Fenjal - Aromatyczny płyn do kąpieli

czwartek, 29 grudnia 2011

W odwiecznym sporze - wanna vs. prysznic - jednoznacznie opowiadam się za tym pierwszym. Relaksująca, ciepła kąpiel potrafi zdziałać cuda, więc serwuję je sobie możliwie często - minimum raz dziennie :) Z umiłowaniem wanny wiąże się żarliwa miłość do wszelakiego rodzaju kosmetyków kąpielowych - soli, kul, żeli, pianek, słowem - wszystkiego, co pachnie, tworzy pianę i uprzyjemnia wieczorne, łazienkowe rytuały. Ostatnimi czasy, moje kąpielowe serce podbił Aromatyczny płyn do kąpieli marki Fenjal. Uwaga! Dalsza lektura może skutkować nagłą, wymykającą się spod kontroli potrzebą zakupów :)
WIZUALNA STRONA PRODUKTU
Płyn przywędrował do mnie zapakowany w solidne, kartonowe pudełko w pięknym, pistacjowym kolorze. Sam kosmetyk mieści się w szklanej, wąsko wyprofilowanej butelce zamykanej plastikową nakrętką. Muszę przyznać, że dawno nie spotkałam się z tak eleganckim opakowaniem płynu do kąpieli. Zazwyczaj producenci napełniają swoimi produktami zwyczajne, plastikowe pojemniki. Fenjal, ze znakomitym efektem, postanowił połączyć funkcjonalność z estetyką. Całość prezentuje się elegancko i luksusowo. 
KONSYSTENCJA
Produkt ma konsystencję typową dla większości płynów do kąpieli. Jest dość gęsty, ale na tyle płynny, by bez trudu wydobyć go ze szklanej butelki. Kosmetyk ma przejrzysty, lekko śliwkowy kolor. 
ZAPACH
Zgodnie z informacją od producenta, Aromatyczny płyn do kąpieli zawiera w składzie olejek z kwiatów passiflory i ekstrakt z miodu szwajcarskiego o działaniu relaksującym i uspokajającym. Zapach produktu ogromnie przypadł mi do gustu. Nie ma nic wspólnego ze sztucznymi, owocowymi lub kwiatowymi aromatami drogeryjnych kosmetyków kąpielowych. Pachnie orientalnie i zmysłowo. Zapach fenomenalnie odpręża i relaksuje. Miłośniczki nut lawendowych, słodko-kwiatowych a przy tym bardzo kobiecych będą zachwycone, podobnie jak ja :)
APLIKACJA
Producent zaleca, by pod strumień wody o temperaturze 35-38 stopni Celsjusza wlać, w zależności od upodobań, od 2 do 3 nakrętek Aromatycznego płynu do kąpieli. Kosmetyk wytwarza puchatą, pachnącą pianę. Muszę przy tym zastrzec, że miłośniczki wielkiej ilości piany powinny dodać więcej płynu, ponieważ piana powstała wskutek aplikacji trzech nakrętek jest raczej skromna. 
DZIAŁANIE
Aromatyczny płyn do kąpieli Fenjal wzbogacony jest w innowacyjny system mikroemulsji, który pokrywa skórę zawartymi w składzie produktu olejkami i zapobiega jej przesuszaniu. Obietnice tego typu traktuję dość pobłażliwie, ponieważ w bogatej karierze kąpielowej nie spotkałam jeszcze kosmetyku, który rzeczywiście nawilżałby moją bardzo suchą skórę. Twarda, miejska woda działa bezwzględnie wysuszająco i ściągająco, więc obawiam się, że nawet najcenniejsze składniki nawilżające kosmetyków na niewiele się zdadzą. Płyn do kąpieli Fenjal nie przesusza mojej skóry, ale o dobroczynnym działaniu olejków i przeciwdziałaniu utraty wilgoci nie ma mowy. Działanie płynu określiłabym jako zbliżone do właściwości większości produktów kąpielowych. Zresztą, od kosmetyków tego typu nie oczekuję nawilżenia - na straży stanu mojej skóry stoi armia balsamów, mleczek i maseł do ciała :)
ZALETY/WADY
Aromatyczny płyn do kąpieli Fenjal, o ile nie oczekiwać od niego działania na miarę cudownego specyfiku na wszystko, doskonale sprawdza się w roli wieczornego umilacza kąpieli.

