Powrót kolejnego olejku Alterra!

środa, 27 lutego 2013


Dobra wiadomość dla wszystkich miłośniczek naturalnej pielęgnacji - do oferty marki Alterra wraca kolejny olejek! Kosmetyczne szeregi, obok wersji migdałowo-papajowej (KLIK) zasila olejek o działaniu antycellulitowym o zapachu pomarańczy i brzozy.
Co prawda olejek był dostępny na długo przez butelkową rewolucją, jednak nie było mi dane poznać jego działania. Kosmetyk zebrał bardzo dobre opinie, przypuszczam więc, że blisko się zaprzyjaźnimy :) Spójrzcie tylko na skład - wolny od substancji syntetycznych, konserwantów, silikonów i olejów mineralnych - za to pełen naturalnych, zbawiennych dla skóry olejków:

SKŁAD: Glycine Soya Oil*, Simondsia Chinesis Seed Oil*, Prunus Armeniaca Kernel Oil, Prunus Armeniaca Kernel Oil*, Olea Europaea Fruit Oil*, Vitis Vinifera Seed Oil, Persea Gratissima Oil, Limonene**, Betula Alba Leaf Extract*, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Ruscus Aculeatus Extract, Citrus Aurantium Dulcis Oil, Citrus Nobilis Oil, Parfum**, Actinidia Chinesis Seed Extract, Hippophae Rhamnoides Oil*, Tocopherol, Citrus Medica Limonum Peel Oil, Citrus Aurantifolia Oil, Helianthus Annus Seed Oil, Helianthus Annus Seed Oil*, Rosmarinus Officinalis Extract*, Rosmarinus Officinalis Leaf Extract, Citral**, Linalool**, Geraniol** 

* z kontrolowanej biologicznie uprawy
** z naturalnych olejków eterycznych
Po metamorfozie butelka mieszcząca olejek wyposażona została w ultra-wygodną pompkę. Jestem ogromnie zadowolona z tej zmiany, choć doszły mnie słuchy, że nie we wszystkich przypadkach dozowanie produktu było przyjemne i bezproblemowe.
Olejku zamierzam używać dokładnie tak, jak każdego poprzedniego - wszechstronnie i kreatywnie! :) Producent sugeruje, że wersja pomarańczowo-brzozowa dedykowana jest w szczególności osobom borykającym się z problemem cellulitu, sądzę jednak, że równie dobrze sprawdzi się w przypadku pielęgnacji innych partii ciała - włosów, dłoni i paznokci oraz stóp. Kosmetykiem mam również zamiar wzbogacać kremy i balsamy, a także dodawać go do kąpieli
Bardzo cieszę się z powrotu kolejnego olejku, z niecierpliwością czekam na pozostałe warianty - ckni mi się szczególnie do zapachu granatu i awokado :) Póki co nie pozostaje mi nic innego jak rozpocząć intensywne testy pod znakiem pomarańczy i brzozy - oby owocne (SIC!) :)

Stosujecie olejki marki Alterra? Które zapachy przypadły Wam do gustu najbardziej? :)

- pojemność: 100 ml
- cena: ok. 20 zł
- dostępność: sieć drogerii Rossmann

Podobne wpisy

48 komentarze

  1. Bardzo lubię ten olejek zarówno do olejowania włosów, jak i nawilżania twarzy na noc :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie stosowałam, ale chyba spróbuję ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooo chyba przespaceruję się do Rossmanna! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie mam jeszcze żadnego olejku z Alterry, a nawet nie mam i nigdy nie miałam kosmetyku z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. chyba się skuszę, posaidam olejek z Granatem i uwielbiam jego zapach

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapach granatu i awokado był super, ale sam olejek troszkę zbyt rzadki jak dla mnie, no i teraz te ceny - wcześniej płaciłam ok 12 zł za olejek, teraz cena ok. 20 zł :-(

    OdpowiedzUsuń
  7. Właśnie go kupiłam i również przystępuję do testów! Zapach niezwykle kuszący. Mi jak na razie najbardziej przypadła wersja z migdalem i papają, granat i aloes nie wpadł jeszcze w moje lapki, ale mam nadzieję, że kiedyś go dorwę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cieszę się bo to mój ulubiony olejek Alterry:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię ten olejek, co więcej on naprawdę działa! Zastosowany po gorącej kąpieli odczuwalnie "szczypie" (nie wiem, jak to inaczej określić, nie jest to nic nieprzyjemnego w każdym razie), czuć, że coś się z tą naszą skórą dzieje :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja mam chyba jakieś wybrakowane te Rossmanny w okolicy. W żadnym nie mogę dorwać ani jednego olejku :/

    OdpowiedzUsuń
  11. czekam na moją ukochaną limonkę:D

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie nadal ani widu ani słychu ;/

    OdpowiedzUsuń
  13. miałam ten olejek w starej buteleczce i był w porządku, ale równie dobrze działała oliwka dla dzieci za 1/4 tej ceny... także tym razem się nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak dobrze, że jest pompka!:-)!

