We belong together - OPI Mariah Carey Collection

poniedziałek, 11 lutego 2013


Mariah Carey kojarzę ze słodkiego, wysokiego głosu i pełnego kaprysów stylu diwy. Z całą pewnością nie podejmę się dyskusji, czy zasługuje na miano ikony współczesnej muzyki, chętnie opowiem jednak o najnowszej kolekcji lakierów do paznokci marki OPI sygnowanych jej nazwiskiem. Być może sprzedaż dwustu milionów płyt i wygrana pięciu statuetek Grammy na miłośniku gatunku pop zrobi spore wrażenie - na mnie wrażenie robią fenomenalne odcienie lakierów do paznokci i to pozwolę sobie uznać za warte uwagi osiągnięcie Mrs. Carey :)
W skład kolekcji Mariah Carey for OPI wchodzi osiem lakierów do paznokci, po 15 ml każdy. Kolorystyka znakomicie oddaje pełen blichtru i błysku styl wokalistki. Z tego względu, siedem z ośmiu lakierów posiada mniej lub bardziej (z akcentem na  bardziej) zauważalne drobinki. Co szczególnie ciekawe, cztery lakiery oparte są na technologii płynnego piasku. Liquid Sand to nowość w ofercie marki OPI - pozwala na uzyskanie na paznokciach piaskowego, matowego efektu z dodatkiem błyszczących, brokatowych refleksów

Oto, jak prezentują się poszczególne lakiery. Fotogalerię (kliknięcie w zdjęcie powoduje jego powiększenie) otwiera czwórka o klasycznym wykończeniu:
A Butterfly Moment - niezwykłe połączenie beżu, karmelu i zgaszonych, lekko różowych tonów. Za sprawą dodatku bardzo drobnego shimmeru, lakier przepięknie błyszczy. Myślę, że to idealny zamiennik nieco nudnych lakierów nude - nigdy wcześniej nie nosiłam równie nieoczywistego, piaskowego odcienia. Nie mogę doczekać się pierwszych testów!
Pink Yet Lavender - brokatowy ideał! W przeźroczystej bazie zatopione są błyskotki różnych gabarytów i różnych kolorów. Dominuje odcień będący połączeniem beżu i różowych tonów. Top sprawdzi się idealnie nie tylko z piaskowym A Butterfly Moment, ale również z wszelkiego rodzaju jasnymi, pastelowymi kolorami. Śliczności!
Anti-Bleak - jedyny bezdrobinkowy lakier w całej kolekcji, utrzymany w optymistycznym, fioletowym odcieniu. Rzadko noszę takie kolory - wydaje mi się, że nie najlepiej korespondują z bardzo jasną skórą moich dłoni. Ten fiolet wydaje mi się jednak na tyle interesujący, że z przyjemnością rzucę na moje paznokcie nieco kremowego fioletu :)
Sprung - niecodzienne połączenie starego (nawet bardzo) złota, lekko opalizujących drobinek i zdecydowanych, rdzawych tonów. Lakier przepięknie się mieni, ale za sprawą mocno rudego odcienia zyskuje na elegancji - sądzę, że pięknie skomponuje się z czarną garderobą i przydymionym, brązowym smoky!

