Essence - Nude Glam - Iced strawberry cream

piątek, 5 października 2012

Mam ostatnio bzika na punkcie kremowo-beżowych, różowo-przybrudzonych kolorów! Moje serce skradły wszystkie jesienne gadżety w tych odcieniach - miękkie, kominowe szale, dzianinowe bluzki, ultra-kobiece dodatki i ... lakiery do paznokci. Dotychczas gustowałam w gładkich kremach tworzących na paznokciach lśniącą, jednolitą warstwę koloru. Od jakiegoś czasu, a konkretnie od momentu zakupu lakieru Essence z linii Nude Glam w apetycznym odcieniu Iced strawberry cream, postawiłam na subtelny, beżowo-różowy nude z delikatnie perłowym połyskiem. Moim skromnym zdaniem - strzał w dziesiątkę, choć jak wiadomo - nie każdemu takie wykończenie przypadnie do gustu. A Wam? :)
Na paznokcie położyłam warstwę odżywki Eveline 8 w 1 Total Action, warstwę odżywki Kiko 3 in 1 Shine, dwie warstwy kolorowego lakieru Essence oraz top coat Poshe. 

Chciałabym w tym miejscu poczynić małe dementi. Co jakiś czas w komentarzach pojawia się głos, że nakładanie na paznokcie tylu (dokładnie pięciu) warstw z pewnością tworzy na nich grubą, odstającą powłokę. Nic z tych rzeczy! Produkty aplikuję bardzo cienkimi warstwami, dzięki czemu powstała kombinacja trzyma się blisko płytki, a moje paznokcie zabezpieczone są przed odbarwieniami, jak również urazami mechanicznymi. Zauważyłam, że takie połączenie produktów przedłuża trwałość i świeżość manicuru, zwłaszcza w porównaniu do wersji z lakierem kolorowym położonym solo lub tylko z bazą. 
Jak się Wam podoba Iced strawberry cream? Nazwa niespecjalnie pasuje do aktualnej, jesiennej aury, niemniej sam kolor ogromnie przypadł mi do gustu. Jak sądzicie? :)

- pojemność: 8 ml
- cena: ok. 6 zł
- dostępność: sieć Drogerii Natura, sieć drogerii Super-Pharm, sieć perfumerii Douglas, sklepy internetowe

Podobne wpisy

91 komentarze

  1. Kolor bardzo mi się podoba :) Jednak wolałabym wersję bez shimmera :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Porozglądaj się za pozostałymi kolorami z serii Nude Glam, może coś się znajdzie :)

      Usuń
  2. Jak dla mnie odcień jest genialny, koniecznie muszę sobie sprawić ten kolorek:)

    Ps. na Twoich paznokciach wszystko pięknie wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Spodziewałam się, że nie wszystkim przypadnie do gustu :>

      Usuń
  4. Hm... Gdy go oglądałam w sklepie niespecjalnie mi się spodobał, wybrałam klasyczny, kremowy Iced Latte. Ale Twoje zdjęcia pokazują, że nudziakowe truskawki też wglądają fajnie!

    OdpowiedzUsuń
  5. wygląda tak aksamitnie na paznokciach :D w dodatku masz piękna płytke paznokcia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolor jest śliczny :) taki nudziakowo-różowy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam dwa kolory z tej serii, ale ten również mi się podoba. Chyba się skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja z kolei skuszę się na pozostałe :)

      Usuń
  8. Dawno żaden Nude nie spodobał mi się tak, jak ten.. piękny jest !

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudownie wygląda na paznokciach!

    OdpowiedzUsuń
  10. jakos mnie nie przekonuje :) zdecydowanie wole iced latte :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  12. ojeeeej, ale masz piękne pazurki! a lakier mi się wyjątkowo podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  13. O tak uwielbiam nudziaki, ostatnio w biedronce udało mi się kupić właśnie taki odcień z eveline i jest idealny i na dodatek świetnie kryje :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ale ładny ;) tak jak nie lubię perełek tak ten mi się spodobał ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jestem na tak, zastanawiam się, czy go sobie nie sprawić :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Na Twoich paznokciach prezentuje się genialnie, ale niestety widziałam też ten lakier u kilku innych osób i tak pięknie już nie wyglądał...

    OdpowiedzUsuń
  17. udała im się ta seria. ja mam nr 06 Hazelnut Cream Pie i na początku byłam pewna, że to będzie wtopa, bo lakier ma delikatny połysk "tęczowy". ale okazuje się, że na pazurach go nie widać, a lakier nie jest smutno matowy, tylko pięknie się prezentuje :)
    odstające warstwy na paznokciach? :D prawda jest taka, że jeżeli mamy łatwo łamiące się pazury, to warto dać więcej warstw odżywek. paznokieć jest wtedy świetnie chroniony.

    OdpowiedzUsuń
  18. śliczny, elegancki kolor, podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam alergię na perłę, choć kolor, przyznaję, niebrzydki.

    OdpowiedzUsuń
  20. Kolorek po prostu rewelacyjny ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. ładniutki i tani ;) też ostatnio tonę w beżach ;) Pozdrawiam i zapraszam do siebie! ;)

    www.jcmakeupdream.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Kolor ładny, też się zresztą na tę serię skusiłam, ale u mnie lakier okazał się taką skuchą, że szkoda gadać ...

    OdpowiedzUsuń
  23. jeju przechodzilam dzisiaj obok szafy essence i nie spojrzalam na ten kolor!!!

