Nail Wraps - eksperyment pierwszy (i ostatni)

piątek, 16 listopada 2012

Ujmując sprawę syntetycznie...


NeoNail Professional : niecierpek
1 : 0

Wyszło nieprawdopodobnie beznadziejnie. Nie spodziewałam się fajerwerków, ale żeby aż tak źle...
Folię naklejałam w pełną atencją i nabożnością. Przygotowałam wszystkie niezbędne elementy, dobrze ogrzałam naklejki, dokładnie je przykleiłam, wyrównałam brzegi, delikatnie spiłowałam nadmiar, nałożyłam warstwę topu. 

Chciałam gładkiej, złoto-czarnej tafli... 
Jedyną zaletą Nail Wraps jest stosunkowo proste zdejmowanie folii. Wystarczy potraktować ją zmywaczem do paznokci - rozwarstwia się (z czego wnioskuję o dobrej przyczepności do płytki paznokcia dzięki odpowiedniemu podgrzaniu), pozostawiając cieniutką, srebrną warstwę, którą bez trudu usuwa przetarcie wacikiem nasączonym zmywaczem.

W kwestii trwałości - w moim przypadku folie przetrwały na paznokciach przez trzy minuty - dokładnie tyle, ile zajęło mi wykonanie dla Was zdjęć ze szpetną zawartością. 

Jestem rozczarowana

- zawartość: 16 naklejek
- cena: 8,50 zł
- dostępność: profesjonalne sklepy stacjonarne i internetowe, sklep producenta (KLIK)

Podobne wpisy

109 komentarze

  1. Co za masakra - dobrze wiedzieć co to za naklejki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naklejki same w sobie są ładne, gorzej z naklejeniem ich na paznokcie :/

      Usuń
  2. Wygląda to mało estetycznie i wyjściowo :| a szkoda, bo mogło być taaaaak pięknie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, liczyłam na lepszy efekt...

      Usuń
  3. Z daleka nie wygląda źle ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. z daleka wygląda nawet fajnie ale z bliska tragedia :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bilans zatem wypada średnio korzystnie :)

      Usuń
  5. naklejki! to nie moze się udać :P
    raz próbowałam i nie mam na to cierpliwości szczerze powiem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja cierpliwości nie mam nawet na ten 1 raz :)

      Usuń
    2. ja tak samo. zbyt wiele dla mnie :P

      Usuń
    3. Oj, siejecie defetyzm. Ja tam wierzę, że to się może udać. Jeszcze takich naklejek nie znalazłam, ale nie tracę nadziei :)

      Usuń
  6. bardzo ładny efekt, szkoda że nie trwały i lepiej mu się z bliska nie przyglądać ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie mam cierpliwości do tego typu zabaw, niestety.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to i dobrze, nie masz przynajmniej powodów do nerwów :)

      Usuń
  8. Szkoda że nie sprawdziły się :< Teraz już wiem że muszę omijać te naklejki szerokim łukiem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niekoniecznie. To, że nie wyszły na moich paznokciach nie oznacza, że i na Twoich się nie udadzą. Wiele zależy od kształtu płytki.

      Usuń
  9. Naklejki same w sobie ładne, ale ja nie mam ani cierpliwości ani zdolności do takich rzeczy, więc pewnie wyszłoby mi jeszcze gorzej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, czy może wyjść gorzej niż mi :)

      Usuń
  10. Naklejki z Sephory są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uuuuuuu, na szczęście nie jestem fanką takich eksperymentów więc rozczarowania nie będzie :) ale dobrze że piszesz ostrzeżenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się zastanawiam skąd we mnie takie zamiłowanie do wszelkiego naklejanego badziewia. Nie dość, że nie działa, to zawsze po naklejeniu doprowadza mnie do szewskiej pasji, a mimo to nie mogę przestać wyszukiwać wynalazków tego typu :P

      Usuń
  12. Z taleka ładnie to wygląda ;)
    ale to są rzczy dla cierpliwych, ja bym się nie porywała z motyką na słońce w moim wypadku ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wolałabym, żeby równie ładnie wyglądało z daleka i bliska :)

      Usuń
  13. Ja i tak chetnie je wyprobuje:) sa stosunkowo niedrogie w poronwnaiu do innych dostepnych na rynku. Na mnie w pogotowiu czekaja jeszce naklejki z sally hansen:) - udokomunetuje ich 'zywot' :) juz wkrotce

    OdpowiedzUsuń
  14. Mogę powiedzieć tylko jedno: OMG :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To najlepszy komentarz do całej sprawy! :)

      Usuń
  15. ogolnie same te paznokcie ladnie wygadaja, tylko ze z daleka..

