Suiskin - Gentle Grain Foam Cleanser

piątek, 1 lutego 2013


Lubicie zbożowe ciasteczka? A w kosmetykach? Jak to nie ma, pewnie, że są! Pachnące, słodkie i baaardzo apetyczne :) Przykład? Proszę uprzejmie - Gentle Grain Foam Cleanser marki Suiskin! Mój ciasteczkowy, pielęgnacyjny faworyt :)
Kosmetyk zamknięty jest w miękkiej, waniliowej tubie zamykanej na klapkę. Wygodne, stojące opakowanie zapewnia systematyczne spływanie produktu, dzięki czemu dozowanie kremu nie sprawia najmniejszego wysiłku

Delikatny żel myjący z wyciągiem z pięciu ziaren przeznaczony jest do codziennej pielęgnacji skóry twarzy każdego rodzaju - od wrażliwej, przez suchą, mieszaną aż do tłustej. Krem usuwa zanieczyszczenia, a ponadto odświeża i delikatnie nawilża cerę.
Skład produktu, jak sugeruje nazwa, bazuje na wyciągu ze zbóż - owsa, soi, brązowego ryżu, białego ryżu, złotej fasoli. Ponadto, w składzie produktu zawarto wyciągi roślinne:

- wyciąg z kwiatu lilii - wykazuje działanie antybakteryjne, wspomaga leczenie trądziku
- wyciąg z lilii białej - posiada działanie nawilżające skórę
- wyciąg z szarotki alpejskiej - wykazuje właściwości przeciwstarzeniowe i przeciwutleniające
- ekstrakt z owoców cytrusowych - reguluje przetłuszczanie skóry, działa przeciwrodnikowo

SKŁAD: Water, Glycerin, Butylene Glycol, Myristic Acid, Stearic Acid, Coco-Betaine, Sodium Cocoyk Alaninate, Lauric Acid, Potassium Hydroxide, Glycol Distearate, PEG-150 Distearate, Sorbitan Sesquioleate, Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate, Polyquaternium-7, Sorbitan Olivate, Silica, Polyquaternium-10, Carbomer, Chlorphenesin , Poncirus Trifoliata Fruit Extract, Syringa Vulgaris Extract ,Lilium Candidum Flower Extract, Leontopodium Alpinum Flower/Leaf Extract, Oryza Sativa Germ Extract, Hordeum Distichon Extract, Coix Lacryma-Jobi Ma-yuen Seed Extract, Nasturtium Officinale Extract, Phaseolus Radiatus Seed Extract, Avena Sativa Kernel Extract, Methylisothiazolinone, Fragrance
Kosmetyk ma postać białego, błyszczącego kremu o zwartej, dość bogatej konsystencji. Formuła produktu posiada przełożenie na jego nieprawdopodobną wydajność - już porcja wielkości małego, laskowego orzecha wystarcza do umycia całej twarzy. Zdecydowanie największą zaletą kremu jest jego zapach. Jeśli lubicie słodkie, deserowe aromatyDelikatny żel myjący z wyciągiem z pięciu ziaren z pewnością trafi w Wasze gusta. Zapach idealnie odpowiada świeżym, zbożowo-maślanym ciasteczkom. Rewelacja!
Zgodnie z zaleceniem producenta, niewielką porcję kosmetyku rozprowadzić należy na wilgotnej skórze twarzy, wykonać delikatny masaż, a następnie obficie zmyć czystą wodą. Dodam, że produkt stosowałam po uprzednim oczyszczeniu cery płynem micelarnym. Zależało mi na usunięciu pozostałości makijażu i zanieczyszczeń, z którymi nie poradził sobie micel.

Po rozprowadzeniu porcji kremu w dłoniach i nałożeniu na twarz, wytwarza on dużą ilość pachnącej, miękkiej pianki (uwaga na oczy - piana może powodować łzawienie i pieczenie). Kosmetyk dobrze oczyszcza skórę, nie powoduje podrażnień ani nadmiernego ściągnięcia (co niezwykle pozytywnie mnie zaskoczyło). Niestety, nie zauważyłam obiecanego przez producenta nawilżenia. Zdaję sobie sprawę, że chwilowy kontakt produktu ze skórą nie może przynieść odczuwalnej różnicy w poziomie nawilżenia, niemniej obietnica to obietnica, nawet jeśli producent nieco się zagalopował :) Po zmyciu kremu i osuszeniu twarzy skóra gotowa jest na przyjęcie dalszych kosmetyków pielęgnacyjnych
Delikatny żel myjący z wyciągiem z pięciu ziaren towarzyszył mojej porannej i wieczornej pielęgnacji przez blisko trzy miesiące, co potwierdza znakomitą wydajność produktu. Moja skóra polubiła zbożowe oczyszczanie. Z przyjemnością sięgnęłabym po inne produkty o podobnie apetycznym zapachu :) Polecam - zwłaszcza miłośniczkom dokładnego oczyszczania skóry oraz towarzyszących, kosmetyczno-deserowych uniesień!

