Celia, czyli o pazurach rodem z tropiku :)

piątek, 20 lipca 2012

Dzisiejszy post będzie ekspresowy - w pięknym stylu sksowałam sobie większość zdjęć przeznaczonych do tej notki :) Ostały mi się jeno trzy, ale mam nadzieję, że okażą się wystarczające do prezentacji moich tropikalnych, różowych pazurów.
Zacznę od tego, że na paznokciach lakier prezentuje się urzekająco. Jest intensywnie różowy, w najlepszym tego słowa znaczeniu - apetyczny, słoneczny i bardzo kobiecy. Przypadło mi do gustu jego żelkowe, błyszczące wykończenie

Niestety, droga do ślicznego, cukierkowego manicuru usiana jest pułapkami. Okazuje się bowiem, że lakier jest bardzo wodnisty, a do tego zaskakująco słabo kryje. Z tego względu, na każdy paznokieć musiałam nałożyć trzy, grube warstwy lakieru, co niewątpliwie odbiło się na pojemności szklanej buteleczki:
Jak widać na załączonym obrazku, po jednokrotnym użyciu z flaszeczki ubyło 1/5 pojemności. Tym sposobem, w przeciągu lata z pewnością zużyję cały lakier. Z drugiej strony, nakładanie na paznokcie tylu warstw i odczekanie, zanim każda porządnie wyschnie nieco mnie irytuje. Gdyby kolor nie był tak uroczy, z pewnością nie miałabym cierpliwości do jego stosowania. Podsumowując, jest zbyt śliczny bo o nim zapomnieć i zbyt wkurzający, by często po niego sięgać. Słowem - klasyczny dylemat kobiecy :]
Co Wy na to? Podoba Wam się do tego stopnia, że byłybyście w stanie wybaczyć jego wady, czy postawiłybyście na funkcjonalność i sięgnęły po wypróbowane lakiery? Ja ciągle dumam, choć znając moje zamiłowanie do żelkowych róży, pewnie jeszcze nie raz się na niego skuszę :)

- pojemność: 5 ml
- cena: ok. 6 zł
- dostępność: drogerie stacjonarne i internetowe

Podobne wpisy

57 komentarze

  1. Prezentuje się wybornie! :-)
    Szkoda, że taki upierdliwiec, ale dla efektu warto!

    OdpowiedzUsuń
  2. naprawdę ładny, bardzo soczysty kolor. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. 3 warstwy... ja bym nie wytrzymała i zanim by wyschło to bym miała wszystko pozdzierane :P

    OdpowiedzUsuń
  4. kolor piękny :) ostatnio trafiam na kiepsko kryjące lakiery :D sama malowałam ostatnio błękitem Golden Rose 3 warstwy i prześwity jak nic :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale piękny kolor :) chyba skoczę do swojej drogerii i sobie zakupię, chociaż nie wiem jak by było z cierpliwością:P

    OdpowiedzUsuń
  6. kolor śliczny :) ciekawe czy go gdzieś znajdę

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja jakoś nie lubię różu na paznokciach i chyba się nigdy nie przekonam :( A ja mam ostatnio takiego pecha co do żółtych lakierów, 3 warstwy i same odciski.

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj znam te dylematy :)) Kolor przepiękny! Fajnie, że jest w małej buteleczce :)

    Buziaki, Magda
    PS.Dzisiaj rowniez pisalam o lakierach i jednym delikwencie, który doprowadza mnie do rozpaczy :D Zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja nie mam cierpliwości do takich lakierów, zanim mi wyschnie wszystko to zdążę gdzieś zaczepić, obetrzeć i w końcu zmywam.

    OdpowiedzUsuń
  10. ja również nie mam cierpliwości do takich lakierów ;p

    OdpowiedzUsuń
  11. śliczny ten kolorek :) nie używałam jeszcze lakierów z celii :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo mi się podoba :))
    Szkoda tylko, że tak słabo kryje :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam żółty - odczucia identyczne. Ale tak jak piszesz, pomimo tych wad i tak go miałam już z 4 razy na paznokciach, bo piękny jest. :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Kolor cudny szkoda tylko, że potrzeba tylu warstw żeby to jakoś wyglądało - u mnie musi być max 2 warstwy.

