle przypadły mi do gustu.
    Myślę, że i z tymi bym się polubiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Piękne kolorki, dobrze wybrane :D

    OdpowiedzUsuń
  46. Na nr.59 już mi się świecą oczy :D

    OdpowiedzUsuń
  47. Świetne kolory, wszystkie mi się podobają ;)

    OdpowiedzUsuń
  48. Proszę o swatche! :) Wszystkich kolorków najlepiej :D Jak kiedyś tylko dorwę je stacjonarne na pewno któreś zakupię.

    OdpowiedzUsuń
  49. Najpiękniejszy jest kobalt i róż, ale piaskowa faktura to nie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  50. Jutro właśnie wybieram się po te lakiery, mam nadzieję że będą!

    OdpowiedzUsuń
  51. muszę się po któryś wybrać :D

    OdpowiedzUsuń
  52. Ja się skusiłam na 58 i 62, po pierwszym nałożeniu na pazury zapowiadają się wręcz wyśmienicie, neonowy róż z fioletowo-turkusowymi drobinkami jest wprost cudowny, to będzie mój hit lata i wiosny :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Nareszcie!!! Jadę jutro do sklepu Golden Rose i mam zamiar się obkupić (lepiej, żeby mieli te lakiery...)

    OdpowiedzUsuń
  54. Podobają mi się te cukrowe posypki :) Ach gdybym o nich wiedziała wcześniej...akurat dziś przechodziłam obok sklepu GR, ale jakoś nie weszłam :(

    OdpowiedzUsuń
  55. mnie jakoś nie przekonały :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Świetne lakiery w świetnej cenie :)

    OdpowiedzUsuń
  57. ahh, przepiękne są. ten kobalt pokochałam od pierwszego nałożenia na paznokcie ;)

    OdpowiedzUsuń
  58. Dzięki za post i cynk :) W końcu coś normalnie dostępnego w Polsce i z większą gamą kolorystyczną. W dodatku jest mój kolor wymarzony, nr 66, w dodatku bezdrobinkowy :) szkoda tylko, że wykupiony...będę polować ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  59. łooo widzę,że poszalałaś od razu:) Ja się też musze przejść do GR i obejrzeć z bliska te cudaki, chociaż jakoś ich u siebie nie widzę.

    OdpowiedzUsuń
  60. Puki co mam dwa, ale kuszą mnie dwa kolejne ... czy im ulegnę? hmmm to się okaże w najbliższą sobotę ... idę na zaKupy drogeryjne :D A w tedy zawsze muszę wrócić z jakimś cudaskiem do paznokci

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Równocześnie, grzecznie proszę o niespamowanie zaproszeniami.

Niestety, zmuszona byłam zablokować możliwość publikowania komentarzy przez użytkowników anonimowych. W razie potrzeby, osoby te serdecznie proszę o kontakt mailowy. Po szczegóły odsyłam do notki http://niecierpek.blogspot.com/2013/01/o-ingerencji-w-wolnosc-sowa.html