Ecotools - Bamboo Blush Brush (1201)

czwartek, 21 czerwca 2012

Ilekroć po niego sięgam, zastanawiam się, jak mogłam radzić sobie bez jego pomocy przy wykonywaniu codziennego makijażu. Bamboo Blush Brush to pędzel idealny i (póki co) niezastąpiony. Koncertowo nakłada i rozprowadza róż pozostawiając na skórze delikatną, idealnie wyważoną warstwę koloru. 
Na pędzel skusiłam się niedługo po zakupie wersji do pudru (w moim przypadku do rozprowadzania Meteorytów), którą entuzjastycznie opisałam TUTAJ. Pod względem jakości, pędzle niczym się nie różnią - są wykonane z niezwykle miękkiego, syntetycznego włosia zamkniętego w skuwce z recyclingowanego aluminium połączonej z gładką, bambusową rączką
Odkąd kupiłam pędzel (czyli od przeszło miesiąca) nie wypadł z niego ani jeden włosek. Po praniu włosie zachowuje swój pierwotny kształt, nie puszy się ani nie sztywnieje.
Włosie w Bamboo Blush Brush ułożono w charakterystyczny sposób - szeroko przy podstawie i, od połowy wysokości, zwężająco ku górze. Patrząc z boku, widać, że pędzel nie jest okrągły, ale spłaszczony. Dzięki takiej budowie, nakładanie różu to czysta przyjemność. Kosmetyk aplikuję szeroką powierzchnią, a następnie delikatnie blenduję czystą stroną pędzla. Jeśli zależy mi na ostrzejszej, mocniej zaznaczonej llinii, korzystam z węższej, bocznej krawędzi.
Odkąd mam Bamboo Blush Brush, żaden róż mi nie straszny. Mam wrażenie, że korzystając z tego pędzla nie sposób źle nałożyć kosmetyków. Można, co najwyżej, zaaplikować zły kolor, ale nawet najbardziej szkaradny odcień zostanie wzorowo rozprowadzony :)
Jeśli poszukujecie znakomitego pędzla do różu w bardzo rozsądnej cenie - serdecznie polecam Wam markę Ecotools. W ostatnim czasie do mojej pędzlowej kolekcji dołączył trzeci produkt tej firmy - sprytny pędzelek do rozcierania kredek i cieni - mały geniusz! Napiszę o nim więcej, bo zdecydowanie zasłużył na uwagę. A tymczasem gorąco namawiam do sięgnięcia po Bamboo Blush Brush - naprawdę warto!

- model: Bamboo Blush Brush (1201)
- cena: ok. 25 zł
- dostępność: sieć drogerii Rossmann, sieć hipermarketów Tesco, sklepy internetowe

Podobne wpisy

59 komentarze

  1. MUSZĘ go w końcu kupić ... Zawsze mam pecha i jak jestem w Rossie, to brak :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może spróbuj w Tesco, ja tam zakupiłam swoją wersję :)

      Usuń
  2. mam taki, niestety nie sprawdza sie w przypadku "twardych" kosmetykow, mojego rozu z Bourjois nie da sie nim zaaplikowac... ale ogolnie bardzo go lubie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie posiadam żadnych twardych róży, wszystkie dobrze się nakładają. Szkoda, że taki twardziel z tego różu Bourjois, bo kolory w ofercie są przecudne.

      Usuń
    2. o tak, bourjois potrzebuje jakiegoś drapiącego pędzla, żeby go zeskrobać ;)

      Usuń
    3. Mimo wszystko go lubie, za kolor, za trwalosc i za to, ze swietnie sie blenduje, jednak jego "twardosc" to naprawde wada, ale ja znalazlam na niego sposob. Kupilam pedzel w takiej tubce, ktory sie wysuwa. Wysuwam tylko okragly czubek pedzla, wtedy jest bardzo zbity, "skrobie" tym czubkiem roz, potem wysuwam calosc i ciach na poliki. Metoda pracuje juz od hmmm... chyba dwoch lat i tak sie wprawilam, ze przestalo byc to dla mnie problemem. Potrzeba matka wynalazku :)

