Lakier dnia: Vipera - High Life

czwartek, 3 listopada 2011

Gdy tylko otworzyłam paczuszkę z kosmetykami do testów marki Vipera Cosmetics (klik-klik) i zobaczyłam ten lakier, wiedziałam, że będzie to miłość od pierwszego wejrzenia. Piękny, wrzosowy odcień złamany szarymi nutami. Jesienny. Elegancki i kobiecy. Po prostu idealny.  
Lakier, który otrzymałam wchodzi w skład serii Vipera High Life. Numer odcienia to 809. Lakier znajduje się w szklanej, nieco spłaszczonej buteleczce z ciężkiego szkła. Muszę przyznać, że taki design bardzo przypadł mi do gustu. 
W skład serii High Life wchodzi aż 36 lakierów w kolorach od bladoszarego po bordowy. Przyznam nieskromnie, że odcień, który dostałam do testów jest najśliczniejszy :) Na stronie internetowej (klik-klik) producent obiecuje:

- doskonale jednolity odcień lakieru
- kremową konsystencję
- precyzyjny pędzelek
- długotrwały efekt na paznokciu
Lakier ogromnie przypadł mi do gustu. Przede wszystkim, zgadzam się z producentem w kwestii jednolitego odcienia. Jedna warstwa lakieru pozostawia delikatne prześwity, ale dwie kryją fenomenalnie. Konsystencja lakieru jest bardzo kremowa, niezbyt rzadka i nie za gęsta. Pędzelek równomiernie nabiera produkt i ładnie nakłada go na płytkę paznokcia. Mam małe zastrzeżenia do jego długości - nakrętka wraz z pędzelkiem mogłaby być dłuższa i z całą pewnością sprzyjałoby to komfortowi aplikacji. Z drugiej strony, przed chwilą zachwycałam się nad designem buteleczki. Wydłużenie pędzelka popsułoby zapewne wrażenia estetyczne :) Nie twierdzę, że pędzelek jest niewygodny, jednak miłośniczki długich nakrętek (jak choćby w części lakierów Sally Hansen) mogą być zawiedzione. Moim zdaniem nakładanie lakieru to kwestia treningu i nawet przy bardzo krótkim pędzelku, przy odrobinie ćwiczeń, można to zrobić umiejętnie.
Wytrzymałość lakieru określiłabym jako standardową. Z bazą (Nail Tek Foundation II) oraz lakierem nawierzchniowym (Essie, Good to Go) lakier High Life z powodzeniem wytrzymuje na moich paznokciach do czterech-pięciu dni. Po tym czasie zaczyna ścierać się w sposób widoczny, co przy dość ciemnym kolorze zmusza mnie do ponowienia aplikacji. Lakier nie odpryskuje ani nie odbarwia płytki paznokcia (zaznaczam przy tym, że nie wiem, jak zachowuje się położony na paznokieć solo - bez bazy i utwardzacza).
Jak się Wam podoba? Ja jestem nim absolutnie zauroczona. Odcień idealnie pasuje do mojej jesiennej garderoby. Jestem bardzo zadowolona z efektów i przy najbliższej okazji na pewno wypróbuję inne lakiery z serii High Life. Kusi mnie zwłaszcza pomidorowa czerwień (Nr 824) i stonowany beżo-róż (Nr 811).
Znacie lakiery z firmy Vipera Cosmetics? Macie swoich lakierowych faworytów? Czekam na Wasze komentarze :)

Buziaki!

- pojemność: 9 ml
- cena: 7.49 zł
- dostępność: małe drogerie, wyspy Vipera Cosmetics, sklepik internetowy producenta  (klik-klik)


Podobne wpisy

37 komentarze

  1. Jest bardzo fajny,mam podobny z Joko,ale jaśniejszy.Z Vipery mam jeden lakier i bardzo często używałam go latem.

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczny kolor, ale daleko mu do wrzosu a wiem co mówię bo jestem Wrzose-ek ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Swietny odcien:) ale troche zrazilam sie do tej serii po jednym kolorze, ktory zatrzymalam ze wzgledu na odcien.Niestety zachowuje sie niczym akwarela...chyba, ze takie roznice sa pomiedzy kolorami w konsystencji oraz kryciu?

