Męskim okiem: Glossybox Man + Mini Mani Month ♯6

czwartek, 6 grudnia 2012


W jednej z ostatnich notek wspominałam o idei męskich pudełek kosmetycznych, którą w życie postanowiła wcielić marka Glossybox (KLIK). Jako że mój glossy man należy do ludzi o usposobieniu żartobliwo-optymistycznym, w mig podchwycił boxową inicjatywę, co więcej, postanowił samodzielnie przygotować notkę, w której opowie o zawartości pudełka oraz odpowie na wszystkie komentarze. Ja pomogłam jedynie w przygotowaniu zdjęć i dodałam informacje o pojemności produktów :) 

Proszę o ciepłe przyjęcie, w końcu to nie tylko blogowy, ale do tego kosmetyczny debiut! :)

--------------------------------------------------------- 

Nie ukrywam że gościnny występ na TYM blogu to dla mnie niezwykła przyjemność i zaszczyt – przede wszystkim z uwagi na Osobę jego Autorki, jak i z uwagi na jego jakość, no i wreszcie z uwagi na to, że gościnne występy na tego rodzaju platformach chyba nie należą do codzienności… Proszę zatem łaskawe audytorium o wyrozumiałość jeśli chodzi o naruszenie wymogów poetyki dla rodzaju utworów, jakie publikuje się na blogach tego typu.
To ja – Narzeczony. Wyjaśniam na wstępie: na kosmetykach nie znam się ni w ząb. Nie znam nawet nazw większości ich rodzajów. Kojarzę: szampon, mydło, żel pod prysznic. Są też jakieś kremy, żele. Oczywiście znam męski asortyment do golenia, ale jako zwolennik zarostu raczej go nie używam. Dlatego też pomysł Niecierpka zamówienia Glossybox w wersji męskiej uznałem zrazu za dobry żart :) Nie dałem się jednak długo namawiać, bo czego się nie robi…
Pudełko przyszło (na szczęście nie różowe - ktoś jednak tam myśli…). I przyznaję w tym miejscu, że jego zawartość okazała się dość miłym zaskoczeniem. Przede wszystkim, znacząca część artykułów okazała się identyfikowalna. To znaczy, nie miałem wątpliwości, by określić, do czego ten czy ów produkt służyć może. Sama zawartość też niczego sobie - rzeczywiście produkty dla mężczyzn, zastanawiam się tylko, czy pudełka tego rodzaju to dobry kanał dystrybucji. Facetom raczej nie chce się pilnować takich spraw. Poza tym, pomimo szarego (?...) koloru, pudełko nadal prezentuje się raczej filigranowo i delikatnie.  No chyba, żeby wzbogacili asortyment o jakieś egzotyczne piwo, ciekawy trekkingowy gadżet albo płytę z ostrą rockową muzyką. I dodali do pudła metalowe okucia
W pudle jest sześć produktów, w tym trzy tzw. pełne. By je wymienić i krótko scharakteryzować:

