Pharmaceris - Przeciwzmarszczkowy krem liftingujący pod oczy

sobota, 25 maja 2013


Czas na trzeciego z moich Pharmacerisowych ulubieńców. W porównaniu z pianką oczyszczającą (KLIK) i kremem głęboko nawilżającym (KLIK), Przeciwzmarszczkowy krem liftingujący pod oczy wypada relatywnie najsłabiej, ale mimo to zaliczam go do grona moich ulubieńców. Dlaczego? Już wyjaśniam!


Kosmetyk trafił do mnie zapakowany w zgrabny kartonik zawierający wszystkie niezbędne informacje na temat produktu. Z pudełka wyjęłam małe, plastikowe opakowanie wyposażone w pompkę typu air-less. Pomysł z zapakowaniem kosmetyku pod oczy w typowe dla kremów do twarzy opakowanie uważam za strzał w dziesiątkę - zarówno w aspekcie wygody stosowania jak i higieny. Pomimo że krem użytkuję dość dynamicznie (co widać zresztą po nieszczególnym stanie naklejek), pompka działa bez zarzutu


Krem wchodzi w skład linii Emoliacti Neoscope dedykowanej posiadaczkom cery suchej i bardzo suchej. Kosmetyk przeznaczony jest do codziennej pielęgnacji skóry wokół oczu o obniżonej jędrności, z objawami przesuszenia i zmęczenia - słowem - dokładnie takiej jak moja. Do zadań kremu należy nawilżenie, widoczne zwiększenie elastyczności, wygładzenie i odmłodzenie skóry. Pomijając ostatnie z zapewnień producenta, pozostałe wydają się całkiem realistyczne. 


W składzie produktu znalazłam kilka przyjemnych składników roślinnych, w tym wyciąg z ostropestu, olej z awokado czy witaminę C i E. Martwi mnie nieco przydługa lista składników, w tym zawartość parabenów. Dodatkowo, formuła kremu bazuje na silikonie, umieszczonym na trzecim miejscu w składzie. Ciszy za to obecność filtra przeciwsłonecznego o faktorze 15

SKŁADAqua, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Dimethicone, Glycerin, Caprylic/Capric Triglyceride, Pentaerythrityl Tetraisostearate, Isopropyl Isostearate, Cetyl Alcohol, Hydrogenated Olive Oil Decyl Esters, Potassium Cetyl Phosphate, Butyl Methoxydibenzoylmethane, Persea Gratissima (Avocado) Oil, Methylene Bis-Benzotriazolyl Tetramethylbutylphenol, Polyacrylamide, Propylene Glycol, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Tocopheryl Acetate, Tromethamine, Octocrylene, Ascorbyl Tetraisopalmitate, C13-14 Isoparaffin, Sorbitol, Laureth-7, BHA, Algae Extract, Silybum Marianum (Lady's Thistle) Extract, Phenoxyethanol, Methylparaben, Chlorphenesin, Butylparaben, Ethylparaben, Propylparaben, Potassium Sorbate


Kosmetyk ma postać puchatego, błyszczącego kremu o białym kolorze, pozbawionego jakiegokolwiek zapachu. Przyznam, że konsystencja produktu przypadła mi do gustu - jest raczej lekka, ale zarazem na tyle treściwa, by ładnie nawilżać przesuszone okolice oczu

Przeciwzmarszczkowy krem liftingujący pod oczy stosuję każdego ranka, bezpośrednio po nałożeniu na okolice oczu serum (aktualnie marki Vichy, do niedawna - ulubieńca marki Femi - KLIK). Kosmetyk pielęgnuje bardzo przyzwoicie - znam, co prawda, skuteczniejsze kosmetyki nawadniające i odżywiające, niemniej z osiągów tego jestem całkiem zadowolona. Krem podnosi poziom nawilżenia i, co się z tym wiąże, wzmacnia odczucie gładkości i miękkości skóry


Zgodnie z obietnicą producenta, bezpośrednio po aplikacji przystąpić można do wykonania makijażu. W pełni się z tym zgadzam. Kosmetyk wchłania się na tyle szybko i dobrze, że już po paru chwilach skóra gotowa jest na przyjęcie podkładu i korektora. Co więcej, za sprawą zawartego w składzie silikonu, produkt bardzo ładnie wyrównuje powierzchnię skóry, dzięki czemu kosmetyki kolorowe aplikują i utrzymują się bardzo dobrze. To bodaj pierwszy kosmetyk pielęgnacyjny z silikonami, który istotnie służy mojej skórze