----------------------------------------------------

Cztery kolejne lakiery posiadają wykończenie przypominające płynny piasek. Producent zaleca, by nakładać je na paznokcie zabezpieczone uprzednio preparatem podkładowym i, celem wydobycia piaskowo-matowego efektu, nie pokrywać top coatem
The Impossible - ultra-kobieca, malinowa czerwień w nieoczywistym wydaniu! Lakier zawiera sporą ilość bardzo, bardzo drobnych, srebrnych i malinowych błyskotek, ale również nieco większego, czerwonego brokatu w formie rombów i gwiazdek. Myślę, że lakier będzie stanowił idealne dopełnienie klasycznego, czerwonego manicure - pomysłowe, przełamujące dobrze znany, nieco monotematyczny look. 
Get Your Number - roziskrzone niebo zamknięte w szklanej buteleczce! Lakier posiada przepiękny, błękitny odcień przełamany kilkoma granatowymi tonami. W bazie zatopione są tysiące maleńkich, wielobarwnych drobinek - niebieskich, morskich, zielonych i srebrnych. Nigdy wcześniej nie spotkałam równie udanego, niebieskiego, brokatowego lakieru. Brawo, Mariah!
Can't Let Go - kolejna, brokatowa odsłona, tym razem w wytwornym, fioletowo-niebieskim odcieniu. Lakier, podobnie jak jego błękitny poprzednik, zawiera mnóstwo drobinek - głównie srebrnych i fioletowych - zapewniających fantastyczny, nieco wieczorowy efekt.
Stay The Night - ostatni lakier wchodzący w skład linii piaskowej zachwyca sprytnym zestawieniem ciemnej bazy i drobnych, różowo-czerwonych drobinek. Przyznam, że dla takiego połączenia z przyjemnością nałożę na paznokcie kremowy, czarny kolor. Myślę, że pięknie skomponuje się z dodatkiem w postaci brokatowego, piaskowego lakieru na palcu serdecznym. 
Muszę przyznać, że moje skojarzenia związane z kolekcją lakierów sygnowanych przez Mariah Carey nie były najlepsze. Spodziewałam się mdłych, cukierkowych kolorów. Tymczasem, wszystkie lakierowe propozycje uważam za trafione w punkt! Ogromnie podoba mi się linia o klasycznym wykończeniu - zwłaszcza odcień piaskowy i pastelowy brokat. Jestem również pod sporym wrażeniem lakierów o efekcie piaskowym - jeśli tylko obietnice producenta okażą się trafne, lakierom tym wróżę spektakularną karierę!

Które kolory przypadły Wam do gustu? Wszystkie? To zupełnie tak jak mnie :)

- pojemność: 15 ml/sztuka
- cena: 42 zł/sztuka
- dostępność: sklep internetowy kupkosmetyk.pl (KLIK)

Podobne wpisy

128 komentarze

  1. z zazdrością obserwuje na blogach chropowaty granat- popatrzę, poaptrzę...az mi przejdzie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. A Butterfly Moment wygląda pięknie, czekam na zdjęcia ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Szkoda, że Mariah stworzyła tylko osiem kolorów, mogła przecież dwadzieścia lub trzydzieści :)

      Usuń
  4. Pink Yet Lavender jedynie z tej kolekcji mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się Cię przekonać, że reszta jest równie udana :]

      Usuń
  5. jednego wybrac nie umiem, bo wszystkie sa genialne :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem pierwsze dwa są przeurocze!

      Usuń
  6. wow ten Pink Yet Lavender jest przecudny! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Pink Yet Lavender i Stay the night są przepiękne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiesz, cała reszta też niczego sobie :)

      Usuń
    2. Pewnie! Ale przy tych dwóch zaśliniłam się najbardziej. Ciekawi mnie jak wyglądają na paznokciach :>

      Usuń
  8. Kolory cudne :) ale moje serce zdecydowanie podbił Can't Let Go bo uwielbiam takie niebieskości ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolory są fantastyczne!
    Zwłaszcza ten pierwszy bardzo wpadł mi w oko.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem ciekawa czwórki, ostatnio bardzo lubię wszystko co ma shimmer :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne! Czekam na swatche, ciekawa jestem tego czerwonego z gwiazdkowymi drobinkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nałożyłam go na palec serdeczny i przyznam, że daje radę :)

      Usuń
  12. Bardzo podoba mi się brokatowy lakier i ten ciemny fiolet. Natomiast do serii piaskiwej nie mam przekonania, nie do końca podoba mi się efekt matowych, chropowatych paznokci. Ale juz pociągnięte topem wyglądają bosko, w szczególności ostatni:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie są do końca matowe, ponieważ spod bazowego lakieru przebijają błyskotki, ale fakt, nie każdy lubi takie połączenia :)

      Usuń
  13. Mam te piaski i najlepiej z trwałością wypada ten czarny z czerwonym brokatem a później fiolet. Niebieski i czerwony daleko daleko z tyłu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, producent zabrania nakładania top coatu, co z pewnością przekłada się na gorszą trwałość. Potestujemy-ocenimy :)

      Usuń
  14. Świetne kolorki! Już nie mogę się doczekać jak zobaczę je na Twoich pięknych długich paznokciach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, takie długie to one nie są, ostatnio dość mocno je skróciłam :)

      Usuń
  15. sa cudowne... nie moge sie doczekac az je nam pokazesz! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sama nie mogę się doczekać ich testowania :)

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. O tak, zwłaszcza limitowane odcienie zaskakują :)