BIOLIQ balsam intensywnie odżywiający – podobno likwiduje uczucie szorstkości i odżywia. Oby tylko zanadto nie wygładzał… (produkt pełnowymiarowy - 21 zł/180 ml).
CALVIN KLEIN woda toaletowa Encounter – woda toaletowa, faktycznie zapach porządny i bardzo męski. Określenie funkcji tego produktu przyszło mi najszybciej (15 ml).
LIERAC HOMME łagodzący żel do golenia RASAGE CONFORT – nie używam, dlatego oddam Niecierpkowi na cele związane z goleniem nóg. Z czasów kiedy goliłem się jeszcze na gładko pamiętam kilka żeli do golenia i jakość tego produktu jest naprawdę ważna (50 ml). 
NUXE MEN – krem pod oczy (?!). To pod oczy stosuje się oddzielne kremy niż do całej reszty twarzy? Trochę dzielenie włosa na czworo jak dla mnie, ale może faktycznie się nada. Jako tzw. człowiek pracujący często wyglądam wieczorem jak panda. Niekoniecznie chodzi tu o całokształt postury (chociaż…) ale o te obramówki wokół oczu... (5 ml).
ORGANIQUE pianka do kąpieli KOLONIALNA – rozumiem, że służy do kąpieli. Wygląda i pachnie też całkiem ciekawie (produkt pełnowymiarowy - 16 zł/100 ml). 
SCHWARZKOPF PROFESSIONAL szampon do włosów i ciała [3D] MENSION – akurat szampony mam przez Niecierpka podobierane dobrze, więc nie wiem czy skorzystam, ale rozumiem intencję twórcy produktu. W przypadku mężczyzn, istotnie, szampon do ciała to dobry pomysł (produkt pełnowymiarowy - 56 zł/250 ml).
Mam nadzieję, że poziom powyższej notki nie spowoduje znaczącego odpływu czytelników znamienitego Bloga. Cóż jednak, Autorka zaprasza gości na swoje ryzyko :)  Być może wkrótce pojawią się tu kolejne notki z tego cyklu…chcecie?

--------------------------------------------------

Ciaté Mini Mani Month (KLIK) - 6 grudnia
Mikołajkowe okienko mieści połyskujący lakier w uroczym biało-śnieżnym odcieniu - Angel Wings (090). Odcień bardzo mi się podoba, myślę, że będzie stanowił idealną bazę pod mani-kawior :)

Podobne wpisy

118 komentarze

  1. ' jako zwolennik zarostu raczej go nie używam' - Niecierpku, chyba odbiję Ci Narzeczonego :P


    Po pierwsze, uśmiałam się. Fajnie muszą wyglądać Wasze rozmowy - inteligentne, z przekąsem & odpowiednią dawką ironii.

    Po drugie- Encounter! Absolutnie świetny zapach.

    Po trzecie - czy ja mam wrażenie, czy tego męskiego boxa odmpimpowali znacznie lepiej, niż babskiego? Chodzi mi o zawartość oczywiście...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. [to ja, niecierpek] Kochana, ja się tu nie mogę wypowiadać, żeby nie podkradać komentarzy Ukochanemu :) Moim zdaniem męski box jest o niebo lepszy niż wszystkie babskie razem wzięte, zastanawiam się nad przełączeniem subskrypcji na męską - zapachy przyjemne, a jakie fajne marki :]

      Usuń
    2. Zgadzam się Diggerową. Zawartość męskiego boxa wygląda dużo ciekawiej niż babskich. Mój chłopak stanowczo odmówił zakupu Glossyboxa men i sądzę, że mimo niezłej zawartości dla większości mężczyzn jest to bzdurna zabawa dla dziewczyn.

      Usuń
    3. [Narzeczony] Dziękuję za miłe słowa, dodać wszelako muszę że próby odbicia mnie Niecierpkowi to raczej Mission Impossible :)

      Usuń
  2. Brawo dla Pana Narzeczonego - czytało się świetnie. Nawet się pośmiałam.
    Odpływu na pewno nie będzie - rolkuję przypływ :)

    Co do GB - jak na moje babskie oko - świetny i wydaje mi się, że tu ekipa bardziej się postarała niż w przypadku damskich wersji pudełek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również mam wrażenie, że męski box jest ciekawszy pod względem kosmetyków od babskiego.:D

      Usuń
    2. [Narzeczony] Nie spodziewałem się tak miłego przyjęcia, ale chyba raczej działa tu efekt niespodzianki i czegoś innego a nie poziom tekstu...

