Sensique - Fantasy glitter!

piątek, 30 grudnia 2011

W trakcie wczorajszej, przedpołudniowej pogawędki z Motylicą o życiu i takich tam, zdążyłam pomalować paznokcie lakierem z nowej, brokatowej linii Sensique - Fantasy glitter, który dopadłam przy okazji ostatnich (jak zawsze nieplanowanych) zakupów kosmetycznych. W skład serii wchodzi 8 kolorów, nic więc dziwnego, że przed szafą w Drogerii Natura spędziłam, ku nieszczęściu Mojego Kochanego Narzeczonego (a zarazem szczodrego sponsora moich kosmetycznych nabytków) kilka ładnych kwadransów. Ostatecznie, mój wybór padł na lakier w kolorze pomarańczowo-piernikowym o wdzięcznej nazwie Gingerbread Glace (Nr 215). Nie posiadam w swojej lakierowej kolekcji podobnego odcienia. Co więcej, wersja piernikowa posiada najmniejsze drobinki brokatu, co bardzo mi odpowiada.   
Dwie warstwy lakieru pozwalają na pokrycie paznokcia lśniącą, nieprzejrzystą warstwą intensywnego koloru. Muszę przyznać, że efekt przerósł moje oczekiwania. Zasadniczo nie używam lakierów z brokatem - irytują mnie sterczące, duże drobiny brokatu. W przypadku Fantasy glitter Sensique brokat jest dobrze zamaskowany :) Nie dość, że ma śliczny, złoty kolor, który pięknie komponuje się z piernikową bazą, to rozprowadza się na paznokciu równomiernie. Zresztą oceńcie same:

UWAGA 1: mój aparat lekko przekłamał kolor lakieru. W rzeczywistości jest bardziej piernikowy, a mniej jaskrawo-pomarańczowy.

UWAGA 2: wybaczcie stan moich skórek. Przedświąteczne sprzątanie jak co roku odbiło się na wyglądzie moich dłoni :/
Aplikacja nie przysparza szczególnych trudności, choć muszę przyznać, że lakier jest baaaardzo gęsty. Parę kropel rozcieńczalnika powinno jednak załatwić sprawę. 
UWAGA 3: pierniki widoczne na zdjęciach to Coroczne Świąteczne Pierniki Mojej Mamy. Są straszne pod każdym względem. Pomimo gorących próśb, moja Mama nie potrafi odmówić sobie przyjemności ich przygotowania. Przepis co roku jest modyfikowany, a efekt co roku gorszy. Na tegoroczny wypiek składa się ponad 200 ciastek o konsystencji kamienia i smaku... (w gruncie rzeczy to nie wiem jaki smak mają tym razem, boję się ich spróbować). Dodam tylko, że w swojej produkcji Mama wzorowała się na puchatych, pysznych i miękkich Pierniczkach Alpejskich Wedla. Wyszło jak zawsze :] Gdyby któraś z Was potrzebowała gruz pod fundamenty domu albo naboje do procy - dajcie znać - w tym roku Mama przemyciła nam całą torbę tych świątecznych wybornych łakoci.. 
Przy okazji zakupów w Drogerii Natura natknęłam się na szafę Catrice wypełnioną nową LE Welcome to Las Vegas. Niczego nie potrzebowałam, co bynajmniej nie oznacza, że wyszłam bez niczego :) Nie mogłam oprzeć się poczwórnej paletce cieni do powiek utrzymanej w wieczornej, brokatowo-sylwestrowej tonacji:
Jak się Wam podoba? Nie sprawdzałam jeszcze pigmentacji cieni, bo wytłoczone napisy są tak śliczne, że szkoda mi je psuć :) Kiedy już się napatrzę i napsuję - dam znać :)

Koniecznie napiszcie, co sądzicie o serii Fantasy glitter Sensique. Jestem ciekawa, czy lakier przypadnie Wam do gustu. Odważnych do przygarnięcia mmm-maminych-pierniczków proszę o szybki kontakt - im dłużej leżą, tym bardziej niejadalne się stają :)

A! Za lakier zapłaciłam 5,49 zł (!) a za paletkę około 19 zł.

Podobne wpisy

45 komentarze

  1. Również mam ten kolor i jest przepiękny! Wygląda cudownie:). A pierniczki nie wyglądają na takie o jakich mówisz :D Dobrze, ze chociaż ładnie wyglądają:):)

    OdpowiedzUsuń
  2. Stanowczo muszę upolować ten lakier:)

    OdpowiedzUsuń
  3. lakier obłędny :-) a pigmentacja cieni catrice do bani :-/

    OdpowiedzUsuń
  4. podoba mi sie bardzo kolor tego lakieru, na pewno sobie go kupie, w koncu jest tani i ladnie sie prezentuje
    pozdrawiam i obserwuje

    OdpowiedzUsuń
  5. W piernikach o to chodzi, żeby dało się nimi ścianę rozwalić :D Jeszcze ciastka to małe piwo. U mnie tata robił piernik taki w blaszce. To tego ani się pokroić dobrze nie dało, a takiego bydlaka wielkiego (mówie o kawałku, bo mniejszych się naprawdę nie dało) też nie bylo nawet jak ugryźć :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny ten kolor, i brokat taki fajny po prostu ;p

