Celia - Nude - Nawilżająca Pomadka-błyszczyk

czwartek, 8 marca 2012

Cześć, Kobietki! Jak Wam mija ten piękny, słoneczny, prawie-wiosenny dzień? Korzystając z wolnej chwili przychodzę z krótką recenzją mojej ulubienicy ostatnich tygodni - Nawilżającej Pomadki-błyszczyka polskiej marki Celia pochodzącej z najnowszej kolekcji Nude
Pomadka znajduje się w złotym, matowo-błyszczącym etui zapakowanym dodatkowo w srebrny kartonik. Przyznaję bez bicia - design szminki powalił mnie na kolana! Niech się schowają wszystkie MACi, Chanele, YSLe i inne takie tam, ekskluzywne. Celia stworzyła najśliczniejszą pomadkę świata! Opakowanie jest smukłe i bardzo lekkie. Świetnie leży w dłoni, sprawnie się otwiera i zamyka, nie rysuje się. Słowem - klasa sama w sobie!
Jak sama nazwa wskazuje, produkt łączy właściwości pomadki i błyszczyka - pokrywa usta delikatnym, błyszczącym kolorem. Niektóre z Was znają zapewne pomadko-błyszczyki Celii z klasycznej linii (jestem szczęśliwą posiadaczką odcienia 501). Mój najnowszy nabytek pochodzi z kolekcji Nude. W jej skład wchodzi sześć stonowanych odcieni utrzymanych w kolorystyce beżowo-różowo-brzoskwiniowej.  
Kolor, który posiadam, to 601 - przyjemny róż z domieszką mlecznych tonów. Niestety, z uwagi na słabą dostępność pomadek Celii, nie miałam żadnego wyboru - sprzedawca posiadał wyłącznie ten odcień. Myślę jednak, że jest na tyle uniwersalny, że będzie ładnie współgrał z moimi dziennymi makijażami. Wielkie brawa za przepyszny, apetyczny winogronowy zapach pomadki. Aż chce się ją zjeść :)
Zgodnie z obietnicą producenta, Nawilżająca Pomadka-błyszczyk ma zapewniać półtransparentny, cielisty efekt przy równoczesnym intensywnym nawilżaniu delikatnej skóry ust. Cóż, nie wypada się z tym nie zgodzić. Dzięki kremowej konsystencji, szminka pięknie sunie po ustach pozostawiając na nich delikatny, różowy odcień. Intensywność koloru można stopniować dodając kolejne warstwy pomadki.
Kosmetyk doskonale się nosi. Na ustach zachowuje się jak połączenie delikatnego nawilżającego sztyftu i odrobiny błyszczyka. Nie klei się, nie warzy, choć przy większych ilościach (tak jak na zdjęciach) lubi gromadzić się w załamaniach warg. Wystarczy jednak delikatnie cmoknąć, by kosmetyk wrócił na swoje miejsce :)
Właściwości nawilżające pomadko-błyszczyka oceniam wysoko. Nie jest to, co prawda, stopień nawilżenia odpowiadający działaniu sztyftów ochronnych, jednak komfort noszenia szminki jest nieporównywalnie większy niż w przypadku tradycyjnych, kolorowych kosmetyków do ust. Posiadaczki suchej, spierzchniętej skóry ust mogą dodatkowo zabezpieczyć wargi nakładając pod pomadkę Celii dowolne, intensywnie nawilżające mazidło (polecam Carmex w sztyfcie lub brzozową pomadkę Sylveco - klik). Produkt ładnie współgra z innymi kosmetykami. Na zdjęciu poniżej, na szminkę nałożyłam odrobinę połyskującego, wiśniowego błyszczyka:
Pomadka nosi się standardowo długo. Zarówno pierwsza aplikacja jak i ewentualne poprawki nie wymagają użycia lusterka - szminką nie sposób wyrządzić sobie krzywdy. 
Jak się Wam podoba nudziakowa propozycja Celii? Jej właściwości przyrównałabym do szminek o wykończeniu sheer oferowanych przez wysokopółkowych producentów. Tymczasem cena produktu to całe 9,5 zł. Jeśli macie ochotę na połączenie koloru i pielęgnacji w zaskakująco korzystnej cenie, rozejrzyjcie się za Celią w niewielkich, osiedlowych drogeriach lub w Internecie. Zdecydowanie warto! Mam przeczucie, że będzie to kosmetyczny hit tegorocznej wiosny i lata!

- pojemność: brak informacji
- cena: 9,5 zł
- dostępność: drogerie stacjonarne i internetowe


Podobne wpisy

60 komentarze

  1. Wygląda pięknie... Nie wiedziałam, ze celia robi takie cuda;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robi, robi i to nie tylko takie. Podobno pomadki kolagenowe tej marki są równie znakomite.

      Usuń
  2. Na ustach faktycznie wygląda bardzo ładnie :) Kolor zdecydowanie mój :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam pomadki Celii! Mam szminko-błyszczyk, i jedną z kolagenem ;) Są cudowne, i bardzo nawilżające.
    Twoja również wygląda bardzo ciekawie, muszę się jej przyjrzeć. Buziaki ; ))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę się rozejrzeć za pomadką z kolagenem, słyszałam o niej wiele dobrego.

      Usuń
  4. Celia ma bardzo fajne pomadki, akurat w tej drogerii w której pracowałam były różne rodzaje :) ale fakt minusem jest słaba dostępność!

