OPI - Can't Let Go

środa, 20 lutego 2013


Przygoda z lakierami do paznokci OPI z linii sygnowanej przez Mariah Carey (KLIK) trwa w najlepsze. Nieco na przekór beżowo-kremowym sympatiom, postanowiłam postawić na nieco mocniejszy, wręcz wieczorowy akcent, a tych w nowej kolekcji z pewnością nie brakuje. Moją uwagę przykuł nietuzinkowe połączenie granatu i fioletu ze sporym dodatkiem niebiesko-purpurowych drobinek. 
Can't Let Go, obok trzech innych odcieni, posiada wykończenie Liquid Sand, przypominające drobinki piasku. Lakier nałożony na paznokcie wysycha do półmatu, spod którego przebijają błyszczące, kolorowe drobinki brokatu. To nowość w ofercie marki OPI - w mojej opinii bardzo udana!
Producent zaleca nakładanie dwóch warstw piaskowego lakieru na paznokcie zabezpieczone uprzednio preparatem podkładowym. Dla lepszego, bardziej intensywnego koloru, paznokcie potraktowałam w pierwszej kolejności mocno granatowym lakierem do paznokci z pięknymi, niebieskimi drobinkami (My Secret - Hot Colors Nail Polish w odcieniu Blue Angel), a dopiero później nałożyłam piaskowy Can't Let Go

Poniżej kilka zdjęć przedstawiających lakier OPI w roli dodatku do tradycyjnego manicure:
Sądzę, że Can't Let Go zgrabnie komponuje się z błyszczącym lakierem do paznokci w podobnej tonacji kolorystycznej. Postanowiłam jednak sprawdzić, jak będzie się prezentował solo:
Na paznokcie nałożyłam warstwę odżywki Eveline 8 w 1 Total Action, dwie bardzo cienkie warstwy granatowego lakieru My Secret, oraz jedną warstwę lakieru OPI. Z uwagi na kolorowy lakier podkładowy, już niewielka ilość piaskowego lakieru wystarczyła do pokrycia paznokcia jednolitym, nasyconym kolorem. Poza oszczędnością czysto ilościową, pozwoliło to uniknąć efektu grubej, odznaczającej się warstwy lakieru.
Piaskowy efekt ogromnie mi się podoba. Delikatny mat w połączeniu z purpurowymi błyskotkami tworzy interesującą, niezwykle estetyczną całość. Pomimo specyficznej faktury, paznokcie nie haczą i nie przeszkadzają w codziennym funkcjonowaniu. Trwałość piaskowego manicure oceniam wysoko - spodziewałam się krótkotrwałego efektu, zwłaszcza w sytuacji braku wierzchniej warstwy w postaci top coatu. Tymczasem, lakier trzyma się bez zarzutu, poza delikatnym starciem przy końcówkach, ma się świetnie.
Jak się Wam podoba Can't Let Go? Kolor, a może wyjątkowa faktura przesądza o jego uroku? Czekam na Wasze opinie!

- pojemność: 15 ml
- cena: 42 zł
- dostępność: sklep internetowy kupkosmetyk.pl (KLIK)

Podobne wpisy

79 komentarze

  1. Fajny lakier, ale nie dla na codzień. Idealny na jakaś zabawę sylwestrową czy cuś :)
    Bardzo podoba mi się kształt takich paznokci sama nad swoimi teraz pracuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, pasuje na imprezę, ale również na elegancką kolację. Zdecydowanie wieczorowy typ :)

      Usuń
  2. Niesamowicie ładnie on wygląda na Twoich paznokciach! Ach oglądam te wszystkie piaskowe lakiery i choruję na nie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze wszystkich piaskowych propozycji najbardziej odpowiada mi odcień tego oraz czerwieni!

      Usuń
  3. jakoś nie przypadło mi do gustu to wykończenie 'liquid sand'

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi za to bardzo bardzo :) Na żywo wygląda dużo lepiej niż na fotkach, zwłaszcza w słońcu!

      Usuń
    2. O, właśnie o to chodzi. Zgadzam się z ninnette.

      Usuń
    3. ...ale dopiero na żywca mogłabym decydować o ewentualnym nabyciu, zwłaszcza że - jak Niecierpek zaznaczył - w słońcu lśni pięknie [tak wywnioskowałam^^].

      Usuń
    4. Cóż, co kto lubi, na szczęście OPI nie ma zamiaru wprowadzać tego wykończenia do wszystkich odcieni :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Uhum! Połączenie trafione w punkt!