ZALETY:
- fenomenalny, zmysłowy, bardzo relaksujący zapach
- znakomity skład - brak oleju mineralnego, parabenów, silikonów
- produkt testowany dermatologicznie
- pH neutralne dla skóry
- eleganckie i funkcjonalne opakowanie będące ozdobą łazienki
- płyn można stosować w charakterze żelu pod prysznic
- zawiera olejek z kwiatów passiflory i miód szwajcarski
- nie podrażnia, nie uczula

WADY:
- nienajlepsza dostępność (EDIT: podobno płyn dostępny jest w sieci drogerii Rossmann)
- niewielka pojemność (125 ml)
STOSUNEK CENY DO POJEMNOŚCI I JAKOŚCI
Za pełnowymiarowe opakowanie Aromatycznego płynu do kąpieli Fenjal (125 ml) trzeba zapłacić od 20 do 25 zł. To sporo jak na niewielką pojemność produktu. Producent informuje, że opakowanie płynu wystarcza na około 6-8 kąpieli. O ile stosunek ceny do pojemności może wzbudzać pomruki niezadowolenia, o tyle relacja ceny do jakości już nie. Moim zdaniem Aromatyczny płyn do kąpieli wart jest swojej ceny. Otrzymujemy nie tylko bardzo dobry jakościowo produkt, ale również bezpieczny dla skóry skład i piękne, eleganckie opakowanie. 
Aromatyczny płyn do kąpieli Fenjal do doskonałe kąpielowe remedium na stres, zmęczenie i zły humor. Stosuję go z przyjemnością. W ofercie marki dostępny jest również pobudzający płyn z dodatkiem olejku z pomarańczy i imbiru o właściwościach rozgrzewających, wzmacniających i antyseptycznych. Skusicie się? Ja na pewno! :)

- pojemność: 125 ml
- cena: ok. 20-25 zł
- dostępność: dobrze wyposażone drogerie, sklepy internetowe

Podobne wpisy

18 komentarze

  1. piękne zdjęcia :) ja również lubię wszelkie kąpielowe umilacze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Posiadam wannę, ale moje długie nogi się w niej na leżąco nie mieszczą ;) A szkoda :|

    OdpowiedzUsuń
  3. Niecierpku, zarówno po zawartości paczki od Ciebie, jak i Twoich postach, zauważyłam, że z Ciebie jest po prostu... Kąpielowa Bestia. ;)
    Ten kosmetyk chyba wpadł mi w oko w Rossmannie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Motylku, nawet nie wiedziałam, że jest dostępny w Rossmannach :) A co do diagnozy - bardzo trafna :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Aż ślinka cieknie na taki produkt!

    OdpowiedzUsuń
  6. butelka ładna choć, czarny kolor przeraża:)

    OdpowiedzUsuń
  7. kurczę, ja zawsze biorę prysznic, jakoś nie chce mi się siedzieć tyle czasu w wannie ;p

    OdpowiedzUsuń
  8. Kochana, metoda kubeczkowa to: zwykły plastikowy kubek, który napełniamy małą ilością szamponu, zalewamy wodą prawie do pełna i mieszamy, potem delikatnie wylewamy zawartość na włosy - oszczędność szamponu, większa piana i mniej przesuszone włosy. Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzięki za odpowiedź, z przyjemnością wypróbuję!

    OdpowiedzUsuń
  10. super zdjecia:) a ja nie mam wanny :( kiedys musze sie dorobic! ale wiesz, że nie powinnoi sie zbyt czesto brac dlugich kapieli?bo to niszczy naturalna flore bakteryjna-ale kto by o tym myslal przy takich cudach ;)))

    OdpowiedzUsuń
  11. poraz kolejny doskwiera mi brak wanny

    OdpowiedzUsuń
  12. miałam kiedyś kosmetyki Fenjal, cudownie pachniały

    OdpowiedzUsuń
  13. Fenjal jest bardzo, bardzo popularny w Anglii;) lubiłam go używać swojego czasu;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam pytać o to, czy nie wysusza skóry, ale widzę dodatek miodu szwajcarskiego, więc chyba nie powinno być z tym problemu :)
    Ja również kocham relaksić się w wanience - nawet zasnąć potrafię ;p - skoro jest w Rossmannie, wypróbuję ten nowy zapach i jego zmysłowość :)

    OdpowiedzUsuń
  15. fajny olejek muszę poszukać╔ w sklepie:D Pozdrawiam Mag

    OdpowiedzUsuń
  16. przydałby się taki olejek :)

    OdpowiedzUsuń
  17. jako zwolennik prysznica z czystym sercem mogę sobie ten kosmetyk odpuścić :) ale twoja recenzja jest bardzo przekonująca, gdyby nie fakt że mam kabinę pewnie bym go kupiła :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Równocześnie, grzecznie proszę o niespamowanie zaproszeniami.