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie w mieście Celii jest pod dostatkiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie, nie ma sprawiedliwości na świecie :)

      Usuń
  6. wyglada na prawde ladnie!

    szkoda ze nie mam pojecia gdzie we wroclawiu moge dostac celie... tak samo z kosmetykami hean czy joko! :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uszka do góry, są dostępne na Allegro :)

      Usuń
    2. Podobno na targu na Gaju można kupić ;).

      Usuń
  7. Prezentuje się bardzo ładnie, kusząco i delikatnie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny kolor a opakowanie bardzo eleganckie:)znając allegro to na pewno tam można ją dostac:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można, ja tam właśnie ją kupiłam.

      Usuń
  9. muszę przyznać że prezentuje się bardzo fajnie, no ale czy na takich ustach coś może wyglądać inaczej? :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Sliczny kolor, bardzo ci pasuje. Ja teraz wlasni tez mam etap na poltransparentne pomadki milo sie je nosi i ladnie nawilzaja usta

    OdpowiedzUsuń
  11. wygląda bardzo ładnie!:) jak tylko gdzieś je znajdę to się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  12. wygląda pięknie :) i do tego ten kuszący zapach, mniam

    OdpowiedzUsuń
  13. aaaa musze ja miec!!! nie uwierzysz, ale przed chwila szukalam na KWC jakichs fajnych pomadek i ta tez obczajalam , wiec teraz nie mam wyjscia:Dmam nadzieje ze dorwe ja gdzies w drogerii;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powodzenia w poszukiwaniach! Daj znać o rezultatach :)

      Usuń
    2. jak tylko dorwe to oczywiscie od razu napisze;)
      pozdrawiam!

      Usuń
  14. U mnie nie mija, bo jest zimno i pada, buuuuuuu :(((

    Pomadka ma śliczny odcień, idealny na wiosnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, niedobrze. Zaraz przesunę w Twoje rejony trochę słonka :)

      Usuń
  15. swietny produkt wyglada super:)))

    OdpowiedzUsuń
  16. oo :) to nasz rodzimy odpowiednik wycofanej szminki z catrice :) trzeba się bliżej przyjrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Szmineczka piekna tak samo jak opakowanie. Dla mnie niestety bylaby za jasna. NIe moge przekonac sie do takich kolorkow.
    Kochana moglabys napisac gdzie mozna kupic produkty firmy celia??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja swoją zakupiłam na Allegro. Poza tradycyjną wersją, sprzedawca oferował również nowe testery w cenie 3 zł. Co do kolorystyki, zdaje się, że wybrałam najjaśniejszy odcień. Pozostałe powinny przypaść Ci do gustu :)

      Usuń
  18. Niesamowicie elegancka :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękna! Usilnie próbuję ją dopaść w jakiejś drogerii, ale niestety nigdzie jeszcze się z nią nie spotkałam :(

    OdpowiedzUsuń
  20. śliczny kolor :)
    szkoda, że nigdzie nie widziałam kosmetyków tej formy :/

    OdpowiedzUsuń
  21. Muszę przyznać, że robi dobre wrażenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Kolor jest PRZE-PIĘKNY! :)
    Szukam tych pomadek i szukam, ale coś niewiele mi z tego wychodzi. :/ Szkoda, że są tak ciężko dostępne.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ostatnio ktoś wspominał o nich na blogu, dzisiaj przeszłam pół Krakowa i jeszcze ich nie mają, ale wiem, że jakaś będzie moja :D

    OdpowiedzUsuń
  24. wygląda ślicznie, cudny kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ładna! Kolor prezentuje się super :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam Celię :). Za opakowanie, za kolory i śmieszną cenę do tego

    OdpowiedzUsuń
  27. Jestem pod wrażeniem! Piekne opakowanie , piękny kolor i wspaniały efekt na ustach. A to wszystko za tak niewielkie pieniążki! Jest się czym zachwycać :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Wygląda rewelacyjnie na ustach, ja w drogeriach niestety nie widuję, poszukam sobie w necie:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Idealnie wygląda na ustach :)
    Jeszcze nia miałam okazji używać kosmetyków z tej firmy..

    OdpowiedzUsuń
  30. wygląda cudownie! bardzo mi się podoba efekt jaki daje, chyba aż sobie zapiszę, że mam jej poszukać :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Nigdy jeszcze nie używałam pomadko-błyszczyku. Zachęciłaś mnie do spróbowania, z pewnością się rozejrzę za tym cudem w najbliższym czasie :)

    Zapraszam Cię również na mojego bloga z recenzjami książek.
    public-reading.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Patrząc na szminkę nie spodziewałam się takiego koloru na ustach. Ładny jest :]

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo mi się podoba w duecie z błyszczykiem :)

    OdpowiedzUsuń
  34. kolor piękny, dobrze w takich sie czuję :) kiedyś widziałam w małej drogerii i nie kupiłam a teraz nie ma :(

    OdpowiedzUsuń
  35. Pięknie wygląda, chętnie bym ją przetestowała, ale nigdzie dotąd nie spotkałam się z kosmetykami Celii.

    OdpowiedzUsuń
  36. Bardzo ładnie wygląda na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  37. piękny kolor i eleganckie opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  38. zdaje sie, ze jest to odpowiednik No 17 kolor Bee-hive :O:O:O:O:O jutro ruszam na poszukiwanie tej pomadki!!!!!! dzieki !!! szukam zamiennika tej z No 17 bo jak wiadomo u nas nie ma :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Równocześnie, grzecznie proszę o niespamowanie zaproszeniami.