    OdpowiedzUsuń
  7. Coś mało pierniczkowy jest ten lakier, jak dla mnie to bardziej ceglasty kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  8. hahaha uśmiałam się jak pisałaś o tych pierniczkach :D a co do lakieru to strasznie kusi, chciałam sobie kupić ten taki granatowy a teraz chyba będę musiała kupić dwa :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba skuszę się na ten lakier, szczególnie, że chodzi za mną podobny z Catrice.
    Jeżeli chodzi o pierniki, próbowałas może dac je do puszki z obierkami jabłka? Wtedy pierniki wchłaniają wilgoć i zależnie od ilości, po jakimś tam czasie zostaja same skórki, a pierniki stają się mięciutkie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Też go kupiłam ;) Ale mój egzemplarz to chyba jakiś rzadszy jest ;p

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten lakier pięknie wygląda na paznokciach. Chyba sobie taki kupię :))

    OdpowiedzUsuń
  12. czerwień to nie mój kolorek ;<

    OdpowiedzUsuń
  13. ladniutki ten lakierek, ale na mnie takie kolory fatalnie wygladaja :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajny odcień lakieru, mi wpadł w oko róż i fiolet napakowany brokatem ;)))
    A co do paletki to wcale się nie dziwię że nie próbkujesz - te napisy są na prawdę miłe dla oka :) Jak już się nacieszysz to szybko pokaż to złoto i fiolet :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepiękny brokatowy lakier! <3 nie rpzepadam za takimi ale ten wygląda obłędnie

    H.

    OdpowiedzUsuń
  16. piękny odcień lakieru, uwielbiam takie

    OdpowiedzUsuń
  17. hahahaha :D jaka antyreklama pierniczków :D naboje do procy mnie rozbroiły :D

    a kolorek jest bardzo, bardzo ładny!

    OdpowiedzUsuń
  18. Może mama powinna dodać mniej mąki? Trochę sody oczyszczonej i miodu? Ja w tym roku robiłam pierniczki, które potem zamknęłam na tydzień w puszce na ciastka. Po tygodniu były mięciutkie. Chętnie podzielę się przepisem, jeśli będziesz chciała :) A tak między nami, to chatkę z piernika miała baba jaga i raczej nie kojarzy mi się to najlepiej :) Pozdrawiam ciepło :*

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetne swatche.. Nie byłam tym lakierem zainteresowana a teraz mi się podoba.. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Niecierpku, też malowałam paznokcie podczas naszych wczorajszych rozważań. W dodatku lakierem od Ciebie. :]

    OdpowiedzUsuń
  21. Lakier jest po prostu boski! A tymi maminymi pierniczkami to mnie rozwaliłaś ;D

    OdpowiedzUsuń
  22. na paznokciach lakier wygląda w stylu OPI, które mają dużo takich glitterków :))

    OdpowiedzUsuń
  23. fantastyczny kolor , akurat wczoraj miałam kupić ale padło na Essence, może jeszcze będą w naturze to kupię

    pierniczki - skąd ja to znam - mi też takie twarde wychodzą

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam lakiery z brokatem, a ten jest genialny :)

    OdpowiedzUsuń
  25. uwielbiam lakiery z brokatem, a ten jest genialny :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Cudna ta paletka z Catrice, nie dziwię się, że jeszcze jej nie ruszałaś :P

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo fajny, przyznam, że wyróżnia się spośród tych, które spotkałam dotychczas. Bardzo mi się takie typy podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  28. kompozycja z pierniczkami bezcenna :) nie wiem czy już odpowiedziałaś na tag, jeśli nie to zostałaś otagowana :)
    http://siouxieandthecity.blogspot.com/2011/12/tag-motyle-2011.html

    OdpowiedzUsuń
  29. mam ten lakier bo już w drogerii czułam jego potencjał :) dobrałam sobie jeszcze kolor 214 (typowy brokat, nie jest już taki fajny). zaraz idę zmyć pazury i przemalować je na pierniczkowy kolorek!
    a co do pierniczków mamy, to jako element scenografii wyglądają nawet lepiej niż sklepowe pierniczki :) heh, to ci dopiero przysmak.

    OdpowiedzUsuń
  30. haha to co napisalaś o pierniczkach mnie rozbawiło :D choć wyglądają całkiem apetycznie ;P

    a co do lakieru... choć nie lubię brokatowców dzięki Twojej recenzji chcę, ktoryś z tej kolkcji!! niestety zanim wybiorę się do natury to ich już nie będzie.. Wygląda bardzo ładnie i zachęcająco.

    OdpowiedzUsuń
  31. Twój aparat robi super foty! mój jest do d*** ;/

    OdpowiedzUsuń
  32. boski lakier! i paletka też,zwłaszcza ze lubię ciemne cienie :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Opis pierniczków mnie powalił! :D
    Dodaję do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  34. u mnie nie było tej paletki jak chciałam kupić :<

    OdpowiedzUsuń
  35. HAHAHAHHAHAHAHAHA pozdrów mamę!:D Świetne pazurki, uwielbiam ten kolor, zdecydowanie.

    OdpowiedzUsuń
  36. hahah pierniczki mnie rozwaliły :D:D a lakier jest swietny ajajjaj:D

    OdpowiedzUsuń
  37. Kurczze, te lakiery juz mnie kusily od dluzszego czasu! :) Życzę szczęśliwego Nowego Roku i zapraszam do mnie w wolnej chwili ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Przepiękny ten lakier! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Równocześnie, grzecznie proszę o niespamowanie zaproszeniami.