Golden Rose - Holiday Nail Color - 65

poniedziałek, 13 maja 2013


Mogło być różnie. Intensywnie różowy kolor w połączeniu z wykończeniem przypominającym cukrową posypkę mógł wywołać przesadnie słodki i kiczowaty efekt. Tymczasem, rezultat przeszedł moje najśmielsze oczekiwania - lakier prezentuje się znakomicie! Nigdy wcześniej nie miałam okazji nosić równie nieoczywistego połączenia koloru i faktury
Lakier mam na paznokciach od niedawna, dlatego na jakiś czas wstrzymam się z oceną jego trwałości. Zostawiam Was za to z dużą ilością zdjęć. Jest moc! :)
Na paznokcie nałożyłam odżywkę Eveline 8 w 1 Total Action oraz dwie warstwy cukierkowego, różowego lakieru Golden Rose. 
Przyznaję wprost - jestem oczarowana efektem!

Jak się Wam podoba? 

- pojemność: 11,3 ml
- cena: 12,90 zł
- dostępność: drogerie stacjonarne i internetowe, stacjonarne salony GR, sklep internetowy GR

Podobne wpisy

62 komentarze

  1. Bardzo ładny, mi chyba najbardziej wpadł w oko nr 66 z tej serii ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. zakochałam się, śliczny! a u mnie na stoisku golden rose oczywiście jeszcze ich nie ma:(

    OdpowiedzUsuń
  3. Faktura do mnie nie przemawia, ale kolor jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowny jest! Ale czy na Twoich paznokciach cokolwiek wygląda źle? Mam 62, poluję na 66, ale coś czuję, że na tym się nie skończy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładny. Brakuje mi takiego cukierkowego różu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo podoba mi się piaskowe wykończenie.
    i kolorek też mój :)

    OdpowiedzUsuń
  7. lakiery o piaskowym wykończeniu z mnóstwem brokatowych drobin do mnie nie przemawiają, ale ten kremowy a zarazem tak letni kolor wygląda przepięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Widzę, że piaski i tekstury zawojowały blogosferą ;D Ja jestem na tak! Sama muszę poszukać ciekawych kolorów i zmalować coś na pazurach.

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne jest to wykończenie. Nie miałam okazji zobaczyć na żywo, ale tyle zdjęć się naoglądałam, że nie przepuszczę okazji żeby go gdzieś kupić. Może nie w tym kolorze, bo róż na paznokciach u mnie nie gości, ale taki turkusik, albo koral.. mmm.. cuda :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Niesamowity efekt! :D szkoda, że moje paznokcie są krótkie i takiego efektu wow by nie zrobił..

    OdpowiedzUsuń
  11. Sama nie wiem, musiałabym zobaczyć go na żywo :) wydaje mi się, że pomimo tego, że jestem fanka kremowego wykończenia to piaski bardziej mi się podobają te z drobinkami- szczególnie wieczorowo, kiedy pięknie mienią się w sztucznym świetle.

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny kolor i świetnie się komponuje z wykończeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo dziękuję za recenzję. Właśnie się dzisiaj wybieram po lakiery z tej serii, tym bardziej dobrze zobaczyć, jak się prezentują na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam go właśnie na paznokciach, jedyne czego się obawiam to zmywania

    OdpowiedzUsuń
  15. rzeczywiście połączenie koloru i faktury w tym przypadku świetnie się sprawdziło :) piękny odcień różu ^^

    OdpowiedzUsuń
  16. i ja jestem oczarowana piaskami od GR!

    OdpowiedzUsuń
  17. Rewelacja! Ja kupiłam taki ciemny kolorek z drobinkami.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ekstra! Jak przedwczoraj byłam w sklepie GR to akurat nie było żadnego różu. Ale kupiłam kobalt i czerwień i jestem zachwycona! Właśnie wzięłam się za zmywanie i muszę przyznać, że też nie ma z nim większych problemów - trzeba się namachać troche więcej niż przy zwykłym lakierze, ale nie ma takiego problemu ze zmyciem, jak w przypadku brokatów.

    OdpowiedzUsuń
  19. mam ten sam kolor i tez jestem oczarowana efektem jaki dają te lakiery
    na stronie Golden Rose producent zaleca aby nie nakładac nic pod ten lakier, ale widzę Ty użyłaś odżywki i efekt też ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. powiem szczerze, że w ogóle nawet nie rozważałam tego odcienia- wydawał mi się zbyt... kiczowaty! widzę, że się myliłam: ten neonek prezentuje się pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  21. Mi się podoba i kolor i efekt. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ale on ma wszystkie drobinki matowe?