      Usuń
  17. Stay The Night <3 o ja pierdziuuuu! Piękny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Ładny jest, co tu dużo mówić :>

      Usuń
  18. Za dobrze Wam! Zdecydowanie Wam za dobrze! :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetne lakiery już się nie mogę doczekać swachy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. chciałabym choćby jeden miec ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście wszystkie są dostępne pojedynczo :)

      Usuń
  21. Wszystkie mi się podobają, nie umiałabym się zdecydować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również, dlatego testuję wszystkie :]

      Usuń
  22. wszystkie są przepięknie i będę o nich śniła po nocach ;D
    ale najbardziej spodobał mi się Sprung oraz te trzy ostanie. Boskie są, czekam na swatche ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Czekam na pazurkową prezentację, wtedy możemy podyskutować, bo jestem zajęta ogarnianiem mojego ślinotoku. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, to przejaw poważnego uzależnienia :)

      Usuń
  24. Piękna kolekcja. Pink Yet Lavender jest niesamowity!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba najładniejszy lakier w całej kolekcji!

      Usuń
  25. Ja się ślinię na stay the night :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawiam się, czy nakładać go na gołe paznokcie, czy nałożyć uprzednio czarny lakier...

      Usuń
  26. Do tej pory w oko wpadł mi ten piękny brokatowiec! Jednak Twoje zdjęcia ukazały wszystkie lakiery w bardzo przychylnym dla mnie świetle i kurcze muszę przyznać, że są SOŁ RUCHABLE! ekhm, ekhm. :D czekam na prezentację!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha! No widzisz, dobrze, że do mnie zajrzałaś :)

      Usuń
  27. 3 sztuki bardzo mi się podobają ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo fajna kolekcja, a te piaskowe są w ogóle cudowne.
    Nie mogę się doczekać prezentacji na Twoich pazurkach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W najbliższym czasie zapowiada się spoooro notek lakierowych :)

      Usuń
  29. Moje skojarzenia co do Mariah Carey były podobne, dodałabym do tego jeszcze milion motylków ;) Na szczęście kolekcja jest naprawdę ciekawa. Na pierwszy rzut oka Stay The Night to mój faworyt :)

    OdpowiedzUsuń
  30. kolory są naprawdę piękne, ale cena trochę przytłacza, tym bardziej,ze ja lakiery kupuję do max 5zł;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż, cena typowa dla marki OPI, dużo za duża :/

      Usuń
  31. mam wszystkie piaski i jestem nimi zachwycona- ciekawa jestem czy Tobie przypadną do gustu!
    nie mogę się doczekać swatchy reszty kolekcji.

    Kurcze, drogo sobie wołają w tym sklepie... :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że ceny są porównywalne we wszystkich sklepach internetowych, zwłaszcza w odniesieniu do kolekcji limitowanych.

      Co do piasków - mam dobre przeczucia :]

      Usuń
  32. posiadam tylko Stay The Night - reszta aż tak mi się nie podobała

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisz koniecznie, jak Ci się sprawuje!

      Usuń
  33. Piaskowe lakiery nie przemawiają do mnie, natomiast Pink Yet Lavender... super:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja właśnie najbardziej czekam na efekty piaskowego manicure, ogromnie mnie intryguje nowe wykończenie :)

      Usuń
  34. Odpowiedzi
    1. Otóż to, zupełnie nie w stylu Mariah (na szczęście) :)

      Usuń
  35. mi bardzo się spodobał fiolet i ten niebieski ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że będą się pięknie prezentować latem, na delikatnie opalonej skórze :)

      Usuń
  36. Już widzę jak łatwo muszą się zmywać ;-P

    OdpowiedzUsuń
  37. Brokaty i stare złotą są cudowne! *.*

    OdpowiedzUsuń
  38. Już nie długo wpadnę w posiadanie tych cudów ;-)

    OdpowiedzUsuń
  39. Anti-Bleak to jedyne na co zwróciłam uwagę, ale to żaden nowy odcień, wśród tego, co już jest na rynku
    reszta wydaje mi się kiczowata - zupełnie jak Mariah ;)
    pzdr
    Jus

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odcienie uważam za bardzo udane, ale wiadomo, ile głów, tyle opinii :)

      Usuń
  40. Ja zamówiłam ten ciemny piasek z różowym brokatem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fantastyczny kolor, jestem ogromnie ciekawa efektu na paznokciach!

