Shiny story, czyli jak ubiłam kosmetyczny interes miesiąca :)

poniedziałek, 29 kwietnia 2013


Przed paroma chwilami odebrałam moje pierwsze pudełko ShinyBox. Jak to? Ano zbiegiem okoliczności :) Mimo że nigdy nie zamówiłam żadnego boxa, widnieję w liście mailingowej, której stworzenie było warunkiem koniecznym startu pudełkowej inicjatywy. Kilka dni temu otrzymałam maila z informacją, że w kwietniowej edycji pudełka znajdzie się aż 5 pełnowymiarowych kosmetyków. Kliknęłam i zamówiłam dla siebie jeden egzemplarz - po części z ciekawości, po części z chęci porównania, co ciekawego oferuje konkurencja. 

Szczęśliwym - znowu! - zbiegiem okoliczności, wysyłka kwietniowego pudełka mocno się opóźniła. W rezultacie, w ramach rekompensaty, box zasiliły kolejne dwa kosmetyki. Rzadko którą firmę stać na gest tego rodzaju - dystrybutorzy innych boxów powinni garściami czerpać inspirację z tak pozytywnych praktyk :)
Koniec końców, w boxie znalazłam - uwaga! - 7 produktów pełnowymiarowych i 2 próbki! Oto zawartość kwietniowego ShinyBox:

PRODUKTY PEŁNOWYMIAROWE
Belcils - Vitalising Cream For Eyelashes - produktów do pielęgnacji rzęs nigdy za wiele :) Hiszpańska odżywka, zdaniem producenta, zapewniać ma wzmocnienie rzęs, zminimalizowanie ich wypadania, korzystny wpływ na długość i gęstość włosków, a ponadto, ujędrniającą pielęgnację skóry wokół powiek. Skład produktu bazuje na mieszance olejku rycynowego, oleju jojoba i panthenolu. Kosmetyk aplikować należy każdego wieczora na linię rzęs. Kiedy tylko skończę kurację odżywką do rzęs i brwi Cilios (KLIK), z przyjemnością sięgnę po Belcils. Tubka o pojemności 4 ml kosztuje 35 zł
Green Pharmacy - Jedwab w płynie - Serum na łamliwe końcówki - kosmetyk ma postać mocno skoncentrowanego serum przeznaczonego do wygładzania końcówek włosów i ochrony przed rozdwajaniem i uszkodzeniami. Produkt polecany jest posiadaczkom włosów cienkich, delikatnych, łamliwych, zmęczonych zabiegami fryzjerskimi. Odpowiada mi skład - wolny od parabenów, SLS-ów i sztucznych barwników, wzbogacony o dodatek ekstraktu z aloesu, oleju ryżowego, cedrowego i kameliowego oraz oliwę z oliwek. Jestem ciekawa, jak serum sprawdzi się na moich włosach, mam zamiar przekonać się jeszcze dziś :) Opakowanie mieszczące 30 ml kosztuje 8,50 zł.
Grashka - Lenghtening Mascara - pełnowymiarowe opakowanie maskary wydłużającej przyjmuję z wielką przyjemnością - zaraz po wyzerowaniu aktualnego tuszu, sięgnę po propozycję marki Grashka. Przyznam, że nigdy nie miałam styczności z kosmetykami tego producenta, mam nadzieję, że maskara sprawdzi się w codziennym, naturalnym makijażu. Opakowanie mieszczące 8 ml kosztuje 21,90 zł.
AA Therapy - Odżywczy krem do cery normalnej i suchej - krem o działaniu odżywczym wchodzący w skład jubileuszowej edycji ucieszył mnie zdecydowanie najbardziej - kosmetyki pielęgnacyjne zużywam ekspresowo. Formuła produktu bazuje na połączeniu oleju sojowego, witaminy E i bisabolu zapewniając kompleksowe działanie nawilżające, uelastyczniające i wzmacniające. Krem nie zawiera parabenów i barwników. Może być stosowany rano i wieczorem. Opakowanie mieszczące 50 ml kosztuje 15 zł.
Rimmel - Colour Rush Eye Shadow - paletka dwóch cieni do powiek Soft Glam (601) ogromnie mnie ucieszyła - kolory - morska zieleń z tonami szarości i jasny brąz wydają mi się całkiem udane. Chętnie zmaluję z ich pomocą wiosenny makijaż. Paletka mieści 2 g cieni i kosztuje 18 zł.
Dermedic - HydraIn 3 HialuroKoncentrat balsamu nawadniający skórę - kosmetyk przeznaczony jest do intensywnej kuracji nawilżającej i nawadniającej skórę suchą i napiętą. Zawartość kwasu hialuronowego i 5% stężenia mocznika gwarantować ma wielogodzinną ulgę, wygładzenie i poprawę elastyczności skóry. Tuba o pojemności 200 g kosztuje ok. 20 zł.
Rimmel - I ♥ Lasting Finish - lakier do paznokci w intensywnie metalicznym, niebieskim odcieniu Azure (198) nie do końca trafia w moje lakierowe gusta, dlatego myślę, że włączę go do kolejnego rozdania. Buteleczka o pojemności 8 ml warta jest ok. 10 zł.

