L'oreal - Color Infaillible + szybki makijaż

niedziela, 18 marca 2012

Podczas ostatniej wizyty w Rossmannie upolowałam dwie nowości z szafy L'oreal - prasowane (?) cienie z linii Color Infaillible w słodkich, nasuwających deserowe skojarzenia kolorkach. Nie miałam zbyt wiele czasu by porządnie je przetestować, dlatego wstrzymam się z recenzją. Mam dla Was za to sporo fotek i szybko zmalowany, rozświetlający makijaż :)
Każdy mały, spłaszczony, plastikowy pojemniczek zawiera 3,5 g cienia i kosztuje ok. 34 zł (przynajmniej w Rossmannie). Jest z czego wybierać - w skład linii Color Infaillible wchodzi 8 odcieni, zarówno o wykończeniu błyszczącym jak i matowym. Ja skusiłam się na dwa błyszczące, dzienne kolory:
Hourglass Beige (nr 002) - śliczny, piaskowy odcień ze sporą domieszką błyszczącego złota
Forever Pink (nr 004) - połączenie bardzo modnego ostatnio różu i złota. 
Cienie mają bardzo ciekawą konsystencję. Ni to typowe prasowańce, ni pigmenty. Struktura cieni jest zbita, ale nałożona na pędzel staje się raczej sypka. Produkt przyjemnie się aplikuje i nie osypuje się nadmiernie w trakcie nakładania. To co ogromnie przypadło mi do gustu, to możliwość porządnego rozblendowania cienia na powiece. 
Nie mogę powiedzieć wiele na temat trwałości cieni. Jeden jedyny makijaż jaki wykonałam przy ich pomocy bez większego uszczerbku przetrwał na bazie Joko (klik) cały dzień. Prezentował się następująco (wybaczcie kiepską jakość zdjęć, ale światło nie dopisało, a do tego zdjęcia wykonywałam w ogromnym pośpiechu):
Srebrno-grafitową kreskę wykonałam przy użyciu niezawodnego cienia z paletki Sleek Oh So Special
Na chwilę obecną, cieniom L'oreal nie mam nic do zarzucenia. Potestuję je trochę dłużej i zdam Wam obszerną relację z ich właściwości i działania :)
Znacie linię Color Infaillible? [zdaje się, że w skład serii wchodzi również podkład i korektor] Czekam na Wasze opinie!

Podobne wpisy

40 komentarze

  1. piękne kolory, czytałam o tych cieniach na blogu urban, zapowiadają się całkiem ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po lekturze posta Urbanki odetchnęłam z ulgą, że nie wzięłam cienia o wykończeniu matowym :)

      Usuń
  2. Kolorki śliczne :) W sam raz do ulotnego makijażu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Pięknie sprawdzą się w letnim, słonecznym makijażu.

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. To leeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeć do Rossmanna :)

      Usuń
  4. Piękne kolory! Ale wydają się być słabo napigmentowane. Może się mylę. Ale słodko wyglądają ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są bardzo mocno napigmentowane - na powiece bardzo porządnie je roztarłam.

      Usuń
  5. Popadam w frustrację, bo nie mogę ich trafić -.-

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwetto, w Krakowie znajduję je w każdym Rossmannie. Może spróbuj na Allegro?

      Usuń
    2. rowniez nie moge ich znalezc :/

      Usuń
  6. Przepiękne zdjęcia robisz!

    Pozdrawiam, vogue-beauty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. wyglądają na bardzo fajne, ale kurcze cena...jeden cień kosztuje tyle ile paletka Sleeka, w której mamy 12 cieni, a bodajże w Sunset znajdziemy właśnie 2 takie kolorki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgoda, ale gramatura cieni Sleeka jest dużo mniejsza w porównaniu z cieniem Infaillible. Jeśli w każdym makijażu używa się opalizującego beżu czy różu, zdecydowanie bardziej warto zainwestować w pojemny, jednokolorowy cień niż całą paletę.

      Usuń
  8. Piękne kolory, musze sobie sprawic taki roz, bo nie mam zadnego poodbnego odcienia...

    OdpowiedzUsuń
  9. Wyglądają bardzo ładnie, ale jednak cena dla mnie nie do przyjęcia jak za cień...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto polować na przeceny i promocje, ewentualnie zrzucić się na zakup w kilka osób i podzielić się odsypkami :)

      Usuń
  10. Pięknie, minimalistycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ładnie prezentują się na oku :)

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo ładne cienie i makijaż, ale Twoje rzęsy...są mega!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajny makijaż !

    Zapraszam do mnie
    www.fashioncarolinna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. fajnie wyglądają te cienie i bardzo ładny makijaż:)

    OdpowiedzUsuń
  15. pieknie :) Az mi sie zachcialo je miec

    OdpowiedzUsuń
  16. coś a'la Dżordżio :) ładne kolorki.. świetne do szybciutkiego makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Podobają mi się oba .... kurde ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam te cienie :)
    Chyba sobie sprawię nowy do kolekcji: Forever Pink :)

    OdpowiedzUsuń
  19. delikatnie, wiosennie, uroczo :)

    OdpowiedzUsuń
  20. bardzo fajne kolory :) na pierwszy rzut oka myślałam że te cienie są sypkie :p

    OdpowiedzUsuń
  21. bardzo ładny makijaż. ; ))
    obserwuję. ; )

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Równocześnie, grzecznie proszę o niespamowanie zaproszeniami.