      Usuń
  3. Bardzo go lubię :) w ogóle to uwielbiam pędzle Ecotools

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam i lubię :) radzi sobie koncertowo nawet z różem w musie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, do takiej formuły różu go nie stosowałam, ale dobrze wiedzieć, że radzi sobie nieźle :)

      Usuń
  5. Ja mam jeden pędzelek z Ecotools, ten do cieni i jestem z niego bardzo zadowolona, może skuszę się na następne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do cieni (jeszcze) nie mam, ale na pewno by mi się przydał :)

      Usuń
  6. czuję się zachęcona, zwłaszcza, że mój ulubiony pędzel do różu zaczyna powoli dogorywać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że przypadnie Ci do gustu, Joasiu :)

      Usuń
  7. Niecierpek znów kusi,fajny ten pędzel:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie od dziś wiadomo, że zawodowo trudnię się kosmetycznym kusicielstwem :]

      Usuń
    2. No właśnie... Na mojej ''chciejliście'' widnieje ten pędzel oraz to cudo do bronzera :)

      Usuń
  8. ja dopiero niedawno kupiłam do pudru. Może z czasem skusze się i na ten. ale póki co mój pędzel do różu sprawdza się bardzo dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja sobie tez ostatnio kupilam od nich pedzel - buffing brush i mam takie same spostrzezenia jak ty - ideal!

    OdpowiedzUsuń
  10. mówisz, że dobry ? ja mam ciągle uraz po fatalnym pędzlu do cieni. ale mnie kusi ...

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też go mam i bardzo lubię, ogólnie kocham ich pędzle szczególnie ten do bronzera :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Muszę w końcu się w niego zaopatrzyć :D

    OdpowiedzUsuń
  13. planuję zakupić kilka pędzelków tej firmy, w tym ten do różu :) jak go myjesz ? zwykłym mydłem ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myję go łagodnym szamponem do włosów :)

      Usuń
  14. Ten pędzel do różu w Rossmanie niestety normalnie kosztuje 30 zł, więc trochę dużo... Kupiłam go mamie i jest zadowolona. Żałuję, że podczas promocji na Eco tools nie kupiłam go sobie. Ale może będzie jeszcze okazja :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Poluję na niego już od jakiegoś czasu, teraz to już chyba muszę go kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  16. własnie waham się miedzy nim a jajkiem z hakurooooo:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jest w moich zbiorach od dawna, ale jako że nie używam różu, stosuję go do rozświetlacza :) teraz czaję się na zestaw małych pędzelków EcoTools do oczu!

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam na niego chętkę, a nie mogłam iść do Rossmanna :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Szkoda, ze gdy byla promocja na ET w rossie, nie wzielam tego do rozu, kurcze! Narazie mam do pudru i jestem w nim zakochana, cudownie rozprowadza puder i jest taaaaaki mieciutki!

    OdpowiedzUsuń
  20. Też go uwielbiam :) Jest taki mięciutki i super leży w dłoni.

    OdpowiedzUsuń
  21. tak chwalicie, że ostatnio właśnie polecałam mojej mamie pędzle ET :) wydają się być bardzo fajne i porządnie wykonane.. do tego mają niezwykle kuszącą cenę :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Czaję się na niego o d jakiegoś czasu, ale jakoś nie miałam szczęścia trafić na niego w Rossmanie. Teraz już wiem, że mogę próbować szczęścia w Tesco :)
    Egzemplarz do pudru też lubię, ale absolutnym numerem jeden z Eco Tools jest pędzel do bronzera - idealny do aplikacji pudru bambusowego z BU i w ogóle chyba do wszystkiego jest idealny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pędzel do bronzera spadł na 3 miejsce w moim rankingu. Na drugim jest do różu właśnie, a na pierwszym Buffing Brush ( kocham go)!

