Lakier dnia: Wibo - Crocodile Skin - efekt na paznokciach

piątek, 11 listopada 2011

Dzisiejsza notka to odpowiedź na komentarze wielu dziewczyn, które pod wczorajszym postem o nowościach Wibo prosiły o zdjęcia mani z użyciem Crocodile Skin. Od rana walczyłam z krokodylem próbując osiągnąć ładny wzorek. 
Przy pierwszej próbie, na paznokcie położyłam warstwę jasnego lakieru Essie (Topless & Barefoot), który pokryłam starannie dwiema warstwami matowego top coatu Essence. Poczekałam aż wszystko wyschnie, po czym zaaplikowałam krokodyla. I co? I nic. Wzorek wyszedł byle jaki - gdzieniegdzie się udał, gdzieniegdzie w ogóle nie było go widać. Jednym słowem - porażka.
Doszłam do wniosku, że coś zrobiłam nie tak. Postanowiłam ponowić próbę. Tym razem na czysty paznokieć położyłam dwie warstwy matowego top coatu, a następnie krokodyla. Efekt taki sam jak za pierwszym razem, czyli żaden.
Zaczęłam główkować. Wina mogła leżeć albo po stronie krokodyla albo matowego top coatu z Essence. Postanowiłam spróbować ostatni raz. Zamiast matowego top coatu użyłam lakieru So Matte z nowej linii matowych lakierów Wibo. Niestety, kolory, które wybrałam (klik-klik) nijak się mają do wiśniowego odcienia krokodyla. Trudno. Wzięłam ciemnoszary lakier i pomalowałam paznokcie (swoją drogą So Matte nakłada się koszmarnie - lakier jest zgumowany, ciągnie się, bardzo trudno równomiernie go rozprowadzić). Następnie zaaplikowałam krokodyla. Wzorki pojawiły się po minucie. 
Sekret udanej krokodylowej skórki tkwi w bazowym lakierze, który nakładamy pod pękacz. Z moich doświadczeń wynika, że MUSI to być So Matte Wibo. Formuła top coatu z Essence i matowych lakierów z Wibo musi się różnić skoro na pierwszym wzorek się nie udaje a na drugim wychodzi bez zarzutu. Gdybym wiedziała to w momencie zakupów, z pewnością wzięłabym biały lakier matowy Wibo. Myślę, że przy najbliższej okazji się w niego zaopatrzę, bo wzorek na paznokciach bardzo mi się podoba. Gdyby nie ciemnoszara baza, efekt byłby dużo ładniejszy. Do samego krokodylowego lakieru nie mam zarzutu. Lakier rozprowadza się znakomicie, szybko wysycha, a do tego ma porządny, precyzyjny pędzelek.  
Co sądzicie o krokodylu? Mnie efekt bardzo przypadł do gustu, na pewno dokupię jasny bazowy lakier So Matte i być może inne kolory krokodylowego pękacza. 
Buziaki!

Podobne wpisy

57 komentarze

  1. o rany, rzeczywiście się natrudziłaś, ale efekty są bombowe!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa byłam efektu tego lakieru. Faktycznie krokodyli :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję, rzeczywiście za trzecim razem malowałam paznokcie klnąc pod nosem ale efekt (pomimo zacieków na skórkach i ciemnej bazy) wyszedł całkiem fajny.

    OdpowiedzUsuń
  4. Efekt jest prześliczny ;) chyba sama się muszę w niego zaopatrzyć

    OdpowiedzUsuń
  5. ładnie wyszło ale szkoda że tak trzeba się nad nim natrudzić..

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajny efekt :) Ja wybrałam krokodyla w brązie, jeszcze go nie próbowałam i trochę mnie wystraszyłaś bo nie mam tego matowego z wibo xD Może wyjdzie na jakimś innym...

    OdpowiedzUsuń
  7. Kamyczku, nie trzeba, aplikacja jest bajecznie prosta. Trzeba po prostu zainwestować w odpowiedni lakier bazowy.

    OdpowiedzUsuń
  8. jeja przepiępięknie! jestem pod ogromnym wrażeniem:)
    Twoja praca nie poszła na marne:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pękacze mi się nie podobają, ale ten jest naprawdę ładny. Szkoda, że Wibo zastosowało taką chamską taktykę - dla jednego efektu musisz kupić dwa ich lakiery. Ja się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Malowana Lala, niewykluczone, że krokodyl będzie współpracował z innymi matami, na przykład z Golden Rose. Z Essence w każdym razie nie ma co próbować.

    OdpowiedzUsuń
  11. ciekawy efekt, choć trzeba się dobrze przyjrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Noo przyznam, że zaskakująco pozytywny efekt !