      Usuń
  3. Ależ cudo post, hahahaha :) Wspaniale się czytało. Bravissimo!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. [Narzeczony] Podobno do zwyczaju należy odpowiadanie na commenty, więc poinstruowany to czynię. Nie powiem, miło się czyta takie opinie. :)

      Usuń
  4. Super wpis, chcemy więcej notek od Narzeczonego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. [Narzeczony] Gracias, ale myślę że tych moich notek to nie będzie za wiele, wszak kto inny nadaje temu Blogowi styl i ton...:)

      Usuń
  5. ahahahaha padłam :D jaki Niecierpek taki Narzeczony :)
    brawo! i prosimy o więcej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. [Narzeczony] No no, jednak różnimy się trochę :)

      Usuń
    2. [niecierpek] wcale nie! :D

      Usuń
  6. Bardzo udany wpis :) KRÓTKO I NA TEMAT :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. [Narzeczony] Yep. Więcej jednego zdania bym już nie dopisał, wena skończyła się :)

      Usuń
  7. Rzecz jasna - brak piwa :D wpis znakomity, jestem zachwycona bo czytało się lekko i przyjemnie :) oby każdy facet był tak otwarty na kosmetyczne sprawy i wykazywał tak szybką zdolność orientacji w tym przepastnym kobiecym kosmosie:P ( muszę wypróbować to ma moim TŻ ). Co do zawartości pudełeczka to wypadło bardzo fajnie, ciekawe jak będzie dalej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Absolutnie nie czuję się zorientowany w tym kosmosie ale co do piwa podtrzymuję.

      Usuń
  8. Debiut wyszedł naprawdę przyzwoicie! ;-) Chętnie poczytałabym więcej męskich wpisów, bo to jednak coś awangardowego w tej sferze.

    Mojemu mężczyźnie trochę brakuje do tego typu wpisów - po prostu nie widzę go w tej roli i myślę, że sam siebie też by nie widział. Jakkolwiek, myślę, że spodobałaby mu się taka paczuszka i chętnie by przetestował produkty.

    Cena mnie trochę przeraża - 59zł... No ale jak mamy 3 pełnowymiarowe produkty to nic dziwnego.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. [Narzecz] Avant garde, nic dodać nic ująć...

      Usuń
  9. Narzeczonego zapraszam częściej, bo naprawdę przyjemnie się czytało! :) Myślę, że nikt nie ucieknie, a raczej jak wyżej jamapi napisała, czytelniczek przybędzie. ;) Swoją drogą zawartość boxa bardzo interesująca. Rzekłabym nawet, że bardziej niż "damskich" boxów, które dane mi było podglądać. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. [Narzecz] Dzięki. Nie umiem porównać zawartości tych boxów i nigdy nie będę umiał.

      Usuń
  10. zgadza się z powyższą wypowiedzią, więcej Pana Narzeczonego na blogu! świetna wypowiedź, bajczenie się czyta a przekąs związany z kremem pod oczy mnie zabił. Choć muszę przyznać, że wśród znanych mi mężczyzn, chyba żaden takiego specyfiku nie używa... w każdym razie box super, trochę żałuję, że go nie zamówiłam, no ale mówi się trudno

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. [Narzecz] Dzięki. Jaki przekąs...? :)

      Usuń
  11. No nie, na pewno nie będzie odpływu czytających. I nie piszę tego tylko aby pocieszyć Narzeczonego :) Fajny, przyjemny ale i rzeczowy post.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. [Narzecz] Coś w tym jest - występy amatorów zazwyczaj przyciągają uwagę... Koment o rzeczowości mnie zadziwia, ale tak jak pisałem wyżej tego kosmosu nie ogarniam

      Usuń
  12. Genialna ta notka! :D Tak, no, męska :D Sądzę, że mój luby by się bardzo zidentyfikował z wypowiedziami Twojego Narzeczonego :)
    I radzę, glossybox posłuchac rad rzeczonego Narzeczonego, na temat metalowych okuc, gadżetów trekingowych itp. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. [Narzecz] Zgadzam się w 100%, ktoś nazwał rzecz po imieniu...

