Glonojady :)

środa, 18 kwietnia 2012

Natrafiłam ostatnio na uroczą, maleńką drogeryjkę wypełnioną lakierami do paznokci. Nie, nie - to nie sen :) (info dla dziewczyn z Krakowa --> kierujcie się na ulicę Długą, w pobliżu Kleparza, na wysokości drogerii Jasmin, po drugiej stronie ulicy). Jako że od niedawna gustuję w kolorach wybitnie nieoczywistych, mój wybór padł na dwa, dość specyficzne zieleniaczki. Dziś opowiem Wam o pierwszym z nich, w wystrzałowym, glonowym kolorze :)
Lakier, o którym mowa to dobra polska Delia z linii Coral Prosilk w odcieniu 99. Muszę przyznać, że spośród lakierów, które posiadam w swojej [nieskromnej] kolekcji, Delia to jedna z tych marek, której produkty sprawują się na moich paznokciach najlepiej. Mam tu na myśli zarówno łatwość aplikacji, trwałość (bez zarzutu 5-7 dni, w zależności od koloru), jak i piękny połysk i genialną gamę kolorystyczną. Lakiery Coral Prosilk nie kosztują wiele - ok. 4-5 zł za sztukę - a jakością przebijają górnopółkowe propozycje zagranicznych marek. Dlatego, jeśli tylko macie do nich dostęp - testujcie śmiało, naprawdę warto.
Przejdźmy do koloru. Moim zdaniem najbardziej przypomina świeże, morskie glony - lekko zielone i lekko podgniłe, lekko jeziorkowe, ale jakie optymistyczne! :) Odcień nie jest jednoznacznie zielony, ma w sobie ciekawe, ciemnoniebieskie nuty. Lakier nie posiada drobinek, i całe szczęście, bo dodatek błyskotek z pewnością popsułby naturalny, glonowy efekt :) 
Na paznokcie nałożyłam to co zwykle - Eveline 8 w 1 Total Action + Bonder Orly + dwie warstwy lakieru Delia + Seche Vite. Efekt możecie zobaczyć na zdjęciach:
Do pokrycia płytki paznokcia bez prześwitów z powodzeniem wystarczają dwie warstwy. Lakier schnie umiarkowanie szybko, ale z dobrym wysuszaczem w kwadrans możecie cieszyć się nietuzinkowym glon-glow-effect :)
Podoba się? Nosicie się z takimi kolorami, czy tylko z zamiarem noszenia takich kolorów? :) 

- pojemność: 10 ml
- cena: ok. 4-5 zł
- dostępność: sieć drogerii Super-Pharm, małe drogerie stacjonarne i internetowe

Podobne wpisy

59 komentarze

  1. Dla mnie nie jest on glonowy tylko w jednym z odcieni morskich fal. Piękny kolor.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zbyt romantyczne porównanie jak na mnie :)

      Usuń
  2. ciekawy kolor:) muszę się kiedyś rozejrzeć za tymi lakierami

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale pięknie lśni,jest śliczny!na początku myślałam,że pokazujesz lakier Color Club,a to nasz polska Delia,u mnie nie ma ich nigdzie,ale rozejrzę się,bo ostatnio w końcu dorwalam korektor do brwi Delii,po długich poszukiwaniach;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem warto poszukać, bo lakiery Delii są naprawdę porządne, choć pewnie sporo zależy od koloru. W każdym razie, spośród tych, które posiadam, żaden mnie nie zawiódł.

      Usuń
  4. morskie fale jak nic. fajny jest, ale pamiętam, że nie ze wszystkich delii dziewczyny były zadowolone. no ale.
    jak znajdę to kupię, chociaż ostatnio wolę cieplejsze odcienie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fale, fale, moja wyobraźnia mówi mi, że glony jak w pysk strzelił! :]

      Usuń
    2. ja tu żadnych fal nie widzę.. no przecież glony ;P

      Usuń
  5. Śliczny ten kolor! Takie "glony" mogłabym polubić ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nooo, ma się rozumieć, do zjedzenia!

      Usuń
    2. zdecydowanie! a kształt pazurków godny pozazdroszczenia i .. do patrzenia :))

      Usuń
  6. Przepiękny kolor. Rozbudza się mój lakierowy potwór

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaki śliczny kolor, muszę go mieć!:)masz przepiękne paznokcie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. o mamo! przepiekny kolor! <3

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo lubię ich lakiery... ten wygląda troszkę jak żelek;) Kolory wszelakie u mnie goszczą, czym dziwniej tym czasami lepiej;)

    OdpowiedzUsuń
  10. glonowy :D świetne porównanie :) nawet nie przyszłoby mi do głowy.