    OdpowiedzUsuń
  16. Trzeba mieć cierpliwość do takich rzeczy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W trakcie aplikacji odkryłam, że mi jej brakuje... :)

      Usuń
  17. Z daleka wygląda świetnie. Ale z bliska totalna porażka :O :D

    OdpowiedzUsuń
  18. do ogladania z daleka, bo ogólnie efekt bardzo ciekawy iz odpowiedniej odległości może wzbudzać podziw.Jednak pewnie niedociagnięcia powodowałby, że długo bym z nimi nie wytrzymała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego powodu zmyłam swoje naklejki po kilku minutach od nałożenia :)

      Usuń
  19. i z* (syn zepsuł mi spacje i nie zawsze załapuje)

    OdpowiedzUsuń
  20. Za drugim razem będzie lepiej ;) Ale efekt na paznokciach bardzo fajny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Efekt fajny, gdy się weźmie w nawias wszystkie (liczne!) niedoskonałości :)

      Usuń
  21. Dla mnie to za dużo zabawy, nie mam tyle cierpliwości

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale z lakierem też trzeba się bawić :)

      Usuń
  22. Jak na pierwszy raz to nie ma się co łamać, następnym razem wyjdzie lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby, oby, bo powoli tracę cierpliwość do wynalazków tego typu :)

      Usuń
  23. Szkoda, bo wzór dosyć ciekawy. ja nawet na jeden raz się nie zdecydowałam i nie żałuję;)

    OdpowiedzUsuń
  24. nawet 1 zł bym na to nie dała ;/

    OdpowiedzUsuń
  25. Z daleka nie jest źle, ale z bliska to pewnie wyglądały brzydko.
    Próbowałam folii (Donegal) i uważam, że to mocno poroniony pomysł. Już wolę ręcznie malowane krzywe wzorki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do Donegal, jedne z naklejek się sprawdziły, pisałam o nich tutaj: http://niecierpek.blogspot.com/2012/10/pimp-my-nails-donegal-3d-nail-art.html

      Usuń
  26. Z daleka pewnie wygląda ciekawie ale jak widać z bliska na zdjęciach...lekka tragedia.

    OdpowiedzUsuń
  27. ja się zgadzam z resztą- z daleka boskie! Aczkolwiek nie o to chodzi... no trudno, może inne będą lepsze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby, oby, bo powoli tracę zapał do naklejanych ozdób :>

      Usuń
  28. Niecierpku nie poddawaj się ;) Początki z naklejkami na paznokcie nie zawsze są proste. Jednak, kiedy już opanujesz tę trudną sztukę, ich nałożenie trwa zaledwie kilka minut :) Aby wyjaśnić Twoje (i pewnie innych dziewczyn) wątpliwości z wcześniejszego postu o zdejmowaniu naklejek, uzupełniliśmy blog o nowy wpis: http://www.neonail.pl/blog/nie-mam-czasu-na-malowanie/. Każda kobieta ma inny kształt płytki paznokcia i z inną trudnością pokrywa się go naklejką. Najprzyjemniej robi się to na mało zaokrąglonych (wypukłych) paznokciach. Ale jak to mówią - do trzech razy sztuka ;) Chcemy Cię jednak zachęcić do ponownego spróbowania ich przyklejenia (w końcu zostały Tobie jeszcze niezużyte opakowania). A może zrobimy to razem? ;) Specjalnie z dedykacją dla Ciebie stworzymy filmik instruktażowy pt.:"Jak przykleić naklejki Stick&Go", który już po weekendzie umieścimy na naszej stronie www.neonail.pl :) Wiemy, że nasze klientki są zadowolone z tego produktu, dlatego nie damy za wygraną ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie, samo NeoNail założyło konto żeby skomentować mój post, czemu zawdzięczam ten zaszczyt? :)

      Co do naklejek, nie ukrywam, że mnie zawiodły. Niewykluczone, że mam w tym swój udział, chętnie dowiem się, jak prawidłowo aplikować folię. Może do dwóch razy sztuka? Pozdrawiam! :)

      Usuń
  29. Przetestowałam już około 10 rodzajów ; ))
    ciężko znaleźć ładny i łatwy w użyciu; ) Z Sephory naklejki są na 1 miejscu ^^ ; )

    Pozdrawiam ; D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wynalazku Sephory jeszcze nie testowałam, może okażą się lepsze :>

      Usuń
  30. Uwielbiam Twoje paznokcie- są śliczne, zadbane i w ogóle, ale to "coś" je makabrycznie oszpeca:(

    OdpowiedzUsuń
  31. nienawidze wszystkiego co jest do naklejania, czy to cienie na oczy, czy lakiery do paznokci, samo zlo, a tfu! ale trzeba przyznac, ze z daleka wyglada przepieknie!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja się ciągle łudzę, że można coś nakleić i cieszyć się estetycznym efektem :)

      Usuń
  32. Spodziewałam się czegoś takiego muszę powiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Defetystka, ja liczyłam na więcej! :)

      Usuń
  33. Zdecydowanie wolę tradycyjne lakiery :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż, w tej sytuacji skłaniam się ku stanowisku, że ja również :P