    OdpowiedzUsuń
  4. Kurczę, kolor taki mało wrzosowy na fotkach... Ja chyba dzisiaj skoczę do drogerii, bo widziałam je na wystawie...

    OdpowiedzUsuń
  5. ladny kolorek ale myslam ze bedzie bardziej fioletowy a on jest bardziej brazowy. ale to co i tak fajniusi !

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam tego typu kolory..

    Ps. Świetne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny kolor. Co do lakierów vipery to mam kilka i są super :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękny kolor, muszę się wybrać na stoisko Vipery :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam takie kolory, są idealne na jesień :)

    OdpowiedzUsuń
  10. fajny blog. na pewno będę wpadać częściej:)
    obserwujemy?

    angelika-lukaszewicz.blogspot.com

    zapraszam do komentowania i obserwowania. na pewno się odwdzięczę:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny
    Nie mogę się na niego napatrzyć

    OdpowiedzUsuń
  12. :) dzięki za komentarze, dziewczyny. Ja bardzo polubiłam ten lakier. Może odcień nie jest idealnie wrzosowy ale świetnie pasuje do jesiennej aury. Aktualnie intensywnie poszukuję szalika w takim właśnie kolorze. Dajcie cynk, gdybyście jakiś przyuważyły :)

    OdpowiedzUsuń
  13. o jaaa śliczny też mam lakie VIPERA tylko mam lat 808 :) śliczny wrzos :)

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo ładny! pazurki obcięłaś? ;O zazdroszczę Ci tych paznokci, moje są tragiczne i znów muszę je obciąć na zero :( świetne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  15. dianuseeek, minimalnie skróciłam. Dla Twoich paznokci polecam jakąś kurację wzmacniającą. Na mnie niezawodnie działa Nail Tek, próbowałaś?

    OdpowiedzUsuń
  16. kolor wspaniale się prezentuje na Twoich paznokciach, dzisiaj w Millenium Hall byłam w Viperze i są tam faktycznie fajne rzeczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pure, ja też mam (w ulubionej galerii) dostęp do wyspy Vipery. Mają naprawdę świetne kosmetyki. Ilość kolorów lakierów do paznokci za każdym razem przyprawia mnie o zawrót głowy :) Btw, co myślisz o Millenium Hall?

    OdpowiedzUsuń
  18. mi się kolor nie podoba, ale lakier się ładnie prezentuje an twoich paznokciach ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. sliczny jest<3 i zdjecia piekne zrobiłas:D

    OdpowiedzUsuń
  20. Z ta długością to mi się coś pomerdało, musisz mieć bardzo podobne dłonie/paznokcie do innej blogerki (rany ale wtopa) xD zastanawiałam się nad Nail Tekiem ale ja nienawidzę chodzić z gołymi paznokciami. No i systematyczność moją mocną stroną też nie jest :P nie wiem czy nie zacząć żelować delikatnie pazurków bo wszystkie potrzebne przyrządy w domu mam.

    OdpowiedzUsuń
  21. mam bardzo podobny z miss sporty, ale moj troszke wpada w taką "zgniłą szarość" :D :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Naprawdę masz bardzo fajny blog!
    Obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  23. dianuseeek, ja nie stosowałam Nail Teka zgodnie z instrukcją. Po prostu kładłam go jako bazę pod lakier kolorowy (i nadal tak robię). Po kilku tygodniach paznokcie zdecydowanie się wzmocniły.

    OdpowiedzUsuń
  24. uwielbiam oprawę Twoich zdjęć! są tak śliczne, że wciąż na nie patrzę i nie mogę się zmusić do przeczytania tekstu ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. vilandre, no nie! W takim razie od dzisiaj będzie sam tekst :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ładny.. ale bardziej mu chyba do brazu niz do wrzosu :P

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja również jestem bardzo zauroczona tym lakierem. Prześliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  28. bardzo ładny kolor, idealny na jesień ;-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Jeśli w ten sposób daje efekty to wypróbuję :) a używałaś którego? II?

    OdpowiedzUsuń
  30. swietny kolor!1hit tej jesieni!ja mam podobny z astora

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Równocześnie, grzecznie proszę o niespamowanie zaproszeniami.