      Usuń
  13. Genialnie Narzeczony się spisał :)
    I napisał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. {Narzecz] Znowu się zgadzam w 100%... tę wypowiedź dyktuje mi skromność...

      Usuń
  14. "To pod oczy stosuje się inne kremy niż na resztę twarzy?" - tekst, który dla kobiet będzie śmieszny, dla facetów będzie zaskoczeniem - to na twarz w ogóle stosuje się kremy ? :D
    Zdecydowanie więcej takich postów :)

    A dzisiejszy lakier - taki zimowy, jak śnieg, który dzisiaj spadł :)
    Nawet nie wiesz ile przyjemności sprawia codzienne oglądanie zawartości kalendarza z Tobą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. [Narz] Stosuje się - w górach i czasem na żaglach...

      Usuń
  15. "identyfikowalna" - mistrz :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny post :) Bardzo fajnie się czytało - musisz zastanowić się nad specjalnym działem dla Narzeczonego :D

    A Box taki świetny!!! Nie spodziewałam się!! Damska wersja przy tym to jakaś porażka :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. [Narz] I wtedy będę mógł zaczynać każdy post od hasła 'wstąpiłem na działo'

      Usuń
  17. Się pośmiałam - genialne! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. {narz] Okazuje się, że napisanie posta tego typu może w konsekwencji znacząco podnieść samoocenę

      Usuń
  18. Bardzo fajny post:) taki typ humor lubie:)

    OdpowiedzUsuń
  19. świetna recenzja - chcę więcej takich!

    "Kojarzę: szampon, mydło, żel pod prysznic" - nie przejmuj się - jak większość mężczyzn ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. [Narz] Teraz nawet kojarzę krem pod oczy, co czyni mnie erudytą

      Usuń
  20. panie Narzeczony, czytało się znakomicie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. [Narz] Może ja się zastanowię nad przebranżowieniem?

      Usuń
  21. Nierpkowy Narzeczony - jesteś super, a recenzja jedna z lepszych jaką czytałam ;] o jasne,że chcemy więcej (Niecierpku oczywiście Ty też piszesz świetnie, ale męskie spojrzenie raz na czas to dobry pomysł ;]). Przyznam,że box jest super aczkolwiek już widzę mojego G. który wciera krem pod oczy :D może pod przymusem ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. [Narz] Po kolejnym komentarzu w tej poetyce, czytam w Wikipedii hasło 'megalomania' i oddaję się inspirującej autorefleksji

      Usuń
  22. Uwielbiam czytać wpisy gościnne mężczyzn :D Narzeczonego można Ci tylko pozazdrościć, a co do zawartości boxa - ja również mam wrażenie, że ten męski jest o wiele lepszy od babskich :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. [Narz] Uwielbiam pisać wpisy gościnne mężczyzn. Od czasu zapoznania się z komentarzami

      Usuń
  23. Dzięki Tobie i temu wpisowi zamówiłam Mojemu Tacie to pudełko na "spóźnionego" Mikołaja;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. [Narz] Z męskim pozdrowieniem dla Taty

      Usuń
  24. Super post ;) Od razu się rozweseliłam. "Pudełka tego rodzaju to dobry kanał dystrybucji" czyżby Narzeczony miał coś wspólnego z logistyka? Z chęcią przeczytam kolejne posty ;D

    Pierwszy raz widziałam męski Glossybox. Fajne produkty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. [Narz] Pozwolę sobie spuścić zasłonę milczenia na moje zawodowe afiliacje :)

      Usuń
  25. bardzo udany debiut:) i pewnie, że chcemy więcej! chociaż mój mężczyzna też nie zna i nie używa zbyt wiele to dobrze taką męską opinię poznać- co ułatwi wybór na przyszłość:)

    też odnoszę wrażenie, że mega się przygotował glossybox, może ta świąteczna wersja dla pań za 99zł też będzie taka fajna?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. [Narz] Nie wiem, czy będzie więcej. Trzeba wiedzieć, kiedy zejść ze sceny...