      Usuń
  34. Kiedy to widzę, chcę zademonstrować kolejny facepalm :|

    OdpowiedzUsuń
  35. z daleka fajnie. ja mam coraz mniejszą ochotę nałożyć swoje ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj i daj koniecznie znać, jak poszło! Jestem ogromnie ciekawa :)

      Usuń
  36. Hmm... cóż, szału nie ma o.O ale z daleka ładnie wygląda :D

    OdpowiedzUsuń
  37. szkoda ,że to takie nie wypał ;|

    OdpowiedzUsuń
  38. idea zacna, ale z realizacją już znacznie gorzej:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie. Pozostały mi jeszcze dwa zestawy, więc może skuszę się na repetę. Ale zanim, muszę dokładnie przestudiować technikę nakładania, niewykluczone, że gdzieś popełniłam błąd :>

      Usuń
  39. Dopóki nie ubrałam okularów to wydawało mi się, że przesadzasz :)

    OdpowiedzUsuń
  40. faktycznie paskudnie wyszło...a szkoda, bo wzór sam w sobie bardzo fajny. ja kiedyś miałam taki naklejany lakier, ale był w formie żelowej naklejki, która idealnie przylegała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naklejałam kiedyś żelowe paznokcie, bodajże z Essence. Efekt całkiem całkiem, za to trwałość porażająca, poniżej jednego dnia :>

      Usuń
  41. ojj, nie dobrze, bo sam wzór bardzo ładnie się prezentuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie skomponowałby się z sylwestrowym outfitem!

      Usuń
  42. Myślałam, że są lepszej jakości, widziałam kiedyś program o nich i prezentowały się super ale może są różne ich rodzaje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Albo to ja nie umiem ich prawidłowo nakleić :>

      Usuń
  43. Następny powód, żeby nie lubić "profesjonalnej" firmy NeoNail ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że za sobą nie przepadacie :)

      Usuń
  44. Naklejki śliczne, ale ich aplikacja...koszmar ;/ Ja już kilka wyprobowałam z róznych firm i póki co żadne się nie sprawdziły ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idea sama w sobie fajna, ale estetyczne wykonanie, póki co, nasuwa sporo problemów, przynajmniej w moim przypadku :/

      Usuń
  45. Faktycznie, nie wygląda to rewelacyjnie...a szkoda bo wzór całkiem sympatyczny !:)
    Pozdrawiam!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, może na innych paznokciach cała operacja udałaby się dużo lepiej :)

      Usuń
  46. uhh to chyba tylko produkt do jakis sesji i potem od razu do zmycia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że w takiej formie nie nadaje się nawet na sesję :)

      Usuń
  47. Szkoda, że nie wyszło, bo wydają się bardzo fajnym sposobem na pazurki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może następnym razem będzie lepiej :)

      Usuń
  48. Hahaha uśmiałam się przy Twoim opisie zdjęcia :d

    OdpowiedzUsuń
  49. szczerze mówiąc, nie wierzyłam, że się uda ;))

    OdpowiedzUsuń
  50. No nie wygląda to za ciekawie. Szkoda, bo wzór fajny.

    OdpowiedzUsuń
  51. Właśnie tego się spodziewałam... :/

    OdpowiedzUsuń
  52. Szkoda, bo wzór jest takie ładny, ale kto powiedział, że następnym razem nie wyjdzie lepiej ;)
    Zapraszam do mnie, gdyż dopiero zaczynam blogować i każde odwiedziny się dla mnie bardzo liczą :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Miałam to samo z tymi naklejkami... Nie wiem czy miałam z tej samej firmy ale naklejki to naklejki... Byłam zafascynowana tym, że nie będę już musiała malować paznokci tylko przykleję sobie naklejki i będę mieć super trendi paznokcie a tutaj takie rozczarowanie...;/ Kompletny bubel jak dla mnie..;/ Więcej tego nie kupię... Wolę te pieniążki przeznaczyć na jakiś lepszy lakier :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Niecierpek, specjalnie dla Ciebie i wszystkich dziewczyn, które miały podobny problem - nakręciliśmy filmik instruktażowy :) Przed chwilą umieściliśmy go na naszej stronie: http://www.neonail.pl/multimedia/jak-to-sie-robi/aplikacja-naklejek-stickgo.html

    Jeśli oczywiście nadal masz/macie jakieś pytania bądź wątpliwości - piszcie. Na przykład na Facebooku - na pewno postaramy się Wam pomóc w aplikacji naklejek i uzyskać ten wymarzony efekt ;) A wiemy, że się da ;) Pozdrawiamy serdecznie i zachęcamy do podjęcia kolejnej próby ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdeczne dzięki, właśnie obejrzałam. Postaram się powtórzyć całą procedurę, tym razem kro w krok z tym, co zobaczyłam na filmiku.

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz. Równocześnie, grzecznie proszę o niespamowanie zaproszeniami.