The Secret Soap Store - zakupy :)

środa, 21 września 2011

Po recenzji kosmetyków do pielęgnacji dłoni (klik) wywołałam u siebie coś na kształt auto-zachęty do zakupu pozostałych kosmetyków z serii The Secret Soap Store. Wybrałam trzy produkty. Jeśli okażą się trafione chociaż w połowie tak jak recenzowany Krem do rąk z masłem Shea, wejdą na stałe do zbioru moich pielęgnacyjnych niezbędników. Oto co kupiłam:

The Secret Soap Store - Ujędrniający peeling do ciała - Kawa z czekoladą - peeling na bazie cukru z dodatkiem masła Shea. Kosmetyk ma fantastyczny, słodki zapach kawy i kakao. W konsystencji dość suchy, ale nałożony na wilgotną skórę powinien działać bez zarzutu. Producent obiecuje efekt nawilżenia, odżywienia i ujędrnienia. Moja skóra zdecydowanie tego potrzebuje!

- pojemność: 200 ml
- cena: około 20 zł (dostępny w Drogeriach Natura)
The Secret Soap Store - Maseczka do twarzy z borowiną i masłem Shea - maseczka na bazie olejów roślinnych (Shea, macadamia, jojoba) z dodatkiem borowiny. Stosowana 1-2 razy w tygodniu ma za zadanie zniwelować przebarwienia, poprawić kondycję skóry, uodpornić na podrażnienia i alergie. Muszę przyznać, że to hojna obietnica. Sama maseczka ma postać gęstego kremu w typowym dla borowiny kolorze (ucinając kwestię rozmaitych skojarzeń, nazwę go kolorem błotnym). Producent zaleca nanieść maseczkę na czystą, osuszoną skórę twarzy, pozostawić na 10 minut, po czym zmyć. Z chęcią przetestuję jej działanie. Stosowanie produktu będzie mi umilać bezcenna mina Narzeczonego na widok mojego błotnego umaszczenia :)

- pojemność: 70 ml
- cena: około 15 zł (dostępne w drogerio-aptekach MEDIQ)
The Secret Soap Store - Krem do stóp 15% masła Shea - intensywnie nawilżający krem do suchej skóry stóp. Poza działaniem odżywiającym, posiada składniki dezynfekujące i zmniejszające podrażnienia. Kosmetyk ma kremową, bogatą konsystencję. Niestety, zawiodłam się na zapachu. Spodziewałam się przyjemnego, słodko-maślanego aromatu, zupełnie jak w przypadku kremu do rąk z tej samej serii. Tymczasem kosmetyk pachnie mdłym, cytrynowym płynem do mycia naczyń. Na szczęście, krem nałożony na stopy szybko traci zapach. Miałam przyjemność stosować go zaledwie kilka razy. Na razie spisuje się całkiem przyzwoicie. Na pewno napiszę o nim więcej w notce poświęconej pielęgnacji stóp. 

- pojemność: 70 ml
- cena: około 15 zł (dostępne w drogerio-aptekach MEDIQ)

Stosowałyście któryś z kosmetyków z serii The Secret Soap Store? Jestem bardzo ciekawa ich działania. Przy najbliższej okazji na pewno dokupię krem do twarzy z masłem Shea, od dłuższego czasu się za nim rozglądam, ale jak na złość nie ma go w żadnej drogerii ani aptece. Ale co się odwlecze... Na razie mam co testować :)

Buziaki!

Podobne wpisy

8 komentarze

  1. Ta maseczka wydaje się całkiem ciekawa

    OdpowiedzUsuń
  2. Kawa z czekoladą brzmi i wygląda pysznie ;) maseczka borowinowa już mniej, ale i tak jestem bardzo ciekawa recenzji ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. swirruska - pachnie zdecydowanie lepiej niż wygląda :)

    zoila, sia - w najbliższym czasie pojawią się recenzje

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie z kolei ten peeling tak odrzucił, że aż poświęciłam mu całą notkę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ten krem do stóp. Jest fantastyczny!
    Z tej firmy mam też krem do rąk ale jest przeciętny.

    OdpowiedzUsuń
  6. nie znam tych kosmetyków i bardzo żałuje, że nie mam dostępu do sklepu stacjonarnego (o ile takie w ogóle są). ale jeśli je gdzieś znajdę, to chętnie wypróbuje :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Równocześnie, grzecznie proszę o niespamowanie zaproszeniami.