PRÓBKI
Bioderma - Masque Hydratant - miniaturę maseczki nawilżającej przeznaczonej do pielęgnacji suchej i odwodnionej skóry twarzy zużyję z wielką przyjemnością! Producent zaleca, aby maskę nosić przez co najmniej 10 minut, sądzę jednak, że w moim przypadku lepiej sprawdzi się w wersji niezmywalnej, nakładanej zamiast kremu. Tubka mieści 15 ml kosmetyku.
Bentley Organic - Conditioner - saszetka odżywki przeznaczonej do każdego rodzaju włosów posłuży mi jako kosmetyk wyjazdowy. Produkt nie zawiera parabenów, SLS-ów i innej drogeryjnej chemii. Niestety, na opakowaniu brakuje informacji o składzie. 
Jak się Wam podoba zawartość kwietniowego ShinyBox? W mojej opinii bije na głowę kosmetyczne - rzekomo luksusowe - propozycje Glossybox. Produkty nie są, co prawda, ekskluzywne (nie wiem nawet, czy taka idea przyświeca twórcom pudełka), są za to idealnie dopasowane do potrzeb mojej skóry, dlatego wszystkie zużyję z dużą ochotą. 

Pudełko kosztuje 49 zł - wartość kosmetyków, które znalazłam wewnątrz wynosi co najmniej 130 zł. Inwestycję uważam za niezwykle udaną, rozważam, co więcej, zamianę Glossy na Shiny - co sądzicie o takim pomyśle? :)

Skusiłyście się na kwietniowe pudełko ShinyBox

----------------------------------------------------

Na marginesie: 

OGROMNIE WAM DZIĘKUJĘ!!!


Podobne wpisy

65 komentarze

  1. Całkiem ciekawe pudełko.
    A dla Shiny wielkie brawa za podejście do klienta!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona postawą SB i zawartością pudełka, rzecz jasna! :)

      Usuń
  2. Belcis - mam ale cudow nie czyni :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spodziewam się - pod względem składu i sposobu aplikacji odżywka zbliżona jest do L'Biotici. Nie zawiera żadnych atomowych składników, więc na pewno nie spowoduje gwałtownego przyrostu rzęs :>

      Usuń
    2. a ja glupiutka miałam takie szerokie (niczym Wisła) nadzieje wobec niej - no cóz sromotna klęska :D

      Usuń
  3. Szczesciara z ciebie:) Box nie w moim typie ale tak czy siak za ta cene oplacalo sie baaardzo:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajny box, na pewno by mnie ucieszył (:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niewykluczone, że jeszcze można zamawiać!

      Usuń
  5. Całkiem fajne pudełko:) A te lakiery dorzucają przy każdej okazji i w każdym prawie konkursie;) zastanawiam się teraz czy nie zamówić może:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Formuła lakierów Rimmel jest dobra (aktualnie testuję czerwień), nie odpowiada mi jednak odcień.