W kwestii działania przeciwzmarszczkowego niewiele mogę powiedzieć. Krem nie wyprasował zmarszczek, które już posiadam, zresztą, pomimo mocno marketingowej nazwy, nie oczekiwałam od niego takich właściwości. Co do odroczonego starzenia skóry - liczę, że regularne stosowanie produktu pozwoli mi cieszyć się gładką, zadbaną skórą przez nieco dłuższy czas. Tak właśnie rozumiem działanie przeciwzmarszczkowe - jako profilaktycznie zabezpieczające skórę przed upływem czasu i opóźniające procesy starzenia


Przeciwzmarszczkowy krem liftingujący pod oczy uważam za kosmetyk dość zaskakujący. O dziwo, doceniłam nie tyle właściwości nawilżające (poprawne, ale nie spektakularne), ile efekt wyrównanej, wygładzonej skóry, która, za sprawą zawartego w składzie silikonu, doskonale utrzymuje kosmetyki kolorowe. W gruncie rzeczy, produkt spełnia funkcję 2 w 1 - łączy właściwości bardzo przyzwoitego kremu pielęgnacyjnego i bazy pod makijaż zarazem. Polecam przetestować jego działanie na własnej skórze - a nuż dojdziecie do podobnych wniosków? :)

Które kremy pod oczy o działaniu nawilżającym polecacie?

- pojemność: 15 ml
- cena: ok. 35 zł
- dostępność: apteki stacjonarne i internetowe prowadzące sprzedaż dermokosmetyków, sklep internetowy producenta (KLIK)


Podobne wpisy

21 komentarze

  1. Myślę, że mojej skórze pod oczami (dosyć problemowej, zaznaczę) ten krem by się spodobał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niewykluczone, choć wiele zależy od rodzaju problemów, z jakimi boryka się Twoja skóra :>

      Usuń
  2. Świetnie, że zawiera wit C i że nadaje się pod makijaż. Ja ciągle szukam ideału

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ideał to nie jest, ale całkiem porządny krem - owszem :)

      Usuń
  3. na przeciwzmarszczkowy to jeszcze za wcześnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeciwzmarszczkowy to zapobiegający wystąpieniu zmarszczek w przyszłości - na to nigdy nie jest za wcześnie :)

      Usuń
  4. brzmi świetnie, choć nie wiem czy na moje zmarchy by nie był za słaby ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmarszczek nie usunie, ewentualnie zapobiegnie wystąpieniu nowych.

      Usuń
  5. Brzmi ciekawie, tylko ten silikon? sama nie wiem, czy chciałabym silikon na skórze pod oczami...
    Ja polecma krem pod oczy Palmers'a -cudo nad cudami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele kremów pod oczy zawiera silikon, który daje złudzenie wygładzenia i wypełnienia zmarszczek. Pod makijaż sprawdza się wybornie, dlatego chętnie po niego sięgam.

      Usuń
  6. Mimo wszystko nie czujęsię zachęcona do testowania tego kremu na własnej skórze ;)
    U mnie dobrze sprawdził się krem Flos Lek, z serii hypoalergicznej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę się w końcu rozejrzeć za kremami Flos Lek.

      Usuń
  7. ja polcam krem nawilzajacy pod oczy eucerin :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam i uwielbiam - to mój aktualny faworyt, zwłaszcza linia z mocznikiem!

      Usuń
  8. Obecnie używam Iwostin Oftalin i przyznam, że jest bardzo fajny, jednak Pharmaceris kusi i to okropnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwostinu pod oczy nie stosowałam, za to moja Mama ogromnie lubi tę markę.

      Usuń
  9. Najbardziej lubię kremy pod oczy ;) z tym nie miałam do czynienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto przetestować, a nuż przypadnie Ci do gustu :)

      Usuń
  10. Zakupiłam ostatnio krem pod oczy z Dermiki, ciekawa jestem jak się sprawdzi.
    Tego z Pharmaceris nie miałam, ale z nawilżającego kremiku do twarzy byłam na prawdę zadowolona, więc ten też powinien być ok :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie daj znać, jak Ci się sprawuje krem Dermiki!

      Usuń
  11. podoba mi sie ta podwojna funkcja. na dzen pod makijaz odrobina silokonu pod oczy faktycznie moze zdzialac fajny efekt.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Równocześnie, grzecznie proszę o niespamowanie zaproszeniami.