      Usuń
  23. No, no... Ciekawie wygląda. Jednak raczej się na niego nie skuszę - jeszcze się nie maluję :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Marzę o tych pędzlach z Ecotools, szkoda, że nie poszłam na Rossmannową promocję, lenistwo zwyciężyło :P

    OdpowiedzUsuń
  25. Z każdej strony wygląda po prostu ślicznie, kiedyś będę miała je wszystkie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Kupiłam go właśnie w sobotę w ramach rossmannowskiej promocji i jestem totalnie w nim zakochana :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Na prawdę rewelacyjny i niedrogi pędzel. Ogólnie pędzle Ecotools w większości zaskoczyły mnie bardzo pozytywnie swą jakością i weszły w skład codziennego zestawu. Cena nie jest wysoka a przyjemność użytkowania bezcenna :-)

    Black Cat (Kate)

    OdpowiedzUsuń
  28. uwielbiam te pędzle są mega miękkie ,,,:)ja ten do pudru kupiłam za 15 zł w promocji.Bardzo się ciesze że mam go u siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Kiedy ja dorwę te pedzle do swojej kolekcji

    OdpowiedzUsuń
  30. Odkąd go mam nie używam innego! Jest tak jak piszesz- każdy róż pięknie się nim nałoży! Aplikacja różu teraz już dla mnie nie straszna, mam same napigmentowane minerały i musiałam z innymi pędzlami uważać. Sprawdza się też do bronzera :D

    OdpowiedzUsuń
  31. ale fajny :) podoba mi się ten kształt lekko spłaszczony, z ecotools mam tylko pędzelek do cieni (ten grubszy taki :) fajny do nakładania na większe powierzchnie i do rozcierania

    OdpowiedzUsuń
  32. Z Ecotools mam tylko zestaw miniaturowych pędzelków języczkowych, ale na pewno kupię jeszcze jakieś. Ciągle ktoś nimi kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Pierwsze zdanie dokładnie oddaje moje odczucia :) kocham go 8) mój egzemplarz wydaje się trochę bardziej spiczasty, jedyne co mnie denerwuje, że potrzebuje więcej niż 24h aby wyschnąć, ale wybaczam.
    aha i mojego bourjois udaje się nim aplikować, trochę trzeba więcej nim potrzeć o róż, ale daje radę :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Moj EcoTool kosztowal £10 i jestem zla. Kupilam go 1.5 roku temu, moze wiecej? I zaczal sie rozkraczac. Nie, nie, nie!

    OdpowiedzUsuń
  35. Podtrzymuję, jest cudowny! I żałuję, że na ostatniej promocji w Rossmanie nie wzięłam też tego do pudru, ale w sumie wtedy jeszcze nie wiedziałam czego się spodziewać..

    OdpowiedzUsuń
  36. mam ten pędzel od niedawna i już go pokochałam :) jest genialny!

    OdpowiedzUsuń
  37. ostatnio zdobyłam ten do pudru na promocji ;P cudowny jest ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. A no są fajne. Ostatnio zaopatrzyłam się w 4 pędzle z Ecotools.

    OdpowiedzUsuń
  39. Zrezygnowałam z jego zakupu, bo mam Hakuro, ale może kiedyś...

    OdpowiedzUsuń
  40. Uwielbiam pędzle Ecotools, czuję, że ten wkrótce dołączy do ich rodzinki w mojej kosmetyczce ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. dzis stalam przy pedzlach eco tools chyba z pol godziny i w koncu wyszlam z niczym. mam za duzo pedzli. chociaz z drugiej strony jeden wiecej chyba nie zaszkodzi? ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. mam dwa pedzle eco tools i je uwielbiam, mam na oku jeszcze dwa tej firmy ktore musze sobie sprawic :)

    OdpowiedzUsuń
  43. czas się za nimi rozejrzeć:P

    OdpowiedzUsuń
  44. również mam ten pędzel od niedawna i już nie wyobrażam sobie życia bez niego :)
    Buziaki!!

    OdpowiedzUsuń
  45. też mam ten pędzel :) udało mi się go upolować na promocji w rossmannie. I jestem z niego bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Równocześnie, grzecznie proszę o niespamowanie zaproszeniami.