      Co do zamówień, zerknij na stronę lub profil SB na Fb - na pewno znajdziesz informacje.

      Usuń
  6. Zawartość idealna dla Twojej suchej skóry :) Ja pewnie byłabym mniej zadowolona, ale i tak ogromny plus dla firmy, że wynagrodzili czekanie czymś ekstra :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny box. Jedwab, tusz i krem akurat by mi się przydały :) brawo za podejście firmy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Naprawdę świetny box, gratuluję Ci takiego pudełka. Nie miałam jeszcze żadnego SHINY, ale przez jakiś czas subskrybowałam GLOSSY, byłam średnio zadowolona. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. No proszę proszę, świetny ten box!

    OdpowiedzUsuń
  10. Wydaje mi się że SB jest lepszy od Glossy. Mam 3 SB ale za darmochę - dzięki serwisowi vinted :D Jestem z nich bardzo zadowolona (październik/listopad), i być może skuszę się na zakup kolejnego pudełka. Glossy ma tylko ładną otoczkę - wstążki, pudełko, czarna pocięta makulatura wewnątrz itd. ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja sobie dałam spokój z pudełkami bo glossy mnie zwiódł a shiny totalnie mnie nie kręci.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mnie pudełkowa zabawa nie kusi.
    Aczkolwiek lubię podejrzeć, co w nich ukrywają ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj widać, że bardzo się opłacało ;) Fajne kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Swietne produkty,krem aa najlepszy z calego zestawu

    OdpowiedzUsuń
  15. niestety pudełka wszelkiej maści mnie przestały interesować i nie zamawiam :)
    ja tu w innej sprawie! pogratulować Ci ten pięknej liczby bo zasługujesz na nią i więcej jak mało kto :*

    OdpowiedzUsuń
  16. Dermedic,lakier Rimmel i mini maseczka były w poprzednich pudełkach,więc można by się przyczepić że pozbywają się nadmiaru
    tusz Grashka mnie ciekawi
    gratuluję obserwujących :)

    OdpowiedzUsuń
  17. to pudełko jest wyjątkowo udane, świetne produkty :).

    OdpowiedzUsuń
  18. shiny lubie ale aktualnie nie kupuję, chociaż zadowolona byłam.
    gratulacje, należy Ci się!:*

    OdpowiedzUsuń
  19. Hiszpański Glossybox powinien się uczyć od Shiny. Często dostaję swoje pudełka z opóźnieniem. Na kwietniowe nadal czekam:/ A takiej rekompensaty nigdy nie było!

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetna zawartość boxa, mnie też by ucieszyła ale nie mam takiego nosa do okazji niestety :P
    Najbardziej interesuje mnie maskara (dalej szukam ideału...), koncentrat balsamu Dermedic i produkt do rzęs więc mam cichą nadzieję na jakąś receznję :D
    I gratuluje obserwujących ! Świetnie czyta się Twojego bloga, w pełni na nich zasługujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  21. faktycznie - zawartość mega! chyba to pierwsze, tak udane pudełko jakie widzę :) zrobiłaś dobry interes.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  22. ŁAŁ ALE KOSMETYKI GLOSSY SIĘ CHOWA

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja na kwietniowe się nie skusiłam.

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetne pudełko, firma się postarała:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Plus za sporoą ilość pełnowymiarowych produktów, ale szczerze mówiąc poza jedwabiem GP nic by mi się nie przydało.

    OdpowiedzUsuń
  26. A mi się nie podoba bo albo kosmetyki, których nie lubię, albo takie które już mam więc do mnie nie przemówiło.

