Nuxe - Reve de Miel - Ultrakomfortowy krem do twarzy na dzień

środa, 30 listopada 2011

Im chłodniej za oknem, z tym większą obawą obserwuję stan swojej skóry. Co roku sezon jesienno-zimowy rozpoczynam pokaźnymi zakupami kosmetyków głęboko nawilżających i odżywczych. Niektóre z nich radzą sobie z moją bardzo suchą cerą lepiej, inne gorzej. W tym roku również tak było. Jedyna, a przy tym zasadnicza, różnica polega na tym, że w moje ręce trafił krem doskonały. Trafił, ponieważ gdyby nie współpraca z Magazynem Drogeria, zapewne nigdy bym go nie odkryła. A tak, stałam się szczęśliwą posiadaczką Ultrakomfortowego kremu do twarzy na dzień znakomitego francuskiego koncernu kosmetycznego Nuxe. 
WIZUALNA STRONA PRODUKTU
Krem przywędrował do mnie opakowany w estetyczny kartonik z nadrukowanym składem, opisem produktu oraz datą ważności.
Sam krem mieści się w słoiczku wykonanym z ciężkiego, matowego szkła. Estetyka opakowania nasuwa skojarzenia górnopółkowych, ekskluzywnych kosmetyków, których stosowanie, poza spełnieniem obietnic producenta, dostarcza dużej przyjemności. Na słoiczku nadrukowana jest informacja o nazwie kremu, jego przeznaczeniu oraz pojemności. Krem zamyka masywna, metalowa nakrętka. Zdaje się, że projektant  gruntownie przemyślał design produktu. Całość jest elegancka, ale zarazem funkcjonalna. 
KONSYSTENCJA
Ultrakomfortowy krem do twarzy na dzień posiada zdecydowanie bogatą konsystencję. Przypomina mi połączenie budyniu i kremu. Produkt trzyma kształt, nie spływa z dłoni i nie topi się pod wpływem ciepła. Zarazem, nie jest ciężki. Patrząc na niego, mam przyjemne, kulinarne skojarzenia. Przypomina mi słodki, puchaty, waniliowy krem :)
ZAPACH
Krem pachnie równie apetycznie jak wygląda :) Z uwagi na dominujący składnik linii pielęgnacyjnej Reve de Miel, produkt posiada niezwykle przyjemny, miodowy aromat. Nie jest to czysty zapach miodu - w tle (zapewne za sprawą ekstraktu ze słonecznika, krokosza i cennych olejków roślinnych) pobrzmiewają ciepłe, lekko kwiatowe nuty. Całość dopełnia otulająca, kremowa baza. Zapach jest ciepły i zmysłowy. Idealnie kobiecy.
APLIKACJA
Zgodnie z informacją zawartą na bocznej ściance kartonika, krem przeznaczony jest do całorocznego stosowania w przypadku cery suchej oraz do okresowej pielęgnacji skóry normalnej (szczególnie zalecany w przypadku ekstremalnych warunków pogodowych). Wiele kosmetyków o bogatej formule z trudem się rozprowadza. W przypadku Ultrakomfortowego kremu do twarzy Nuxe, aplikacja nie sprawia najmniejszych kłopotów. Kosmetyk nakładam na twarz i wmasowuję kolistymi ruchami. Po chwili krem pięknie wchłania się w skórę, pozostawiając na niej przyjemną, nieklejącą, satynową warstwę. 
DZIAŁANIE
Działanie kremu, zważywszy na obietnice producenta, ocenić należy jako wszechstronne. Oprócz odżywiania, nawilżania i łagodzenia, kosmetyk poprawia kondycję skóry oraz zabezpiecza ją przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi, otulając twarz aksamitnym, ochronnym płaszczykiem. O ile do takich deklaracji zazwyczaj podchodzę sceptycznie, o tyle w przypadku Ultrakomfortowego kremu na dzień Nuxe nie pozostaje mi nic innego jak tylko potwierdzić, że opis producenta znajduje pełne odzwierciedlenie w rzeczywistości.

Bezpośrednio po aplikacji krem znosi uczucie napięcia skóry. Doskonale odżywia i nawilża. Nie jest to działanie krótkotrwałe, typowe dla dużej liczby średniej jakości preparatów pielęgnacyjnych. W przypadku mojej bardzo suchej i odwodnionej cery, stopień nawilżenia utrzymuje się na względnie stałym poziomie przez cały dzień, aż do wieczora, kiedy nakładam produkt przeznaczony do wieczornej pielęgnacji (niestety, nie tak skuteczny). Regularne stosowanie kremu przywraca uczucie komfortu i gładkości. Zauważyłam również ujednolicenie kolorytu cery. 
ZALETY/WADY
Pozytywne aspekty stosowania Ultrakomfortowego kremu do twarzy na dzień zdecydowanie zdominowały moją ocenę. Zresztą zobaczcie same:

ZALETY:
- krem w pełni realizuje obietnice producenta - nawilża, odżywia, koi, wygładza, chroni, przywraca komfort
- posiada niezwykle przyjemną, kremową konsystencję i zmysłowy, miodowo-kwiatowy zapach
- rewelacyjnie się wchłania, pozostawiając na skórze satynową, delikatną powłoczkę
- jest wydajny - niewielka ilość wystarczy do pokrycia całej twarzy
- z powodzeniem nadaje się pod makijaż
- stosowany pod oczy i na powieki nie powoduje łzawienia
- nie uczula, nie podrażnia, nie zatyka porów
- regularnie stosowany znacząco poprawia stan skóry
- w sytuacjach kryzysowych zastępuje krem do dłoni lub stóp
- posiada estetyczne, eleganckie opakowanie
- zawiera imponujący skład - 91,7 % składników pochodzenia naturalnego, brak parabenów, cenne dodatki:
   - olej arganowy
   - masło shea
   - miód
   - wyciągi i olej ze słonecznika 
   - olejki roślinne