    OdpowiedzUsuń
  13. niecierpku, pewnie masz rację... Jestem przewrażliwiona na "chwyty marketingowe", reaguje na nie bardzo alergicznie (:

    OdpowiedzUsuń
  14. Pięknie wygląda, dużo lepiej niż standardowe pękacze :)

    OdpowiedzUsuń
  15. efekt jest świetny! ;-)
    szkoda, że u mnie w mieście nigdzie nie ma lakierów Wibo :-(

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo mi się podoba efekt!:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Baardzo podoba mi się ten wzorek, muszę kupić tego krokodyla ;) O ile pękacze mi zupełnie nie podeszły, ten jest super. Ale musiałaś się nakombinować, ja bym nie miała chyba cierpliwości :)

    OdpowiedzUsuń
  18. o rany świetny efekt!:O mimo lakierowego odwyku, chyba będę musiała go kupić!:P

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo podoba mi sie ten efekt! Jest lepszy od pękacza :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Mało popękane ale i tak fajnie wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  21. Fantastyczny efekt- muszę w takim razie sprawić sobie takie komplet. Zmartwiłaś mnie stwierdzeniem, że maciak z Wibo jest gumowaty :(

    OdpowiedzUsuń
  22. Ooo, ale ślicznie wyszło! Nie lubię pękaczy, bo wydają mi się niechlujne, ale Ty zrobiłaś to tak ładnie ;))

    OdpowiedzUsuń
  23. Wyszło świetnie i efekt chyba wart tej pracy :)

    Nie lubię pękaczy, choć ten wygląda całkiem fajnie, to nie skuszę się. Natomiast ciekawią mnie matowe lakiery do paznokci, czy drugi kolor też jest tak starszny w obsłudze jak szary?

    OdpowiedzUsuń
  24. Powiem Ci, że ja odkryłam ostatnio taką prawidłowość :D Lakiery pękacze z Wibo i taki krokodyl jak ty masz MUSZĄ być połączone z innym Wibo. One się tak łączą, bo jak próbuję na innym lakierze to także nie pękają. Na szczęście mam kilka matowych Wibo też :D Więc ogólnie jeśli chce się osiągnąć fajny pękający efekt z WIBO trzeba kupić takiej firmy lakier do tego - i efekt będzie fajny :>

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Mi wychodziło nawet na zwykłym lakierze- wysuszyłam krokodyla suszarką i wyszło.:)
    Tyle, że bardzo ciężko jest dobrze go rozprowadzić, bo jeśli jest go zbyt dużo, to spływa.

    OdpowiedzUsuń
  26. świetny :) uważam, że z szarą bazą jest ok. nie rzuca się tak w oczy i rzeczywiście wygląda jak krokodyla skóra. na szczęście nie wygląda jak typowy pękacz, bo tego efektu nie znoszę.

    OdpowiedzUsuń
  27. Ten pękacz przypomina mi skorupę wojowniczych żółwi ninja ;)) Chociaż kolorek jest naprawdę ciekawy

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetny ten krokodyl ;) Efekt dużo lepszy niż przy zwykłych pękaczach :)

    OdpowiedzUsuń
  29. oo świetny efekt! dziwna sprawa, że działa tylko na tych lakierach.

    OdpowiedzUsuń
  30. PureMoning, gdyby nie ciemnoszary bazowy lakier, krokodyl wyglądałby tak jak w buteleczce, czyli malinowo. W rzeczywistości nie jest taki ciemny jak na zdjęciach.

    OdpowiedzUsuń
  31. nie lubię pękaczy, ale ten efekt wyjątkowo mi się podoba, przypomina wężową skórę :)

    OdpowiedzUsuń
  32. świetnie to wyglada jak popekana ziemia na pustyni, tak mis ie kojarzy:)
    niestety to jest minus, ja uzywam w domu wiec nie jest zle:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Wow, efekt rewelacyjny! Bardzo mi się podoba, wpisuję na listę must have :)

    OdpowiedzUsuń
  34. to będzie chyba jedyny pękacz który mi się spodoba

    OdpowiedzUsuń
  35. Piękny efekt! Ze swoim pękaczem z Wibo też długo walczyłam... Kupiłam czerwony, pęka tylko na białym lakierze, szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  36. Genialne pazurki! Świetne połączenie kolorów.

    OdpowiedzUsuń
  37. bardzo fajnie ci to wyszło - efekt delikatny, ale bardzo ciekawy. ja też próbowałam krokodyla na zmatowionym lakierze i mi nic nie wyszło... wibo w ten sposób naciąga na zakup obu lakierów :)

    OdpowiedzUsuń
  38. nie musi być mat z wibo... wystarczy dowolny lakier ale nie wyschnięty do końca :) musi być lekko wilgotny wtedy wyjdzie równie dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  39. mam go i to jest cudo - u mnie sprawdza się na każdym lakierze ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Jakoś nie przepadam za pękaczami, żeby nie było mam i testowałam, ale jednak to nie dla mnie... Ale ten efekt jest naprawdę inny i ciekawy :) Kilka razy się kręciłam koło tych lakierów i jak się zakręcę następnym razem to któryś na pewno przygarnę :)

    OdpowiedzUsuń
  41. OO efekt ciekawy :)
    Bardziej mi się taki podoba niż ten zwykły ;)
    Chciałam kupić , ale ta cena lakieru dosc wysoka jak na tą markę
    Zapraszam do mnie ;)
    http://wonderful-world-of-beauty.blogspot.com/
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Równocześnie, grzecznie proszę o niespamowanie zaproszeniami.