    OdpowiedzUsuń
  15. efekt cudowny! uwielbiam róże na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kolor śliczny, ale nie wiem czy byłabym tak cierpliwa ;p

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo mi się podoba:) mam z tej serii lawendę i też słabo kryje ale trzyma się strasznie długo więc jakoś to przecierpie

    OdpowiedzUsuń
  18. ładny kolor lecz 3 grube warstwy to byłaby dla mnie katorga

    OdpowiedzUsuń
  19. mam taki tylko ze łososiowy :) i tez nie jestem z niego zadowolona, ale nie mam co plakac bo w sumie za polowe ceny go kupiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. jest sliczny ale az tak uciazliwych lakierow nie lubie. mialam kilku takich delikwentow, po uzyciu ktorych byl wyrazny ubytek w buteleczce. a ilez musialam sie nagimnastykowac zeby w ogole jako tako paznokcie wygladaly!

    OdpowiedzUsuń
  21. Wygląda ładnie, ale z opisu jest nie dla mnie;(
    Paczka z wygrana doszła - ogromnie dziękuję;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Cudny kolorek, dla mnie 2 warstwy to katorga a co dopiero 3.. aczkolwiek czasami warto czasami się pomęczyć dla takiego efektu.
    Jeśli masz ochotę to zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Niecierpku, u mnie trzeba 4 żeby jako tako pokryć końcówki paznokci a i tak pod kątem je widać... Skapitulowałam, nie mam ochoty siedzieć cały dzień malując paznokcie. Nie wiem, czemu Celia wypuszcza takie bublowate lakiery, które kryciem przypominają zabarwioną wodę...Kolory cudowne, ale jakość - porażka.

    OdpowiedzUsuń
  24. Właśnie wczoraj też zaszalałam i kupiłam taki kolorek z Inglota :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Niecierpek czy Ty nie jesteś może z Krakowa? Gdzie Ty płaciłaś 6 zł za ten lakier? W Krk widziałam je w kilku miejscach po dokładnie 2,85 zł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Płaciłam szóstkę w Firlicie na Długiej :<

      Usuń
  26. wow:) świetny kolor! uwielbiam takie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Tropiki Ci w głowie;)
    fajny, wesoły kolorek
    buźka

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie lubię wodnistych, ale kolor śliczny. :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Jak Cię wkurza to weź podobny albo nawet piękniejszy (bardziej oczojebny, że tak się wyrażę) Sally Hansen Fuchsia - jestem ZAKOCHANA :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo ładny odcień :)
    Zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  31. jest piękny. Wybaczmy mu za krycie! :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Kolor bardzo ciekawy mimo, że nie przepadam za różem...a z tym kryciem to faktycznie tragedia ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. mam zielony z tej serii i ten też bardzo słabo kryje

    OdpowiedzUsuń
  34. Kolor cudowny, jednak nie miałabym chyba tyle cierpliwości żeby malować nim 3 razy.

    OdpowiedzUsuń
  35. Wlasnie wrocilam z jasmin z tym lakierkiem (nr 6, piekny roz) i jestem bardzo zadowolona ;)
    Wlasnie mi pazury schna jak to pisze.
    Nie moge sie zgodzic zeby byl to bubel.
    U mnie krycie po 2 (grubszych) warstwach, w sam raz konsystencja, nie za gesta, nie za rzadka. Kolor boski. Roz ale jakby zlamany koralem? Wcale nie barbiowy. Piekne blyszcace wykonczenie.
    No i zaplacilam 3,29 zl, cena 6 zl wydaje mi sie absolutnym przegieciem bo widzialam te lakierki w paru miejscach w cenie ok 3 zl.
    Czytalam Twoja recenzje rano ale dobrze ze w drogerii postanowilam jednak mimo wszystko nabyc ten kolor bo to bardzo dobrze (w moim przypadku) wydane 3,29 zl ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. 6zł cena? No co Ty u mnie w drogerii są po 3zł :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Kolor śliczny,ale nakładanie 3 warstw rzeczywiście przeraża ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ładny ale szkoda że tak słabo kryje:/

    OdpowiedzUsuń
  39. Wcale się nie dziwię, że masz dylemat :) jest śliczniutki!

    OdpowiedzUsuń
  40. kolor śliczny! ale nie cierpię lakierów trudnych w obsłudze :(

    OdpowiedzUsuń
  41. Coś czuję,że chyba nie jestem w stanie wybaczyć mu tych wad... :D

    OdpowiedzUsuń
  42. oo tak, kolejny "mój" kolor :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Równocześnie, grzecznie proszę o niespamowanie zaproszeniami.