WADY:
- wysoka cena
- osoby, które często podróżują mogą nie być zadowolone z ciężkiego, szklanego opakowania
- na kartoniku brak informacji w języku polskim
- krem nie jest dostępny w większości sieciowych drogerii - należy szukać go w aptekach prowadzących sprzedaż dermokosmetyków lub lepiej wyposażonych drogeriach
STOSUNEK CENY DO POJEMNOŚCI I JAKOŚCI
Cena produktu to, bez wątpienia, jego największa (a zarazem jedyna istotna) wada. Pomimo standardowej pojemności (50 ml), za krem trzeba słono zapłacić. Koszty, w zależności od sklepu i aktualnej promocji, wahają się w granicach od około 60 zł do ponad 80 zł. To sporo. Z drugiej strony, działanie kremu w dużej mierze wynagradza nakłady poniesione w związku z jego kupnem. Ultrakomfortowy krem do twarzy na dzień eliminuje konieczność stosowania innych nawilżająco-odżywczych produktów pielęgnacyjnych. Przy codziennej aplikacji, kosmetyk wystarczy na około 2-3 miesięcy stosowania. Przy takim zużyciu, miesięczne koszty oscylują wokół ~20 zł. Nie zmienia to faktu, że jednorazowy wydatek znacznie obciąża budżet. 
Co sądzicie o Ultrakomfortowym kremie do twarzy na dzień marki Nuxe? Domyślam się, że zdjęcia nijak się mają do rzeczywistego użytkowania produktu. Zapewniam jednak, że w chwili, gdy media, wraz z tekstem umożliwią przesyłanie zapachu i doświadczanie konsystencji, powrócę do Was z recenzją tego kremu :)

Tymczasem, niezdecydowanych serdecznie zapraszam do przetestowania. Apteki i dobrze wyposażone drogerie z pewnością dysponują próbkami produktów z linii Reve de Miel. Ostrzegam - krem działa uzależniająco skutecznie, więc jeśli raz spróbujecie, istnieje duża szansa na to, że, podobnie jak ja, nie będziecie w stanie mu się oprzeć :) Słowem - cud miód!

Podobne wpisy

17 komentarze

  1. cena fakt na moje możliwości spora - ale przyznam, że gdyby miała jakies wolne pieniadz ekupilabym go, bardzo zachecajaca recenzja, sama estety opakowania dziala na mnie jak magnes :) Jak opisywalas ten zapach az go poczulam :)ciesze się, że odnalazłaś swój ideał :)

    OdpowiedzUsuń
  2. krem wygląda ze zdjęć i opisu po prostu rewelacyjnie!
    wg mnie 60-80zł za dobry krem to nie jest wygórowana cena :)
    zazdroszczę takiej perełki w kosmetyczce ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. monica, dzięki za opinię! Ja również cieszę się, że mam okazję go stosować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. jamapi, na TAKI krem warto wydać nieco więcej. Bardzo kusi mnie wersja na noc :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda obiecująco, szkoda tylko że sporo kosztuje... Jednak jak będe miała jakieś wolne pieniądze to na pewno mu się przyjże.

    A tak poza tym, zawsze chciałam mieś taką łyżkę do miodu ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy produkt, jednak na ten moment nie na moją kieszeń.

    OdpowiedzUsuń
  7. świetna recenzja, używałam co prawda dotychczas tylko dwa kosmetyki tej firmy, ale krem wygląda nader kusząco i świetnie to wszystko ujęłaś :) mam chęć go kupić

    OdpowiedzUsuń
  8. to fakt cena nie dla wszystkich:(
    ale nie powiem kuszący i znowu gratuluje kolejnej współpracy

    OdpowiedzUsuń
  9. To pierwsze zdjęcie wygląda bardzo bardzo apetycznie :D

    OdpowiedzUsuń
  10. 60-80zł to mi się wydaje średnia cena, 200zł za krem to już sporo :)
    Bardzo mnie kusi ten krem i ogólnie marka :) Dzięki za recenzje!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ta cena to dla mnie za dużo, a szkoda, bo chętnie bym go kupiła.

    OdpowiedzUsuń
  12. to dziwne, że nie miałaś etykiety w języku polskim, ja kupowałam już kilka razy kremy tej firmy i zawsze była polska naklejka. No i rzeczywiście kremy są dostępne tylko w aptekach, ale uważam, że jest to zaleta, ja kupuję kosmetyki pielęgnacyjne wyłącznie w aptece ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pewnie uzywanie go to sama przyjemnosc:)!

    OdpowiedzUsuń
  14. Podpowiedzcie proszę gdzie w łodzi mozna kupić ten krem. Byłam w dwóch dobrych aptekach apteko-dgogerii Superpharm i niestety nie znalazłam żadnych produktów tej firmy. Z góry dziękuję za pomoc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimku, nie mieszkam w Łodzi więc ciężko mi doradzić. Skoro nie możesz znaleźć kremu w aptece, może spróbuj kupić przez Internet? Masa aptek i drogerii internetowych ma w swojej ofercie kosmetyki marki Nuxe. Pozdrawiam :)

      Usuń
  15. Nuxe ma bardzo ciekawe produkty, ostatnio sam zacząłem korzystać z Nuxe Man - polecam gorąco, nieważne czy męskie czy damskie linie - widać, że stoi za tym jakość.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Równocześnie, grzecznie proszę o niespamowanie zaproszeniami.