Kobo - Colour Trends - Moscow

czwartek, 27 września 2012

Po ostatnich, dość nudnych, beżowych manicurach postanowiłam rzucić na moje paznokcie nieco koloru. Nawet więcej niż nieco - całkiem sporo radosnego, intensywnego różu. Jest nieco chłodniejszy niż klasyczne maliny, ale nadal bardzo gustowny. Podobno kojarzy się z Moskwą. Moim zdaniem - nic a nic - nie ujmuje mu to jednak ani trochę jego dziewczęcego uroku.
Na paznokcie położyłam warstwę odżywki Eveline 8 w 1 Total Action, bazę Kiko 3 in 1 Shine, dwie warstwy różowego lakieru Kobo i top coat Poshe. Po pierwszych, bardzo pozytywnych doświadczeniach z lakierem Kobo w odcieniu Buenos Aires (KLIK) stwierdzam, że taka kombinacja z powodzeniem utrzyma się na moich paznokciach przez najbliższy tydzień
Jak się Wam podoba? Mi bardzo. Różowy przyjemniaczek, bez dwóch zdań :)

- pojemność: 7,5 ml
- cena: 9,99 zł
- dostępność: sieć Drogerii Natura

Podobne wpisy

68 komentarze

  1. Zachwyca mnie kształt i długość twoich paznokci.
    Kolor świetny, pięknie się błyszczy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładny różowy kolor, taki optymistyczny :)
    Masz fajną długość i kształt paznokci :)
    A beże są super, bardzo uniwersalne :).

    OdpowiedzUsuń
  3. piękny:) cała kolekcja mnie urzekła :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolor śliczny, ale mnie z Moskwą bardziej czerwień się kojarzy :D

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczny! ale mi do Moskwy złoto pasuje, a nie róż :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny kolorek i chyba polecę do sklepu, aby go specjalnie kupić ;)

    obserwuję ;* ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo mi się podoba :) Ostatnio przeżywam fazę na róże i niemal każdy odcień mnie powala ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz bardzo ładny kształt paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale piękny! Dziś polecę go kupic

    OdpowiedzUsuń
  10. super:) świetny kolor i piękne paznokcie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. mam identyczny lakier z Safari:D

    OdpowiedzUsuń
  12. cudowny kolor. Ja również gustuję w takich odcieniach jak i bardziej intensywnych czerwieniach. Własnie dzisiaj pojawi się u mnie post z czerwonym przyjacielem w roli głównej tak więc zapraszam serdecznie. W ogóle bardzo fajny blog. Jestem tutaj pierwszy raz i na pewno będę wpadać częściej. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Lakiery Kobo zbieraja same dobre opinie w blogosferze.
    Niestety, nie mam dostepu do Natury, a szkoda.
    Kolor jest ciekawy.
    Nie miałbym jednak w sobie cierpliwości, aby nakładać 4 warstwy kosmetyków na paznokcie.
    Nie lubię, gdy jest "grubo" na płytce.

    OdpowiedzUsuń
  14. Masz rację, przyjemniaczek :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pięknie ta Moskwa wygląda na Twoich paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny kolor :) Naprawdę przyjemnie się patrzy na takie paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. przepiękny, ale mam już 3 podobne. :P

    OdpowiedzUsuń
  18. cudowny kolor i niesamowity blask!

    OdpowiedzUsuń
  19. Naprawdę bardzo ładny róż :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Różowy przyjemniaczek
    Tak chciałam określić bohatera tej notki jeszcze zanim przeczytałam jej treść :)
    Widać najwyraźniej coś w tym jednak jest. Według mnie to idealne określenie dla tego lakieru.

    Podobają mi się takie paznokcie. Z pomocą w zdobieniu przyszła Ci nawet natura, bo na przedostatnim zdjęciu refleksy świetlne wyglądają jak celowo nałożone białe i jasnoróżowe plamki - bardzo ładnie się komponują w tej całości :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Śliczny kolor, bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Oj bardzo przyjemny!Pięknie lśni,piękne paznokcie!

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo mi się podoba :) Musze się wyposażyć w dobry top i bazę, bo na samym Nail Teku to ciężko ;) 2-3 dni i po sprawie.