      Usuń
  41. A Butterfly Moment i Get Your Number - czekam na zdjęcia na paznokciach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z wielką przyjemnością! Postaram się wrzucić recenzje jak najszybciej!

      Usuń
  42. Najbardziej podoba mi się Pink Yet Lavender :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również, zaraz obok A Butterfly Moment :)

      Usuń
  43. Odpowiedzi
    1. Oj tak, zwłaszcza z dodatkiem uroczych, piaskowych błyskotek :)

      Usuń
  44. Jak zwykle najbardziej podoba mi się fiolet :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiedziałam, że to napiszesz, hah :)

      Usuń
  45. Odpowiedzi
    1. Sklepy internetowe są ich pełne, śmiało :)

      Usuń
  46. Najbardziej podobają mi się chyba te brokatowe, moja przyjaciółka ma je w wersji mini. Niestety, ja i brokaty to raczej niespełniona miłość, wobec czego wybrałabym Anti-Bleak :)

    Szkoda, że ceny nie ten tego :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie lubisz się z brokatami? :)

      Ceny, niestety, adekwatne do jakości i kolorów lakierów OPI :/

      Usuń
    2. Mam wrażenie, że brokaty wyglądają na moich paznokciach tak jakoś... topornie.
      A jeśli chodzi o cenę, to wyhaczyłam ostatnio stronę trendyhands.com - wysyłka zza kałuży, ale przy większych zamówieniach naprawdę się opłaca :) Tylko na cło trzeba uważać.

      Usuń
  47. Mój hit to fiolet. Naprawdę robi wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedyny bezdrobinkowiec, a do tego w pięknym odcieniu - w pełni Cię rozumiem :]

      Usuń
  48. jakie śliczne te lakiery ! zazdroszczę ; )

    OdpowiedzUsuń
  49. kolekcja mi się podoba ale z Mariah Carey kojarzą mi się tylko te dwa pierwsze lakiery, które Ty określiłaś jako cukierkowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  50. za ten różowo-fioletowy dałabym się pokroić :D przepiękny jest! ale u mnie O.P.I. strasznie słabo się trzymają

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiście miałam na myśli ten brokatowy*

      Usuń
    2. Miałaś okazję go używać? Ma nieco inną formułę niż klasyczne lakiery OPI, a nuż się u Ciebie sprawdzi :)

      Usuń
  51. Najbardziej Ci zazdroszczę ostatniego:))

    OdpowiedzUsuń
  52. no normalnie macie szał ciał :) z tymi lakierami :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Najbardziej podoba mi się fiolet i czerwony :)

    OdpowiedzUsuń
  54. bardzo przyjemne kolory w tej kolekcji :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Gdyby nie cena, skusiłabym się na czerwień. :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Mnie najbardziej podobają się kolory z klasycznym wykończeniem, OPIkowe piaski jakoś mnie nie porwały. Za to nie mogę się doczekać kiedy trafi do nas piaskowa kolekcji Zoyi - Pixie Dust :) Już otrzę sobie na nią ząbki.

    OdpowiedzUsuń
  57. Profesjonalne zdjęcia, wszystko widać. Podlinkuję je jeśli łaska.
    Tak co drugi bym bardzo chciała, pozostałe po prostu bym chciała....

    OdpowiedzUsuń
  58. Kiedyś skuszę się na lakiery OPI i zakupie je :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Piękne wszystkie, a moim ulubieńcem :Pink Yet Lavender , zakochałam się :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Oprócz Sprung to wszystkie. Chyba, że na paznokciach mnie jakoś zachwyci :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Zazdroszczę kolekcji i to bardzo ;D

    OdpowiedzUsuń
  62. Pięknie wyglądają, oby równie dobrze prezentowały się na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  63. Zgrana gromadka :) Jeszcze nie podjęłam decyzji, czy chcę ;) ale nie wykluczam, choć jednej sztuki. Będę czekać na prezentację!

    OdpowiedzUsuń
  64. Cudo, cudo. Jakby Ci się jednak nie podobały i nie będziesz wiedziała, co z nimi zrobić, to wiesz, gdzie mnie szukać :P

    Czekam na pokaz!

    OdpowiedzUsuń
  65. Piękności :) Teraz nic, tylko malować ;-))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Równocześnie, grzecznie proszę o niespamowanie zaproszeniami.