Kosmetyczna przesyłka od smykusmyka!

środa, 2 stycznia 2013


Przerywam ulubieńcową opowieść, by podzielić się z Wami radością, jakiej doświadczam od rana. Nie ma to jak rozpocząć Nowy Rok wizytą listonosza! Przyniósł mi ogromne, ciężkie pudełko po brzegi wypełnione kosmetycznymi niespodziankami. Ich autorka - Patrycja prowadząca blog kosmetyka smykusmyka wylosowała mój nick w świątecznym rozdaniu, a ponadto cierpliwie poczekała na dane adresowe. Niestety, w przedświątecznym zamieszaniu przegapiłam informację o wynikach zabawy. Gdyby nie mail od Yasinisi (raz jeszcze ślicznie dziękuję! :*), nagroda przypadłaby komu innemu. Na szczęście zdążyłam, a od dziś mogę cieszyć się fantastycznym, kosmetycznym prezentem, co więcej, w pełni handmade'owym i naturalnym!
Patrycja zadbała, aby sam wygląd paczki powalił mnie na kolana :) W dużym, kartonowym pudełku znalazłam kosmetyczne cuda miękko umoszczone na sianko-podobnym podkładzie. Każdy produkt został starannie zapakowany w papierowe torebki, woreczki lub słoiczki i opatrzony uroczą etykietką z nazwą i składem

Co znalazłam w środku?
Balsam do ciała o fantastycznym, lekko korzennym zapachu. W składzie same dobroci - masło kakaowe, masło shea, olej kokosowy, oliwa z oliwek, olejek ze słodkich migdałów i gliceryna. Balsam umieszczony jest w słodkiej, babeczkowej papilotce. Wygląda uroczo!
Duży woreczek przewiązany kokardką mieści to, co tygrysy lubią najbardziej - Marcepanowy musujący puder do kąpieli! Kosmetyk pachnie obłędnie - słodko, z wyczuwalną, marcepanową nutą i dodatkiem korzennych aromatów. W składzie znalazłam sól morską, maślankę (!), korę kasztanowca, kwiat nagietka, glicerynę, olejek ze słodkich migdałów, koktajl witamin A + E oraz olejki zapachowe. Produkt zapowiada się znakomicie - nie mogę doczekać się kąpieli!
Kula kąpielowa prezentuje się o niebo lepiej niż niektóre kupne produkty tego typu. Zbita, ślicznie uformowana masa w przyjemnym, biało-pistacjowym kolorze zawiera dodatek odżywczego olejku ze słodkich migdałów, witaminę E oraz glicerynę. Zapach przypomina mi połączenie świeżego, cytrynowego zapachu z delikatną, piernikową nutą. Bajka!
Pękaty woreczek zawiązany na zieloną kokardkę mieści wielką porcję Soli do kąpieli. Przewodnią nutę zapachową tworzą melisa i cytryna - obie mocno wyczuwalne i szalenie odprężające. Ponadto, skład kosmetyku obfituje w naturalne dodatki, zwłaszcza suszonej melisy i kory dębu. W wielobarwnej mieszance dostrzegam również obecność suszu kwiatowego. Fantastyczna kompozycja, w sam raz na długą, zimową, rozleniwiającą kąpiel!
Balsam do ust skradł moje serce! Urocze opakowanie zamykane na klasyczną zakrętkę mieści dużą porcję produktu do pielęgnacji ust do w przyjemnym, białym kolorze i o rozgrzewającym, cytrusowo-cynamonowym zapachu! Ogłaszam niniejszym, że wszystkie moje drogeryjne mazidła chowam w kąt kosmetycznej szuflady. Balsam prezentuje się zachwycająco. Nie gorzej ma się kwestia składu - dodatek wosku pszczelego, witamin, masła kakaowego i olejku ze słodkich migdałów sprawia, że usta są miękkie, nawilżone i pachnące. Działanie testuję od ośmiu kwadransów - jest wyśmienicie :)
W pakunku znalazłam dwie kolejne niespodzianki - Lawendowe babeczki do kąpieli. Patrycja idealnie trafiła w moje gusta - mam w zwyczaju dodawać do kąpieli ulubione olejki i masła. Babeczki zawierają wszystko, czego moja skóra potrzebuje by odzyskać zdrowy wygląd i odpowiedni poziom nawilżenia - wosk pszczeli, masło kakaowe, olej palmowy, masło shea, oliwę z oliwek, olejki zapachowe i glicerynę. Myślę, że jedna babeczka z powodzeniem wystarczy na kilka kąpieli. 
Ostatnim elementem niespodzianki jest Mus do ciała. Nie wiem, jak Patrycji udało się osiągnąć taki efekt - kosmetyk istotnie posiada konsystencję lekkiego musu. Jeśli dodać do tego optymistyczny, pistacjowy kolor, marcepanowy zapach oraz znakomity skład - dodatek masła shea, oleju z kiełków pszenicy, oleju jojoba - jest znakomicie! Z przyjemnością zaserwuję swojej skórze aromatyczny, głęboko odżywczy masaż. Przypuszczam, że kosmetyk idealnie sprawdzi się jako bogaty balsam do dłoni i stóp.