    OdpowiedzUsuń
  11. niecierpku kolor jest przecudowny!
    chetnie bym weszla do tej drogeryjki, szoda ze nei studiuje w koncu w Krk ;-)
    mam obok siebie taka budke z duzym wyborem lakierow ale ceny sa strasznie pozawyzane... np lakiery inglota kosztuja 26 zł!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz wypada żałować, że nie padło na Kraków :) Nie żebym miała porównanie, ale zaryzykuje twierdzenie, że nigdzie nie studiuje się tak dobrze jak w Krakówku! Na szczęście zawsze możesz się przenieść (na co po cichu liczę) :)

      Usuń
  12. Fajowy glonek, lubię takie nietypowe kolory :) A jakość tych lakierów Coral też bardzo lubię.

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudowny kolor, a poza tym masz piękny kształt paznokci. Ja mam z tej serii taki pudrowy róż z milionem błyszczących drobinek i jestem z tego lakieru bardzo zadowolona :) Niestety moje łopaty aktualnie nie nadają się do malowania - potrzeba im silnej regeneracji.

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczny kolorek.. Kusisz strasznie.. Zwłaszcza, że teraz jest na nie promocja.. 3,99 zł - aż żal nie skorzystać :D

    OdpowiedzUsuń
  15. wspanialy turkus, ja cos ostatnio mam hopla na punkcie takich kolorow lakierow - ps. moje kociaki pozdrawiaja :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny kolorek. W takim odcieniu morskiego / turkusowego moje dlonie powinny wyglądać wporządku

    OdpowiedzUsuń
  17. ładny. :) w sobotę jadę do sąsiedniego miasta, gdzie ponoć są lakiery Delia, więc może się zaopatrzę w jakieś cudo. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. prześwietne są te lakiery :) mam z tej serii nr 100 i jestem również z niego bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo ładny kolorek.
    A powiedz mi czy ten sklep jest wypełniony tylko lakierami, czy kosmetykami też? :) Mieszkam w Krakowie i z chęcią do Niego zajrzę.
    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Miałam kiedyś z tej serii cudowny lakier w odcieniu beżu/brązu/łososia. Zużyłam do ostatniej kropli i bardzo miło wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Tytuł posta jest super, rzeczywiscie kolorek jest troszke glonkowy:P Na pazurkach wyglada slicznie, mialam chyba kiedys cos podobnego z essence, musze poszukac:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo ładny odcień zieleni, takie lubię :D I zazdroszczę tej drogerii wypchanej lakierami, chociaż może dla mnie to i lepiej że nie mam do niej dostępu ;) Bo wtedy penie sama miałabym lakierów po sufit :P

    OdpowiedzUsuń
  23. bardzo ładny kolor:) ja bardzo lubię lakiery Delii, wymieniam je za punkty w Superpharmie.

    OdpowiedzUsuń
  24. na prawdę świetny kolor no i doskonale położony lakier :)
    Ahh jakbym chciała mieszkać w Krakowie <3

    OdpowiedzUsuń
  25. Jeju cudo, naprawde piekny! Ja ostatnio odkrylam nowa mini drogerie w swoim miescie, ale bylam na zakupach z mama ktora jak zobaczyla ze ide do czesci lakierowej kazala mi wyjsc :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Jest śliczny! Na kimś podoba mi się bardzo, ale sama pewnie bym nim często nie malowała... :)
    Pozdrawiam kochana!

    OdpowiedzUsuń
  27. A mi się ten kolorek kojarzy z... lazurowym jeziorem podczas zachodu słońca... Chciałabym taki kolorek - jest cudowny

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo lubię lakiery Delii, ostatnio zakupiłam cztery śliczne kolory!

    OdpowiedzUsuń
  29. Własnie takiego szukałam! Jest piękny! :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ładne wykończenie! Kolor co prawda kompletnie nie mój, ale prezentuje się ładnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. super kolor, ja też ostatnio namiętnie testuje dwa lakiery z Delii, są całkiem, całkiem jak za taką cenę;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Może nie zielenie (choć u Ciebie wygląda świetnie) ale lubię mocne kolory na paznokciach :))

    Zapraszam do mnie w chwili wolnej :))

    p.s. Niecierpku czy Ty czasem nie zajmowałaś się kiedyś tworzeniem szablonów na bloxie?? Jeśli tak, to miło wspominam korespondencję z Tobą :))

    OdpowiedzUsuń
  33. swietny ten kolor, a ul Dlugą uwielbiam tam same fajne drogerie i mozna wyszperac ciekawe rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Oooo ładny jest. Byłam raz w tej małej drogerii o której piszesz:)

    OdpowiedzUsuń
  35. prześliczny ten glonek! :) ja się zwykle noszę z zamiarem :P

    OdpowiedzUsuń
  36. Gdyby glony miały taki kolor bardziej bym je lubiła. :) Ciekawy kolor. :)

    OdpowiedzUsuń
  37. jaki glonojad?! turkus morski :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Równocześnie, grzecznie proszę o niespamowanie zaproszeniami.