    OdpowiedzUsuń
  24. Masz piękną płytkę, zadbane paznokcie i ten róż, mmm pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  25. Śliczne pazurki, a kolor wspaniale na nich się prezentuje!! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. cudowne paznokcie a lakier :D piękny kolor

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja kupiłam wczoraj z tej serii kolor Toronto (bardzo brudny róż, gdzie w tym Toronto - nie wiem :P), ale trochę mnie rozczarował :(

    OdpowiedzUsuń
  28. Kolor piękny, jednak z Moskwą nie kojarzy mi się w ogóle... Może jest w tym jakieś drugie dno, może nutka ironii... Nie wiem, o co chodziło osobie, która wymyślała tą nazwę. W każdym razie kolor fajny i bardzo ładnie wygląda na Twoich paznokciach.

    OdpowiedzUsuń
  29. śliczny jest ten kolor :) pobiegłabym od razu do drogerii, ale obiecałam sobie, że już nie kupuję nowych lakierów i twardo się w tym trzymam :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Masz cudowny kształt paznokci, zazdroszczę ! :) Kolor lakieru niestety mi się nie podoba, za mocny i zbyt jaskrawy jak dla mnie. Wolę mleczne, nieco przygaszone lub "brudne" róże..

    OdpowiedzUsuń
  31. zostałaś wyróżniona w So Sweet Blog Award ;)

    http://kulkaowszystkim.blogspot.com/2012/09/so-sweet-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  32. jestem coraz bardziej zachwycona tą nową kolekcją lakierów KOBO i w końcu chyba nie wytrzymam i kupię jakieś :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Śliczne masz pazurki a kolorek bardzo łądny ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Świetny kolor i piękne, zadbane paznokcie:)

    OdpowiedzUsuń
  35. kolor przepiękny, z Moskwą również mi się nie kojarzy, co nie zmienia faktu, że kolor jest śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  36. podzielam zdanie, jest cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Super kolor, ja już mam kilka upatrzonych, ale szkoda mi na razie wydawać kasy.
    + Masz śliczne paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Piękny, soczysty róż. Miałam kiedyś taki z Essence, ale zgluciał. Będę wiedziała gdzie szukać zamiennika.
    Btw. ale z Moskwą to on mi się mało kojarzy :D

    OdpowiedzUsuń
  39. niby zwykły róż, ale ma coś w sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  40. piękny kolor na pięknych paznokciach:)

    OdpowiedzUsuń
  41. Lubię róż na paznokciach, a ten wręcz kocham :D

    OdpowiedzUsuń
  42. genialny odcień;)piekne paznokcie;)

    OdpowiedzUsuń
  43. lakier śliczny ale Twoje paznokcie jeszcze ładniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Ale śliczny kolor, uwielbiam takie róże na moich paznokciach. ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. On jest boski! Szkoda, że do Natury mam tak daleko;(
    Piękny róż

    OdpowiedzUsuń
  46. Niecierpku czy 6-7 dnia paznpkcie wygladaja Ci dalej tak perfekcyjnie? bo moje sie trzymaja, ale powierzchnia lakieru ma duzo pekniec. je widac tylko jak sie czlowiek przyjrzy, ale jednak tam sa. ciekawa jestem jak z tym polaczeniem jest u Ciebie.

    a co do koloru to mi tez sie z moskwa nie kojarzy, ale jest sliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Piękne paznokcie i śliczny kolor. :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Ładny kolor, nie taki bijący po oczach :)

    OdpowiedzUsuń
  49. ładny kolor i te paznokcie ;))))

    OdpowiedzUsuń
  50. śliczny :) i zadbane pazurki, aż miło popatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Skuszona postem o Buenos i Moskwie zajrzałam na stronę KOBO - z innych lakierów-stolic najbardziej ciekawa jestem jak na paznokciach prezentuje się Mexico - czy masz może zamiar go przetestować? :) I zauważyłam pewne faux pas - KOBO nie wymyśliło koloru dla Warszawy! :0

    OdpowiedzUsuń
  52. Bardzo ładny lakier, z kobo akurat jeszcze żadnego nie mam. Masz śliczne, zadbane dłonie :)

    OdpowiedzUsuń
  53. co tu dużo mówić.. przepiękny jest!

    OdpowiedzUsuń
  54. po przeczytaniu kilku twoich postów, i obserwacji stylu paznokci, stwierdzę iż twój blog zapisał się moim pasku ulubionych! :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Równocześnie, grzecznie proszę o niespamowanie zaproszeniami.