----------------------------------------------

Smyku, pięknie dziękuję za niesamowity prezent! Dawno żadna kosmetyczna przesyłka nie sprawiła mi tyle radości. Każdy jeden produkt z przyjemnością przetestuję na własnej skórze. Spodziewaj się, że wrócę do Ciebie po dokładkę! 

Taaakie rozpoczęcie Nowego Roku to ja rozumiem :] Znacie handmade'owe cuda Patrycji? Gorąco polecam zajrzeć na smykowego bloga, znajdziecie tam dużo więcej naturalnych produktów pielęgnacyjnych! 

Dziękuję!

Podobne wpisy

52 komentarze

  1. same smakołyki, a opisy zapachów już same w sobie mnie powalają i chyba się skuszę w końcu na coś od smykusmyka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. cudowności, ja też już posmakowałam walorów kosmetyków od SmykuSmyka:) muszę znowu coś zamówić:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Patrycja jest niesamowita:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Aż się głodna zrobiłam od patrzenia :D

    OdpowiedzUsuń
  5. zazdroszczę Ci takiej wielkiej paczki - swego czasu zdecydowałam się na zakup u Patrycji kul do kąpieli, soli i balsamu do ust i zdecydowanie awansowały na samo podium moich ulubionych kosmetyków do pielęgnacji i umilaczy : )

    OdpowiedzUsuń
  6. ojj ale Ci zazdroszczę;) kosmetyki Smykusmyka podziwiam od dawna ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie ukrywam, że pozazdrościłam *_*

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba nie znam tego bloga... Koniecznie muszę zajrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale ładna paczuszka! Ciekawa jestem tych produktów.

    OdpowiedzUsuń
  10. Cuda! świetna paczka, czekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ymmmmmmmmmm normalnie czuję przez monitor jak to wszystko pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj, nie pogardziłabym taką paczuszką! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja też przegapiłam wyniki i po świętach przeszukałam blog Smykusmyka w poszukiwaniu wyników ;) Gratuluje Ci wygranej, a także bardzo Ci zazdroszczę :P

    OdpowiedzUsuń
  14. o ła, te zdjęcia powalają :)))))))))
    mam nadzieję, że kosmetyki przypadną Ci do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny prezent! :)
    Smykusmyk bardzo się postarał :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale wspaniałości =) Też brałam udział w tym rozdaniu... =..(
    Miłego używania, szczególnie tych kąpielowych produktów =)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetna paka, BARDZO cieszy mnie, że dostałaś taki uroczy i praktyczny podarek-wygraną, należy Ci się! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jakie cudowności :) A jak uroczo zapakowane! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. o rany ale cudowności!!
    widać, że ta osoba włożyła w wykonanie całe serducho:)
    Przesyłka wygląda fantastycznie:)

    http://beautifulgirlandfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Oj, piękna przesyłka!!! Ja zamówiłam jakiś czas temu u smyka kilka balsamów do ciała i do ust, wtedy jeszcze nie miała kul... Niedługo pewnie znowu się zaopatrzę... :)

    OdpowiedzUsuń
  22. mam kilka produktów od Smyka i jestem zachwycona równie mocno jak Ty :]
    widzę zmiany w opakowaniach, wszystko na duży plus :]

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale cudeńka, zakochałam się w zdjęciach, gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  24. No zazdroszczę straszliwie :) Cudnie wyglądają! Tak APETYCZNIE aż chce się powąchać i spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  25. ależ cudowna zawartość! i jak pięknie wszystko się prezentuje!

    OdpowiedzUsuń
  26. Cudowne te rzeczy :) chętnie zajrzę do Smyka i zobacze co tam jeszcze ciekawego znajdę :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ale cudowności, wyobrażam sobie ile frajdy musiała sprawić Ci ta paczucha :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Same wspaniałości, zazdroszczę każdego produktu! :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ale cudowne :D Miłego używania !

    OdpowiedzUsuń
  30. ale pyszności! ja też niedługo dostanę kilka rarytasów od Pati.. już się nie mogę doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie pozostaje mi nic innego,jak tylko życzyć przyjemnego użytkowania :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ale dobroci :) Tym musem jestem zaskoczona!

    OdpowiedzUsuń
  33. alez to wszystko cudownie wyglada!

    OdpowiedzUsuń
  34. niesamowicie pięknie wygląda i taka dbałość o szczegóły opakowania :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Równocześnie, grzecznie proszę o niespamowanie zaproszeniami.