Kwietniowe Glossy :)

piątek, 6 kwietnia 2012

Przed paroma chwilami kurier wręczył mi świeżutkie, kwietniowe pudełeczko Glossy Box!
Szybko porzuciłam świąteczne porządki i oddałam się spontanicznej, kosmetycznej kontemplacji :) Oto, co znalazłam w środku:
Pat & Rub - Masło do ciała relaksujące - trawa cytrynowa i kokos - 20 ml próbka masła do ciała znanej polskiej marki kosmetycznej. Jak się pewnie domyślacie, z przyjemnością ją w siebie wsmaruję :D Za pełnowymiarowe opakowanie zawierające 75 ml kosmetyku firma Pat & Rub śpiewa sobie 67 zł.
Galenic - Argane - Żelowy olejek do demakijażu twarzy i oczu - 15 ml próbka żelu znakomitego, francuskiego koncernu kosmetycznego. Zużyję z przyjemnością! Za pełnowymiarową tubę o pojemności 125 ml należy zapłacić 57 zł.
Dermalogica - Age Smart - Multivitamin Thermfoliant - informacja o produkcie na karteczce dołączonej do Glossy nie zgadza się z informacją nadrukowaną na tubce - jeśli się nie mylę, otrzymałam kosmetyk złuszczający a nie, jak twierdzi Glossy, maskę witaminową. Próbka zawiera 15 ml produktu. Bardzo podoba mi się to, że otwór jest zafoliowany - mam pewność, że nikt nie grzebał wcześniej w zawartości.
Sanflore - Miel nourricier - Lekki miodowy krem do twarzy - kolejna pomyłka Glossy - z informacji zawartej na karteczce wynika, że powinnam otrzymać Reneval Lip Complex marki Dermalogica. Tymczasem, do mojego pudełka trafił krem nawilżający z dodatkiem miodu. Próbka zawiera 10 ml produktu.
Kryolan - Classic Lipstick - coś, co tygrysy lubią najbardziej - pomadka znanego producenta kolorówki w urzekającym, różowym odcieniu. Ogromnie cieszę się z takiego prezentu - nie od dziś wiadomo, że jestem maniaczką produktów do ust :] Pełnowymiarowe opakowanie zawiera 4g kosmetyku i kosztuje 30 zł.
W tym miesiącu Glossy Box postanowiło zadbać o prawidłowe BMI swoich subskrybentek - do każdego pudełka dodano gratis w postaci suplementu diety Aqua Slim. Saszetki rozpuszczalne w wodzie wystarczają na 7 dni kuracji. Nie jestem fanką tego typu produktów - uważam, że więcej pożytku daje godzina ruchu niż saszetka z chemią. Warto przyjrzeć się dacie ważności - mój suplement traci ważność już 31 maja.
Co sądzicie o kwietniowym pudełku? Nie podoba mi się niezgodność pomiędzy deklarowanymi na karteczce kosmetykami i rzeczywistą zawartością pudełka. W moim przypadku, aż dwa produkty na pięć (suplementu nie liczę) okazały się różnić. Wolałabym otrzymać produkt pielęgnacyjny do ust niż próbkę kremu oraz maseczkę zamiast produktu złuszczającego. Dla zainteresowanych - rzut oka na listę kosmetyków według Glossy Box:
Próbki, które znalazłam w moim pudełku przypadły mi do gustu. Pochodzą od sprawdzonych, porządnych firm kosmetycznych, a do tego są na tyle dobrze dobrane do mojego typu cery, że wykorzystam wszystkie. Największą niespodzianką tego pudełka jest dla mnie szminka Kryolan w bezbłędnym, różowym kolorku. Pomimo niedociągnięć - jestem na TAK :)

Koniecznie dajcie znać, co znalazłyście w swoich pudełeczkach i czy, podobnie jak ja, otrzymałyście produkty różniące się od listy deklarowanej przez Glossy!

Podobne wpisy

30 komentarze

  1. No no bardzo fajnie. Ja również ucieszyłabym się z takiego prezentu :)
    A aqua slim jak nie będziesz używać to daj jakiejś cioci czy komuś w rodzinie. Zawsze jest ktoś kto całe życie się odchudza i nic mu nie wychodzi :)
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi się podoba zawartość, nawet mimo tych pomyłek. Może spróbuj do nich napisać, że byś wolała (i powinna dostać) produkty wymienione na pudełku?