- pojemność: 120 ml
- cena: ok. 70 zł
- dostępność: sklep internetowy MyAsia (KLIK)

Podobne wpisy

38 komentarze

  1. Obawiam się, że bym go zjadła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obawiam się, że byś się zatruła :]

      Usuń
  2. mm, dla tego zapachu chcę go mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Och jej, ale fajowy :) Ja chcę taki ciasteczkowy żel !!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapach na pewno ma kuszący i wydajność niezła jak przy takiej cenie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja kocham zbożowe ciasteczka nie tylko lubię:) Oj ten kosmetyk wydaje się naprawdę świetny, chcę go w swojej kosmetyczce!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciasteczka zbożowe, pycha :) boję się tak aromatycznych produktów ze względu na chęć ich skonsumowania :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak tak pachnie, bałabym się, że zjem. :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapach zbożowych ciasteczek kusi ogromnie. Uwielbiam słodkie zapachy w kosmetykach pielęgnacyjnych.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak słyszę - wyciąg z ziaren - to mnie odrzuca :D przez krem z 3 ziarnami ;) ale mówisz, że 5 ziaren już pachnie ciasteczkami? ymmmmmmmmm trza sprawdzić ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubię produkty typu foaming cleanser- kiedyś miałam takie z Shiseido i to było TO jeśli chodzi o oczyszczanie mojej twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  11. O, taki to bym chętnie przetestowała :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam takie zapachy, tylko nie wiem czy bym go przypadkiem nie skonsumowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. nie taki tani, ale pewnie dobry skoro tak piszesz :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Boję się takich zapachów, bo mam chęć jeść kosmetyki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się:) To przekleństwo zwłaszcza wieczorem:)Człowiek sie nawącha i póżniej myśli co by tu słodkiego spałaszować:)

      Usuń
  15. Chętnie bym wypróbowała, ale cena jak na produkt oczyszczający jest dla mnie zbyt wysoka. Na krem chętnie wydam nawet cztery razy więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dosc drogi, ale kurcze chetnie sprawdzilabym na co go stac :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Cena trochę za wysoka, niestety. Lubię nietypowe czyściki do mycia twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  18. Lubie ladnie pachnace kosmetyki, ale z drugiej strony to tortura- ladnie pachna a zjesc nie mozna :) Niestety malo podoba mi sie opakowanie- jest dobre dla kremu do rak, ale do twarzy wole cos z pompka... nie trzeba sie grzebac przy otwieraniu i zamykaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  19. kto nie lubi ciasteczek... mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten zapach kusi, ale cena już nie :) Pozostanę jednak przy moim Vichy i Cetaphilu :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo zachęcający, ale dość drogi:):)

    OdpowiedzUsuń
  22. o matko, zapragnelam go z calych sil - zapach ciasteczek!!!!

    OdpowiedzUsuń
  23. Czuję się skuszona, i właściwościami i zapachem :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam zapach ciasteczek! Pewnie nawet tylko dla niego zakupiłabym ten produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Podoba mi się jego skład:) Rzeczywiście wykorzystano delikatne środki myjące. Myślę, że mógłby się u mnie sprawdzić:) Poza tym uwielbiam ciasteczkowe aromaty. Piękny zapach kosmetyku uprzyjemnia wieczorny rytuał pielęgnacyjny;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Zapach brzmi świetnie, ale cena nie dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo ciekawy kosmetyk ;)
    PS. Mam pytanie;p ile ok. pieniążków miesięcznie przeznaczasz na kosmetyki? ;>
    Pozdrawiam ; *

    OdpowiedzUsuń
  28. Akurat dziś pisałam o tego typu zapachach. Eh Ty kusicielko! Uwielbiam takie aromaty

    OdpowiedzUsuń
  29. zapach pewnie cudny, tylko ja na żel myjacy trochę drogi.:(

    OdpowiedzUsuń
  30. bardzo lubie miekka pianke wytwarzana przez takie kosmetyki, az chce sie dluzej masowac skore!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Równocześnie, grzecznie proszę o niespamowanie zaproszeniami.