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam go wczoraj kupić ale po zmianie opakować zmieniła się również cena niestety na gorszą :( nie wiem czy jeszcze się na niego zdecyduję :(

    OdpowiedzUsuń
  16. nigdy nie stosowałam olejków, aczkolwiek zastanawiam się nad zakupem któregoś. Myślę, że poczekam na Twoje propozycje zastosowania i rezultaty działania. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Granat i awokado dla mnie śmierdzi :| Najbardziej lubię wersję z limetką i migdał :) Mam jeszcze jeden olejek w zapasach :D Tego o którym piszesz jeszcze nigdy nie nie miałam...

    OdpowiedzUsuń
  18. miałam granat i awokado, a fe! Dalej leży, niezużyty. Nowsza wersja z pompką jest droższa i ze względu na to nie skuszę się na to :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Muszę się rozglądnąć za tym olejkiem:)

    OdpowiedzUsuń
  20. super :) na pewno kupię niedługo

    OdpowiedzUsuń
  21. u mnie w Rossmannie nigdy nie widziałam pomarańczowej wersji, nawet w starych opakowaniach. mam nadzieję że teraz uda się dorwać =)

    OdpowiedzUsuń
  22. Miałam go jak jeszcze nie zawierał pompki i aplikacja była koszmarna! Zuzyłam go do kąpieli.. Teraz mam ochotę znów zakupić olejki Alterry :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Miałam z nim już do czynienia, również polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Miałam wersję z pomarańczą i włosom niezbyt pasowała, toteż zużyłam do ciała. Zapach mi jednak nie odpowiadał. Zdecydowanie bardziej polubiłam tę o zapachu limonki :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Miałam te olejki, niby byłam z nich zadowolona ale jakoś za nimi nie tęsknie. Szczególnie teraz kiedy cena jeszcze bardziej podskoczyła :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja teraz katuję słynny olejek z Alverde

    OdpowiedzUsuń
  27. W rossie w iławie nigdy go nie widziałam, a zawsze miałam nadzieję, że go tam spotkam :/

    OdpowiedzUsuń
  28. Szkoda, że tak podnieśli cenę, ale jutro i tak go kupię, potrzebna mi butelka :D

    OdpowiedzUsuń
  29. cieszę się, że wrócił, bo jeszcze nie miałam okazji go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Gdy były w starych butelkach nigdy nie mogłam na niego trafić. Teraz był dostępny ale znowu cenę podnieśli.

    OdpowiedzUsuń
  31. szkoda że nienapisałas więcej o działaniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Myślę, że cena jest zdecydowanie wygórowana...

    OdpowiedzUsuń
  33. podoba mi się ten olejek, pięknie pachnie i cieszę się, że wraca do sklepu

    OdpowiedzUsuń
  34. Szkoda tylko, że cena wzrosła aż o 5 zł ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja jednak wolę Alvedre. Kiedyś zazwyczaj i tak kupowałam jednak Alterrę, bo dostęp lepszy i cena niższa, ale od czasu, kiedy Rossman podniósł ceny tych olejków to już nie mam skrupułów i na każdym zagranicznym wyjeździe zaopatruję się w zapas Alvedre. Tym bardziej, że olejki z Alvedre o wiele lepiej pachną niż te z Alterry (wg mnie, oczywiscie;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Jeszcze tylko dodam, że według mnie działanie jednego i drugiego olejku jest identyczne - obydwa nawilżają i natłuszczają cerę. Jednak z powodu ceny, która obecnie jest praktycznie identyczna, wybieram Alvedre.

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja na razie mam inne plany olejowe w stosunku do moich włosów- olej kokosowy :) Na ten na pewno przyjdzie czas.
    Nie używam olejków do ciała, bo irytuje mnie lepkość i uczucie tłustej skóry. To dla mnie nie do zniesienia :(

    OdpowiedzUsuń
  38. bardzo lubię ten olejek, mam jeszcze zapas starej wersji bez pompki ale już się nie mogę doczekać kiedy będę miała wersję z pompką, chociaż jak patrzyłam w Rossmanach to ciągle jest wykupiony :)

    OdpowiedzUsuń
  39. ja nie mam do czego wracać, aż wstyd, ale nigdy nie próbowałam haha

    OdpowiedzUsuń
  40. mnie przeraza jego cena... strasznie wzrosla od wyjscia produktu na rynek a za pompke doliczyli kolejne kilka zł.. tak czy siak olejki Alterra wtarte w mokra skore pod prysznicem cudownie pielegnuja i pieknie pachna

    OdpowiedzUsuń
  41. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja z kolei w swojej kolekcji posiadam olejek z migdałami i papają i przyznać muszę, że jest świetny (stosuję go na zmianę z masełkami ze Starej Mydlarni), a jego zapach na myśl przywodzi mi jakiś smakołyk z dzieciństwa- do dziś dojść nie mogę do tego który... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  43. bardzo się ciesze, że olejki są znów w sprzedaży i to jeszcze z takim dozownikiem :) jjeeeaaa

    OdpowiedzUsuń
  44. Dodali dozowniki:) To dobrze bo teraz o wiele wygodniej będzie stosować olejek!

    OdpowiedzUsuń
  45. Ta wersja zapachowa najbardziej przypadła mi do gustu:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Równocześnie, grzecznie proszę o niespamowanie zaproszeniami.