Lakier dnia: Astor - Lacque Deluxe Caramel Cashmere + przegląd lakierów nude

wtorek, 11 października 2011

Kosmetyczne prezenty od Mojego Narzeczonego uwielbiam z dwóch zasadniczych powodów. Po pierwsze, z samego faktu bycia obdarowywaną. Po drugie - ponieważ dostaję kosmetyki, których nigdy bym się nie spodziewała i których raczej sama bym nie kupiła :) Stwarza to okazję do testowania i eksploracji produktów tych firm, które zazwyczaj omijam podczas wizyt w drogerii.  Tym razem stałam się posiadaczką lakieru do paznokci firmy Astor.
Caramel Cashmere (Nr 420) ma przyjemny kolor nude. Lakier posiada mnóstwo maleńkich, perłowo-srebrnych drobinek. Shimmer na paznokciach jest widoczny, ale nie nachalny. Odcień bardzo przypomina naturalny kolor mojej skóry, w związku z czym paznokcie stają się całkiem niewidzialne :)
To jedyny lakier firmy Astor, jaki posiadam. Dzięki zastosowaniu technologii z lycrą, producent obiecuje 10-dniową wytrzymałość lakieru. Obiecanki-cacanki. Lakier (z bazą i top coatem) zaczyna się łagodnie ścierać po trzech dniach. Około piątego dnia wygląda na tyle nieestetycznie, że wypada się go pozbyć. Jego trwałość jest zupełnie standardowa - ani lepsza ani gorsza od innych lakierów, których używam.

 Lakier posiada zwyczajny, ale wygodny pędzelek. W buteleczce znajduje się 12 ml produktu. Aplikacja nie sprawia najmniejszych problemów, lakier nakłada się szybko i przyjemnie.
Muszę przyznać, że mimo że sama bym się na niego nie zdecydowała, lakier sprawdza się całkiem nieźle. Podoba mi się kolor i efekt na paznokciach. Pomimo shimmeru, lakier nie tworzy smug. Kolor jest jednolity, półprzejrzysty przy jednej warstwie i w pełni kryjący przy dwóch. Ja położyłam podwójną warstwę, a całość tradycyjnie utrwaliłam top coatem Essie Good to go. Produkt Astor nie będzie raczej moim lakierowym faworytem, ale z uwagi na ładny odcień będę po niego często sięgać.
Zastanawiam się, czym kierował się Mój Narzeczony dobierając właśnie taki kolor lakieru. Ostatnimi czasy nosiłam na paznokciach dość zdecydowane, czerwone (klik-klik), atramentowe (klik-klik) i grafitowe (klik klik) kolory. Biedak uznał najpewniej, że nie noszę jasnych, bo zwyczajnie ich nie posiadam. Cóż... mam ich całkiem sporo :) Przy okazji, postanowiłam zrobić mały rekonesans w moich lakierach nude. Oto ich małe porównanie (dodam tylko, że z uwagi na kiepskie światło, mój aparat delikatnie przekłamał kolory - nie powinny mieć tylu rudych tonów, w rzeczywistości są bardziej beżowe i jaśniejsze)
Lubicie paznokcie w stylu nude? Jakie lakiery polecacie? Czekam na Wasze opinie!

Buziaki!

Podobne wpisy

21 komentarze

  1. swietne krycie przy dwóch warstwach!

    OdpowiedzUsuń
  2. O tak, lakier jest absolutnie kryjący.

    OdpowiedzUsuń
  3. Super :D ja mam teraz nudziaka na rękach, ale słaby jest :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładny kolor, wyjątkowo mi się podoba jak na nude :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny kolor :) Ja polecam serię Nude Trends firmy Wibo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Obsession - masz na myśli tę serię lakierów do frencza?

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładny kolor jak na nude :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładny:-) I fajne zdjecia na tle orzechów:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo lubię lakiery nude, sama mam teraz tak pomalowane paznokcie lakierem Safari :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ev, Basia8212, MintElegance, Malinowy Kuferek - dzięki za miłe komentarze, dziewczyny! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. kolor jest piękny. lakiery z perłowym wykończeniem zawsze kojarzyły mi się z bardzo dojrzałymi kobietami. ale ten akurat nie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Tak to jest z tymi chłopami... Mój też mi kupuje rzeczy, na które ja bym nie zwróciła uwagi.. KOlorek całkiem przyzwoity;)

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo przyjemny kolorek :)
    ja lubię nudziaki - czasem miła odmiana od pstrokatych paznokci ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja w ostatnim czasie mialam okazje wyprobowac tylko nude z inglota. cos cudownego! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. świetny kolor, widziałam go ostatnio w drogerii, ale do głowy mi nie przyszło, że może tak świetnie wyglądać

    OdpowiedzUsuń
  16. A mogę powiedzieć, czego nie polecam? Lakieru French Nude z Essence. Określę jednym słowem - dziadostwo.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale mi się podoba ten kolorek. Niestety jeszcze nudziak nie znajduje się w mojej kolekcji ale chyba będę musiała to zmienić :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. miło z Jego strony:)
    bardzo fajny ładny kolor podoba mi sie

    OdpowiedzUsuń
  19. chociaż nie przepadam za perłowymi lakierami, to ten jest bardzo fajny :)

    pozdrawiam i zapraszam do mnie ;))

    OdpowiedzUsuń
  20. świetny kolor! bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Równocześnie, grzecznie proszę o niespamowanie zaproszeniami.