    OdpowiedzUsuń
  24. kolor baaardzo ciekawy, choc nie przepadam za jasnymi za bardzo, ten jest piekny...ale własnie niedawno widziałam u Cammie recenzję i zdjecia 'na nastepny dzień' mnie maksymalnie zraziły.... no chyba, zeby go jakos mega super zabezpieczyc...hmmm

    OdpowiedzUsuń
  25. kolor piękny, ale bardziej zachwyca mnie długość paznokci, płytka idealna :) też używam tej odżywki 8 w 1 i po jej odstawieniu moje paznokcie są strasznie rozdwojone :( ale jako baza pod lakier sprawdza się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Najbardziej z lakieru podoba mi się nazwa :) Zupełnie nie moja bajka jeśli chodzi o kolor.

    OdpowiedzUsuń
  27. przepiekny! ale czym nie pomalujesz i tak Twoje paznokcie zawsze pieknie wyglądają :-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Mam z tej serii iced latte i cafe ole, uwielbiam te lakierym, tylko trochę długo schną :(

    OdpowiedzUsuń
  29. piekny kolor! na Twoich pazurkach prezentuje się niezwykle uroczo! :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Na tak pięknych paznokciach każdy lakier pięknie się prezentuje:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Chyba dokładnie tak wygląda moja sztuka Essie Virgin Orchid z amerykańską wersją pędzelka kupowana na eBayu. Czym jestem mocno zawiedziona, bo liczyłam na kolor, który widziałam na polskich blogach ostatnimi czasy :(

    OdpowiedzUsuń
  32. Lakier na Twoich pięknych paznokciach wygląda olśniewająco.
    Co do ilości warstw - jak najbardziej się zgadzam. Dziwi mnie natomiast, gdy ktoś nakłada przykładowo jedną warstwę lakieru na gołe paznokcie i dziwi się, że już po jednym dniu manicure jest w opłakanym stanie...^^

    OdpowiedzUsuń
  33. Jejku, jakie Ty masz piękne paznokcie!
    Kolor jest cudny, bardzo ładnie kryje. Może skuszę się na zakup czegoś z nowych lakierów Essence :)

    OdpowiedzUsuń
  34. śliczny ten lakier i te Twoje paznokcie :))

    OdpowiedzUsuń
  35. przepiękna płytka, mam nadzieje że kiedys dokonam cudu na moich paznokciach

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja takiego wykończenia nie lubię ale na Twoich paznokciach wygląda super:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Cudowny jest! Muszę go sobie dopisać na "chciej listę" :P

    OdpowiedzUsuń
  38. Uuu leci na wish liste! jest boski, ostatnio mam 'faze' na takie kolory. niemniej z zyczeniami kupienia sie powstrzymam- w poniedzialek zaczynam druga prace a tam jest restrykcyjny dress code i musze sie dowiedziec co moge miec dokladnie na paznokciach.

    OdpowiedzUsuń
  39. Sliczny, mnie też takie nęca ostatnio, ale chyba u mnie za blado wyglądaja:) ja tez tyle warstw nakładam heheh

    OdpowiedzUsuń
  40. Na początku widziałam sporo marudzenia na odcień tego lakieru, ale u Ciebie wygląda on bardzo ładnie. Ta perła nie wygląda na tandetną, moim zdaniem kolor jest bardzo urokliwy, a nazwa jest bardzo adekwatna! :)

    OdpowiedzUsuń
  41. genialny kolor <3 Zapraszam jeśli masz ochotę ... ja tymczasem obserwuję :*

    OdpowiedzUsuń
  42. Jest śliczny chyba pobiegnę po niego do drogerii ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. naprawdę bardzo ładny :) Lubię niektóre odcienie lakierów z Essence

    OdpowiedzUsuń
  44. Bardzo ładny i nietypowy, szkoda, że go nie zauważyłam, jak wybierałam mojego nudziaka :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Urzekający kolor, jednak nie odpowiedni do długich paznokci. Na Twoich prezentuje się rewelacyjne :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Witam, informuję że z przyjemnością wyróżniłam Twój blog w so sweet blog award. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  47. elegancki bardzo klasyczny kolorek :)

    Pozdrawiam M:)

    OdpowiedzUsuń
  48. Niecierpku, kusisz! :)) ja z tej serii mam kolor Cafe Ole i jest idealny, takie kolory zawsze podbijają moje serce :)))

    OdpowiedzUsuń
  49. nie każdy potrafi położyć tyle warstw i może dlatego jest takie przekonanie że 5 warstw to za grubo - ja jeszcze z tyloma warstwami nie do końca sobie radę daję jednak trzeba dojść do wprawy - kolor na zdjęciach prezentuje się ślicznie, ale ja w wykończeniu perłowym źle się czuję :)

    OdpowiedzUsuń
  50. rewelacyjny blog i świetny kolor. zapraszam do siebie. Dopiero zaczynam ale być może z czasem znajdziesz coś dla siebie :]

    OdpowiedzUsuń
  51. Sam odcień - zdecydowanie tak, ale bez perełki poproszę :) Wolę wykończenia kremowe i w takich czuję się najlepiej.

    OdpowiedzUsuń
  52. jestem nieco uprzedzona do perłowego wykonczenia, trudno mi tragic na wygladajace znosnie na moich paznokciach. na Twoch wyglada uroczo i perła ani troche mi nie przeszkadza, ale wiadomo ze w rzeczywistosci jest zawsze ciut inaczej niz na zdjeciu...
    przypatrze mu sie w sklepie!

    OdpowiedzUsuń
  53. Zgadzam się z Marie, ja też nie lubię perły, a na Twoich paznokciach bardzo mi sie podoba. Machnełabyś kiedyś posta o tym ja pielęgnujesz paznokcie i jak doprowadzić je do takiego genialnego stanu^^?

    OdpowiedzUsuń
  54. Nie podoba mi się w ogóle, mój egzemplarz już znalazł nowego właściciela ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Równocześnie, grzecznie proszę o niespamowanie zaproszeniami.