      Usuń
  5. jaki cudny kolorek :) ostatnio mam faze na takie

    OdpowiedzUsuń
  6. moim zdaniem to najlepszy piasek w całej kolekcji :) ja wolę go w wersji solo i dwóch warstwach: wtedy piaskowa faktura jest lepiej widoczna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wolę go w wersji bardziej subtelnej i nieco mniej piaskowej :)

      Usuń
  7. Kurczę, czuję, że przez koncept kolorystyczno-wykończeniowy mógłby mi się podobać bardziej... coś mi w nim nie pasuje... doooobra tam, i tak jest piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jako dodatek-super, ale na wszystkie szpony? ło matko ile to scierania ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. oj ma w sobie coś ma :D nigdy nie lubiłam niebieskości na paznokciach, granatów też a ostatnio je polubiłam i bardzo mi się podobają

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny ,jak pozostałe z tej kolekcji:)przyglądam się im coraz bliżej i chyba się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  11. strasznie podoba mi się ten lakier :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Taki kolor lakieru musi zagościć u mnie na wiosnę...mam już wobec niego plany:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Efekt jest bardzo ładny :)
    Te lakiery z nowej kolekcji naprawdę należą do udanych.

    OdpowiedzUsuń
  14. Naprawdę wspaniały efekt.

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo ładne wykończenie ma ten lakier, jednak kolor średnio mi sie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo podoba mi się piaskowa formuła :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jejuu ale mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. efekt końcowy ma się super! wersja duo jak i solo podoba mnie sie bardzo :)
    ciekawa jestem jak ze zmywaniem tej wersji??

    czekam na tańsze zamienniki - bo koszt 42zl za 1! lakier to dla mnie kosmos! wole za te pieniądze zainwestować co mi bardziej posłuży..

    OdpowiedzUsuń
  19. ooo tak! moje kolorki:) u mnie dzisiaj kobaltowo:)co sadzisz o tym kolorze?:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo lubię brokatowe lakiery :))) ten fajnie się prezentuje. Szkoda tylko, że owe lakiery są w taaakich cenach...

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo fajny, podoba mi się ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. naprawdę ładny.Ma to "coś" . Niby ma drobinki ale nie jest to przesadzony brokat.Wszytko zachowane w ładnej tonacji kolorystycznej :):)


    Zapraszam do mnie -KONKURS :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Super kolor. Te lakiery muszą być bardzo dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Pięknie wygląda na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ojejku, świetny jest ten lakier! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Oj liquid sand zaczyna mi sie coraz bardzeij podobac. Wmawiałam sobie ze nie potrzebuje ale zaczynam sie lamac:)

    OdpowiedzUsuń
  27. przepiękny jest ten kolor. W ogole lakiery z OPI są genialne.

    OdpowiedzUsuń
  28. Jako solo i dodatek wygląda pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Zamówiłam Stay The Night, ale ten chyba też kupię. :P

    OdpowiedzUsuń
  30. Piękny kolorek ;))
    podoba mi się taki efekt ;))

    OdpowiedzUsuń
  31. Baaaaardzo ładny!
    Kiedyś się skuszę i nabędę ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Cudo <3 Uwielbiam takie granaty a tym bardziej jak posiadają drobinki :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ten lakier akurat mi się nie podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. jest niezwykły, powala na kolana :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Boziu jaki piekny:)Ty mnie już nie kuś Opikami hehe

    OdpowiedzUsuń
  36. Moim zdaniem jest piękny, wspaniałe wykończenie :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Bardzo mi się podoba ten lakier.:)

    OdpowiedzUsuń
  38. O tak, bardzo mi sie podoba. Nawet bardzo bardzo - Twoje paznokcie takze!

    OdpowiedzUsuń
  39. Piękny ;) Cała kolekcja od Mariah jest piekna ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Pierwszy raz widzę jego swatche, a chyba spodobał mi się najbardziej z całej kolekcji! ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Świetny efekt:)Momentalnie wpadł mi w oko:D

    OdpowiedzUsuń
  42. Bardzo podoba mi się pomysł z zastosowaniem granatowej bazy. Dzięki temu unikamy grubej, nieestetycznej warstwy piaskowca z OPI. Ostatnio mam fazę na niebieskości, więc nie mogłam się napatrzeć na to połączenie, które nam zaserwowałaś. To piaskowe wykończenie prezentuje się naprawdę ciekawie:)

    OdpowiedzUsuń
  43. Lakier z My Secret bardzo mi się spodobał! Połączenie z piaskiem na jednym paznokciu jest piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  44. U innych widziałam, że piaskowy efekt jest mocniejszy, ale chyba dzięki zastosowaniu granatu pod spód, sprawiłaś, że stał się delikatniejszy. Ale dalej bardzo się podoba. :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Bardzo ciekawe są te lakiery :)

    OdpowiedzUsuń
  46. nie mogę już patrzeć na OPI haha

    OdpowiedzUsuń
  47. jest ladny ale jakos niepowalajacy

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Równocześnie, grzecznie proszę o niespamowanie zaproszeniami.