    OdpowiedzUsuń
  3. dziwne te pomyłki z opisami na kartce a tym co dostałaś, w sumie zawartość jest fajna moim zdaniem tylko ta saszetka na odchudzanie nie trafiona moim zdaniem nie powinno sie takich rzcezy rpomować, sama odchudzam sie co jakis czas i mam problemy z waga ale jestem przeciwna takim specyfikom, ponieważ czasem wiecej krzywdy robia niz pozytku..no ale to moje zupelnie usbiektywne zdanie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Na pewno tyle kosztuje to masło Pat&Rub bo na inf na boxie napisane jest ze za 225ml - 69zł

    A box bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Boxik fajny, chyba tez sie skusze na subskrypcje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten produkt złuszczający to właśnie maska witaminowa - tak się po prostu nazywa ;) Doczytałam skład w necie i opinie (świetne), ale niestety dla mnie się teraz nie nadaje - zawiera kwasy (a ja kobieta w ciąży). Musi spoooro poleżeć nim spróbuję.
      Za tą cene zawartość średniawa... A kolor pomadki w moim przypadku po prostu masakra. Taki barbie róż dla blondynki... Na razie więc mogę tylko olejek do mycia twarzy testować :/

      Usuń
    2. Nie mogę się zgodzić. W części boxów rzeczywiście znajdowała się maska - Multivitamin Power Recovery Masque, ale do części, w tym do mojego pudełka, Glossy włożył peeling - Multivitamin Thermafoliant. To dwa zupełnie różne kosmetyki.

      Usuń
  6. Cos sie pomieszało z cena za balsam pat&rub;) Ja mam drugą wersję pudełka, czyli zawartość ta co na karteczce;)

    OdpowiedzUsuń
  7. z tego co widzę te GB się troszkę różnią (nie tylko odcieniem szminki), widziałam np. gdzieś kosmetyczke...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, z tego co zauważyłam, w pudełkach z kosmetyczką zamiast kremu Sanflore znajdował się kosmetyk pielęgnacyjny do ust.

      Usuń
  8. Masło z Pat&Rub ma przepiękny zapach :) Niestety, reszta zawartości pudełka mnie nie powala. Ale myślę, że niektórzy mogą być zadowoleni w 100 % :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja dostałam pomadke w mega czerwonym kolorze który zupełnie do mnie nie pasuje. z chęcią się wymienie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój róż idealnie trafia w moje usteczkowe gusta :)

      Usuń
  10. To maslo nie kosztuje tyle:) Sama mam prawie cala ta linie:) tutaj link:) http://www.patandrub.pl/pl/sklep/relaksujace-maslo-do-ciala.4.produkt.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak, pomyliłam się i już poprawiłam :)

      Usuń
  11. Ja mam nr 101 - czerwień, reszta to samo. Pat&Rub kosztuje 69zł - spojrzałaś na cenę innego produktu z pudełka :) Jestem zadowolona z zawartości.

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo fajna zawartosc, widac ze sie staraja :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wydaje mi się, że dodanie suplementów do Boxa nie jest dobrym pomysłem. Jezeli były by to witamin albo coś co ma nam pomóc w pieleęgnacji włosów czy cery to jeszcze ujdzie ale Aqua Slim ???

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajna zawartość ;)

    oczami-Kasi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam jeszcze pytanko ;)
    Mianowicie na temat Glossy Box: kiedy zapiszę się tam, płacę 49zł za każdy miesiąc, czyli jakby za każdą paczuszkę? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Płacisz jeden raz - w każdym kolejnym miesiącu Glossy automatycznie pobiera z Twojej karty kredytowej/konta na paypal kwotę 49 zł za pudełko.

      Usuń
  16. każdy post o kwietniowym pudełko nakazuje mi zamówić subskrycję :) świetna zawartość!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to, Marti, na co czekasz? Zamawiaj szybciutko :)

      Usuń
  17. Niecierpku ale z ceną masełka pat&rub to trochę odleciałaś. Masło kosztuje 69 zł za 225 ml, a w promocji można trafić taniej o 15-20%

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja byłam tą szczęściarą, która dostała kosmetyki takie jak w spisie :)
    Niestety na test muszą troszkę poczekać, aż skończę to co napoczęłam :( ale ogólnie jestem zadowolona :) A masło pachnie nieziemkso!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Równocześnie, grzecznie proszę o niespamowanie zaproszeniami.