    OdpowiedzUsuń
  27. Ciekawe to pudełko :) Idea prenumerowania pudełek mi się z początku wcale nie podobała ale powoli zaczynam się do tego przekonywać :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Interesujące pudełko. Fajnie,że dodali jeszcze kosmetyki w ramach rekompensaty za to, iż musiałaś czekać dosyć długo na box

    OdpowiedzUsuń
  29. Pudełko udane, produkty dobre, firma się postarała. Ostrzyłam sobie na nie zęby, ale ostatecznie zrezygnuję - z całego zestawu interesuje mnie tylko odżywka do rzęs i jedwab, a za nie zapłacę mniej niż za całość. Tusz mi niepotrzebny, a skórę mam mieszaną, więc pielęgnacja kompletnie nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  30. wystrzałowe pudło! pluję sobie w brodę, że nie kupiłam :(

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie no to super :D świetnie ! Postarali się :)

    OdpowiedzUsuń
  32. ale miałaś szczęście ;)
    miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  33. mnie zaciekawiła tylko odżywka do rzęs, z reszty chyba nie byłabym zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ogólnie fajnie, ale jednak takie dosyć tanie kosmetyki i ogólnodostępne. Wolałabym coś, czego noirmalnie idąc do sklepu nie kupię.

    OdpowiedzUsuń
  35. W mój gust pudełko chyba by nie trafiło, ale kto wie.

    Gratuluję niezłej liczby:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Koniecznie daj znać w przyszłości jak spisuje się Belcils - Vitalising Cream For Eyelashes! Przydałoby się podratować jakoś te moje zdechlaki czymś co naprawdę działa...

    OdpowiedzUsuń
  37. To Ci się pięknie trafiło :)
    2002 obserwatorów, no no no :D Gratulacje :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Spora czesc z tych kosmetykow znam i juz posiadam, wiec bylabym lekko zawiedziona, ale super ze Ty jestes zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ciekawa zawartość, jednak po Glossybox skutecznie wyleczyłam się ze wszytskich pudełek. Gratuluję 2000 obserwatorów. Wow :D

    OdpowiedzUsuń
  40. widzę, że dużo dobroci się znalazło :D

    OdpowiedzUsuń
  41. W stosownym czasie chętnie zapoznam się z recenzją odżywki Belcils, ponieważ moje rzęsy znajdują się w katastrofalnej kondycji...

    Gratuluję przekroczenia magicznej liczby 2 tys. obserwatorów:)

    OdpowiedzUsuń
  42. inwestycja cenowo bardzo korzystna, ale do mnie boxy wciaz nie przemawiaja bo niekoniecznie wszystko bym chetnie zuzyla

    OdpowiedzUsuń
  43. No nawet fajny ten Box się trafił :)

    OdpowiedzUsuń
  44. pudełeczko rewelacja w tym miesiącu :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Troszke się produkty powtarzają,bo produkty biodermy były w bodajże wrześniowym boxie-wszystkie trzy:)
    Ale wielki plus,za tyle pełnowymiarowych produktów;)

    OdpowiedzUsuń
  46. Pudełko wygląda naprawdę dobrze. Tyle pełnowymiarowych produktów WOW!
    Ja w zeszłym miesiącu zrobiłam kwartalne zamówienie, a kwietniowe pudełeczko jeszcze do mnie nie dotarło. Poczekamy i zobaczymy kiedy będzie... ;]

    OdpowiedzUsuń
  47. Witaj,
    mam identyczny zestaw. i to również moje pierwsze pudełeczko. Jestem z zawartości zadowolona oprócz Biodermy która otrzymałam po terminie ale firma prześle mi inny kosmetyk w zamian. Pozdrawiam.

    Obserwujemy??

    OdpowiedzUsuń
  48. świetne pudło! szczęsciaro :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Cóż czytałam, że próbki są przeterminowane. Ale darowanemu koniowi...;) mnie jakoś nie ciągnie. Już nie mam takiego parcia po glossy ;) ten mi w zupełności wystarcza.

    OdpowiedzUsuń
  50. Całkiem niezła zawartość :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Kosmetyków sporo i jeśli chodzi o cenę to rzeczywiście warto było zakupić.
    Aczkolwiek ja się nie skusiłam ...
    mówiąc szczerze nie żałuję tym razem.
    Marcowe było dla mnie genialne ^^ :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Równocześnie, grzecznie proszę o niespamowanie zaproszeniami.