Cztery Pory Roku - 2-fazowy peeling do rąk z solą

niedziela, 27 listopada 2011

Mój ulubiony peeling do dłoni z zestawu reanimacyjnego Crabtree & Evelyn (klik-klik) nieubłaganie zbliża się do dna tubki. Do TK Maxx'a mi nie po drodze, więc postanowiłam rozejrzeć się za czymś podobnym, a przy tym ogólnodostępnym. Na szczęście, nie musiałam długo szukać. W Tesco natknęłam się na 2-fazowy peeling do rąk z solą znanej polskiej marki Cztery Pory Roku.
Peeling znajduje się w zgrabnej, plastikowej buteleczce. Design opakowania bardzo mi się podoba (zwłaszcza urocza, niebieska kokardka). Całość wykonana jest estetycznie, a zarazem praktycznie. Na szyjce buteleczki zamontowana jest nakładka z małą dziurką, która zapobiega wydostaniu się niekontrolowanych ilości produktu. Wielkością, kosmetyk przypomina standardowe opakowania zmywaczy do paznokci, dzięki czemu z powodzeniem można zabierać go ze sobą w podróż, bez obaw o nieuprawnione zajmowanie przestrzeni w kosmetyczce czy, co gorsza, rozlanie peelingu. 

Zgodnie z nazwą, produkt składa się z dwóch warstw. Pierwsza z nich to faza olejowa, złożona (co wnioskuję z analizy składu) głównie z płynnej parafiny i oliwy z oliwek. Fazę drugą tworzy sól. Potrząśnięcie opakowaniem powoduje czasowe połączenie składników. Po odstawieniu, oleje i sól wyraźnie się oddzielają.
Konsystencja peelingu (po zmieszaniu faz) jest dość rzadka. W gruncie rzeczy, to mój jedyny zarzut pod adresem produktu Czterech Pór Roku. Gdyby warstwę olejową nieco zagęścić (o ile to w ogóle możliwe), stosowanie produktu z całą pewnością byłoby wygodniejsze. Formuła peelingu nie przekłada się, na szczęście, na niską wydajność. Wręcz przeciwnie - buteleczka z powodzeniem wystarczy na około 2 miesiące co tygodniowego (lub wykonywanego dwa razy w tygodniu) masażu. Kosmetyk ma przyjemny, olejkowo-cytrynowy zapach.

Peeling należy wylać na dłoń a następnie, kolistymi ruchami, wykonać masaż. Po chwili, produkt należy zmyć bez użycia mydła. Z uwagi na olejową formułę produktu, pozostawia on na skórze lekki, nawilżający film. Dzięki temu, użycie po zabiegu kremu do rąk nie jest konieczne. Granulki soli bardzo dokładnie ścierają martwy naskórek. Peeling jest dość mocny, choć wiele zależy tu od siły, jaką włożymy w masaż. Po zabiegu, dłonie są idealnie gładkie, lepiej ukrwione, a skóra otrzymuje porządną dawkę nawilżenia. Producent o tym nie wspomina, ale kosmetyk doskonale radzi sobie także ze skórkami wokół paznokci. Jeśli zdecydujecie się zmyć lakier, na wykonanym peelingu zyskają także paznokcie. 
2-fazowy peeling do rąk z solą bardzo przypadł mi do gustu. Kosmetyk bez zarzutu spełnia swoje funkcje. Jeśli dodać do tego jego ogólną dostępność i śmieszną cenę - zdecydowanie warto spróbować! Mała rzecz, a cieszy :)
Znacie peeling firmy Cztery Pory Roku? A może macie innych, ścierających faworytów? Koniecznie dajcie znać!

- pojemność: 120 ml
- cena: około 6 zł
- dostępność: Tesco (dział z kosmetykami do dłoni i stóp), małe i duże drogerie, bazarki z kosmetykami

Podobne wpisy

28 komentarze

  1. Oo naprawdę ciekawy :) Ja uwielbiam peeling z Synesis :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie miałam nigdy peelingu do dłoni, ale chyba zainwestuje :) Recenzja brzmi świetnie

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę wypróbować :). Nie widziałam nigdy konieczności peelingowania dłoni, ale mam ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. no no no brzmi zachęcająco. Mam taka formułę jak powyższa w peelingu Apis, tyle, ze do ciała. Bardzo fajna tylko opakowanie bubelkowate.

    Jako, że często w Tesco bywam chętnie się za tym z posta rozejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. pierwszy raz go widze:) wydaje się być ciekawym produktem ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. zwrócę na niego uwagę jak będę w Tesco :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy, ciekawy:) bardzo rzeczowa i dobra recenzja:)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja w ogóle nie miałam doczynienia z tą firmą. jak znajdę, to kupię. lubię peelingować dłonie, cały czas robiłam to peelingami do ciała z mojej łazienki :) fajnie byłoby to przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie słyszałam o tym produkcie! Na pewno go kupię! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja aktualnie dobijam do dna w moim peelingu z Oriflame, więc jak zobaczę ten to na pewno się przyczaję;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie używałam jeszcze żadnego peelingu do dłoni, ale myślę, że w końcu powinnam sobie taki kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  12. używam peelingu solnego Synesis, ale ta cena :) z pewnościa kupie 4 Pory Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  13. napisałaś, że jesli zmyjemy lakier to skorzystają z pellingu także paznokcie. A próbowałas może robic ten peeling z pomalowanymi paznokciami? Czy on jest na tyle silny, że może zarysowac albo zerwać lakier?

    OdpowiedzUsuń
  14. Też jestem ciekawa czy zniszczy lakier. Ale chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. na pewno kupię , jak gdzieś znajdę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Spokojna głowa, peeling nie uszkadza lakieru :)

    OdpowiedzUsuń
  17. A dla mnie ten peeling jest jakiś dziwny.
    Za kanciate ma te drobinki które często podrażniają mi skórę.Nie że jest za mocny bo używam różnych mocnych peelingów poprostu w tym zdarza się że mam podrażnioną skórę.I ten olej nie zawsze dobrze się wchłania zaraz po umyciu.Ale kwestia wprawy w używaniu i jest ok. Chociaż dla mnie żadne wielkie wow...Zwykły peeling do ciała daje w moim przypadku takie same efekty

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajna rzecz :) nie testowałam nigdy jeszcze czegoś takiego :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajna rzecz. Chyba kupię. Do Tesco mi po drodze. ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. ciekawy produkt :) nigdy nie uzywalam peelingu do rąk :)

    OdpowiedzUsuń
  21. This seems such a nice product =) You're invited to enter my Chanel & Too Faced Giveaway !
    Follow Fashion and Cookies

    OdpowiedzUsuń
  22. już dodałam do swojej zakupowej listy ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. spodobało mi się, u mnie nie ma Tesco, niestety, ale moja znajoma tam pracuję, poproszę żeby kupiła
    bo zaciekawił mnie ten peeling ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Oooooo bardzo mi się podoba, na pewno spróbuję:))) Czytałam ostatnio o peelingu solnym z Synesis, ale jest dość drogi... w tej sytuacji 6zł w Tesco brzmi więcej niż zachęcająco:D

    OdpowiedzUsuń
  25. Hmm.. a ja nigdy nie używałam peelingu do rąk :P

    OdpowiedzUsuń
  26. Przeglądałam dzisiaj Twojego bloga i wpadł mi w oko wpis w którym zapowiadałaś recenzję kosmetyków firmy The Secret Soap Store. Napiszesz coś o tych kosmetykach? Jestem bardzo ciekawa Twojej opini :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Równocześnie, grzecznie proszę o niespamowanie zaproszeniami.