      Usuń
  26. Haha, może kiedyś mojemu sprawię taki prezent :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. [Narz] Niech twój też napisze posta :)

      Usuń
  27. Post świetny, gratuluję Mężczyźnie debiutu i z chęcią poczytam częściej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. [Narz] Jak wyżej, zastanawiam się nad zmianą branży

      Usuń
  28. Panie niecierpkowy narzeczony - debiut wypadł świetnie :))
    Niecierpku - zatrudniaj tego Pana częściej do gościnnych notek, wesoło będzie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. [Narz] Jestem otwarty na negocjacje, ale ich przebieg zostanie utajniony

      Usuń
  29. Świetna recenzja - ale się uśmiałam :D

    Oczywiście, z chęcią poczytam więcej takich gościnnych notek :)
    Ale żeby nie było - Niecierku, uwielbiam Ciebie czytać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. [Narz] Dobrze jest czasem kogoś rozweselić, więc be my guest

      Usuń
  30. Jak na laika w świecie kosmetyków bardzo zacna recenzja:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. [Narz] Jak wyżej... zresztą czy ktoś kto kojarzy krem pod oczy to jeszcze laik?

      Usuń
  31. bardzo chcialabym powachac Encounter, chocby dlatego ze reklamowany jest przez niezle ciacho.... :)

    debiut uwazam za udany!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. [Narz] A jakie ciacha piszą o nim posty...

      Usuń
  32. uśmiech mam od ucha do ucha, debiut udany - więc uważam, że powinien być narzeczony tu częściej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. [Narz] Rozumiem wolę ludu. Bliski jestem powiedzenia 'z pokorą przyjmuję'...

      Usuń
  33. Myślę że bardzo udany debiut narzeczonego:) i wogóle fajny pomysł:). Bardzo mi się na twoim blogu podoba i będę wpadać częściej. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. [Narz] Wrodzona skromność nie pozwala mi się zgodzić. Ale nie będę zaprzeczał

      Usuń
  34. Pan Niecierpkowy powinien zdecydowanie bywać tu częściej, aż mi się pyszczek śmiał, jak czytałam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. [Narz] Ja tu bywam całkiem często, ale jako czytelnik

      Usuń
  35. Świetny post ;) pozdrowienia dla Niecierpków :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. [Narz] To już w ogóle mi się podoba - Niecierpki :)

      Usuń
  36. Świetnie się czytało :) widać, że macie podobne poczucie humoru i styl pisania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. [Narz] Przeciwieństwa się przyciagają, ale nie tylko one

      Usuń
  37. Odpowiedzi
    1. [Narz] Wyżej to już nawet 'genialne' mówili... ale i ten komplement przyjmuję, jako wróżbę przyszłych zwycięstw

      Usuń
  38. Wygląda ciekawiej od damskiej wersji ;0

    OdpowiedzUsuń
  39. Całkowicie zgadzam się z dziewczynami z pierwszych komentarzy - zawartość wręcz nieporównywalna do babskiej wersji boxa! Ciekawe czy poziom utrzyma się przy następnych pudełkach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. [Narz] Jeżeli dodadzą to piwo to ja w to wchodzę

      Usuń
  40. Bardzo fajny pomysł z goszczeniem Narzeczonego ;) . A dwa... kurczę,jeszcze nie widziałam ORGANIQUE w takiej cenie ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. [Narz] Ja też nie widziałem ORGANIQUE w takiej cenie. A nawet w żadnej

      Usuń
  41. Fajna recenzja - taka "od serca" (czytaj napisał, żeby było i żeby narzeczona zadowolona:) Nawet się trochę uśmiałam (krem pod oczy!), ale totalnie wierzę w prawdziwość tych stwierdzeń:> i tak chwali się profesjonalne rozpoznanie produktów i prawidłowa kategoryzacja :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. [Narz] Bo też te stwierdzenia totalnie prawdziwe są...

