Holo-szarak!

poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Przy wykonywaniu dzisiejszego mancure mocno zainspirowałam się aktualną pogodą - listopadową, burzowo-wietrzną, chłodną i marudną. Z dna kosmetycznej szuflady wyjęłam lakier idealnie oddający klimat jesiennej szarugi - Color Club w odcieniu Revvvolution (nr 852). Niech Was nie zwiedzie nazwa - jeśli już mowa o rewolucji, to z pewnością klimatycznej :)
Na kolor składa się głęboka, grafitowa, delikatnie metaliczna baza i masa różnokolorowych holo-drobinek. Efekt w dużej mierze zależy od światła - w słoneczny dzień paznokcie pięknie się mienią. Dzisiejsza pogoda nie pozwoliła na uchwycenie błyskotek, choć i taki, nieco bardziej zgaszony look całkiem mi się podoba. 
Na paznokcie nałożyłam warstwę odżywki Citra I, warstwę bazy nabłyszczającej 3 w 1 Kiko, jedną warstwę lakieru Color Club oraz top coat Poshe. Całość sprawia wrażenie pancernej - myślę, że z powodzeniem przetrwa na moich paznokciach do końca tygodnia (chyba, że pogoda ulegnie poprawie i zapragnę powrotu do ciepłych, letnich kolorów)
Kolor, mimo że pochmurny i mocno jesienny, szalenie mi się podoba. Pomyślałam sobie własnie, że gdybym dożyła końca świata,  tego dnia chciałabym mieć na paznokciach ten właśnie odcień. Resztę outfitu muszę jeszcze przemyśleć :)

Przypadł Wam do gustu?

- pojemność: 15 ml
- cena: ok. 20 zł
- dostępność: drogerie internetowe, portale aukcyjne

Podobne wpisy

58 komentarze

  1. bardzo fajny, idealny na jesień i zimę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem fanką typowo czarnego lakieru ale mimo to, ten mi się podoba ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie zbyt "industrialny", ale ślicznie Ci w nim :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładny, taki... szlachetny ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wiem, czy tylko ja mam takie wrażenie, ale kolor na zdjęciach wygląda jak sztuczny :) Mam podobny z Essence (seria Magnet) i też wystarczy jedna warstwa. Podoba mi się.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładny. Chyba się zainspiruję, zwłaszcza że przez pomyłkę (jak babcię kocham, nie zamawiałam! :DDD) trafił w moje ręce bardzo podobny china glaze stone cold :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam identyczny lakier, tej samej firmy. Uzylam go moze ze 4 razy na specjalne okazje i... nie wiedziec czemu, strasznie zgestnial. Lubie jego kolor i szkoda mi go wyrzucic, ale takim "glutem" chyba juz nic nie wymaluje.

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam go od ubiegłego roku, kiedy to ujrzałam go u Sroki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładny! Podoba mi się, pomimo, że w Poznaniu słonecznie :) Ja mam dzisiaj pierwszy dzień kuracji z Nail Tekiem, więc muszę przyzwyczaić się do (w moim przypadku nie-)naturalnego koloru paznokci...

    OdpowiedzUsuń
  10. Prześliczny, niby mroczny a jednak coś w sobie ma. Bardzo elegancko według mnie wyglądają Twoje dłonie. I faktycznie, wygląda na pancerny - narobiłaś mi na niego ochoty:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Te drobinki szalenie mi się podobają ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. haha no ja jeszcze nie zdecydowałam co chciałabym mieć na paznokciach w dniu końca świata :)
    ale kolorek rzeczywiście śliczny i pasujący do dzisiejszej pogody :)

    OdpowiedzUsuń
  13. jest przecudny! takiego czegoś szukam

    OdpowiedzUsuń
  14. mam color clubu takiego zielonego, sosenkowego..który kojarzy mi się z Bożym Narodzeniem na razie jeszcze weny na niego nie mam ;] Twój idealnie pasuje do dzisiejszej pogody ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Swietny ten lakier. Kurcze kiedyś taka bardzo nie lubiłam holo lakierów, a teraz za nim wręcz szaleje;) Naprawdę kolor niesamowity!;)

    OdpowiedzUsuń
  16. cudowny kolor ! muszę poszukać jaki tańszy odpowiednik tego lakieru

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawe :) muszę zaopatrzyć się w podobny kolorek na jesienne dni :)

    OdpowiedzUsuń
  18. jest śliczny, trzeba jednak umieć go nosić. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. co prawda do pogody we Wrocławiu nie pasuje (mimo chłodu i wiatru świeci słońce), to kolor jest cuuudny! a lakiery z Color Club bardzo lubie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Popatrzę na niego jeszcze z 15 minut i zacznie mi się podobać :D eeeeeeeee idę stąd ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jeszcze takiego efektu nigdzie nie widziałam!

    OdpowiedzUsuń
  22. OMG, on wygląda bajecznie *-* wpisuję go sobie na listę chciejstwa, bo nie wyobrażam sobie przeżycia zimy bez niego na pazurach :)

    OdpowiedzUsuń
  23. średnio przepadam za takimi ciemnościami, ale ten jest genialny... ! :) trochę rzeczywiście apokaliptycznie mi się kojarzy, ale w bardzo pozytywnym sensie :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Jakie masz piękne paznokcie i lakier również bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Śliczny! Uwielbiam takie kolory na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jaki śliczny! Wyjątkowy kolor! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. A jaki ma pędzelek i jak go się nakłada? Przyjemnie czy raczej droga przez mękę?

    OdpowiedzUsuń
  28. Mam ten lakier :D potwierdzam jest przecudnej urody a w słońcu pięknie się mieni :) uwielbiam go!

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo ciekawy odcień. Podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Mam podobny z Joko odcień Dark Shine i też bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Na lato moim zdaniem nie bardzo, ale na jesień w sam raz :)

    OdpowiedzUsuń
  32. nie wiem czym się bardziej zachwycam, lakierem czy długością i kształtem paznokci... zazdroszczę jak nie wiem co!

    OdpowiedzUsuń
  33. świetny kolor! idealny na taką pogodę ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. ehhhh tak bym go chciała dorwać :<

    OdpowiedzUsuń
  35. Ale genialny kolor! Elegancki,oryginalny, cudo ;3


    Martyna

    PS: Trochę się u nas zmieniło. Od teraz można odwiedzić dwa blogi:

    lifestylowo-modowy:
    ladiesteaparty.blogspot.com

    oraz kulturalny:
    ladiescoffeeparty.blogspot.com

    Zapraszamy:)


    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Równocześnie, grzecznie proszę o niespamowanie zaproszeniami.