    OdpowiedzUsuń
  23. koniecznie muszę poszukać piasków GR :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Prezentuje się pięknie, nie mogę się doczekać mojego pierwszego piaska :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Efekt fajny, ale klor nie bardzo mi sie podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Kurczę jest śliczny! Z resztą, to chyba jedna z piękniejszych serii GR, najchętniej kupiłabym wszystkie! <3 U mnie na blogu numer 66, zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Pięknie się prezentuje, ja się dzisiaj też skusiłam na jedną sztukę i pędzę malować paznokcie :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Wygląda olśniewająco. Piaskowce od GR zakoczyły mnie i to bardzo pozytywnie, mam dwa odcienie i po pierwszych testach nie wiem, który ładniejszy :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Wczoraj chciałam go kupić na stoisku GR ale jeszcze tych lakierów nie mieli.
    Jest śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  30. aaaa ! zakochałam się w nim ! :D jest rewelacyjny *.*
    lecę go szukać i to prędko :DD

    OdpowiedzUsuń
  31. Ciekawy efekt jak tynk na scianie ;);),

    OdpowiedzUsuń
  32. Przyznaję bez bicia- ja też jestem oczarowana efektem:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Wygląda... milusio? Jakoś tak z pluszakiem się kojarzy. Nie mogę się doczekać prezentacji kobaltu :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Jaki ekstra! muszę go mieć:)

    OdpowiedzUsuń
  35. jezuniuuuu! coś cudownego! muszę go dorwać! ;))

    zapraszam http://maybe-do-it.blogspot.com/ i pozdrawiam, M. ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Też go mam, nawet ostatnio wychwalałam w poście. Jest śliczny!

    OdpowiedzUsuń
  37. bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły te lakiery, muszę je kupić, bo są piękne :)

    a mam takie, może głupie pytanie :P, ale czy ten lakier szybko wysycha ? czy można nałożyć na niego np Sache Vite ? czy nie ma takiej potrzeby ? :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Wygląda niesamowicie i pod względem faktury i koloru :D.

    OdpowiedzUsuń
  39. Jakos lepiej niz OPIki wyglada

    OdpowiedzUsuń
  40. kolor jest piękny, ale faktura mi nie odpowiada. Mam takie pazurki jak idę spać ze świeżo pomalowanymi paznokciami;)

    OdpowiedzUsuń
  41. rozczarował mnie bardzo pozytywnie :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Uwielbiam te lakiery, efekt jaki dają jest piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  43. wszędzie teraz głośno o tych lakierach. świetny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Cudowny kolor. Faktura przypomina Barry M. Będę musiała zamówić choć jeden z nich. :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Myślałam, że kolor będzie trochę inny, jak oglądałam zdjęcia z Internecie. Ale efekt końcowy mi się podoba, a inne kolory kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Kiedy dowiedziałam się o wypuszczeniu na rynek lakierów imitujących cukrową posypkę, pognałam do pobliskich drogerii. Niestety, nowości jeszcze do nich nie dotarły. Chyba niebawem odwiedzę wyspę GR, ale na to muszę wygospodarować wolne popołudnie.

    Ten odcień w połączeniu z nietypowym wykończeniem wygląda zachęcająco. Nie przypuszczałam, iż róż będzie współgrał z posypką.

    OdpowiedzUsuń
  47. Piekny! Ja mam kolorek 66, jutro pokażę go na swoim blogu na paznokciach ;)

    OdpowiedzUsuń
  48. Ciekawie to na pewno wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  49. faktura może i ciekawa, ale kolor mnie wystraszył :P dobrze, że są inne ;)

    OdpowiedzUsuń
  50. bardzo mi się to wykończenie lakieru podoba, chociaż kolor nie do końca dla mnie... czekam na dostawę do sklepu internetowego kultowego kobaltu :D niestety, w jedynym miejscu gdzie są dostępne stacjonarnie pani nie ma fiołkowego pojęcia "o co kaman" z lakierami... i na nowości nie ma co liczyć. szkoda :(
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  51. ładny kolor i ciekawy efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  52. ja się w nim tak zakochałam, że aż padłam - dwa kiedy zmywałam go pierwszy raz nie nałożyłam nic innego później jak na nowo jego :) jest po prostu śliczny :) róż idealny? ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Równocześnie, grzecznie proszę o niespamowanie zaproszeniami.