      Usuń
  42. Lekkie pióro i dowcipny ton - urodzony bloger :) Ciekawe to męskie pudełko, naprawdę starannie dobrane elementy. Ja bym zamawiała dalej na miejscu Niecierpkowego chłopaka! :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. [Narz] To nie ja zamówiłem, ale niech tam :)

      Usuń
  43. Może pan Narzeczony zostanie ambasadorem glossy boxa :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Podoba mi się :D To musi być cykl. Swoją drogą chyba zakupię takie pudełko dla swego męża :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. [Narz] I niechaj mąż (pozdrawiam) tez opisze...

      Usuń
  45. moim zdaniem tylko geja będzie radować takie pudełeczko;p No i to nie urażając nikogo mówię. Znam już niejednego geja i oni uwielbiają dbać o siebie, ale hetero? Tak j twój facet napisał mydło szampon i starczy ;) A jak już zobaczyłam krem pod oczy to sory... jakbym miała sobie wyobrazić mojego mężczynę wklepującego sobie codziennie kremik to chyba bym ze śmiechu padła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. [Narz] Hetero też są czasem metro. Mam kumpla, który ma większą kosmetyczkę niż jakakolwiek kobieta jaką znam. Hetero, ale kawaler. Każda kobieta wydaje mu się za mało reprezentacyjna. Przy nim...

      Usuń
  46. ''(...)Oby tylko zanadto nie wygładzał…'' heh prawdziwy facet! :D

    OdpowiedzUsuń
  47. Ja Mojemu zamówiłam juz trzy boxy i wszystkie trzy przebijaly swoja zawartoscia damskie boxy ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. [Narz] I gdzie to równouprawnienie? Ach gdzie?

      Usuń
  48. No faceta masz przedniego! :D Świetna notka, uśmiałam się zdrowo ;)

    OdpowiedzUsuń
  49. Świetna recenzja ;D Mój glossy man niestety na to by się nie zgodził... ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. [Narz] Wszystko zależy od negocjacyjnej pozycji

      Usuń
  50. Bardzo konkretna i wyczerpująca recenzja pudełeczka :D Świetnie się takie coś czyta xD Ale na serio babskie pudełka nie były tak dobrze dobierane! Może dlatego, że facet by nie dał drugiej szansy typu "dopiero się rozkręcają, następne bd lepsze"? o.O

    OdpowiedzUsuń
  51. Narzeczony wymiata :) Serdeczne pozdrowienia dla Was!
    Box całkiem niezły. Ja ostatecznie nie zamówiłam i... chyba dobrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. [Narz] Właśnie: wymiata. Tego określenia mi tu brakowało!

      Usuń
  52. Narzeczony na pewno przyciągnie więcej czytelniczek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. [Narz] Czego się nie robi dla Narzeczonej najlepszej pod Słońcem?

      Usuń
  53. Komentator zawodowy:) a pudło godne zazdrości. W sumie czuję się nieco oszukana! Nasz babskie pudełka nie są tak bogate pod względem jakości i gramatury.

    Natomiast jeśli chodzi o lakiery to.... padam na kolana i biję pokłony bo są wspaniałe. Jak wytrzymujesz, żeby nie otworzyć wszystkich okienek za jednym razem?:) Choć w sumie....ja bym chyba do końca zycia nie wymalowała takiej ilości lakierów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. [Narz] No właśnie, czas chyba zawód zmienić.

      Usuń
  54. Świetna notka - coś nowego, świeżego i dowcipnego zarazem. Czekam na więcej! :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Świetna notka, zabawna i dająca pretekst do przycięcia własnemu już ślubnemu "zobacz, można? można!" :)

    OdpowiedzUsuń
  56. zapraszam do moich recenzji: http://mensskincenter.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Równocześnie, grzecznie proszę o niespamowanie zaproszeniami.